Kobieta z węgla

04.12.06, 13:39
Barrrdzo sie ciesze ze w WO wreszcie artykul o prawdziwie silnych kobietach.
Nie o aktoreczkach ktore sa kreowane na ekscentryczki, nie o corkach
piosenkarzy ktorych jedynym atutem jest nazwisko.

Prosze o wiecej takich reportazy. Nie o mimozach tylko o silnych kobietach.
    • obi-wan-kenobi Kobieta z węgla 04.12.06, 16:42
      Niesamowite Te Kobiety. Dzielne i madre!!! Wszystkiego najlepszego z okazji
      Barborki i wytrwalosci
      • araya Re: Kobieta z węgla 04.12.06, 17:23
        Harde dziołchy!

        Najlepszego z okazji Waszego Święta!
    • kaa-ann-roo Kobieta z węgla 04.12.06, 17:36
      W życiu nie pomyślałabym,że te kobiety pracują w kopalni gdybym o tym nie
      przeczytała.Coś niesamowitego.

      I najlepszego ;)
    • r_mol Prawdziwie śląska uroda, he, he :-))) 04.12.06, 17:40
      A tak w ogóle to nie jest praca dla kobiet.
    • swoboda_t Co za kłamliwy artykuł! 04.12.06, 18:25
      Przecież za prl-u było tak dobrze! Kobiety pracowaly, jeśli chciały, nie było
      niesprawiedliwości, nikomu nie brakowało na chleb, nikt nie musiał harować
      ponad siły. To wszystko wynalazki IIIRP, prawda komuszki??

      Paniom górniczkom(?)i Panom górnikom z okazji Ich święta SZCZĘŚĆ BOŻE!

      P.S.: A sobie życzę, żebym już nie musiał dokładać do nierentownych państwowych
      molochów ;)
      • ryssio Prawda, solidurniu 04.12.06, 19:07
        Na miarę możliwości kraju oczywiście, ale rzeczywiście nikt nie musiał pracować
        ponad siły, każdemu starczało na chleb, i nie było niesprawiedliwości wpisanej
        w system.
        • mulla_komar Re: Prawda, solidurniu 04.12.06, 20:18
          Gdzies ty sie takich glupot nasluchal. Byla bieda i glod jak w normalnym III
          swiecie. Naczytales sie mitow greckich czy byles jakims aparatczykiem?
          • ryssio Jasne, jasne. A teraz przyłóż chłodny kompresik 04.12.06, 20:22
            żeby ci się w główce od tak intensywnego fantazjowania nie zagotowało :-)
            • mulla_komar Re: Jasne, jasne. A teraz przyłóż chłodny kompres 04.12.06, 21:00
              Czyli uwazasz ze w PRL-u nie bylo biedy? wszyscy zyli dostatnio i szczesliwi?
              Nie bylo glodu a ludzie zyli dostatnio? Gdzie przesiedziales lata PRL-u? w
              Tworkach?
              • ryssio A ty najwyraźniej przesiedziałeś za granicą 04.12.06, 21:18
                skoro bredzisz coś o jakimś "głodzie". Bieda była oczywiście, ale nie aż taka
                jaka dotyka miliony ludzi dzisiaj. To znaczy nie taka, że ludzie wędrują na
                ulicę bo nie stać ich na czynsz, czy że dla wielu dzieci jedynym ciepłym
                posiłkiem w ciągu dnia jest dotowany posiłek w szkole.
                No a poza tym, nie było tak nieprawdopodobnego rozpasania władzy jak dzisiaj.
                • mulla_komar Re: A ty najwyraźniej przesiedziałeś za granicą 04.12.06, 21:28
                  Przesiedzialem w Polsce, w Krakowie, i zaznalem glodu, wiec nie pieprz ze go nie
                  bylo. Znalem bardzo wielu ludzi, kotrzy przymierali glodem.
                  Wladza nie byla rozpasiona? Nie znala prawa i go nie przestrzegala, bawila sie
                  czlowiekiem jak szmata. Obecnie wiele jej brakuje do idealu ale czlowiek ma
                  wieksze szanse przezycia niz za PRL. No coz, bogaty biednego nie zrozumie, nie
                  zaznales prawdziwego PRL-u. EOT
                  • ryssio Uważaj, nos ci rośnie 04.12.06, 21:49
                    Choć doceniam, że napisałeś "w Krakowie" a nie np. "na Kołymie". "Ciemny lud
                    wszystko kupi", jak to powiedział pewien idol środowisk solidurnościowych,
                    prawda?
      • adamo64 Re: Co za kłamliwy artykuł! 04.12.06, 22:17
        swoboda_t napisał:

        > Paniom górniczkom(?)i Panom górnikom z okazji Ich święta SZCZĘŚĆ BOŻE!
        >
        > P.S.: A sobie życzę, żebym już nie musiał dokładać do nierentownych
        państwowych
        >
        > molochów ;)

        Dziekuje za zyczenia :)

        A sobie zycz bys mial taka cene wegla jaka masz teraz, jak juz zliwkidujecie
        gornictwo w Polsce. Bo wtedy krzykacze ktorzy podobno dokladaja do gornictwa
        zobacza dopiero jak podskocza ceny tego surowca, jak juz zostanie wyeliminowany
        najwiekszy producent w Europie.
    • seret2 Tak właśnie jest. Wyjątkowy artykuł barburkowy ! 04.12.06, 18:35
      Szkoda tylko, że nawet tym nielicznym życzliwym trudno sobie wyobrazić jak
      ciężka jest praca tych kobiet.
      • harry209 Re: Tak właśnie jest. Wyjątkowy artykuł barburkow 04.12.06, 19:22
        Moja ciocia przepracowała 30 lat w takich warunkach ale musiała odejść na rente
        i nie dostała emerytury ,renty ma jakieś 550 zł !!!
    • nivol Re: Kobieta z węgla 04.12.06, 19:21
      "Kobiety na dole kopalni pracowały od zakończenia II wojny światowej do 1958 r. "

      Komunizm to jednak podły system! Nie wyobrażam sobie życia w państwioe o takim
      ustroju!
      Polska komuninstyczna to wielkie g.... Szokuje do czego ludzie byli zmuszani i
      jakich praw pozbawiani
      • ryssio Rzeczywiście koszmar; zmuszano np. do pracy :-) 04.12.06, 19:28
        Podczas gdy dziś każdy sobie może do woli nie pracować i żyć z tego, co
        znajdzie na śmietniku :-)
      • heniekr Re: Kobieta z węgla 04.12.06, 19:53
        Nie rozumiesz o czym piszesz, te kobiety chciały pracować. Wolały tę pracę od
        szukania innej.
        Coś takiego ma miejsce nie tylko w komuniźmie.
        • kadanka komuno wroc ;) 04.12.06, 21:38
          ja pamietam dobre rzeczy z komunizmu, bylam wtedy dzieckiem: prawdziwa opieka
          socjalna - korzystalismy z niej, bo ojciec mial rente 1szej grupy inwalidzkiej,
          a mama po urodzeniu 4 dzieci zrezygnowala z pracy. wiem, ze ta opieka socjalna
          byla brana z kredytow, ktore polska potrafila tylko brac, nigdy splacac. ale
          nadal jestesmy kredytobiorcami u panstw zachodnich, stanow - tylko nie wiadomo,
          na co te pozyczki ida.
          pamietam mleko w szkole, regularna fluoryzacje, gabinet lekarski z codziennie
          dyzurujacym lekarzem, gabinet dentystyczny w szkole.
          pamietam to ze w sklepach nie bylo nic, wiec nie bylo wyscigu o najlepsze
          ubrania i zabawki.
          dzisiaj w sklepach jest wszystko, konsumpcja napedza rynek. tylko ze praca staje
          sie towarem deficytowym.
          pamietam, ze w peerelu dodatek kulturalny w polityce mial kilkanascie stron
          zapisanych maczkiem, dzis ma 2 strony. i to mozna przelozyc na stan kultury
          oficjalnej, masowej. teatr telwizji zostal zastapiony przez 43743 seriali.
          ciekawe gazety dla nastolatek, jak filipinka, zostaly zastapione przez bravo i
          dziewczyne.
          od 17 lat mamy wolnosc i coraz glupsza mlodziez w kazym kolejnym roczniku. coraz
          wiecej dresiarzy w podstawowce, gimnazjum, licecach, studiach. coraz wiecej
          magistrow - ignorantow.
          ludzie czytają coraz mniej, coraz wiecej czasu spedzaja w galeriach handlowych.
          swietnie, komunizm sie skonczyl, byl chorym systemem, w ktorym robotnik,
          "fachowiec" byl wazniejszy od profesora. tylko ze tak jest nadal. demokracja w
          polsce to rzady stada baranow i coraz glupsze spoleczenstwo
          czuje sie czescia glupiego spoleczenstwa, bo nie potrafie znalezc synonimu do
          "coraz":0D
          • glosybaltyku Re: komuno wroc ;) 05.12.06, 00:58
            > ja pamietam dobre rzeczy z komunizmu, bylam wtedy dzieckiem: prawdziwa opieka

            Ja urodzilem sie w koncu lat 70-tych, wiec tez troche pamietam koniec "komuny".
            I tez sa to wspomnienia mile. Bez watpienia jednak system ten musial upasc, bo
            socjalizm niestety nie lezy w zwierzecej, drapieznej, egoistycznej i
            hedonistycznej naturze czlowieka.

            > pamietam to ze w sklepach nie bylo nic, wiec nie bylo wyscigu o najlepsze
            > ubrania i zabawki.
            > dzisiaj w sklepach jest wszystko, konsumpcja napedza rynek.

            Coz... ja tez wolalbym swiat, w ktorym ludzie wioda skromne, spokojne zycie, nie
            pragna sie "dorabiac" za wszelka cene, nie walcza i nie zazdroszcza innym.
            Uwazam, ze wyrzeczenie sie pogoni za dobrami materialnymi jest cnota, a
            zaslepionych dorobkiewiczow mam w pogardzie. Mimo wszystko obecny system daje
            pewne mozliwosci wyboru. Moge w kazdej chwili zaczac sie dorabiac, co nie jest
            trudne, jak sie czasem uzywa pomyslunku. A moge nadal pracowac naukowo i zyc
            skromnie. W "komunie" takiego wyboru ludzie nie mieli. Prosci ludzie, wiekszosc
            spoleczenstwa, nienawidzili PRL-u tylko za to, ze nie mogli sie "dorobic". O
            wolnosc slowa, demokracje walczyla tylko garstka inteligencji.

            > ludzie czytają coraz mniej, coraz wiecej czasu spedzaja w galeriach >handlowych.

            Tez kiedys tak myslalem, ale... w PRL-u poziom kultury zawyzany byl sztucznie.
            Prosci ludzie i tak mieli te kulture gleboko. Ich glownym problem byl brak
            kielbasy i kolorowego telewizora.

            > swietnie, komunizm sie skonczyl, byl chorym systemem, w ktorym robotnik,
            > "fachowiec" byl wazniejszy od profesora. tylko ze tak jest nadal. demokracja w

            Jest tak nadal, bo nasza gospodarka jest tragicznie zacofana. Musimy najpierw
            zbudowac drogi, biurowce, mieszkania, stad "fachowiec" jest na wage zlota.
            Podobnie handlujac na bazarze zarabia sie 10-krotnie wiecej niz mozna zarobic
            projektujac cos czy wykladajac na uczelni. Naukowcy, inzynierowie beda potrzebni
            wtedy, gdy gospodarka wyjdzie z etapu handlu bazarowego i prostej produkcji i
            przejdzie do fazy, w ktorej zarabia sie na innowacyjnosci i wynalazkach.
            • kadanka Re: komuno wroc ;) 05.12.06, 01:41
              moj post byl nie tyle wyrazem tesknoty za komuna, z ktorej pamietam takie
              pocztowkowe wyrywki, jakie przytoczylam a wyrazem zgrozy jaka czuje wobec
              niektorych cech naszej demokracji.
              w prl-u kultura byla sztucznie napedzana. ok. teraz jest calkiem realne
              oglupianie ludzi poprzez kulture masowa. wobec seriali, teleturniejow i prasy
              III RP naprawde wole sztucznie napedzana kulture prl-u:0

              ale nie to mnie najbardziej zdumialo w twojej wypowiedzi, a glos na temat
              ciaglej wyzszosci "fachowca" nad profesorem, twoje usprawiedliwienie
              istniejacego stanu rzeczy brakiem drog i nierochomosci w polsce. owszem do
              wykonania trzeba robotnika, do zaprojektowania trzeba jednak kogos z
              wyksztalceniem wyzszym niz zasadnicza budowlana. architekt, inzynier, logistyk.
              w naszym kraju nigdy nie inwestowalo sie w nauke, ale to, ze nie robi sie tego
              teraz, kiedy mamy szanse na inwestycje i rozwoj jest skandalem. dla mnie to, ze
              koles ktory ma fabryke kostki brukowej(dodam, ze nie wymyslil jakiejs unikalnej
              formuly tejze) jest najbogatszym czlowiekiem w 50tysiecznym miescie, a
              doktorant ekonomii badz medycyny, ktory pracuje nad profilaktyka raka na
              przyklad, zarabia 1200 zlotych.
              czy wytlumaczysz to kuriozum tym, ze chodniki sa wazniejsze?
              dodam tylko, ze drugi najbogatszy czlowiek we wspomnianym miescie dorobil sie
              na sprowadzaniu uzywanych fliperow z niemiec:)
              polska, mieszkam w polsce...
              jezeli nasz rzad nie zacznie finansowac oswiaty i nauki, polska nigdy nie
              wyjdzie poza etap robot drogowych i skarpet na bazarze. staniemy sie krajem
              robotnikow drogowych i szwaczek. wiekszosc absolwentow, doktorantow jedzie na
              wyspy. i nie zdziwie sie jesli nie wroca, bo do czego?
              • glosybaltyku Re: komuno wroc ;) 05.12.06, 12:02
                > ale nie to mnie najbardziej zdumialo w twojej wypowiedzi, a glos na temat
                > ciaglej wyzszosci "fachowca" nad profesorem, twoje usprawiedliwienie
                > istniejacego stanu rzeczy brakiem drog i nierochomosci w polsce. owszem do
                > wykonania trzeba robotnika, do zaprojektowania trzeba jednak kogos z
                > wyksztalceniem wyzszym niz zasadnicza budowlana. architekt, inzynier, logistyk.
                > w naszym kraju nigdy nie inwestowalo sie w nauke, ale to, ze nie robi sie tego
                > teraz, kiedy mamy szanse na inwestycje i rozwoj jest skandalem. dla mnie to, ze
                >
                > koles ktory ma fabryke kostki brukowej(dodam, ze nie wymyslil jakiejs unikalnej
                >
                > formuly tejze) jest najbogatszym czlowiekiem w 50tysiecznym miescie, a
                > doktorant ekonomii badz medycyny, ktory pracuje nad profilaktyka raka na
                > przyklad, zarabia 1200 zlotych.
                > czy wytlumaczysz to kuriozum tym, ze chodniki sa wazniejsze?
                > dodam tylko, ze drugi najbogatszy czlowiek we wspomnianym miescie dorobil sie
                > na sprowadzaniu uzywanych fliperow z niemiec:)

                Wiem, co czujesz, mam tak samo. Sam jestem doktorantem z 1200 stypendium. A moi
                sasiedzi, wlasciciele hurtowni spozywczej, ze 30 000 netto na miesiac. Inny
                sasiad, handlarz bazarowy wyciaga 10 000. Przyczyna jest taka, jak mowilem. W
                tej chwili nie ma popytu na inzynierow czy naukowcow, bo taniej i bezpieczniej
                jest po prostu kupic technologie, zatrudnic jednego inzyniera-wzdrozeniowca i
                paru robotnikow. W obecnym stanie gospodarki przedsiebiorcom nie oplaca sie
                inwestowac w badania i rozwoj. Gdy troche sie podciagniemy, gdy okaze sie, ze
                juz nie za bardzo mozna kupic nowoczesniejsze technologie od tych, ktore mamy,
                wtedy przedsiebiorcy zaczna konkurowac na polu innowacji i wynalazkow. I wtedy
                bedzie praca dla projektantow i naukowcow i co wiecej, beda zarabiac wiecej niz
                handlarz bazarowy bo okaze sie, ze dobrych naukowcow jest bardzo malo, a
                hadlarzem moze byc prawie kazdy. To nie kuriozum, ze teraz chodniki sa
                wazniejsze. Naprawde sa wazniejsze, bo trzeba je zbudowac. Oczywiscie to
                przenosnia.

                > jezeli nasz rzad nie zacznie finansowac oswiaty i nauki, polska nigdy nie
                > wyjdzie poza etap robot drogowych i skarpet na bazarze. staniemy sie krajem
                > robotnikow drogowych i szwaczek. wiekszosc absolwentow, doktorantow jedzie na
                > wyspy. i nie zdziwie sie jesli nie wroca, bo do czego?

                Polska oswiata w tej chwili "produkuje" wystarczajaco duzo ludzi z wyzszym
                wyksztalceniem. Przeciez nie ma dla nich pracy. To, co moze zrobic rzad, to
                stworzyc dobry klimat dla inwestycji firm, ktore lokowac beda tu osrodki
                badawczo-rozwojowe, co da szanse dla polskich firm podwykonawczych, ktore tez
                beda prowadzic taka dzialalnosc. Caly wysilek rzadu powinien pojsc na stworzenie
                takich Dolin Krzemowych, potem juz pojdzie z gorki. Zwiekszenie nakladow na
                nauke w tej postaci, ktora isnieje sobie w zupelnym oderwaniu od przemyslu, to
                wyrzucanie pieniedzy w bloto. A kwestia badan podstawowych to inna sprawa, na to
                stac kraje najbogatsze.
                • kocia_noga Re: komuno wroc ;) 10.12.06, 11:54
                  glosybaltyku napisał:

                  >
                  A moi
                  > sasiedzi, wlasciciele hurtowni spozywczej, ze 30 000 netto na miesiac. Inny
                  > sasiad, handlarz bazarowy wyciaga 10 000.

                  Na jakim on bazarze handluje i czym?
                  Handel bazarowy tak zmitologizowany m.in. przez GW padł.Zastąpiły go jak wiemy
                  biedronki,reale, auchany itp. o których tez wiemy,że zyski wyprowadzaja w
                  całości z Polski i nie płacą podatków.A wystarczyło poczekać kilka lat i
                  mielibysmy własne giganty handlowe, za podatki których byłyby i chodniki i
                  nauka.
    • klikas5 Halo górnicy!! 04.12.06, 20:48
      "Mężczyzna przyjdzie po pracy urobiony, chce posiedzieć, zjeść obiad, telewizor obejrzeć. Kobieta wychodzi zmordowana z kopalni, po drodze zakupy, w domu obiad, pranie i sprzątanie."

      To który zawód cięższy: górnik czy górniczka?
      • adamo64 Chyle czolo przed kobietami w kopalni 04.12.06, 22:22
        klikas5 napisał:

        > To który zawód cięższy: górnik czy górniczka?

        Wg oceny socjologow opublikowanyc w ubieglym roku przez Rzeczpospolita,
        najciezszym zawodem w Polsce byl zawod sztygara w przodku :)
        Pozdrawiam
        Sztygar z wydobywczego :)
      • meg303 Re: Halo górnicy!! 09.12.06, 12:31
        Czy to właśnie jest równouprawnienie?
    • ivulspirit Re: Kobieta z węgla 05.12.06, 08:27
      Niech żyje równouprawnienie!:)
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Kobieta z węgla 05.12.06, 08:55
      O jasny pierunie, szczęka w dół, zbieram z podłogi.
      Jak mi teraz ktoś powie, że ma ciężko w pracy...
      • von-cymbergaj Re: Kobieta z węgla 05.12.06, 10:18
        Ludzie!
        Jak można pisać takie pierdoły?
        Nikt nikogo nie zmuszał w tamtych czasach do póścia do pracy na kopalnie pod
        ziemię!Może wyjątkiem byli niektórzy poborowi.A reszta nie chciała się uczyć
        tylko wolała łopatę i dobrą kasę za to,że głowa spokój miała.Dzisiaj robi się z
        tych debili bohaterow co cierpieli w PRL.
        Spadać na drzewo WY tumany!!!
        Arykuł dno!
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Kobieta z węgla 05.12.06, 10:22
          Dobrowolnie czy pod przymusem, nie zmienia to faktu, że praca ciężka i
          niebezpieczna. I nie irytuj się komufobie :P
    • michnix2 Zawsze mowilem, ze GW to komunistyczna gadzinowka 05.12.06, 09:36
      No i prosze - ten artykul rownie dobrze moglby ukazac sie w Trybunie ludu, Prawdzie czy Izwiestii.

      Jak sie okazuje komunisci nawet po przebarwieniu na socjaldemokratow nadal pozostaja w glebi duszy marksistami.
    • ponury_drwiacy_szyderca Doprawdy wzruszające 06.12.06, 10:00
      Nie tylko ona ma ciężką pracę. Podobną mają policjanci, strażacy i wielu z
      drobną różnicą - zarabiają a potem emeryture mają 3x mniejszą!!! SKOŃCZMY
      PŁACIĆ NA RELIKT SOCJALIZMU JAKIM JEST GÓRNICTWO!!!!
      • meg303 Re: Doprawdy wzruszające 09.12.06, 12:30
        A ja im wspólczuję.Czemu nie mogły pracować w innych warunkach?Pewnie kopalnia
        więcej płaci.
        • kocia_noga Re: Doprawdy wzruszające 10.12.06, 11:58
          meg303 napisała:

          > A ja im wspólczuję.Czemu nie mogły pracować w innych warunkach?Pewnie kopalnia
          > więcej płaci.


          ŻAden policjant ani inny nie pracuje w takich warunkach jak te górniczki - nie
          zap..ala po robocie do drugiej, bezpłatnej harówy, to po pierwsze; na zaczepki,
          jak walnie chama w pysk nie chcą go z pracy wywalać, bo walnięty jest wyższej
          rasy, to dwa (no chyba że czarnym policjantem był w dawnej RPA).
    • agreenbaum Kobieta z węgla 09.12.06, 17:25
      te panie w pracy wgladają bardzo ale to bardzo ladnie
    • joanna666 Re: Kobieta z węgla 13.12.06, 11:56
      Chylę czoła przed dzielnymi kobietami, które tak ciężko pracują na utrzymanie swoje i rodzin. Pozdrawiam serdecznie, życzę poprawy warunków materialnych, może zmiany pracy, pociechy z rodzin. I dumy z bycia uczciwym człowiekiem.

      Ponieważ nie wychowałam się w tych realiach, co one, nigdy w całości nie zrozumiem wyboru (lub konieczności) takiego stylu życia i pracy.
      Nie będę wstawiać głodnych kawałków typu "trzeba się było uczyć, szukać innej pracy" itp., To zupełnie inny matrix, niż mój.

      Niestety, przypomina mi się też fragment z piosenki Kazika:

      "Te kobiety umęczone, kiedy noc na niebie świeci
      Stoją jeszcze na swych nogach, piorą rzeczy swoich dzieci
      Starszy człowiek w barze mlecznym je kartofle z ogórkami
      Całe życie tyrał w hucie, a do huty dokładali
      Cała jego ciężka praca, wszystko było ch... warte
      Gdyby leżał całe życie, mniejszą czyniłby on stratę..."

      P.S. Cytat nie jest kierowany do zwykłych, szarych ludzi, tylko do decydentów minionego (i nie tylko)okresu. Przepraszam, jeżeli kogoś uraziłam.
    • paskudaprawdziwa Kobieta z węgla 17.12.06, 06:47
      Barzo mi imponuje. Szacunek!


      paskuda.blox.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja