jozue.com 12.03.07, 11:35 'To męska odmiana Hanny Gronkiewicz-Waltz.' fajne porównanie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
azulceleste Re: Niewolnicy nieszczęsnych trendów 12.03.07, 14:54 Z tymi koleżankami to prawda. Raz poszłam z taką maniaczką second handów na rundkę, kupiłam 2 siaty i dzisiaj to wywalam... Bo dałam się wkręcić w coś, co było niezgodne z moim stylem, usposobieniem, temperamentem... Ona to barwny ptak, a ja - subtelna kobieta w stonowanych kolorach (czerń itd.), ciuchach o kobiecym kroju (dekolt ;-), perłowej biżuterii, z nutką ekstrawagancji w postaci francuskiego szala... Zrozumiałam, że własnego stylu trzeba bronić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jackie_brown Re: Niewolnicy nieszczęsnych trendów 13.03.07, 14:39 Bardzo fajny wywiad. I prawda jest taka,że też nie słucham rad koleżanek tylko co najwyżej Pań z programu "jak się nie ubierać". Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta53 Co do bufetowej ,święta racja.... 14.03.07, 17:19 Dezynwoltura LEKCEWAŻĄCE, zbyt swobodne zachowanie się. Etym. - fr. désinvolture 'swoboda, niewymuszoność' z wł. desinvoltura. Odpowiedz Link Zgłoś
leoleo biedny gajos 14.03.07, 19:50 gajos porównany do gronkowca; estetyka to juz nie to co dawniej! Odpowiedz Link Zgłoś
tepetoja stary Antkowiak zaczyna mi smakować jak dobre 14.03.07, 20:15 stare wino - mnie również podoba się ten wywiad Odpowiedz Link Zgłoś
pavliktoja Niewolnicy nieszczęsnych trendów 14.03.07, 21:22 ja doceniam tylko tych ludzi, którzy maja swoj styl i nie poddają się trendom mody... Odpowiedz Link Zgłoś
mr.yez Re: Niewolnicy nieszczęsnych trendów 15.03.07, 00:49 A ja cenię pana Wojciecha Orlińskiego za moją ulubioną definicję mody - którą podał parę lat temu w Wysokich Obcasach: Moda: to co za parę lat będzie obciachem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
lemurska Niewolnicy nieszczęsnych trendów 15.03.07, 15:01 Ciekawy artykul, pamietam Mode Polska i p.Antczaka z polskiej mlodosci, faktycznie to byla jedyna firma w ktorej ubrania mialy lepszy styl niz ta straszna odziez wiszaca w innych sklepach. dzisiaj kiedy patrze na styl polskiej ulicy zastanawiam sie co sie stalo! napewno drozej , bardziej a la mode ale.. Napewno Polki potrafia nosic szykowniej stroj niz wiele innych nacji lecz skad to zamilowanie do blichtru i taniego bogactwa ?? Koszmarne zdjecie ze slubu Skrzyneckiej-i ta przygrubawa mamusía w etoli z norek i kapeluszu slomkowym do dlugiej sukni !! w bialy dzien !!!! W lecie !!! Pewnie grom teraz na mnie poleci, ale nawet obecna prezydentowa nosi sie bardziej elegancko niz poprzednia! Kwasniewska bylo czuc tanioscia i dorobkiewiczostwem, ta zlota suknia na Wawelu to szczyt zlego smaku. Jolanta I przyjmuje Elzbiete II!! Odpowiedz Link Zgłoś
siostra.sister Pan Jerzy i szpilki 17.03.07, 23:46 strasznie mi się spodobało to zdanie: "na początku nawet mi się to podobało, że mogłem nosić te szpilki". idealny przykład na wieloznaczność języka i znaczenie kontekstu :) Odpowiedz Link Zgłoś