Lęki Polki 2007

02.04.07, 14:48
nawet nie chcialo mi sie czytac artykulu do konca
glupie egoistyczne baby!
pora wydoroslec! zwlaszcza tym, ktore maja dzieci
    • mmaupa Lęki Polki 2007 02.04.07, 18:21
      No sorry, jak ktos pali dwie paczki dziennie to dla mnie nie jest biedny. Jak
      pali dwie paczki dziennie, a potem nie ma na aspiryne, to przepraszam, ale chyba
      ma nie po kolei w glowie.
    • turkus20 Lęki Polki 2007 03.04.07, 18:47
      A ja jestem pod dużym wrażeniem tego artykułu, szczególnie relacji pani
      Joanny Wronki. Jej walki o siebie, ciagłych prób, szukania nowych szans...to
      tak trochę o mnie... tyle że, ja nie mam tej odwagi co Ona. Ciągle tkwię w
      jednej pracy, w jednym miejscu...nie szukam, nie próbuję...Mimo ,że ważna jest
      dla mnie stabilizacja ta zawodowa ale i ta osobista...
      Nie żyjemy tylko dla innych...
      • stockholm2 Re: Lęki Polki 2007 06.04.07, 01:47
        Witam.Jestem w stanie zrozumiec te kobiety i wczuc sie w ich sytuacje,tak latwo
        jest duzo stracic ale potem wyjscie na prosta kosztuje niezmiernie duzo.Czasami
        sie nie udaje i ponosi sie tego konsekwencje,bardzo czesto przykre jak
        samotnosc,brak widokow na przyszlosc,beznadziejnosc,brak pieniedzy.To rowniez
        moglabym byc ja bo w zyciu tez bylam dotknieta porazkami,roznej natury musze
        powiedziec ale wychodzilam zawsze na prosta.Jestem zadowolona z zycia i
        spelniona ale najbardziej boje sie utraty zdrowia,a bylam juz chora..
        Pozdrowienia dla bohaterek artykulu,podziwiam je.. / CD
    • vivian.darkbloom trudno mi współczuć... 06.04.07, 12:03
      trudno mi wczuć sie w sytuacje tych bohaterek bo wyglądają mi na osoby
      nieodpowiedzialne, z talentem do pakowania się w kłopoty.
    • mag00sia Re: Lęki Polki 2007 06.04.07, 20:50

      milaania: podobno różne tytuły (w prasie) mają tzw różne targety.
      Jeśli nie chciało Ci się czytać to trzeba było tego nie robić a już na pewno
      nie ma sensu komentować - skoro nie czytałaś. Poczytaj lepiej w Fakcie co teraz
      robi Wiśniewski lub w innych Dziennikach rozmaitego bełkotu na
      pseudointelektualne tematy.
      Wg mnie Wysokie Obcasy są po prostu prima. Artykuły solidnie przemyślane,
      głębokie i poruszające.
      Czekam na każdy numer i rzadko jestem zawiedziona. To często jest o
      mnie.Dziękuję za te artytkuły, tak bardzo kobiece i prawdziwe. Łagodzące
      samotność i trafiające w moją wrażliwość.
    • kasiamasia Re: Lęki Polki 2007 07.04.07, 04:18
      Tak, tylko glupie baby??/
      A co o "madrych, nieodpowiedzialnych" facetach???

      Moje losy sa troche inne. Zawsze myslalam zanim podejmowalam pochopne decyzje
      I co z tego?!
      Nie zaszlam w ciaze w wieku 17 lat. Urodzilam dziecko w wieku 27 lat i po 3
      latach malzenstwa i w w 7 roku zwiazku z tym samym mezczyzna.
      Porzucil Nas (mnie i naszego syna) 2 lata pozniej dla Nowej milosci swojego zycia
      i zabral wszystko co mozna bylo zabrac.
      2 lata pozniej blagal o powtrot i szanse zycia (przeciez mamy dziecko, i
      obowiazki wzgledem niego)
      Wytrwal w tym co obiecal pierwszy rok, a potem juz bylo wszysko
      od braku szacunku dla mnie i naszego dziecka, poprzez jezdzenie po pijaku,
      okradaniu wspolnego konta, do kolejnej "PANIENKI"..........
      Ja oprocz problemu z nim przeszlam przez 3 utraty pracy, problemy ze zdrowiem
      i kompletne samnotnosc w byciu rodzicem dla naszego syna.
      Mam teraz 40+ lat, po raz kolejny kupuje meble dla siebie i dziecka
      i tak martwie sie o przyszlosc, bo co sie stanie z przyszloscia mojego syna
      jezeli nie bedzie mnie obok niego przez kolejne pare lat.
      co stanie sie z nami jezeli ja zachoruje?
      A co sie stanie jezeli po raz kolejny strace prace?
      • piekielnica1 Re: Lęki Polki 2007 08.04.07, 08:51
        > Mam teraz 40+ lat, po raz kolejny kupuje meble dla siebie i dziecka
        > i tak martwie sie o przyszlosc, bo co sie stanie z przyszloscia mojego syna
        > jezeli nie bedzie mnie obok niego przez kolejne pare lat.
        > co stanie sie z nami jezeli ja zachoruje?
        > A co sie stanie jezeli po raz kolejny strace prace?

        Dasz radę, najgorsze już za Tobą.
        Wyzbyj się lęków zatruwających Twoje życie.
        Pracę zawsze znajdziesz w razie czego.
        0dwagi i powodzenia.
      • mag00sia Re: Lęki Polki 2007 09.04.07, 20:29

        kasia:
        nie daj sie poczuciu samotnosci.. ja zostalam sama z 1,5 rocznym dzieckiem i nikt mi nie pomogl. Popadlam w tarapaty ale dalam sobie rade za bardzo wysoka cene.Po 1,5 roku pomogla mi zupelnie obca, przypadkowa osoba.. wtedy powoli rodzina zaczela sie budzic. Teraz najbardziej boje sie zamkniecia ze swoimi problemami. Trzeba krzyczec, pukac, mowic, czesto niespodziewanie ktos moze bardzo latwo pomoc. jak nie powiesz to nikt sie sam nie domysli.
        Ja tez najbardziej boje sie ze moge nie miec - na mieszkanie, na zycie. Ostatnio wykombinowalam ze najlepiej miec 2 a moze i 3 prace bo przeciez kilku na raz nie strace...Staram sie nie tracic wiary w lepsze jutro i w to ze kiedys wprowadzimy sie do WLASNEGO mieszkania, nawet jesli bedzie tylko na kredyt, na ktory bede musiala harowac przez nastepne 20 lat...(dostac kredyt.. marzenie)
        Pozdrowienia dla wszystkich Samotnych... Dobrze ze juz sie konczy ten wolny czas smutnych mysli i samotnosci. Zacznie sie harowka to nie bedzie na to miejsca...
    • renaskawinska Re: Lęki Polki 2007 08.04.07, 15:00
      jestem pod wrażeniem te kobiety starają się znaleźć swoje miejsce w życiu ,
Pełna wersja