Rząd kobiet

20.08.07, 19:52
Wpadka panie redaktorze. Na 15 ministrów ścisłego rządu (bez premiera) jest
nie 6 a 7 kobiet jest w rządzie.
Alliot, Lagarde, Dati, Albanel, Bachelot, Boutin i jeszcze Pecresse
(szkolnictwo wyższe i nauka).
I tak było zarówno w 1. rządzie (maj-czerwiec), jak i w drugim (od czerwca).
    • malaewelinka Rząd kobiet 21.08.07, 10:17
      Wpadka panie redaktorze.
      ENA to wyzsza szkola ADMINISTRACJI a nie prawa.
      • karatakus Re: Rząd kobiet 21.08.07, 13:50
        Polityczka, chodzi o neologizm (tyczka złożona?), czy orwellowską nowomowę?

        Zęby bolą od tej poprawności...
        • rikol Re: Rząd kobiet 23.08.07, 15:11
          Polityczka jest to forma zenska od slowa polityk. Formy zenskie w jezyku polskim
          tworzy sie dodajac koncowke, -ka, -ini itd.
          Istnieje tez cos takiego jak 'forma potencjalna' - slowo, ktore mozna utworzyc
          przy pomocy istniejacych regul, z innego slowa; nawet jesli taka forma nie jest
          w szerokim uzyciu, to nie jest to niepoprawne.
    • silverrfox Rząd kobiet 24.08.07, 03:31
      Jakby się dobrze zastanowić, rząd polski wcale taki zły nie jest.
      Paradoksalnie, polska prawica przyczyniła się do równouprawnienia po
      stokroć bardziej niż lewica, która potrafiła tylko obiecywać złote
      góry i nic nie robić. Nie tylko jest więcej ministerek (ach! zaraz
      kogoś zaboli 'nowomowa'), ale i próbom zaostrzenia aborcji Kaczory i
      prezydentowa dali szlaban. Poza tym na Wiejskiej pojawiły się
      miejsca do przewijania i przedszkole. Myślicie, że Kwasek i jego
      żoneczka zrobiliby cokolwiek, aby uniemożliwić oszołomom zaostrzenie
      przepisów antyaborcyjnych? Albo czy postulowaliby ukaranie
      sojusznika oskarżonego o gwałt? SKĄD!
      • lampa-aladyna silberfox czy jak ci tam 25.08.07, 15:47
        daj sobie spokoj z ta pisowska propaganda, bo sie osmieszasz
    • vivian.darkbloom Nie tylko ilość jest tu istotna 25.08.07, 17:49
      Autor nie zwrócił uwagi na jedną bardzo istotną rzecz - nie tylko ilość kobiet
      w rządzie Sarkozy'ego robi wrażenie, ale tez fakt, że objęły one ważne
      ministerstwa.
      Zwykle kobietom przydzielane są ministerstwa podrzędne w stylu ochrona
      środowiska, kultura, polityka społeczna itp.
      W tym rządzie kobiety są na stanowiskach ministra sprawiedliwości, spraw
      wewnętrznych, finansów, czyli jednych z najważniejszych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja