idonea
17.12.07, 19:27
Cieszę się, że pani Kinga napisała na ten temat. Czytając artykuł o mamie, co
przegoniła tatę miałam duże wątpliwości co do wygłaszanych przez tego
terapeutę tez, ale przyjęłam, że to specjalista i wie więcej. W szczególności
zadziwiła mnie opinia, że w 90 procentach małżeństw dominuje kobieta. Może
chodzi o to, że często facet się czuje zdominowany, kiedy żona wyraża odmienne
od niego zdanie albo poprosi o pomoc w domu? No i pewnie to kobiety, znane
manipulantki, gremialnie fingują przemoc domową, żeby wypchnąć z domu facetów
i same rządzić dziećmi.
Na pewno są megiery, które lubią mieć mężów pod pantoflem, ale na pewno nie
jest to większość.