dar61 15.04.08, 23:41 W trzy dni od e-publikacji i żadnych komentarzy? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dar61 Dziwne 16.04.08, 00:13 W trzy dni od e-publikacji i żadnych komentarzy? Dziwne. A to dość prosta sprawa, jeśli spojrzeć na nią z punktu widzenia biologicznego, a nie z ludzko-egoistycznego. Co w przyszłości byłoby z genetycznymi niedyspozycjami pokoleń jutra, jeśliby rodziły się dzieci tak "zaprogramowane" - dziś wiadomo. Kilka pokoleń, spiętrzenie wad - takie pokolenia same by się pozbawiały szans na zwiększenie odporności na mnożące się wyzwania środowiska. Oddawane przez matki swym córkom komórki nie sa tymi o najmocniejszych, rzec by można, cechach - a takie są te w apogeum okresu rozrodczego, czyli około dwudziestego roku życia. Z czasem i w nasieniu ojców, i w komórkach matek nastają tak niebezpiecznie się degenerujące cechy, że nauka się o to przestała spierać. Zaczynam współczuć tym przyszłym pokoleniom... Ale cóż - po nas choćby potop?... Odpowiedz Link Zgłoś
aurita Re: Dziwne 07.05.08, 18:52 o czym tu mowic jak w naszej Polsce zwykle IVF jest nazywane "wyrafinowana aborcja". Chociaz ostatnio Glemp widzial paradoks pomiedzy aborcja i IVF. IVF w Polsce nie jest refundowane , tak wiec co tu dumac o mrozeniu oocytow jak spoleczenstwo nie ma dostepu do podstawowego leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
jungestuchol Re: Dziwne 08.05.08, 11:43 "Jest więc szansa, że niegdysiejszych licznych krewniaków utraconych wskutek chwilowej koncentracji na modelu 2+1 zastąpią niedługo jacyś inni postsiostrzeńcy i postwujenki." Co za pieprzenie! Autorka sugeruje, że dzięki postępowi medycyny już niedługo będą się rodziły tylko dzieci z probówki. Dyskusja, o której artykuł wspomina, dotyczy jednego przypadku (i może jeszcze kilku nielicznych, które będą miały miejsce w przyszłości). Czy pani Magda Pustoła chce nam wmówić, że w już niebawem rozmnażanie się metodą in vitro będzie jedynym dostępnym sposobem? Nie zapominajmy, że jednak większość (prawie wszystkie - w dużym przybliżeniu) poczęcia na świecie dokonują się "drogą naturalną", więc dywagowanie o zmianach modeli rodziny itd. są, ogólnie rzecz biorąc, dość przesadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
marooszka Wszystko i tak zostanie w rodzinie 14.07.09, 23:53 Przepraszam, ale nie chce mi się czytać do końca o "rodzinie społecznej". Delikatnie mówiąc, autorka tego artykułu jest lekko porąbana. Odpowiedz Link Zgłoś