claratrueba
24.06.08, 09:38
Nie jestem młoda. Nie mam złudzeń, że rozsądnych kobiet jest dużo. Ani
odważnych. Dlaczego tak sądzę? Bo zaledwie paręnaście procent Polek używa
skutecznej antykoncepcji, bo wiedza o nich wśród dziewcząt jest nędzna, a
przecież one mają matki. Bo z opinią "jestem za prawem do przerywania ciąży na
żądanie kobiety" lepiej się nie wychylać nawet w "światłych", wykształconych
środowiskach. Bo w sprawie Agaty czy dziewczyny rodzącej bezmózgie dziecko
zaledwie kilkanaście na setki wpisów opowiadało się za aborcją. Reszta to
morze nieuctwa i ideologicznego zaślepienia. I to jest większość.