dynia03
10.11.08, 13:36
Popieram Pania z calego serca.
Wprawdzie moj syn jest zdrowym trzylatkiem i probuje stawiac na swoim nieco
lagodniej to i tak zdarza mu sie zloscic czy plakac w sklepie czy restauracji.
I oczywiscie znajduje sie wokol nas kilkanascie swietnie znajacych sie na
wychowaniu dzieci osob. Bardzo czesto sa to starsze panie, ktore nigdy w zyciu
dziecka nie mialy.
Co gorsza, kiedy na ulicy jakas matka bije dziecko wtedy zadna z "pomocnych"
osob uwagi tej matce nie zwroci.