Polityka i obyczaje

24.11.08, 06:46
bardzo dobrze.
    • fero17 Polityka i obyczaje 24.11.08, 06:47
      Czy coś z tego przejdzie do Polski?
      • caperucita Re: Polityka i obyczaje 25.11.08, 09:48
        A i tak daleko Niemcom do Danii, Szwecji czy Francji, nie chodzi tu
        o pomoc państwa (jest coraz lepiej, choć to dopiero początek) ale o
        zmanię konserwatywno-sielskiej mentalności i przekonania, że można
        mieć albo dzieci albo fajną pracę na cały etat i piąć się po
        szczeblach kariery bez zaniedbywania rodziny. Jak narazie kariery
        robią mężczyźni, na barkach kobiet zarządzających rodzinami...
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Rydzyk wysiada 29.11.08, 13:48
      Pod pewnymi względami to Polska jest przed Niemcami. Naprawdę.
      Ciekawostka: Jakiś rok temu w Spieglu był artykuł o tych nieszczęsnych żłobkach.
      Dowiedziałam się z niego ze zdziwieniem, że dla Niemców to jest cała debata
      narodowa. I że jeden biskup powiedział, iż żłobki robią krzywdę matce i dziecku.
      Takich cyrków to w Polsce nawet Rydzyk nie robi.

      To jest strasznie konserwatywne społeczeństwo. Ich szczęście, że stać ich na to,
      są bogaci, to mogą kobiety trzymać w domu.

      A tu macie inne antykobiece kwiatki zebrane przeze mnie osobiście podczas
      mieszkania przez ostatni rok w Bawarii:
      jedyniesluszne.blox.pl/2008/02/Walka-o-prawa-gejow-wychodzi-im-lepiej.html
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Rydzyk wysiada 29.11.08, 13:53
        Aha, jeszcze jedno: W byłej NRD wg statystyk są żłobki i większość kobiet
        pracuje. W Niemczech zachodnich nie ma żłobków i większość kobiet nie pracuje. W
        dupach im się poprzewracało od tego bogactwa ;-))).
        • annajustyna Re: Rydzyk wysiada 30.11.08, 09:16
          To juz nie te czasy. Kobiety musza pracowac, bo jedna pensja zazwyczaj niew
          ystraczy. Inna sprawa to bezczelne pytanie kobiety na rozmowie kwaifikacyjnej o
          dzieci. W Niemczech zachodnich to standard.
    • nett1980 Re: Polityka i obyczaje 29.11.08, 17:13
      "U nas w taki sposób nazywa się kobiety, które mają dzieci i
      pracują."
      W zyciu tak na moja matke nikt w Polsce nie powiedzial, a pracowala
      jako urzednik i wychowala 5 dzieci. Moze jednak nas i Niemcow sporo
      rozni?
    • zwyczajnae Polityka i obyczaje 01.12.08, 19:20
      PIERDU....nie nalezy wierzyc,mieszkam tu i wiem ,co sie dzieje.
      Nic nie funkcjonuje ,rodza sie dzieci rodzicow na Socjalu....
      i kolko sie zamyka.....
      nie o zlobki i przedszkola tu chodzi,ale o to,ze nie zatrudnia sie kobiet,ktore
      maja dzieci....i juz...a pozniej po paru latach jest na wszystko za pozno i DZIS
      na terenach DDR kobiety maja wyzsze emerytury..
      tak wyglada gospdarka na zachodzie jesli chodi o kobiety...
      to wszystko BAJKI,co sie tu pisze ,
      zgadza sie TYLKO ilosc jej dzieci,tej minister,a ONA pasuje na
      MATKE-POLKE,hahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!
Pełna wersja