echtom 03.02.09, 12:39 Kiedy czytam takie teksty, dziękuję Bogu, że nie mam syna, bo nigdy nie wiadomo, komu odbije. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kaz-oo Re: Pierwszy wstrząs, gdy on staje w drzwiach i m 09.02.09, 08:55 A ja mam syna 20++ i jakoś mi nie odbija. Lubię i szanuję jego partnerkę. Cieszę się, że im jest dobrze razem. Często ich zapraszamy, oni często nie mają czasu, a ja nie robię z tego problemu. Mają swoje życie, a miejsce rodziców jest na drugim planie. I to jest normalne, bo świadczy o tym, że moje dziecko dojrzało do samodzielnego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
lena575 Re: Pierwszy wstrząs, gdy on staje w drzwiach i m 09.02.09, 11:34 A myślicie,ze nie ma córeczek (bez wzgledu na wiek) z nieodciętą pępowiną i mamuńcią trzymającą za gardło i dążącą do tego,zby "nic się nie zmiemiło"? Nie łudźcie się, można tak samo ubezwłasnowolnić syna jak i córkę. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Pierwszy wstrząs, gdy on staje w drzwiach i m 10.02.09, 16:18 Są, ale to zwykle trochę inny układ. Takie córki po prostu nie wychodzą za mąż i więdną przy mamusiach. Matki synów częściej tworzą podobne do opisanego w liście "trójkąty". Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Echtom,skąd masz tekst w sygnaturce? 09.02.09, 11:48 To fragment jakiejś całości? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Echtom,skąd masz tekst w sygnaturce? 10.02.09, 10:26 Z gry "Ludzki żywot" - poszukaj w Nonsensopedii:) Odpowiedz Link Zgłoś
karolinax27 Pierwszy wstrząs, gdy on staje w drzwiach i mów.. 10.02.09, 13:56 Mam córke i mam nadzieje że mi tak nieodbije!!! Odpowiedz Link Zgłoś
frogger.1 Re: Pierwszy wstrząs, gdy on staje w drzwiach i m 11.02.09, 23:07 echtom napisała: > Kiedy czytam takie teksty, dziękuję Bogu, że nie mam syna, bo nigdy > nie wiadomo, komu odbije. > tjaa,przyganial kociol garnkowi;)z tego co pamietam to sama pisalas na innym forum o problemach z corka.chyba masz jakis uraz do facetow. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Pierwszy wstrząs, gdy on staje w drzwiach i m 12.02.09, 23:50 Nie mam urazu:) Ja nie twierdzę, że z córkami nie ma problemów, ale nie ma też ryzyka, że matce odbije i potraktuje córkę jak substytut męża. Odpowiedz Link Zgłoś
frogger.1 Re: Pierwszy wstrząs, gdy on staje w drzwiach i m 14.02.09, 20:27 znam wiele przykladow,gdzie corka jest dla matki substytutem doslownie wszystkiego-matki,przyjaciolki,meza,lekarza, i takie corki wiedna przy matkach cale lata,wiec takie wartosciowanie matka corki kontra matka syna jest raczej bez sensu.poza tym najwiecej dowcipow o parabanych tesciowych dotyczy wlasnie matek corek.tak dla scislosci tylko:)pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś