alaudin
08.03.09, 12:02
Dziękuję Pani Kingo za felieton.
Wzruszyły mnie znów ( zupełnie nie wiadomo dlaczego- pora przywyknąć)do głębi
słowa p. Gowina. Wcześniej czytałam o ekskomunice w Brazylii po aborcji u 9
letniej dziewczynki. Jestem znów - wstrząśnięta, ale nie zmieszana. Czuję
narastającą wściekłość i jeszcze parę innych uczuć przeze mnie przepływa,
które wolę jednak, żeby przepłynęły i jak najrzadziej wracały. Wkurza mnie
nieustająco to nadęte napuszenie i podbijanie sobie ego swoją
świętojebliwością (sorki,emocje biorą górę), zakłamanie, arogancja tych, co
wiedzą wszystko lepiej, zwłaszcza w tematach, które ich nigdy dotyczyć nie
będę. Jak łatwo wspaniałomyślnie, świętoszkowato wybierać cierpienie -
szczególnie CUDZE!!!!! Inkwizycja też kiedyś paliła heretyków - DLA ICH DOBRA.
Wycierają sobie gęby Bogiem, Jezusem i wszystkimi świętymi.
DOŚĆ, DOŚĆ, DOŚĆ!!!!
Co do cytatów z książki p. Półtawskiej to potrzebuję przeczytać przytoczony
przez Panią cytat w pełnym kontekście. Wyrwany z całości rzeczywiście robi
piorunujące wrażenie, ale... no właśnie - potrzebuję całości, aby wyrobić
sobie własne zdanie.