zuitka
27.05.09, 17:54
Nie moge oprzec sie wrazeniu, ze to stek bzdur i latwych niby-prawd. Mezczyzni
to, kobiety tamto... Jakie to meczace. Dopoki bedziemy tak myslec, dopoty nie
zdolamy poznac i zrozumiec otaczajacych nas ludzi, przede wszystkim tych
najblizszych. A dyskryminacja jest corka niewiedzy! Takie plytkie stwierdzenia
tylko wzmacniaja wzajemne stereotypy, na czym cierpia obie strony.
Wojownikow-gwalcicieli i mordercow wychowuje nie tylko spoleczenstwo, ale
przede wszystkim matki. Tak samo jak moich kochanych, romantycznych, madrych i
nieszkodliwych meskich przyjaciol, ktorzy predzej zemdleliby, niz posluzyli
sie przemoca. Nie zasluzyli sobie, aby wkladac ich do jednego worka z
barbarzyncami i wielkim czerwonym napisem "Attention!! Extreme danger!!! Men -
handle with ultimate care".