Trzeciego nie będzie - List tygodnia

19.07.09, 01:46
To może zaadoptować? Mniemam, że w tej materii państwo jest bardziej pomocne.
Zresztą, świat i tak jest już przeludniony.
    • mondego1 Re: Trzeciego nie będzie - List tygodnia 20.07.09, 12:04
      ok , teraz skoncentruj sie na wychowywaniu dwojki ktora juz masz, a
      trzecie sobie podaruj.Liczy sie jakosc nie ilosc, zreszta przedmowca
      juz powiedzial , ze swiat jest dostatecznie przeludniony
    • old_ewa Trzeciego nie będzie - List tygodnia 20.07.09, 12:50
      Szanowna Pani, myślę że Pani roszczenia są zbyt małe - powinna Pani
      żądać miejsca w 20 osobowej klasie, mieszkania i zagwarantowania
      pracy. Nie wiem dlaczego kobiety dały sobie wmówić, że rodzenie
      dzieci jest ich patriotycznym obowiązkiem (jak w faszystowskich
      Niemczech?) i że potrzebujemy nowych ludzi dla naszych przyszłych
      emerytur. Nie łudźmy się - liczba miejsc pracy i dóbr do podziału
      nie rośnie wraz z przyrostem naturalnym. I wolę z moich podatków
      wspomagać organizacje propagujące kontrolę urodzeń, niż becikowe. I
      jeśli Pani koniecznieus mieć kolejnego potomka, to proszę go sobie
      urodzić na własną odpowiedzialność, bez roszczeniowej postawy, a nie
      robić z siebie męczennicę. Przy okazji - pozdrawiam serdecznie Pani
      Mamę, która ma (stety!!!) własne życie
      • bene_gesserit Re: Trzeciego nie będzie - List tygodnia 20.07.09, 13:05
        Poczytaj sobie, old, jakie sa dla kraju skutki ujemnego przyrostu
        naturalnego.

        Autorce nie chodzi o postawe roszczeniowa. Jest jedna z wielu
        kobiet i jednym z wielu obywateli, ktorzy zycza sobie, by panstwo
        zajelo sie problemem - czyli malejacym przyrostem naturalnym. Jesli
        panstwo nie podejmie agresywnej polityki pro-rodzinnej, Polske
        czekaja naprawde trudne czasy.

        Tymczasem, zamiast ulatwien, mamy becikowe i pomysl na porody bez
        znieczulen, a dzieki poprzedniej ekipie - znacznie ograniczana
        liczbe zlobkow i przedszkoli. Itd itd
        • echtom Re: Trzeciego nie będzie - List tygodnia 21.07.09, 23:20
          Ale dwoje to całkiem rozsądna liczba - autorka nie pisze, że nie zdecyduje się nawet na jedno. Też mnie lekko zirytował ton tego listu - "urodziłabym wam trzecie dziecko, panowie politycy, gdybyście mi je wychowali, a tak figa z makiem". No to bez łaski - przyjdą Arabki i nie oglądając się na polityków urodzą. Zapaść demograficzna w Zachodniej Europie wcale nie jest wynikiem biedy czy złej polityki państwa, tylko zwykłego wygodnictwa.
          • bene_gesserit Re: Trzeciego nie będzie - List tygodnia 22.07.09, 00:42

            Tak, bo to zwykle wygodnictwo sprawia, ze ludzie siedza po 10-12
            godzin w pracy.
      • lena575 Re: Trzeciego nie będzie - List tygodnia 20.07.09, 15:45
        Bzdury kobieto piszesz.
      • benek231 Re: Trzeciego nie będzie - List tygodnia 21.07.09, 23:43
        old_ewa napisała:
        Nie wiem dlaczego kobiety dały sobie wmówić, że rodzenie
        > dzieci jest ich patriotycznym obowiązkiem (jak w faszystowskich
        > Niemczech?) i że potrzebujemy nowych ludzi dla naszych przyszłych
        > emerytur.

        *Moim zdaniem z tych samych powodow co reszta populacji, ktora tez dala sobie
        wmowic, mianowicie z powodu pusto pomiedzy uszami. :)
    • malopolll Trzeciego nie będzie - List tygodnia 20.07.09, 12:52
      Nie kobietom tylko rodzicom.
    • tbarbasz Trzeciego nie będzie - a szkoda, 20.07.09, 13:34
      bo przeciętna liczba dzieci na "statystyczną" Polkę to dziś 1,2 !!!
      Przed tak zwaną "transformacją" było 2.1 !
      Adopcja niestety nie uzupełnia bilansu...
      Rezultat:
      1995 r. było nas 38 610 tyś., a w 2008 już tylko 38 135 tyś. Pół miliona mniej!
      Dziś 23 mln pracujących Polaków utrzymuje 15 mln niepracujących - i na ZUS +
      zdrowotne trzeba oddać POŁOWĘ rzeczywistych zarobków.
      W 2030 będzie w/g optymistycznych szacunków 19 mln pracujących i 18 mln
      niepracujących! Jak myślicie - po ile będą składki!?
      Dla ułatwienia - w 1990 wynosiły 17%!!!

      Społeczeństwo to piramida finansowa - nie ma nowych naiwnych do płacenia -
      wali się!
      A co do przeludnienia - jak myślisz, pomogą na Hindusi (bo mają zamiar
      wyprzedzić Chińczyków)?
    • dorotamicha Trzeciego nie będzie - List tygodnia 22.07.09, 09:52
      moim zdaniem Pani nie ma postawy roszczeniowej aby ktoś wychowywał
      jej dziecko jest tylko zła na to, że brakuje żłobków, przedszkoli. w
      tej chwili aby dziecko dostało się do przedszkola czy żłobka trzeba
      je zapisać zanim jeszcze sie narodzi. Brakuje miejsc, pierwszeństwo
      mają samotne matki itp. w moim przypadku gdy spotkałam się z takim
      problemem to zapytałam się Szanownej Pani Dyrektor Przedszkola czy
      jak fikcyjnie rozwiodę się to przyjmie mi dziecko do przedszkola po
      czym pożegnałam się z tą Panią. W tej chwili likwiduje się szkoły,
      redukuje etaty, a za parę lat jak obecny wyż demograficzny trafi do
      szkoły to dzieci będą chodziły na 3 zmiany bo nikt z powrotem nie
      uruchomi zamkniętych szkół tak jak teraz nie otwiera się
      polikwidowanych żłobków i przedszkoli.
Pełna wersja