mała kłótnia o zasady

17.10.09, 11:44
Kto ma rację?


Zaczęło się od tego że pewna osoba napisała: "Nie wiem czy mogę, ale chciałam
Wam pokazać kolejną perełkę z Allegro. No
nieźle link
allegro.pl/item773634157_j_nowe_cieplutkie_butki_h_m_czekoladowe_bucik.html
allegro.pl/item773607226_nowe_cieplutkie_rekawiczki_h_m_czekoladowe.html"

Ktoś odpisał: "Tak to wygląda na "ustawione" działania, ale jak się przeliczą
prowizja dla
Allegro będzie wysoka, +/- 5% wartości transakcji."

Jakaś osoba odpisała na to: "Sprzedający może wystąpić o zwrot prowizji,
podając powód "zagubienie/zniszczenie podczas transportu" - dostanie zwrot
prowizji, a Kupujący nie dostanie ostrzeżenia. "

Ja odpisałam na to: "Ale kupujący napisze sprostowanie do allegro, że zapłacił
i kupił a wtedy to
sprzedający dostanie ostrzeżenie, a w najgorszym wypadku (jeśli to nie pierwszy
raz) mogą mu zawiesić konto."

A ktoś do mnie pije z pretensjami, że nie mam racji: "A niby z jakiej racji?
Sprzedający nie odpowiada za pracę Poczty Polskiej. W przypadku zaginięcia
paczki i rozpatrzenia reklamacji przez PP (najczęściej w +/- 30 dni) -
Sprzedający zwraca Kupującemu pieniądze za wylicytowany towar lub równowartośc
odszkodowania i zwypełnia formularz zwrotu prowizji.
Sprzedający może otrzymać ostrzeżenie, jeśli paczka nie dotarła do Kupującego
Z WINY Sprzedającego. A tu zawinił przewoźnik.
I po sprawie"

i po chwili dodała: "Poa tym jeśli to znajomi licytowali... to nie ma tu
sytuacji jaką opisałaś, że Kupujący występuje do allegro iz paczki nie otrzymał.
Bo tak samo fikcyjne jest zaginięcie jak i... wpłata"

A ja odpisałam:"Chodziło mi o sytuację, gdy kupujący zapłaci za przedmiot i go
dostanie a tu
nagle sprzedający występuje o zwrot prowizji z powodu zaginięcia
przesyłki/uszkodzenia przedmiotu.
Kupujący zawsze dostaje maila od allegro gdy sprzedający zwraca się do allegro o
zwrot prowizji i zawsze widzi powód który sprzedający sobie wybierze.
Jeśli taki kupujący dostanie przedmiot i widzi, że sprzedający chce odzyskać
jeszcze bezczelnie prowizję od sprzedaży i równocześnie chce "ograbić" allegro
podając wymyślony powód to kupujący może i powinien nawet wysłać do allegro
sprostowanie, że za przedmiot zapłacił i przedmiot dostał i sprzedający wtedy
dostanie ostrzeżenie, nie dostanie zwrotu prowizji, a jeśli to nie pierwsza
sytuacja/przewinienie tego sprzedawcy to jego konto może zostać nawet zawieszone."

Czy naprawdę źle coś napisałam w całej rozmowie, że na mnie naskoczyły dwie
osoby, że nie mam racji i napisała jedna, że mam sobie "oszczędzić" i nie
zachowywać się jak 5-letnie dziecko?
    • orissa Re: mała kłótnia o zasady 17.10.09, 20:33
      Ile osób musi Ci napisać, że nie masz racji (biorąc pod uwagę całokształt
      tamtego wątku, a nie tylko wybrane przez Ciebie fragmenty), żeby dotarło do
      Ciebie to, że się mylisz?
      • martuha2 Re: mała kłótnia o zasady 18.10.09, 08:36
        orissa napisała:

        > Ile osób musi Ci napisać, że nie masz racji (biorąc pod uwagę całokształt
        > tamtego wątku, a nie tylko wybrane przez Ciebie fragmenty), żeby dotarło do
        > Ciebie to, że się mylisz?

        Ja myślę, że mam rację.

        A tu też nie mam racji??:
        forum.gazeta.pl/forum/w,583,101702407,101702407,Allegro_nacielam_sie_co_robic_.html
    • nicol-e Re: mała kłótnia o zasady 18.10.09, 09:07
      martuha2 napisała:

      > Kto ma rację?
      >>
      > Ktoś odpisał: "Tak to wygląda na "ustawione" działania, ale jak
      się przeliczą
      > prowizja dla
      > Allegro będzie wysoka, +/- 5% wartości transakcji."
      >
      > Jakaś osoba odpisała na to: "Sprzedający może wystąpić o zwrot
      prowizji,
      > podając powód "zagubienie/zniszczenie podczas transportu" -
      dostanie zwrot
      > prowizji, a Kupujący nie dostanie ostrzeżenia. "
      >
      > Ja odpisałam na to: "Ale kupujący napisze sprostowanie do allegro,
      że zapłacił
      > i kupił a wtedy to
      > sprzedający dostanie ostrzeżenie, a w najgorszym wypadku (jeśli to
      nie pierwszy
      > raz) mogą mu zawiesić konto."
      >
      > A ktoś do mnie pije z pretensjami, że nie mam racji: "A niby z
      jakiej racji?
      > Sprzedający nie odpowiada za pracę Poczty Polskiej. W przypadku
      zaginięcia
      > paczki i rozpatrzenia reklamacji przez PP (najczęściej w +/- 30
      dni) -
      > Sprzedający zwraca Kupującemu pieniądze za wylicytowany towar lub
      równowartośc
      > odszkodowania i zwypełnia formularz zwrotu prowizji.
      > Sprzedający może otrzymać ostrzeżenie, jeśli paczka nie dotarła do
      Kupującego
      > Z WINY Sprzedającego. A tu zawinił przewoźnik.
      > I po sprawie"
      >
      > i po chwili dodała: "Poa tym jeśli to znajomi licytowali... to nie
      ma tu
      > sytuacji jaką opisałaś, że Kupujący występuje do allegro iz paczki
      nie otrzymał
      > .
      > Bo tak samo fikcyjne jest zaginięcie jak i... wpłata"
      >
      > A ja odpisałam:"Chodziło mi o sytuację, gdy kupujący zapłaci za
      przedmiot i go
      > dostanie a tu
      > nagle sprzedający występuje o zwrot prowizji z powodu zaginięcia
      > przesyłki/uszkodzenia przedmiotu.
      > Kupujący zawsze dostaje maila od allegro gdy sprzedający zwraca
      się do allegro
      > o
      > zwrot prowizji i zawsze widzi powód który sprzedający sobie
      wybierze.
      > Jeśli taki kupujący dostanie przedmiot i widzi, że sprzedający
      chce odzyskać
      > jeszcze bezczelnie prowizję od sprzedaży i równocześnie
      chce "ograbić" allegro
      > podając wymyślony powód to kupujący może i powinien nawet wysłać
      do allegro
      > sprostowanie, że za przedmiot zapłacił i przedmiot dostał i
      sprzedający wtedy
      > dostanie ostrzeżenie, nie dostanie zwrotu prowizji, a jeśli to nie
      pierwsza
      > sytuacja/przewinienie tego sprzedawcy to jego konto może zostać
      nawet zawieszon
      > e."



      Nie widziałam tego wątku. W opisanym przypadku (>"Sprzedający może
      wystąpić o zwrot prowizji, podając powód "zagubienie/zniszczenie
      podczas transportu" - dostanie zwrot prowizji, a Kupujący nie
      dostanie ostrzeżenia. Ja odpisałam na to: "Ale kupujący napisze
      sprostowanie do allegro, że zapłacił i kupił a wtedy to sprzedający
      dostanie ostrzeżenie, a w najgorszym wypadku (jeśli to nie pierwszy
      raz) mogą mu zawiesić konto.") Sprzedający nie dostanie ostrzeżenia,
      bo zacznijmy od tego, że nie ma takiego powodu ubiegania się o zwrot
      prowizji, są:
      "Przedmiot został skradziony/zniszczony jeszcze przed wysyłką"
      "Przedmiot został uszkodzony przez osoby trzecie (pocztę, firmę
      kurierską itp.)./ uszkodzony w transporcie (poczta, kurier, spedycja
      itp)"


      Za samo to, że kupujący pisze, że kupił, zapłacił, a Sprzedajacy
      zaznaczy, że towar zaginaął przed wysyłką, czy ze uszkodzono w
      trakcie Sprzedajacy nie dostanie ostrzeżenia (co innego, jak
      Kupujący zaplacił i już dostał towar, a Sprzedający ściemnia, że nie
      zapłacił). Ostrzeżenie dostałby, gdyby np odmówił sprzedaży mailowo,
      wystąpił o zwrot prowizji pisząc, że Kupujący nie zapłacił, nie
      skontaktował się itd, a Kupujący na to przesłałby dowód, że
      Sprzedajacy bezczelnie kłamie, bo odmówił sprzedaży (=chce wyłudzić
      zwrot prowizji). Jeśli Sprzedajacy zaznaczy, że "Przedmiot został
      uszkodzony przez osoby trzecie (pocztę, firmę kurierską itp.)./
      uszkodzony w transporcie (poczta, kurier, spedycja itp)" a Kupujący
      napisze w wyjaśnieniu, że zapłacił, a nie dostał towaru, Sprzedający
      nie dostanie ostrzeżenia, Allegro nie będzie żądało dokumentow
      spisywanych przy uszkodzeniu itp czy innych z poczty, po prostu
      dostanie zwrot prowizji i tyle.


      pozdrawiam, Aurelia
      • martuha2 Aurelio proszę zajrzyj także tu 18.10.09, 14:09
        i się wypowiedz w obu wątkach po zapoznaniu się z nimi:
        pierwszy o rękawiczkach i paputkach z h&m
        :forum.gazeta.pl/forum/w,583,101595056,101595056,Ale_cena_za_H_M_.html

        drugi, który ja także pozwoliłam sobie upublicznić na cafe pomoc
        :
        forum.gazeta.pl/forum/w,583,101702407,101702407,Allegro_nacielam_sie_co_robic_.html
        tu link z allegro:
        www.allegro.pl/phorum/read.php?f=298&i=983021&t=983021
        • aurinko Re: Aurelio proszę zajrzyj także tu 18.10.09, 14:21
          martuha2 napisała:

          > drugi, który ja także pozwoliłam sobie upublicznić na cafe pomoc

          Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Pełna wersja