Dodaj do ulubionych

Problem- kupujący nie zapłacił. Komemntarz.

16.09.07, 23:05
Niejednokrotnie miałam do czynienia z kupującymi, którzy po zakończeniu aukcji 9kup teraz) "rozmyslali się" i kontakt z nimi urywał się. Dostawałam zwrot prowizji i na trym sprawa sie kończyła. Nigdy w takich wypadkach nie wystawiałam komentarza, bojąc sie "zwrotnego" negatywa.
Uważam, że kupujący, który nie zfinalizował transakcji, powinien tracic prawo do wystawienia komentarza. Wtedy kazdy sprzedający mógłby bez obaw wystawić swoje i ostrzec innych przed taką niesłowną osobą.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • kyrzan Re: Problem- kupujący nie zapłacił. Komemntarz. 17.09.07, 09:06
      nie pytaj o nasz zdanie tylko o zdanie Allegro.
      Jeżeli dostałaś zwrot prowizji to kupujący dostał ostrzeżenie, kilka takich
      ostrzeżeń i konto zawieszone.
      Komentarz powinnaś wystawić i napisać dlaczego jest negatywny i czego dotyczył,
      jeżeli napiszesz coś w stylu "negatyw, nie polecam" to w odpowiedzi możesz
      dostać tak uzasadniony komentarz ze nikt na Twój nie zwróci uwagi i nie uwierzy.
      Komentarze to silna broń ale trzeba wiedzieć jak z tej broni korzystać
      • majkel01 Re: Problem- kupujący nie zapłacił. Komemntarz. 19.09.07, 18:27
        ale odwetowiec wcale nie musi byc niemerytoryczny. MOżesz dostac odwetowca w
        którym będzie napisane np "oszust, nie ma towaru który licytuje", albo "oszust,
        minał miesiąc czasu a ja nie mam towaru", albo "oszust, towars sprzedał
        uszkodzony" itd. Możliwosci jest sporo. Jeśli jakis sprzedawca skompletuje kilka
        takich negów, to mimo tego wiele osób się rozmyśli jeśli chodzi o kupno jakiegoś
        towaru u tego sprzedawcy. Nawet jesli w odpowiedzi na komentarz opisze sytuację
        jak bylo naprawde.

        Dziwi mnie upór Allegro z tym nie blokowaniem możliwości wystawiania negów przez
        osoby które dostały od Allegro ostrzeżenie (czyli inaczej mówiąc Allegro
        negatywnie oceniło ze strony tej osoby sposób dokonywania transakcji). Przez
        żartownisiów czy licytujące kopertki traci wielu sprzedawców. Kompletują oni
        niezasluzone negi przez co spada ich wiarygodność. Traci tez Allegro bowiem
        częśc osób może się rozmyślić i zrezygnowac z kupna. Np. ja tak kiedyś zrobiłem.
        Chciałem sobie kupić urządzenie bluetooth. Jednak po tym jak zobaczyłem jakie
        sprzedawcy mają komentarze to zrezygnowałem. Pewnie i częśc z nich była
        niesłuszna ale wolałem nie ryzykować jeśli obok iluś poztywów, widzę negatywy w
        stylu że "towar był uszkodzony itd" albo w stylu "wzioł (pisownia oryginalna)
        pieniądze i nie przeslał towaru". Nie ryzykując kupiłem w normalnym sklepie.
        Kosztowało troszkę więcej, ale czasem lepiej dać więcej i mieć spokój.
        W obawie przed odwetowcem wiele osób nie wystawia negatywów, pozwalając przez to
        nieuczciwym na dalszy żywot na Allegro.

        Dla, jak zresztą również dla wielu allegrowiczów jeśli spojrzeć na to jak często
        temat ten wraca na Caffe Allegro, sprawa jest prosta. Jeśli ktoś dostał od
        Allegro ostrzeżenie to ine ma prawa wystawiać komentarza. W imię czego np
        sprzedawca ma ponosić koszt wystawienia towaru na aukcji (allegro zwraca tylko
        prozwizję), czyli jest o iles tam w plecy, i do tego dostac negatywa za to że
        ktos postanowił się zabawić jego kosztem.
    • maciej.sniezek Re: Problem- kupujący nie zapłacił. Komemntarz. 25.09.07, 20:01
      Witam,

      No cóż, mogę tylko powiedzieć, że kwestia komentarzy jest chyba
      najbardziej przedyskutowanym tematem w historii Serwisu. Co roku na
      Spotkaniu Allegro organizujemy panele dyskusyjne na ten temat
      (uczestniczą w nich tłumy ludzi), często też proponujemy
      rozwiązania, które jednym pasują, a innym - nie. Na podstawie
      pięcioletniego doświadczenia wiem jedno: nigdy nie będzie
      rozwiązania, które satysfakcjonuje wszystkich.

      Żeby nie zagłębiać się w teorię (a byłaby to niekończąca się
      dyskusja) - przejdę do meritum. Nie należy mylić zwrotu prowizji z
      przyznaniem racji Sprzedającemu. Przyznając zwrot przyznajemy tylko,
      że do transakcji nie doszło - ale nie mamy pewności ani dlaczego do
      niej nie doszło, ani kto jest temu winien. Aby to stwierdzić,
      konieczne byłoby śledztwo, z powołaniem biegłych i świadków, a do
      tego nie mamy ani środków, ani uprawnień.

      Jak widzicie, w sytuacji gdy wyłącznie umożliwiamy zawarcie
      transakcji (udostępniamy środki techniczne do jej zawarcia) - nie
      możemy decydować o tym, kto jest winny, a kto nie jest. Stąd
      niewątpliwa niedoskonałość systemu komentarzy.

      Tym niemniej odnoszę czasem wrażenie, że część użytkowników
      podchodzi do nich zbyt poważnie:) Sam - jako administrator - mam ich
      pięć i mój świat się przez to nie zawalił... Komentarze negatywne,
      jak dentysta w codziennym życiu, są po prostu częścią życia
      allegrowego...

      Maciek Śnieżek
      Zespół Allegro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka