reklamacja Allegro ze strony sprzedawcy

29.09.07, 04:20
Witam

Zakupiłam grę w Empiku. Nowa, w foli. Po czym odsprzedałam ją na Allegro w
takim stanie w jakim została przeze mnie zakupiona. Obecnie kupujący twierdzi,
że płyta jest porysowana i gra nie działa. Kupujący chce oddać płytę do
renowacji (która może nic nie dać, w takim wypadku chce zgłosić sprawę do
Allegro) lub żąda zwrotu pieniędzy. Czy mogę odmówić zwrotu pieniędzy, skoro
nie wiem czy to nie kupujący uszkodził płytę. Tym bardziej, że była ona
ofoliowana i nie miałam wpływu na jej zawartość. Proszę o pomoc.
    • maciej.sniezek Re: reklamacja Allegro ze strony sprzedawcy 29.09.07, 14:21
      Witam,

      Generalnie Allegro - nie mając możliwości weryfikacji, kto ma rację -
      nie ingeruje w tego typu spory, a więc moja rada ma charakter
      nieoficjalny.

      Kupujący ma prawo spodziewać się, że otrzyma przedmiot zgodny z
      opisem, dlatego Sprzedający nie powinien uchylać się od
      odpowiedzialności i przerzucać ją na swojego dostawcę. Gdy płyta
      jest zafoliowana, nigdy nie ma możliwości sprawdzenia jej jakości
      przed zakupem, więc to, czy uszkodził ją klient, czy też nie - nie
      ma większego znaczenia (bo nie ma jak tego sprawdzić).

      Moja rada: najuczciwiej byłoby przyjąć zwrot i samemu zanieść
      uszkodzoną płytę do empiku. Tam z pewnością wymienią ją na nowy
      egzemplarz bez wad (w końcu to tylko koszt nośnika). Pod warunkiem
      oczywiście, że zachowała Pani paragon zakupu. Nawet jednak, jeśli go
      Pani nie ma - część dystrybutorów wymienia uszkodzone nośniki na
      nowe bez jakichkolwiek formalności, wystarczy je do nich odesłać lub
      zanieść.
      • raban1 Re: reklamacja Allegro ze strony sprzedawcy 29.09.07, 18:25
        Po pietrwsze:
        jaką kwotę sprzedająca ma zwrócić kupującemu?
        W transkacji wzięły udział takie parametry jak:
        - koszt wystawienia aukcji
        - prowizja allegro
        - koszt wysyłki
        W przypadku zwrotu towaru dochodzi jeszcze koszt odesłania
        przedmiotu przez kupującego.

        Po drugie:
        W EMPIKU mogą odmówić przyjęcia reklamacji - towar rozpakowany - jak
        integral_wingates udowodni, że to nie ona uszkodziła płytę?
        Zwłaszcza, że od daty zakupu minęło już bardzo dużo czasu
        (wystawienie na aukcji, wysyłka do kupującego, odesłanie do
        sprzedającego itd).

        W tym wypadku, raczej ciężko dać jakąkolwiek dobrą radę.

        Jedyne co mogę doradzić, to próba dogadania się z kupującym.
        O przyjęciu zwrotu (o ile faktycznie gra nie była rozpakowana)
        raczej nie powinno być mowy.
        • maciej.sniezek Re: reklamacja Allegro ze strony sprzedawcy 29.09.07, 19:04
          No cóż, pozwolę sobie nie zgodzić się. Jeśli kupiłem towar w
          Allegro, a w opisie nie było słowa na temat "nieznanego stanu" -
          spodziewam się otrzymać go w stanie nienaruszonym. Przyznam
          szczerze, że gdyby mnie taka sytuacja spotkała i usłyszałbym od
          Sprzedającego, że to już moja sprawa i że nie przyjmie reklamacji -
          nie byłbym zadowolony. Bo jaka jest w tej sprawie moja wina? Odmowa
          przyjęcia reklamacji w takim przypadku zaprzeczałaby idei reklamacji
          w ogóle - bo zawsze można powiedzieć, że to Kupujący zniszczył towar.

          W empiku nie odmawiają przyjęcia takich reklamacji. Przecież
          kupujący nie niszczą celowo zakupionych przedmiotów, a fabryczne
          uszkodzenia płyt zdarzają się, nawet jeśli płyta była zafoliowana.
          Przyjęcie takiej reklamacji przez producenta naraża go na koszt
          kilku złotych (koszt nośnika), a nieprzyjęcie naraziłoby jego
          reputację na poważny uszczerbek (np. ja więcej nie kupiłbym tam
          niczego).

          Co do wielkości zwrotu - w przypadku zniszczonego przedmiotu
          Sprzedający powinien zwrócić wszelkie koszty, jakie poniósł
          Kupujący. Alternatywą jest odpakowywanie i sprawdzanie każdej płyty
          przed wysyłką, a także stosowanie odpowiednich zabezpieczeń podczas
          transportu. Dopiero wtedy mamy pewność, co wysyłamy.

          Ewentualnie zawsze też możemy napisać w opisie aukcji, że pudełko
          jest zafoliowane, a my nie wiemy, co tak naprawdę jest w środku,
          więc Kupujący dokonuje zakupu na własną odpowiedzialność:) Ale to
          raczej nie przysporzy nam klientów.

          PS. Jak mówiłem - jest to moje zdanie jako wieloletniego
          sprzedającego i kupującego. Allegro nie ingeruje w tego typu spory,
          jest to sprawa wyłącznie między stronami transakcji.
          • raban1 Re: reklamacja Allegro ze strony sprzedawcy 29.09.07, 20:06
            Sprawę znamy tylko i wyłącznie ze strony sprzedjącego.
            Też nie do końca, bo napisać na forum można cokolwiek.

            Co jednak ma zrobić sprzedający, jeśli faktycznie sprzedawał
            oryginalną, fabrycznie zafoliowaną grę?
            Co jeśli kupujący ją uszkodził i teraz kombinuje?
            Z doświadczenia wiem, że na allegro jest tak somo dużo nieuczciwych
            sprzedających co kupujących.
            Niestety, sprzedający stoi zawsze na straconej pozycji, ale to
            akurat dla mnie jako dużego sprzedawcy jest zrozumiałe.
            Dużo trudniej zrozumieć to osobie, która raz na rok sprzeda coś na
            allegro i trafi akurat na nieuczciwego klienta.


            W przypadku profesjonalnego sprzedawcy, takie sytuacje są wliczone w
            koszta, więc nie można mówić tu o konkretnej stracie.
            Podejrzewam jednak, że integral_wingates sprzedaje raczej
            sporadycznie i poniesienie przez nią wszelkich kosztów, może
            doprowadzić do absurdalnej wręcz sytuacji, że koszta przekroczą cenę
            samego towaru, co w dalszej sytuacji zniechęci ją do korzystania z
            Allegro.

            Tu jednak kończy się działalność Allegro.
            Reszta pozostaje w gestii stron transakcji i wzajemnej oceny
            wiarygodości, uczciwości i dbania o swój wizerunek.

Pełna wersja