mar_nn
26.01.08, 12:33
Witam, jako sprzedawca pierwszy raz spotkałem się z takim kupującym. Otóż:
sprzedałem bransoletkę 29 grudnia, po 7 dniach i kilku mailach do kupującego
(bez odzewu) wysłałem przypomnienie kupującemu, a po kolejnych 7 formularz
zwrotu prowizji. Kupujący się nie odzywał, aż do 21 stycznia kiedy napisał mi
że zapłaci 10 lutego, jednocześnie wystawiając mi pozytywny komentarz !!?
Napisałem że to już 3 tyg po zakupie, a odpowiedź: "10 lutego zapłacę napewno
i nie uważam żeby to była taka wielka kwota żeby nie mógł pan poczekać".
Zdziwiłem się. Kwota faktycznie była marna (3zł) i nie wiem czemu kupujący nie
mógł "aż" tyle zapłacić w terminie ale chodzi o samą zasadę. Konto tego
użytkownika zostało zawieszone, dostałem też zwrot prowizji od Allegro. I
pytanie: czy muszę sprzedać tą bransoletkę czy mogę powiedzieć, że teraz to ja
podziękuję i wystawić negatywa?