Jeden sprzedawca-dwa konta...

01.05.08, 14:12
Jest dwóch sprzedawców z tego samego miasta, sprzedają ten sam towar w tej
samej cenie.
Jeden ma sporo negatywów, dlatego decyduję się kupić u drugiego, który ma
przyzwoite komentarze.
Po "kup teraz" dostaję maila z danymi i okazuje sie, ze to ten sam sprzedawca
który ma negatywy, sprzedaje po prostu z innego konta :-///

Czy sprzedawca mający kilka kont na allegro nie ma obowiązku powiadamiania
kupujących, ze to ta sama firma ? Gdybym wiedziała, to bym u niego nie
kupowała, więc chyba jest to jakiś rodzaj wprowadzenia w błąd...

Nie wiem czy ryzykować wpłatę, trochę to podejrzane mi sie wydaje...
    • nicol-e Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 02.05.08, 13:47
      legolaas napisała:


      > Czy sprzedawca mający kilka kont na allegro nie ma obowiązku
      powiadamiania
      > kupujących, ze to ta sama firma ? Gdybym wiedziała, to bym u niego
      nie
      > kupowała, więc chyba jest to jakiś rodzaj wprowadzenia w błąd...
      >
      > Nie wiem czy ryzykować wpłatę, trochę to podejrzane mi sie
      wydaje...


      W świetle Regulaminu Allegro Sprzedający nie ma obowiązku
      informowania Kupujących o pozostałych, posiadanych przez siebie
      kontach w serwisie.

      Owszem, czasami niektórzy piszą na stronach "o mnie": "Moje drugie
      konto to xxx","Sprzedaję również na koncie xxx", ale to tylko na
      zasadzie chęci.

      Nie piszesz, jaki procent stanowi "sporo negatywów" i jakiej są
      treści/ czego dotyczą(jest istotna róznica, czy ktoś ma 20 negów na
      100 komentarzy, czy 20 negów na 1000, czy na 10000 komentarzy),
      ale to nie zmienia faktu, że w chwili zakupu doszło do zawarcia
      prawnie wiążącej umowy kupna- sprzedaży.

      Wiedz jedno- jeśli nie zapłacisz, licz się z tym, że Sprzedający
      może wypełnić Formularz Zwrotu Prowizji i wówczas możesz dostać
      ostrzeżenie od serwisu za niewywiązanie się z transakcji + negatyw
      od Sprzedającego /3 takie ostrzeżenia otrzymane w wyniku procedury
      zwrotu prowizji uruchomionej przez 3 róznych sprzedających- i Twoje
      konto zostanie zawieszone/.

      pozdr- Niki
      • legolaas Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 02.05.08, 14:45
        nicol-e napisała:

        > W świetle Regulaminu Allegro Sprzedający nie ma obowiązku
        > informowania Kupujących o pozostałych, posiadanych przez siebie
        > kontach w serwisie.

        Uważam, ze to niedopatrzenie w regulaminie :(


        > Nie piszesz, jaki procent stanowi "sporo negatywów" i jakiej są
        > treści/ czego dotyczą

        Może procent nie jest jakiś zabójczy, ale akurat negatywy dotyczą tego, na czym
        mi zależy: kupujący skarżyli sie na pomyłki w wysyłanym kolorze (są 4 do wyboru)
        i długi czas oczekiwania na wysyłkę...

        > ale to nie zmienia faktu, że w chwili zakupu doszło do zawarcia
        > prawnie wiążącej umowy kupna- sprzedaży.

        Wiem, już zrobiłam przelew, jak będę coś nie tak, to wysmaruję dłuuuuuugi i
        wyczerpujący komentarz...
        • nicol-e Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 02.05.08, 15:40
          legolaas napisała:

          > nicol-e napisała:
          >
          > > W świetle Regulaminu Allegro Sprzedający nie ma obowiązku
          > > informowania Kupujących o pozostałych, posiadanych przez siebie
          > > kontach w serwisie.
          >
          > Uważam, ze to niedopatrzenie w regulaminie :(



          Dlaczego niedopatrzenie? Zastanow się: jesli idziesz do warzywniaka,
          sklepu z butami,ciuchami- czy sprzedający informuje Cię (lub wiesza
          na szybie kartkę) "proszę Pani, posiadam drugi sklep o nazwie xxx
          przy ulicy" ... "mam sklep ABC za rogiem", "handluje też w xxx".
          Nie ma obowiązku informować Cię, jak wyglada jego DG, właścicielem
          ilu jest sklepów, jaki jest obrotny :)



          >
          > Wiem, już zrobiłam przelew, jak będę coś nie tak, to wysmaruję
          dłuuuuuugi i
          > wyczerpujący komentarz...


          Życzę zatem, by przedmiot dotarł we właściwym kolorze i obyło się
          bez interwencji u sprzedającego :) Pamiętaj, że jeśli dostaniesz
          przedmiot niezgodny z opisem, do reklamacji masz prawo!

          pozdrawiam ;)
          • legolaas Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 02.05.08, 21:01
            Wiesz, jednak sprzedaż w realu różni sie od sprzedaży na odległość :)

            Renoma sklepu realnego mało mnie interesuje, bo mogę towar obejrzeć i "pomacać",
            wiem, za co płacę.

            Przez internet nie mogę dopilnować, czy otrzymuję przedmiot o takich cechach
            jakie wymagam. Do oceny sprzedawcy służy system komentarzy, zawsze je uważnie
            przeglądam i jeśli mnie niepokoją, to rezygnuję - szkoda mi nerwów i czasu na
            szarpanie sie z nieuczciwymi ludźmi.

            Jeśli sprzedawca miał na innym koncie sporo negatywów, to mogę podejrzewać, ze
            założył drugie o zupełnie innej nazwie po to, żeby się od nich odciąć,
            nieprawdaż ? Bo gdyby miał dobrą renomę, to by kolejne konta nazywał "sklep1",
            sklep2" i.t.d. i z niej korzystał...
          • legolaas Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 02.05.08, 21:07
            > Pamiętaj, że jeśli dostaniesz
            > przedmiot niezgodny z opisem, do reklamacji masz prawo!

            To od razu spytam: czy reklamacja może polegać na tym, że nie przyjmę przesyłki
            i zażądam jej odesłania do sprzedawcy argumentując, ze to nie to co zamawiałam ?
            Bo towar jest duży i ciężki, przesyłka sporo kosztuje, odesłanie będzie dosyć
            kłopotliwe :-/
            • nicol-e Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 06.05.08, 01:01
              legolaas napisała:


              Do oceny sprzedawcy służy system komentarzy, zawsze je uważnie
              > przeglądam i jeśli mnie niepokoją, to rezygnuję - szkoda mi nerwów
              i czasu na
              > szarpanie sie z nieuczciwymi ludźmi.
              >
              > Jeśli sprzedawca miał na innym koncie sporo negatywów, to mogę
              podejrzewać, ze
              > założył drugie o zupełnie innej nazwie po to, żeby się od nich
              odciąć,
              > nieprawdaż ? Bo gdyby miał dobrą renomę, to by kolejne konta
              nazywał "sklep1",
              > sklep2" i.t.d. i z niej korzystał...

              "Sporo negatywów" - to pojęcie względne. Dla poczatkującego
              allegrowicza niewiarygodny jest sprzedający, ktory ma 20 negatywów
              na 10 000 komentarzy. Allegrowicz z większym stażem, bardziej
              doświadcznony patrzy na % negatywów w stosunku do pozytywnych
              komentarzy, przy czym ważne jest, czy negatywy są odwetowcami,
              zemstą konkurencji, niezasłużonymi komentarzami wynikającymi z
              niewiedzy Kupującego co do procedury reklaamcji itp, czy nawet do
              pracy poczty (bo priorytetu nie bylo po 2 dniach= oszust). Widziałam
              też negatyw wystawiony kilkanascie godzin po zakupie dokonanym w
              nocy, z soboty na niedzielę, wystawiony z powodu braku kontaktu ze
              Sprzedającym:)


              Czasami Sprzedający po prostu zakładają kilka kont dla podziału
              sprzedawanego asortymentu, czy dla swojego "widzimisię". Jak ktoś
              sprzedaje ciuchy i rośliny nie nazwie drugiego konta superciuch2 :).
              Są też osoby, którym zwyczajnie nazwa się już nie podoba i zakladają
              kolejne konto pod inaczej brzmiącą nazwą nie dlatego, że na
              pierwszym byli niewiarygodni:)Inni z kolei nie lubią tak prostch
              nazw jak but, but1, but2 :); ktoś może rejestrować kolejne konta
              jako imiona swoich dzieci (widziałam takie), czy od postaci z
              ulubionej serii książek.
              Owszem, czasami bywa że ktoś chce się odciąć od dawnego loginu, ale
              nie można wszysktich posiadaczy kilku kont wrzucić do jednego worka.


              > > Pamiętaj, że jeśli dostaniesz
              > > przedmiot niezgodny z opisem, do reklamacji masz prawo!
              >
              > To od razu spytam: czy reklamacja może polegać na tym, że nie
              przyjmę przesyłki
              > i zażądam jej odesłania do sprzedawcy argumentując, ze to nie to
              co zamawiałam
              > ?
              > Bo towar jest duży i ciężki, przesyłka sporo kosztuje, odesłanie
              będzie dosyć
              > kłopotliwe :-/


              Sprawa wygląda tak, że przy opłaconych z góry listach poleconych,
              paczkach wysylanych pocztą polską nie możesz otworzyć towaru przed
              pokwitowaniem odbioru, listonosz nie musi też czekac, aż Ty
              sprawdzisz zawartość przesyłki (chyba, ze w momencie odbioru
              przesyłki opakowanie jest uszkodzone, wówczas sporządza się stosowny
              protokół-bezpośrdnio przy przyjęciu przesylki)

              Możesz odmówić przyjęcia przesyłki i zostanie ona zwrócona do
              nadawcy na jego koszt- ale w tym przypadku narażasz go na dodatkowe
              koszty, a i tak nie sprawdzisz zawartości.


              Poczta wprowadziła ponad 2 lata temu usługę sprawdzania zawartości
              przesyłki pobraniowej, usługę opłaca w momencie wysyłki nadawca (5
              zł). Taka przesylka jest awizowana, odbierasz ją na poczcie i w
              obecności pracownika stwierdza się, czy jest ona zgodna ze
              specyfikacją nadawcy i decydujesz, czy ją przyjmiesz (w przypadku
              Twojej odmowy przyjęcia - bo zawartość się nie zgadza- przesyłka
              jest odsyłana do nadawcy). Taka usługa to niezłe rozwiązanie w
              przypadku strachu Kupujacego po zawieszonym koncie sprzedającego,
              ale nie tylko.


              Sama reklamacja przedmiotu wyglada tak, że jeśli stwierdzisz
              niezgodność przedmiotu z opisem, reklamujesz go u sprzedającego -
              odsyłasz na swój koszt, do przesylki wkładasz kartkę z
              wyszczególnionymi wadami/ usterkami przedmiotu i czekasz na
              rozpatrzenie reklamacji.
              Jeśli sprzedający reklamację uzna (zależy to od niego)- wówczas albo
              usunie usterkę, albo przysle Ci drugi, właściwy przedmiot, albo
              zwróci Ci wszystkie poniesione koszty (koszt wylicytowanego towaru +
              2 x koszt przesyłki).
              Jeśli jednak sprzedający reklamację odrzuci- towar wraca do Ciebie
              na Twój koszt.

              W sytuacjach spornych pozostaje sąd. (w przypadku zakupu od firmy
              można skorzystać również z pomocy rzecznika konsumenta)


              Nie warto jednak z góry nastawiać się pesymistycznie, zdecydowana
              wiekszość transakcji kończy się pomyślnie;)


              pozdrawiam- Niki
              • legolaas Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 06.05.08, 09:11
                nicol-e napisała:

                > Owszem, czasami bywa że ktoś chce się odciąć od dawnego loginu, ale
                > nie można wszysktich posiadaczy kilku kont wrzucić do jednego worka.

                Ale czy obowiązek podawania, ze jedna firma ma kilka kont jest szkodliwy dla
                uczciwych sprzedających ? Nie, nie krzywdzi ich w żaden sposób, wręcz może im
                pomóc, jeśli mają dobrą renomę. Natomiast zabezpiecza kupujących przed tym
                drobnym procentem nieuczciwych.

                Ten sprzedawca akurat prowadzi oba konta, z tego drugiego sprzedaję ta część
                asortymentu, która jest najbardziej "chodliwa", wiec żadna z opisanych przez
                Ciebie sytuacji nie ma miejsca. Komentarzy też nie ma odwetowych, wszystkie
                dotyczą pomyłek w kolorze albo dwutygodniowego czasu oczekiwania na WYSłANIE, a
                nie otrzymanie towaru.

                Osoby fizyczne zdaje się nie mogą nawet założyć drugiego konta, jeśli mają
                wspólny adres, bo od razu są podejrzewane o kanty (zdarzają sie rodziny
                wielopokoleniowe mieszkające pod jednym adresem).

                > Możesz odmówić przyjęcia przesyłki i zostanie ona zwrócona do
                > nadawcy na jego koszt- ale w tym przypadku narażasz go na dodatkowe
                > koszty, a i tak nie sprawdzisz zawartości.

                W tym akurat przypadku raczej będę w stanie sprawdzić kolor, towar jest naprawdę
                duży, przypuszczam, ze będzie opakowany w folię, karton czy papier raczej nie
                wchodzi w grę.

                > Nie warto jednak z góry nastawiać się pesymistycznie, zdecydowana
                > wiekszość transakcji kończy się pomyślnie;)

                Widząc komentarze na tamtym koncie mogę domniemywać, ze będą problemy z
                przesyłką, wole sprawdzić wszystkie ewentualności... Gdybym znała sytuację
                kupiłabym u sprzedającego nie budzącego wątpliwości i spała spokojnie :-/
                Skoro w realu sprzedawcy mają obowiązek podawać w sklepach swój adres, nip i
                inne dane, to na allegro też powinni :-/
                • lu221 Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 07.05.08, 11:42
                  legolaas napisała:
                  > Osoby fizyczne zdaje się nie mogą nawet założyć drugiego konta, jeśli mają
                  > wspólny adres, bo od razu są podejrzewane o kanty (zdarzają sie rodziny
                  > wielopokoleniowe mieszkające pod jednym adresem).

                  To nieprawda. Możesz mieć tyle kont, ile chcesz. Nie możesz tylko podbijać sobie na nich ceny.

                  > W tym akurat przypadku raczej będę w stanie sprawdzić kolor, towar jest naprawd
                  > ę
                  > duży, przypuszczam, ze będzie opakowany w folię, karton czy papier raczej nie
                  > wchodzi w grę.

                  Jeśli kupujesz od firmy, masz prawo do zwrotu w terminie 10 dni od otrzymania towaru. Oczywiście o ile to firma.

                  > Skoro w realu sprzedawcy mają obowiązek podawać w sklepach swój adres, nip i
                  > inne dane, to na allegro też powinni :-/

                  Jestem jak najbardziej za.
                  Ja podaję na stronie O mnie wszystkie dane firmy, a niebawem drugi login, z którego będę handlować.
                  • metalstar Re: Jeden sprzedawca-dwa konta... 08.05.08, 21:04
                    mam pytani odnośnie tematu mianowicie, jak wygląda współodpowiedzialność małżonków ,za głupotę (wynikająca co gorsza z niewiedzy współmałżonka)i złamanie regulaminu na jednym z kąt
                    Dziękuję Bogdan
Pełna wersja