Dodaj do ulubionych

ło laboga co Wy tu wypisujecie???

03.10.08, 14:30
Tak jakoś przez przypadek trafiłam na to forum i się naczytałam... oj naczytałam...
Matko, pojęcia nie miałam, że ja również łamię regulamin allegro - logując się na konto męża i z tego konta sprzedając towary...
Jak słowo daję, że nie wiedziałam, że to jest zabronione... No myślę sobie - mąż, to przecie jak ja sama, czyż nie?? No chyba żeby po rozwodzie, albo co, ale niee. :D

I co ja mam robić bidulka?
Swojego konta nie posiadam... Założyć drugie? Nie widzę sensu! Bo po co, skoro jest już jedno, z którego zarówno ja jak i mąż robimy zakupy, ponadto ja jeszcze sprzedaję...
Na koncie męża mam nieposzlakowaną opinię i duuużo już komentarzy...
Zaczynać od początku? Echh, po co?? Skoro mamy już to konto??

No głupawy to chyba jest trochę przepis...
:)
Obserwuj wątek
    • maciej.sniezek Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 03.10.08, 14:43
      anulkau napisała:

      > Tak jakoś przez przypadek trafiłam na to forum i się naczytałam...
      oj naczytała
      > m...
      > Matko, pojęcia nie miałam, że ja również łamię regulamin allegro -
      logując się
      > na konto męża i z tego konta sprzedając towary...
      > Jak słowo daję, że nie wiedziałam, że to jest zabronione... No
      myślę sobie - mą
      > ż, to przecie jak ja sama, czyż nie?? No chyba żeby po rozwodzie,
      albo co, ale
      > niee. :D
      >
      > I co ja mam robić bidulka?
      > Swojego konta nie posiadam... Założyć drugie? Nie widzę sensu! Bo
      po co, skoro
      > jest już jedno, z którego zarówno ja jak i mąż robimy zakupy,
      ponadto ja jeszcz
      > e sprzedaję...
      > Na koncie męża mam nieposzlakowaną opinię i duuużo już
      komentarzy...
      > Zaczynać od początku? Echh, po co?? Skoro mamy już to konto??
      >
      > No głupawy to chyba jest trochę przepis...
      > :)

      Przepis nie jest głupawy - chodzi o kwestie prawne. Właściciel konta
      jest jeden, jest to osoba, która konto zakładała. Właściciel konta
      jest prawnie odpowiedzialny za wszelkie działania na nim
      podejmowane. Jeśli więc ktoś inny otrzyma do konta dostęp i zrobi
      coś nieprzemyślanego (np. przez przypadek dokona jakiegoś drogiego
      zakupu) - finansowną, prawną i karną odpowiedzialność ponosi nie
      kupujący, ale właściciel konta.

      Nie mam najmniejszych wątpliwości, że udostępnianie konta
      mężowi/żonie (a nawet dzieciom, choć to już jest naprawdę igranie z
      ogniem, czego nieraz byłem świadkiem) jest na porządku dziennym.
      Chodzi jednak przede wszystkim o to, żeby właściciel konta zdawał
      sobie sprawę, że to on jest za wszystko odpowiedzialny - innymi
      słowy, żeby znał nasz Regulamin. Jeśli zna on go i zgadza się z nim,
      to wszystko w porządku.

      Jeśli natomiast go nie zna i nie wie, że to on za wszystkie
      działania na koncie ponosi odpowiedzialność - i np. zmienia w
      ustawieniach dane swoje na dane żony - no cóż, blokada takiego konta
      jest niemalże automatyczna. Jeśli samochód prowadzi ktoś, kto nie ma
      prawa jazdy - policja raczej nie zgodzi się na to, żeby dalej to
      robił, choćby nawet zrozumiał swój błąd...
      • anulkau Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 03.10.08, 14:48
        hmmm, rozumiem z tej odpowiedzi, że dopóki nie robię nic niezgodnego z regulaminem, tzn handluję sobie grzecznie, nie kupuję drogich przedmiotów, nie podbijam cen - o czym sie naczytałam na innych wątkach, bo sama bym chyba nie wpadła! :) to wszystko jest ok i nie muszę obawiać się blokady konta?? Czy tak??

        Pozdrawiam serdecznie
      • anulkau Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 03.10.08, 14:51
        Dodam jeszcze, że mąż dokładnie zna ten przepis, przyznam się, że to ja nie przeczytałam dokładnie regulaminu allegro.
        Mąż nieraz przestrzegał mnie, żebym nie zmieniała jego danych na swoje - co oczywiście chciałam zrobić.

        Zgadza się na wszystko, regulamin respektuje, a mi daje wolną rękę... :)
        P.S. o rany, jakiego mam cudownego męża! ;)
        • nicol-e Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 03.10.08, 17:43
          anulkau napisała:

          > Dodam jeszcze, że mąż dokładnie zna ten przepis, przyznam się, że
          to ja nie prz
          > eczytałam dokładnie regulaminu allegro.
          > Mąż nieraz przestrzegał mnie, żebym nie zmieniała jego danych na
          swoje - co ocz
          > ywiście chciałam zrobić.
          >
          > Zgadza się na wszystko, regulamin respektuje, a mi daje wolną
          rękę... :)
          > P.S. o rany, jakiego mam cudownego męża! ;)
          +
          hmmm, rozumiem z tej odpowiedzi, że dopóki nie robię nic niezgodnego
          z regulaminem, tzn handluję sobie grzecznie, nie kupuję drogich
          przedmiotów, nie podbijam cen - o czym sie naczytałam na innych
          wątkach, bo sama bym chyba nie wpadła! :) to wszystko jest ok i nie
          muszę obawiać się blokady konta?? Czy tak??


          Co Ty za bzdury wypisujesz? Mąż respektuje regulamin? Respektować
          coś oznacza m.in. czegoś przestrzegać. Skoro mąż udostępnia Ci
          konto - nie respektuje regulaminu, tylko go łamie.
          Ty handlując sobie grzecznie z jego konta - łamiesz regulamin przez
          cały czas (teraz już byłoby to całkiem świadomie)

          Jeszcze raz:
          2.13.Użytkownikowi nie wolno korzystać z Kont innych Użytkowników
          oraz udostępniać swojego Konta innym osobom, z wyjątkiem przypadków
          udostępnienia Konta Firmowego osobom należycie umocowanym przez
          Użytkownika do działania w jego imieniu. Użytkownik powinien
          zachować w tajemnicy hasło do Konta. Konta są niezbywalne.

          www.allegro.pl/country_pages/1/0/user_agreement.php#rule2

          Najlepiej załóż sobie własne konto na swoje dane osobowe, bo takie
          praktyki zwykle kończą się wcześniej lub później zawieszeniem konta.
          Komentarze zbiera się szybko :)

          A czy mąż jest cudowny? W sprawach Allegro wybacz, ale użyłabym
          raczej określenia beztroski/ bezmyślny. I nie będę tutaj przytaczać
          przykladów, jak jedna połowka drugiej w chwili złości, czy po kłótni
          zmienia hasło, zmienia nr konta bankowego w ustawieniach, czy
          wystawia negatywy za męża i wielu innych przypadków opisywanych na
          Cafe Allegro.

          Zrobisz naturalnie, jak uważasz :) "Wpaść" nie jest trudno. A
          potem "płacz".


          pozdrawiam
          • anulkau Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 03.10.08, 18:31
            nicol-e napisała:
            >
            > Co Ty za bzdury wypisujesz? Mąż respektuje regulamin? Respektować
            > coś oznacza m.in. czegoś przestrzegać. Skoro mąż udostępnia Ci
            > konto - nie respektuje regulaminu, tylko go łamie.
            > Ty handlując sobie grzecznie z jego konta - łamiesz regulamin przez
            > cały czas (teraz już byłoby to całkiem świadomie)

            No, i mam zamiar dalej łamać sobie ten regulamin.. :) I całkiem świadomie będę
            sobie handlować z jego konta. Uważam, że nie jest to żadne przestępstwo! Tym
            bardziej, że robię to bardziej dla przyjemności niż zysku!
            >

            >
            > Najlepiej załóż sobie własne konto na swoje dane osobowe, bo takie
            > praktyki zwykle kończą się wcześniej lub później zawieszeniem konta.
            > Komentarze zbiera się szybko :)

            Uważam, że jest to zupełnie bez sensu zakładać drugie konto, bo niby po co? Z
            tego konta mąż właściwie i tak nie korzysta... Kupuje coś tam raz na jakiś czas,
            baaaardzo rzadko! Zazwyczaj robię to ja. :)

            >
            > A czy mąż jest cudowny? W sprawach Allegro wybacz, ale użyłabym
            > raczej określenia beztroski/ bezmyślny. I nie będę tutaj przytaczać
            > przykladów, jak jedna połowka drugiej w chwili złości, czy po kłótni
            > zmienia hasło, zmienia nr konta bankowego w ustawieniach, czy
            > wystawia negatywy za męża i wielu innych przypadków opisywanych na
            > Cafe Allegro.


            Ojej, nie uprawiaj tu czarnowidztwa! My jesteśmy dopiero 4 lata po ślubie i mam
            nadziję, że sielanka jeszcze trochę potrwa! ;)

            A mężuś mój - nie powiedziałbym żeby był beztroski - po prostu ma do mnie
            zaufanie! To co jest ważne w małżeństwie! ;)

            >
            > Zrobisz naturalnie, jak uważasz :) "Wpaść" nie jest trudno. A
            > potem "płacz".
            >

            Łoj raz już wpadłam, ale to było przy innej okazji! ;D


            Pozdrawiam
            • madoniowie Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 04.10.08, 12:25
              anulkau napisała:

              > No, i mam zamiar dalej łamać sobie ten regulamin.. :) I całkiem świadomie będę
              > sobie handlować z jego konta.

              Prześlij mi jakoś nicka, żebym przypadkiem nie trafił do Ciebie. Jak masz gdzieś
              reguły, nie jesteś dla mnie godna zaufania.

              > Uważam, że nie jest to żadne przestępstwo!

              Ależ nie jest. To tylko niezgodne z regulaminem

              > Tym
              > bardziej, że robię to bardziej dla przyjemności niż zysku!

              Tym bardziej będzie Ci głupio, jak zawieszą konto. I słusznie.

              > Uważam, że jest to zupełnie bez sensu zakładać drugie konto, bo niby po co?

              Żeby nie łamać regulaminu?
              Swoją drogą nie sądzisz, że to zwykła bezczelność takie publiczne oświadczenia
              składać? "A ja mam w d... wasz regulamin, będę sobie go łamać dalej i co mi
              zrobicie?" Życzę szybkiego zwisu.

              Przemek
                • madoniowie Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 04.10.08, 20:28
                  anulkau napisała:

                  > Wiesz co, spadaj na bambus!

                  Bardzo chętnie. Podaj tylko tego nicka, żebym przypadkiem przez pomyłkę czegoś u
                  Ciebie nie kupił

                  > 80% ludzi łamie w ten sposób regulamin!

                  O! Widzę, że prowadzisz skrupulatną statystykę. Na jakie badania się powołasz z
                  tym wynikiem? Czy tylko swoją miarką mierzysz ludzi?
                  Swoją drogą ciekawa argumentacja. I na poziomie. Jedzmy gó..., miliony much nie
                  mogą się mylić!

                  >Możesz mnie
                  > cmoknąć! :P

                  A fuj. W życiu.
                  Podasz tego nicka, czy się boisz?

                  Pozdrawiam,
                  Przemek
                  • anulkau nie podam!! 05.10.08, 10:54
                    Po prostu nie chcę mieć do czynienia z kimś takim jak ty, jeszcze byś się
                    połasił i zrobił u mnie zakupy, a potem napisał maila do allegro z serii:
                    "uprzejmie donoszę..."

                    Nigdy w życiu. Z dala od takich wtyk jak ty!!

                    A statystyki? - wystarczy poczytać to forum, co druga osoba pisze, że korzysta z
                    konta męża/żony, zresztą sam Pan Śnieżak o tym pisze, nie rozumiem więc dlaczego
                    postawiłeś sobie za punkt honoru "przemówić mi do rozumu" skoro człowiek z
                    allegro w żadnym punkcie nie mówi, że łamię ten regulamin, i że postępuję bee.
                    Napisał tylko, że mój mąż musi być świadomy tego, że udostępniając mi konto to
                    on ponosi wszelką odpowiedzialność finansową i prawną... Spoko, rozumie to!

                    Nie wiem o co Ci chodzi, więc czep się kogoś innego, ok?

                    pozdro.
                    • annna84 Re: nie podam!! 05.10.08, 11:57
                      "skoro człowiek z allegro w żadnym punkcie nie mówi, że łamię ten regulamin"
                      Ty nie łamiesz regulaminu bo nie masz konta na Allegro. Regulamin łamie Twój mąż
                      i to w jednym z najważniejszych jego punktów:
                      "2.13.Użytkownikowi nie wolno korzystać z Kont innych Użytkowników oraz
                      udostępniać swojego Konta innym osobom...
                      Ale róbcie sobie co chcecie, prędzej czy później i tak zakończy się to zapewne
                      wpadką.




              • anulkau a co do zaufania... 04.10.08, 13:10
                zdziwiłbyś się, gdybyś zobaczył moje komentarze! Jestem baaaardzo profesjonalnym
                sprzedawcą! Żadnego komentarza negatywnego, żadnego opóźnienia z wysyłką, z
                wpłatą... Chodzący ideał!! Po prostu!
                Pozdro.
      • ann_alice Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 04.10.08, 14:33
        finansowną, prawną i karną odpowiedzialność ponosi nie kupujący, ale
        właściciel konta.

        A że właściciel konta ma wspólnotę majątkową z żoną i odbydwoje
        ponoszą odpowiedzialność finansową to tylko taki drobny szczegół.

        Jeśli samochód prowadzi ktoś, kto nie ma prawa jazdy - policja
        raczej nie zgodzi się na to, żeby dalej to robił, choćby nawet
        zrozumiał swój błąd.

        Porównywanie prowadzenia pojazdu do posiadania konta na portalu
        aukcyjnym jest jednym z głupszych przykładów jakie kiedykolwiek
        spotkałam.
        Może wprowadzicie egzaminy, jak Google Adwords, np Allegro Qualified
        User? Taki odpowiednik prawa jazdy do korzystania z waszych
        bezcennych kont? Aczkolwiek Adwords nie może sobie pozwolić na
        traktowanie swoich użytkowników tak jak wy. Odpowiadają na czas i
        wszystko można wyjaśnić.
        • papryczka1975 Re: ło laboga co Wy tu wypisujecie??? 06.10.08, 21:50
          > A że właściciel konta ma wspólnotę majątkową z żoną i odbydwoje
          > ponoszą odpowiedzialność finansową to tylko taki drobny szczegół.

          z tym się akurat zgodzę: mam konto bankowe z mężem i wspólnie ponosimy
          odpowiedzialność za jego użytkowanie czyli debety, kredyty, płatności kartą.

          Uważam, że osoby, które chcą wspólnie z małżonkiem użytkować konto (małżeństwa z
          ustawową wspólnota majątkową), powinny mieć do tego prawo, podpisując jakiś
          extra glejt, dokument lub formularz - no nie wiem - prawnicy Serwisu na pewno
          wymyśliliby coś rozsądnego.
          Wtedy część osób założyłaby sobie konto osobno, a część ( w tym i ja) ponosiłoby
          współodpowiedzialność za użytkowanie takiego konta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka