Dodaj do ulubionych

Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobrego

06.10.08, 14:36
Droga Administracjo,
na forach Cafe Allegro aż huczy ale admini zdają się być głusi od tego huku,
może tutaj ktoś mi odpowie:
Dlaczego zmieniliście format zdjęć? Są mniejsze, co za tym idzie - mniej
czytelne, trzeba kliknąć w fotkę, to otwiera się w nowym oknie, ale to mi się
NIE PODOBA i nie wyrażam na to zgody, bo absolutnie nie współgra to z moim
szablonem. Muszę więc zlecić wykonanie nowego, wprawdzie staram się być
wszechstronna, ale nie mam na to czasu, bo oprócz firmy jestem jeszcze mamą i
żoną.

Na to, że powiększenie ukaże się w nowym okienku po kliknięciu na fotkę
niestety nie wpadłam, dowiedziałam się o tym z forum. Ale to mi nie odpowiada
- zwyczajnie nie podoba mi się.

Kto mi zapłaci za wykonanie nowego szablonu? A czas? Muszę podmienić szablon w
ponad 280 aukcjach. Pocieszenie, że inni mają ich 1000 jest kiepskie.

Uważam, że takie zmiany powinno się ogłaszać na stronie głównej Allegro a nie
na forum NiK, bo ja zwyczajnie nie mam czasu żeby tam zaglądać. A przede
wszystkim, powinna być opcja wyboru formy galerii, a nie szast prast i po
szablonie, proszę zobaczyć jak beznadziejnie to wygląda:
www.allegro.pl/item453847609_gumy_wrigley_s_doublemint_metalowe_pudelko.html
wcześniej fotka była dopasowana do ramki szablonowej, wypełniała całość tej
powierzchni a teraz wygląda jak miniaturka :(
Obserwuj wątek
    • maciej.sniezek Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 06.10.08, 20:23
      papryczka1975 napisała:

      > Droga Administracjo,
      > na forach Cafe Allegro aż huczy ale admini zdają się być głusi od
      tego huku,
      > może tutaj ktoś mi odpowie:

      Admini nie są głusi - po prostu pierwszy dzień po zmianach nigdy nie
      jest (moim zdaniem) odpowiednią chwilą do dyskusji na jej temat.
      Lepiej najpierw oswoić się ze nią, nieco ochłonąć, to być może w
      kolejnych dniach pracownik, który wypowie się we właściwym wątku,
      nie zostanie wyłącznie obrzucony przekleństwami:)

      Na początek zastrzeżenie: poniższe moje wyjaśnienia nie oznaczają
      bynajmniej, że uważam, że wszystko jest OK. Zmiana weszła z kilkoma
      niedociągnięciami, ale proszę mi wierzyć, że będą one na bieżąco
      usuwane - jak mi się wydaje, już są. Zdaję sobie też sprawę, że tryb
      wprowadzania tego rodzaju zmian mógłby rzeczywiście być inny - choć
      równocześnie wiem, że to nie zmieniłoby w żaden sposób stosunku do
      nich...

      > Dlaczego zmieniliście format zdjęć? Są mniejsze, co za tym idzie -
      mniej
      > czytelne, trzeba kliknąć w fotkę, to otwiera się w nowym oknie,
      ale to mi się
      > NIE PODOBA i nie wyrażam na to zgody, bo absolutnie nie współgra
      to z moim
      > szablonem. Muszę więc zlecić wykonanie nowego, wprawdzie staram
      się być
      > wszechstronna, ale nie mam na to czasu, bo oprócz firmy jestem
      jeszcze mamą i
      > żoną.

      Doskonale rozumiem tego rodzaju zastrzeżenia. Proszę jednak
      zrozumieć również nasz punkt widzenia. Czasem wydaje mi się, że
      użytkownicy Allegro w ogóle nie tolerują żadnych zmian (ogromna
      większość z nich spotyka się z podobną reakcją), a Serwis powinien
      być niezmienny jak piramidy. To jest jednak przedsięwzięcie
      biznesowe, kierujące się prawami rynku, a z tego wynikają różne
      rzeczy - między innymi i ta, że zmiana jest konieczna. Zmiana
      rozumiana jako dostosowywanie Serwisu do aktualnych trendów, do
      wymagań Użytkowników, do bieżących możliwości technicznych. Zmiany
      mające na celu poprawę (przyspieszenie, ułatwienie) korzystania z
      Allegro, przyciągnięcie większej ilości Użytkowników, właściwe
      rozmieszczenie akcentów w celu zwiększenia przychodów. I tak dalej.

      W tym zbiorze mieści się również zmiana w Galerii. Proszę mi
      wierzyć, KAŻDA zmiana jest konsultowana, zazwyczaj w bezpośrednich
      spotkaniach z grupami Użytkowników, żadna zmiana (może z wyjątkiem
      tych prawno-finansowych) nigdy nie weszła bez tego rodzaju
      konsultacji. Trudno też oczekiwać od nas, że zaniechamy
      jakichkolwiek zmian ze względu na utrudnienia, jakie one powodują
      dla Sprzedających. Oczywiście staramy się te utrudnienia
      zminimalizować, ale uniknąć się ich po prostu nie da. Dobrym
      przykładem są tu zmiany w kategoriach - one również powodują
      konieczność dokonania modyfikacji przy wystawianiu aukcji, ale tego
      po prostu nie można zaniechać. Gdybyśmy nie modyfikowali kategorii i
      pozostali do dzisiaj przy podziale z roku 2000, Allegro zapewne nie
      byłoby w tej chwili wiodącym serwisem aukcyjnym.

      Zresztą większość uwag w Allegro (na forum Nowości i komunikaty)
      dotyczy warstwy estetycznej ("teraz jest brzydziej, wcześniej było
      ładniej"), a to przecież jest subiektywna ocena, która - jak uczy
      moje doświadczenie - z czasem ulegnie zmianie.

      Co z całą pewnością spowoduje ta zmiana? Spowoduje szybsze działanie
      Serwisu. Wystarczy porównać "wagę" (kilobajtową) dotychczasowych
      zdjęć umieszczonych bezpośrednio w opisie aukcji z "wagą" nowych
      miniaturek. Te ostatnie są o wiele lżejsze, a ponieważ zdjęcia to
      zazwyczaj większa część opisu, strony będą ładować się zwyczajnie
      szybciej, a system będzie mniej obciążony. A jak ktoś zechce
      zobaczyć większe zdjęcie - wystarczy kliknąć...

      > Na to, że powiększenie ukaże się w nowym okienku po kliknięciu na
      fotkę
      > niestety nie wpadłam, dowiedziałam się o tym z forum. Ale to mi
      nie odpowiada
      > - zwyczajnie nie podoba mi się.

      Ale tak było zawsze - od bardzo dawna kliknięcie w zdjęcie z galerii
      powoduje jego otworzenie się w nowym okienku...

      > Uważam, że takie zmiany powinno się ogłaszać na stronie głównej
      Allegro a nie
      > na forum NiK, bo ja zwyczajnie nie mam czasu żeby tam zaglądać.

      To oczywiście argument zasadny - powodem, że tak się nie stało jest
      fakt, że zapewne osoby wprowadzające zmianę nie przypuszczały, że
      wywoła takie kontrowersje...

      > A przede
      > wszystkim, powinna być opcja wyboru formy galerii, a nie szast
      prast i po
      > szablonie, proszę zobaczyć jak beznadziejnie to wygląda:
      > www.allegro.pl/item453847609_gumy_wrigley_s_doublemint_metalowe_pudelko.html
      > wcześniej fotka była dopasowana do ramki szablonowej, wypełniała
      całość tej
      > powierzchni a teraz wygląda jak miniaturka :(

      Teraz chyba wygląda lepiej, niż dzisiaj rano? Bo jeśli nie, to
      przyznam, że wygląda całkiem dobrze...

      A więc na koniec - przepraszam w imieniu Allegro za niedociągnięcia
      towarzyszące zmianie, mogę tylko powiedzieć, że oddanie narzędzia do
      użytku nie oznacza zaprzestania wszelkich prac nad nim:) Przykro mi
      też, że zmiana oznacza dla niektórych kłopoty z modyfikacją
      szablonów. Tym niemniej wprowadziliśmy ją po to, aby handel na
      Allegro był sprawniejszy - i choć przeciętny Użytkownik może tego
      tak nie odebrać, w sensie globalnym skorzystają na niej wszyscy...
      • papryczka1975 Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 06.10.08, 21:18
        Panie Macieju
        dziękuję za wyczerpującą odpowiedź ale:

        1. ciężko będzie ochłonąć, bo Cafe we wszystkich działach aż huczy. Jestem
        zdania że lepiej zrobić coś raz a dobrze, a nie kombinować z poprawkami ale
        przyznaję, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.

        2.Ja jestem za zmianami, czasem mam wrażenie, że idą one troszkę w odmiennym
        kierunku niż oczekiwania Sprzedających. Przykład: czekaliśmy na sklepy, które
        debiutowały zdaję się na początku grudnia 2007. Założyliśmy sklep i... przed
        samą Gwiazdką "uwaliliśmy" (przepraszam za kolokwializm) sobie tak sprzedaż, że
        konsekwencje finansowe ciągną się za nami do dziś. Z pozycji lidera w swojej
        branży/kategorii spadliśmy na dalsze miejsce i utknęliśmy z towarem świątecznym
        i nie tylko. Powód: nasze oferty nie były widoczne na listach kategorii, tylko w
        wyszukiwarce, która i tak działała kulawo (mało widoczna opcja przełączania
        między sklepami a aukcjami). Krótkie, ale jednak doświadczenie, pokazało, że
        przed świętami, kiedy to rusza szał zakupów świątecznych, zdobywa się najwięcej
        nowych Klientów, którzy szukają pomysłu na prezent, przeglądając właśnie
        kategorie - w ten sposób poznając też serwis i jego możliwości. Opcja wyłączenia
        ofert sklepowych z przeglądania kategorii plus totalna nowość formy sprzedaży
        jaką był sklep, oraz problemy z poruszaniem się po ofercie sklepów zarówno
        nowych jak i starych Allegrowiczów spowodowały totalny zastój w okresie, który
        dotychczas był dla nas finansową trampoliną w kolejny sezon.
        Zresztą wtedy też było długo głośno, że krzywdzicie nas, eliminując sklepy z
        list kategorii, bo sklepy założyli głównie sprzedawcy, którzy szukali obniżenia
        kosztów, prowadząc LEGALNĄ działalność gospodarczą....
        Stąd moje nerwowe i być może emocjonalne podejście do sprawy, bo zamiast
        pracować już nad ofertą świąteczną, zamiast udoskonalać stronę www + sprawy
        bieżące czyli pity, zusy, vat-ue, itp.
        muszę siedzieć i przerabiać szablon, co znów będzie trwało, bo aukcje wystawiają
        się automatycznie, ktoś coś kupi (to akurat dobrze ;)) i już nici z podmiany a
        niedociągnięć nie lubię...

        3. Ocena subiektywna wyglądu: Panie Macieju, gołym okiem widać było, że
        miniaturka w ramce wygląda fatalnie, a sami nas przecież szkolicie (SA), że
        połowa sukcesu w sprzedaży to dobrze wykadrowane DUŻE zdjęcie...- dlatego wrzawa
        na forach jest usprawiedliwiona

        4. Galeria + klik no tak, ale proszę mi wierzyć, że połowa ludzi nie wpadnie na
        to, kiedy w opisie aukcji dostępne jest tylko JEDNO zdjęcie - może warto by
        zrobić w takim przypadku link wszechobecny we wszystkich serwisach: "kliknij aby
        powiększyć" ???

        5. Mój szablon:
        no tak, zdecydowanie lepiej, ale ramka nadal przeszkadza :(
        a na przykład w tym miejscu robiliśmy wszystko, by zdjęcie otoczyć tekstem i bez
        ozdobników uwydatnić w szablonie a Allegro dołożyło mi nie wiadomo po co "rameczkę":
        tiny.pl/shlj
        Czy jest opcja, że "rameczka" zniknie???

        6. Wierzę w dobre intencje - jeszcze ;)
        Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
        Papryczka
        • maciej.sniezek Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 06.10.08, 23:19
          papryczka1975 napisała:

          > Panie Macieju
          > dziękuję za wyczerpującą odpowiedź ale:
          >
          > 1. ciężko będzie ochłonąć, bo Cafe we wszystkich działach aż
          huczy. Jestem
          > zdania że lepiej zrobić coś raz a dobrze, a nie kombinować z
          poprawkami ale
          > przyznaję, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi.

          Prawda jest taka, że tylko niezadowoleni zabierają głos. A
          niezadowoleni są głównie Super Sprzedawcy (w przypadku których
          chodzi o dodatkową pracę przy zmianie szablonów). Myślę, że sporej
          grupie ludzi zmiana się podoba, zarówno z funkcjonalnego, jak i
          wizualnego punktu widzenia... Szczególnie, że - jak już widać -
          bierzemy pod uwagę głosy krytyki i staramy się na bieżąco usuwać
          bugi.

          Nawiasem mówiąc, muszę sobie zanotować tę dyskusję - do tej pory
          wielokrotnie rozmawiałem z ludźmi, którzy twierdzili, że Serwisowi
          zależy wyłącznie na Sprzedających i nigdy byśmy sobie nie pozwolili
          na utrudnianie im życia. Może to ich przekona, że również
          Sprzedający mogą czasem na naszą działalność narzekać...:)

          > 2.Ja jestem za zmianami, czasem mam wrażenie, że idą one troszkę w
          odmiennym
          > kierunku niż oczekiwania Sprzedających.

          Nie ma czegoś takiego, jak oczekiwania Sprzedających:) (*) Każdy z
          nich ma swoje prywatne życzenia, od najdrobniejszych spraw do
          najbardziej poważnych. My po prostu staramy się wybrać "złoty
          środek", a ten - jak wiadomo - z bliska nie wygląda tak złoto...

          (*) Wyjątkiem jest zapewne wysokość opłat:)

          > Przykład: czekaliśmy na sklepy, które
          > debiutowały zdaję się na początku grudnia 2007. Założyliśmy sklep
          i... przed
          > samą Gwiazdką "uwaliliśmy" (przepraszam za kolokwializm) sobie tak
          sprzedaż, że
          > konsekwencje finansowe ciągną się za nami do dziś. Z pozycji
          lidera w swojej
          > branży/kategorii spadliśmy na dalsze miejsce i utknęliśmy z
          towarem świątecznym
          > i nie tylko. Powód: nasze oferty nie były widoczne na listach
          kategorii, tylko
          > w
          > wyszukiwarce, która i tak działała kulawo (mało widoczna opcja
          przełączania
          > między sklepami a aukcjami).

          Kilka słów o tych nieszczęsnych sklepach. Rzeczywiście oferty
          sklepowe do dzisiaj nie są widoczne na listach poszczególnych
          kategorii, a widać je jedynie w wyszukiwarce i na stronach
          poszczególnych Użytkowników/sklepów. Dlaczego? Przede wszystkim
          dlatego, że istotą sklepów jest ich odrębność od Allegro - to inna
          funkcjonalność, oparta o inne zasady (długość trwania aukcji, ich
          cena itp.). Oferty sklepowe są właśnie m.in. dlatego takie tanie
          (cena wystawienia), że ich widoczność jest ograniczona.

          Natomiast bezpośrednią przyczyną jest możliwość stworzenia przez
          każdego właściciela Sklepu swoich własnych kategorii, niezwiązanych
          z kategoriami Allegro.

          > 3. Ocena subiektywna wyglądu: Panie Macieju, gołym okiem widać
          było, że
          > miniaturka w ramce wygląda fatalnie, a sami nas przecież szkolicie
          (SA), że
          > połowa sukcesu w sprzedaży to dobrze wykadrowane DUŻE zdjęcie...-
          dlatego wrzaw
          > a
          > na forach jest usprawiedliwiona

          Zgadza się, tym niemniej proszę też wziąć pod uwagę sprawność i
          szybkość systemu Allegro. Łatwo się domyślić, że liczba wywołań
          stron jest w Serwisie ogromna - w każdej sekundzie płyną łączami w
          świat z naszych serwerów niesamowite ilości danych. Taka drobna w
          gruncie rzeczy zmiana, jak przywrócenie _miniaturkom_ ich właściwej
          (słownikowej) funkcji, zwalnia tyle przepustowości, że dzięki temu
          możemy wszyscy liczyć nie tylko na szybsze ładowanie stron, ale i
          sprawniejsze ogólne działanie Allegro.

          A dowolnie duże zdjęcia - i dowolną ich ilość - każdy może (tak jak
          do tej pory) umieścić w aukcji z zewnętrznego serwera. Więc de
          facto, jeśli ktoś zechce, jego aukcje będą wyglądały tak, jak do tej
          pory (a przy okazji zaoszczędzi na opłatach:).

          Można powiedzieć, że w tym wypadku bardziej zależy nam na komforcie
          korzystania z Allegro, niż na pieniądzach. I to zadaje kłam kolejnym
          zarzutom wobec nas...:)

          > 4. Galeria + klik no tak, ale proszę mi wierzyć, że połowa ludzi
          nie wpadnie na
          > to, kiedy w opisie aukcji dostępne jest tylko JEDNO zdjęcie - może
          warto by
          > zrobić w takim przypadku link wszechobecny we wszystkich
          serwisach: "kliknij aby powiększyć" ???

          I o takie praktyczne sugestie nam właśnie chodzi:) Przekażę ją
          oczywiście, ale lepiej, gdyby również zgłosiła Pani ją osobiście
          przez formularz.
          • papryczka1975 Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 08.10.08, 09:22
            Panie Macieju - jeszcze muszę polemizować:

            "Nie ma czegoś takiego, jak oczekiwania Sprzedających:)"

            Odważne stwierdzenie - zwłaszcza, że to Sprzedający finansują transakcje na
            Allegro: prowizje + haracz przy PA.
            Proszę zajrzeć na forum NiK - tam jest mnóstwo oczekiwań, chociażby w postach,
            które postulują o zniesienie rzeczonej ramki, która pojawiła się wraz z nową
            galerią.

            > Natomiast bezpośrednią przyczyną jest możliwość stworzenia przez
            > każdego właściciela Sklepu swoich własnych kategorii, niezwiązanych
            > z kategoriami Allegro.
            I co z tego, skoro wówczas ciężko było w ogóle trafić do sklepów, a co dopiero
            do kategorii stworzonych przez sklep!!! Poprosiłam o to kilka osób, które
            sporadycznie kupują coś na Allegro i miały z tym poważny problem. Zresztą i tak
            większość osób jeśli czegoś szuka, korzysta z wyszukiwarki, która fatalnie
            pokazywała oferty sklepów (przyznaję głośno że obecne działanie jest jak
            najbardziej OK!) lub - jeśli nie ma się pomysłu na prezent lub nie wie, czego
            się szuka - przegląda się ofertę Allegro poprzez kategorie. A nas tam nie było i
            nie ma :(

            I to właśnie był dla nas wielki problem. I proszę się nie dziwić, że
            "niezadowoleni zabierają głos", bo w 90% takie zmiany uderzają w ludzi, którzy
            handlują legalnie czyli: płacą podatki i co ważne: ODPROWADZAJĄ VAT. Czyli w
            ludzi, którzy często porzucili dotychczasowe zajęcia, zaangażowali się się w
            sprzedaż, mają mnóstwo różnych obowiązków wynikających z prowadzenia
            działalności gosp, pracując solidnie na swoją markę, budują też WASZ wizerunek i
            to właśnie takim ludziom rzuca się kłody pod nogi w postaci Sklepów-Niewidków
            lub zdjęć miniaturek, które rozwalają szablon. Nie jestem w stanie fizycznie
            ogarnąć wszystkiego sama, wiec za pewne rzeczy, których zbyt dobrze nie umiem
            (html), a więc zmianę szablonu i dostosowanie go do nowych parametrów
            technicznych Allegro muszę po prostu płacić, ale Was to przecież nie
            interesuje. Liczy się 14 dzień miesiąca.

            Jeszcze wrócę do tych sklepów - założyli je w 90% ludzie którzy szukają
            obniżenia kosztów prowadzenia działalności gosp.i to nas powinniście wspierać,
            promując nas gdzie się tylko da, a więc i przede wszystkim na stronach
            przeglądania kategorii, bo nasze większe obroty to Wasze większe zyski - tak to
            widzę - na babski rozum po prostu. No a Wy uwaliliście nas przy starcie
            totalnie, wykluczając z kategorii. Statystyki konkurencji handlującej na czarno
            i wystawiających wówczas swoje przedmioty normalnie, pokazały to doskonale.
            Mam wrażenie, że Wam nie zależy na zmianie powszechnie panującej opinii, że
            Allegro to największy nielegalny bazar w Europie. Wam wystarcza, że ktoś płaci
            rachunki, czy to jest przedsiębiorca czy kombinator i przestępca podatkowy to
            już nie ważne (oczywiście z pełnym szacunkiem wykluczam z tej teorii osoby,
            które sprzedają rzeczy prywatnie i sporadycznie, nie robiąc tego w sposób ciągły
            i zorganizowany).

            > Można powiedzieć, że w tym wypadku bardziej zależy nam na komforcie
            > korzystania z Allegro, niż na pieniądzach. I to zadaje kłam kolejnym
            > zarzutom wobec nas...:)
            To mamy odrębne pojęcie na to, czym jest "komfort korzystania z serwisu" - mam
            średniej klasy komputer, średniej prędkości internet i dotychczas zero problemów
            z przeglądaniem ofert Allegro czy zdjęć - a kupuję równie dużo co sprzedaję,
            więc miniaturki i ramki popsuły mi ten komfort - ok - miniaturki zniknęły, ale
            ramki - po co to? Może Pan mi odpowie, bo na forach Cafe Allegro cisza.
            Mam wrażenie że w całym tym zamieszaniu z galerią zdjęć to Wy macie kłopoty
            techniczne, bo serwery są przeciążone i dlatego pozmniejszaliście nam te zdjęcia.

            > A dowolnie duże zdjęcia - i dowolną ich ilość - każdy może (tak jak
            > do tej pory) umieścić w aukcji z zewnętrznego serwera. Więc de
            > facto, jeśli ktoś zechce, jego aukcje będą wyglądały tak, jak do tej
            > pory (a przy okazji zaoszczędzi na opłatach:).
            Nie zgadzam się absolutnie! Bo darmowe serwery działają gorzej niż źle,
            umieszczanie tam zdjęć wymaga cierpliwości wręcz anielskiej i czasu, a czas to
            pieniądz Panie Macieju! A jak ktoś chce mieć top serwis, to musi ZAKUPIĆ sobie
            miejsce na płatnym serwerze. Czyli wychodzi na jedno. No to w takim przypadku
            korzystam z tego, co mam szybko i pod ręką i co jest sprawdzone w tym temacie -
            Allegro. Widzi Pan, chwalę Was :) poważnie, ale niestety argument o oszczędzaniu
            kosztów jest mocno nie na miejscu.

            Pozdrawiam
            Papryczka - Kasia

            • maciej.sniezek Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 08.10.08, 11:17
              papryczka1975 napisała:

              > Panie Macieju - jeszcze muszę polemizować:
              >
              > "Nie ma czegoś takiego, jak oczekiwania Sprzedających:)"
              >
              > Odważne stwierdzenie - zwłaszcza, że to Sprzedający finansują
              > transakcje na Allegro: prowizje + haracz przy PA.

              Nie zrozumieliśmy się. Chodziło mi o to, że każdy Sprzedający ma
              swoje oczekiwania, często wykluczają się one wzajemnie, a bardzo
              rzadko mam do czynienia z czymś takiem, jak oczekiwania wspólne
              wszystkich Sprzedających (może z wyjątkiem obniżenia opłat:).

              > bo w 90% takie zmiany uderzają w ludzi, którzy handlują legalnie
              > czyli: płacą podatki i co ważne: ODPROWADZAJĄ VAT. Czyli w ludzi,
              > którzy często porzucili dotychczasowe zajęcia, zaangażowali się
              > się w sprzedaż, mają mnóstwo różnych obowiązków wynikających z
              > prowadzenia działalności gosp, pracując solidnie na swoją markę,
              > budują też WASZ wizerunek i to właśnie takim ludziom rzuca się
              > kłody pod nogi w postaci Sklepów-Niewidków

              Akurat w przypadku Sklepów to bym nie przesadzał - nie jest to
              jedyna forma sprzedaży, warunki prezentacji ofert sklepowych były od
              początku znane, jeśli komuś nie odpowiadały, nie powinien był z niej
              korzystać. To naprawdę osobny produkt, a Pani de facto zarzuca im,
              że nie są tym samym co aukcje "Kup teraz"...

              > Statystyki konkurencji handlującej na czarno i wystawiających
              > wówczas swoje przedmioty normalnie, pokazały to doskonale. Mam
              > wrażenie, że Wam nie zależy na zmianie powszechnie panującej
              > opinii, że Allegro to największy nielegalny bazar w Europie. Wam
              > wystarcza, że ktoś płaci rachunki, czy to jest przedsiębiorca czy
              > kombinator i przestępca podatkowy to już nie ważne (oczywiście z
              > pełnym szacunkiem wykluczam z tej teorii osoby, które sprzedają
              > rzeczy prywatnie i sporadycznie, nie robiąc tego w sposób ciągły
              > i zorganizowany).

              Rozumiem, że przeszliśmy do tematu "znaczek Firma":) Powtórzę więc
              swoje argumenty z Nowości i komunikatów:

              1. Osoba może mieć zarejestrowaną działalność czy spółkę, a nadal
              sprzedawać przedmioty na Allegro bez paragonu czy faktury.

              2. Osoba może nie mieć działalności ani spółki, a nadal sprzedawać
              przedmioty na Allegro legalnie, na podstawie umowy czy w inny sposób
              będąc w zgodzie z przepisami prawa.

              3. Każdy może już teraz spytać każdego Sprzedającego, czy sprzedaje
              z paragonem/fakturą - lub poprosić o fakturę po zakupie. Każdy może
              Sprzedającemu, który nie wystawił paragonu, wystawić negatywny
              komentarz lub napisać na niego donos do UKS.

              4. W każdej chwili UKS może przeprowadzić kontrolę lub wysłać
              zapytanie do (lub w sprawie) każdego Sprzedającego w Allegro,
              niezależnie od tego, czy ma on znaczek firmy czy nie.

              5. Czy Pani zdaniem istnienie znaczka spowoduje, że od osób bez
              znaczka ludzie nie będą chcieli kupować? Wielka naiwność.

              Prawda jest taka, że to nie Allegro stanowi problem. Problemem jest
              po pierwsze wielkie społeczne przyzwolenie na sprzedaż bez
              paragonów, a akcje ministerstwa "weź paragon" nic nie dają. I dopóki
              to kupujący nie zaczną na dużą skalę rządać dowodów na legalną
              działalność sprzedających - proceder sprzedaży na czarno będzie
              trwał, w Allegro czy poza nim. Problemem jest po drugie sama
              skarbówka, która najwyraźniej w wielu przypadkach nie daje
              wystarczających powodów i nie stwarza wystarczającej motywacji do
              rejestracji działalności. Ale to się zmienia.

              A więc nie ma znaczenia, co zrobi Allegro. Ma znaczenie, co zrobią
              sami konsumenci: kupujący i sprzedający.

              Jeśli ma Pani jakiś pomysł, w jaki Allegro mogłoby wykluczyć osoby
              prowadzące sprzedaż niezgodnie z przepisami podatkowymi, będę
              wdzięczny za jego podanie.

              > Mam wrażenie że w całym tym zamieszaniu z galerią zdjęć to Wy
              > macie kłopoty techniczne, bo serwery są przeciążone i dlatego
              > pozmniejszaliście nam te zdjęcia.

              Nie wiem czy tak jest, nie znam się na sprawach IT. Ale jeśli tak
              jest - to które rozwiązanie jest lepsze? To z nową galerią czy to z
              codziennymi awariami Serwisu? Ja rozumiem, że najlepiej mieć
              wszystko, ale niestety czasem trzeba wybierać. Powtarzam, nie wiem
              czy było tak i w tym przypadku, ale na pewno było tak wiele razy, że
              musieliśmy wybrać pomiędzy jakąś użyteczną funkcjonalnością a
              wydolnością systemu. Nie dysponujemy niestety nieskończonymi
              zasobami.
              • papryczka1975 Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 08.10.08, 19:15
                To znowu ja

                > Nie zrozumieliśmy się. Chodziło mi o to, że każdy Sprzedający ma
                > swoje oczekiwania, często wykluczają się one wzajemnie, a bardzo
                > rzadko mam do czynienia z czymś takim, jak oczekiwania wspólne
                > wszystkich Sprzedających (może z wyjątkiem obniżenia opłat:)

                To zapraszam na forum NiK, gdzie watek "łatwiejszego przeglądania zdjęć" liczy
                aktualnie 208 postów, z czego 206 to wyraz niezadowolenia z galerii i
                nieszczęsnej "rameczki". (2 to odpowiedzi Admina)

                > Akurat w przypadku Sklepów to bym nie przesadzał - nie jest to
                > jedyna forma sprzedaży, warunki prezentacji ofert sklepowych były od
                > początku znane, jeśli komuś nie odpowiadały, nie powinien był z niej
                > korzystać. To naprawdę osobny produkt, a Pani de facto zarzuca im,
                > że nie są tym samym co aukcje "Kup teraz"...

                To fakt ale mi chodzi o sposób promocji nowego produktu jakim był wówczas Sklep.
                Trzeba było stworzyć tzw. okres przejściowy (jak teraz w przypadku ujednolicenia
                danych - brawo!), podczas którego zarówno sprzedający jak i kupujący mieliby
                czas zaznajomić się z tym novum, bo na przykład kupujący, który znalazłby
                znaczek sklepu na liście kategorii, kliknąłby w niego i tym samym z ciekawości
                dowiedział się co to jest i jak działa i jakie daje korzyści obu stronom. I
                wtedy byłoby to dodatkowe narzędzie promocyjne. A tak mieliśmy fatalne
                wyszukiwanie, dużo hałasu na forach i mnóstwo zapytań, jak wejść do sklepu.

                > Rozumiem, że przeszliśmy do tematu "znaczek Firma":)
                I tu Pana zaskoczę - nie! Podczas SA 2077 - spotkanie z Kadrą Zarządzającą chyba
                Michał Klar obwieścił wówczas, że są takie plany. Ponieważ nie udało mi się
                dojść do mikrofonu, podeszłam do Was po spotkaniu i zapytałam, jak chcecie
                rozwiązać problem firm, które nie są na ryczałcie, a nie mogą wystawić faktur
                VAT i tym pytaniem zaskoczyłam Was, i sami stwierdziliście, że ten problem
                odsuwa dalej wprowadzenie znaczka "firma".

                5. Czy Pani zdaniem istnienie znaczka spowoduje, że od osób bez
                > znaczka ludzie nie będą chcieli kupować? Wielka naiwność.

                Nie - Mimo informacji, że jesteśmy firmą, na stronie "o mnie", oraz w
                szablonie każdej aukcji, co trochę dosaję zapytanie o fv. w przypadku własnych
                zakupów i kupna rzeczy nowych zawsze sprawdzam, czy to jest firma i jakie ma
                komentarze, traktując te dwa aspekty równorzędnie. Czytam dokładnie opis aukcji,
                stronę "o mnie" i wiadomość po zakupie.Nie wyobrażam sobie kupna np. elektroniki
                czy ubrań dla dzieci, bez możliwości wymiany czy zwrotu, jeśli te rzeczy
                posiadają wady fabryczne.
                Jeśli chodzi o moją sprzedaż, to akurat wybrałam sobie "fatalną" pod tym
                względem branże, bo art. spożywcze obwarowane są innymi obostrzeniami - nie
                można ich ot tak po prostu zwrócić, jak dywan czy radio "bo mi nie odpowiada".
                Zatem kupujący kieruje się przede wszystkim ceną, a ja płacąc VAT nie zawsze
                mogę konkurować z tymi, co tego nie robią. Już wyjaśniam: w Niemczech na
                wszystkie art. spożywcze (które importuję) Vat wynosi 7%, u nas w większości
                przypadków% - 22 %. Czyli ktoś, kto nie ma działalności albo miga się do Vatu,
                płaci go w Niemczech i zostaje mu na wyjściu 15% w kieszeni.
                >
                > Prawda jest taka, że to nie Allegro stanowi problem. Problemem jest
                > po pierwsze wielkie społeczne przyzwolenie na sprzedaż bez
                > paragonów, a akcje ministerstwa "weź paragon" nic nie dają. I dopóki
                > to kupujący nie zaczną na dużą skalę żądać dowodów na legalną
                > działalność sprzedających - proceder sprzedaży na czarno będzie
                > trwał, w Allegro czy poza nim. Problemem jest po drugie sama
                > skarbówka, która najwyraźniej w wielu przypadkach nie daje
                > wystarczających powodów i nie stwarza wystarczającej motywacji do
                > rejestracji działalności.

                Zgadzam się z Panem niestety, bo nie od dziś wiadomo, że światem nie rządzi
                prawo, etyka czy moralność, ale pieniądz. Dlatego kupujący w większości kieruje
                się ceną a nie jakością usługi. Ale może warto by rozesłać do wszystkich
                Biuletyn Kupującego, coś na wzór Biuletynu SS, z podstawowymi informacji, jakie
                prawa i obowiązki ma Kupujący - tak np. raz w roku?

                > Nie wiem czy tak jest, nie znam się na sprawach IT. Ale jeśli tak
                > jest - to które rozwiązanie jest lepsze? To z nową galerią czy to z
                > codziennymi awariami Serwisu? Ja rozumiem, że najlepiej mieć
                > wszystko, ale niestety czasem trzeba wybierać. Powtarzam, nie wiem
                > czy było tak i w tym przypadku, ale na pewno było tak wiele razy, że
                > musieliśmy wybrać pomiędzy jakąś użyteczną funkcjonalnością a
                > wydolnością systemu. Nie dysponujemy niestety nieskończonymi
                > zasobami.
                A jak się ma ta Pańska wypowiedź do tzw. "rameczki"??? Bo ja mam wrażenie, że
                jakiś designer sobie to wymyślił i ma się to nijak do funkcjonalności. Odpowiedź
                od administracji, którą otrzymałam jest w stylu "bo tak". Jest ona przezabawna w
                kontekście anegdoty-dowcipu, dlaczego kobieta, jak ma okres gotuje zupę w 10
                garach na raz, ale na pewno nie, kiedy pytam, dlaczego narzucono mi coś, co nie
                pasuje mi do szablonu, do zdjęcia, co dokłada mi dodatkowej pracy, kosztów
                finansowych, i dlaczego nie skonsultowano tego ze sprzedającymi przed
                modyfikacją galerii. Bo mój przypadek nie jest odosobniony.

                Czyli wracając do meritum tej dyskusji, liczę na Pańską odpowiedź :)

                Pozdrawiam
                Papryczka


          • madoniowie Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 08.10.08, 09:39
            maciej.sniezek napisał:

            > Prawda jest taka, że tylko niezadowoleni zabierają głos.

            Bardzo często używa Pan tego argumentu. A jest to zwyczajnie nieprawda. Ja na
            przykład pamiętam, jak wielu chwaliło zmianę która umożliwiła już w liście
            aukcji zobaczenie kosztów wysyłki, albo uwzględniającą zliczanie w statystykach
            ocen neutralnych.

            Mam wrażenie, że wszystkie zmiany mają na celu wyłącznie przyciągnięcie nowych
            użytkowników ignorując potrzeby starych. Dodatkowo nie są wprowadzane zmiany
            bardzo pomocne, które mogłyby teoretycznie obniżyć sprzedaż. Na przykład
            dlaczego % pozytywnych komentarzy nie jest wyświetlany w treści aukcji? Dlaczego
            nie można podczas wyszukiwania poprosić o niewyświetlanie aukcji sprzedawców z %
            pozytywów mniejszym niż X%?

            > A
            > niezadowoleni są głównie Super Sprzedawcy (w przypadku których
            > chodzi o dodatkową pracę przy zmianie szablonów).

            No i chyba Pan im się nie dziwi? Swoją drogą takie zmiany mogłyby być anonsowane
            i dokładnie opisane wcześniej dając możliwość SSom i innym przygotowanie
            zawczasu szablonów.

            > Myślę, że sporej
            > grupie ludzi zmiana się podoba, zarówno z funkcjonalnego, jak i
            > wizualnego punktu widzenia... Szczególnie, że - jak już widać -
            > bierzemy pod uwagę głosy krytyki i staramy się na bieżąco usuwać
            > bugi.

            Nie jestem pewien, czy większości, ale z pewnością tacy są.

            > Nawiasem mówiąc, muszę sobie zanotować tę dyskusję - do tej pory
            > wielokrotnie rozmawiałem z ludźmi, którzy twierdzili, że Serwisowi
            > zależy wyłącznie na Sprzedających i nigdy byśmy sobie nie pozwolili
            > na utrudnianie im życia. Może to ich przekona, że również
            > Sprzedający mogą czasem na naszą działalność narzekać...:)

            Narzekają i sprzedający, to jasne. I zdaję sobie sprawę, że zadowolić wszystkich
            się nie da. Ale czasem zmiany przypominają mi fragment książki Orwella "1984".
            Po obniżeniu przydziału czekolady z 30 do 20g na dzień gazety podały, że
            przydział zwiększono do 20g. Niektóre zmiany w serwisie mają na celu wyłącznie
            interes serwisu, a próbuj się je sprzedać jako poprawę.

            > Zgadza się, tym niemniej proszę też wziąć pod uwagę sprawność i
            > szybkość systemu Allegro. Łatwo się domyślić, że liczba wywołań
            > stron jest w Serwisie ogromna - w każdej sekundzie płyną łączami w
            > świat z naszych serwerów niesamowite ilości danych. Taka drobna w
            > gruncie rzeczy zmiana, jak przywrócenie _miniaturkom_ ich właściwej
            > (słownikowej) funkcji, zwalnia tyle przepustowości, że dzięki temu
            > możemy wszyscy liczyć nie tylko na szybsze ładowanie stron, ale i
            > sprawniejsze ogólne działanie Allegro.

            A to już właśnie WYŁĄCZNY interes Allegro...

            > A dowolnie duże zdjęcia - i dowolną ich ilość - każdy może (tak jak
            > do tej pory) umieścić w aukcji z zewnętrznego serwera.

            Mimo to próbuje się to sprzedać, jako zmianę na "lepsze". Choć skorzysta na nim
            wyłącznie Allegro. I sprzedający i kupujący stracą. Panie Macieju! Niech serwis
            przestanie swoich użytkowników traktować jak idiotów.

            > Więc de
            > facto, jeśli ktoś zechce, jego aukcje będą wyglądały tak, jak do tej
            > pory (a przy okazji zaoszczędzi na opłatach:).

            ponosząc dodatkowe koszty gdzie indziej.

            > Można powiedzieć, że w tym wypadku bardziej zależy nam na komforcie
            > korzystania z Allegro, niż na pieniądzach. I to zadaje kłam kolejnym
            > zarzutom wobec nas...:)

            Jakoś trudno w to uwierzyć. Strona z aukcją wczytuje się w mniej niż sekundę.
            Poprawa będzie po prosu NIEZAUWAŻALNA. Allegro zależy na pieniądzach i nie
            rozumiem dlaczego to ma być wstyd. Po to jesteście, żeby zarabiać. Ale proszę
            nie "wciskać kitu", że to dla komfortu użytkowników.

            Szczególnie do serca brałbym sobie opinie takich użytkowników, jak
            Papryczka1975, którzy jakością swoich usług czynią handel na Allegro
            bezpiecznym, przyjemnym i na wysokim poziomie, co jako przypadkowy klient
            potwierdzam.

            Pozdrawiam serdecznie
            Przemek
            • maciej.sniezek Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 08.10.08, 11:47
              madoniowie napisał:

              > > Prawda jest taka, że tylko niezadowoleni zabierają głos.
              >
              > Bardzo często używa Pan tego argumentu. A jest to zwyczajnie
              > nieprawda.

              Wystarczy wejść na forum Nowości i komunikaty, a następnie porównać
              ilość postów w wątkach. Dobre informacje: 10-20 dopisków. Złe
              informacje: kilkadziesiąt do kilkuset.

              > Mam wrażenie, że wszystkie zmiany mają na celu wyłącznie
              > przyciągnięcie nowych użytkowników ignorując potrzeby starych.
              > Dodatkowo nie są wprowadzane zmiany bardzo pomocne, które mogłyby
              > teoretycznie obniżyć sprzedaż. Na przykład dlaczego % pozytywnych
              > komentarzy nie jest wyświetlany w treści aukcji? Dlaczego nie
              > można podczas wyszukiwania poprosić o niewyświetlanie aukcji
              > sprzedawców z % pozytywów mniejszym niż X%?

              Pan w ogóle nie bierze pod uwagę wydajności systemu. Przecież każda
              tego rodzaju zmiana (gdy wyniki muszą być "ciągnięte" z jakiejś bazy
              danych) powoduje dodatkowe obciążenie, którego nie będzie można
              zużyć na inne, bardziej przydatne funkcje. Jak już mówiłem, nie
              dysponujemy nieskończonymi zasobami i często musimy wybierać
              pomiędzy funkcjonalnością a wydajnością.

              > Swoją drogą takie zmiany mogłyby być anonsowane i dokładnie
              > opisane wcześniej dając możliwość SSom i innym przygotowanie
              > zawczasu szablonów.

              A tu pełna zgoda.

              > Niektóre zmiany w serwisie mają na celu wyłącznie interes serwisu,
              > a próbuj się je sprzedać jako poprawę.

              Nieśmiało przypominam, że interes Serwisu i interes Użytkowników są
              niemalże w 100% tożsame. Nie rozumiem więc Pana argumentów, że nam
              zależy "na pieniądzach, a nie na użytkownikach". Przecież
              użytkownicy to pieniądze, a ich brak - to brak pieniędzy...
              Pamiętając o tym trudno poddawać w wątpliwość tezę, że nasze
              intencje ZAWSZE zakładają przede wszystkim ułatwienie i poprawę
              życia Użytkowników. Inaczej strzelalibyśmy sobie w stopę.
              • madoniowie Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 08.10.08, 13:10
                maciej.sniezek napisał:

                > > > Prawda jest taka, że tylko niezadowoleni zabierają głos.
                > >
                > > Bardzo często używa Pan tego argumentu. A jest to zwyczajnie
                > > nieprawda.
                >
                > Wystarczy wejść na forum Nowości i komunikaty, a następnie porównać
                > ilość postów w wątkach. Dobre informacje: 10-20 dopisków. Złe
                > informacje: kilkadziesiąt do kilkuset.

                Czyli przyznaje Pan, że twierdzenie "że tylko niezadowoleni zabierają głos" nie
                jest prawdziwe?

                > Pan w ogóle nie bierze pod uwagę wydajności systemu. Przecież każda
                > tego rodzaju zmiana (gdy wyniki muszą być "ciągnięte" z jakiejś bazy
                > danych) powoduje dodatkowe obciążenie, którego nie będzie można
                > zużyć na inne, bardziej przydatne funkcje. Jak już mówiłem, nie
                > dysponujemy nieskończonymi zasobami i często musimy wybierać
                > pomiędzy funkcjonalnością a wydajnością.

                Ależ biorę je pod uwagę. Tylko, że wydajność można regulować nie tylko przy
                pomocy "kastrowania" użyteczności. Allegro wybrało po prostu najtańszą drogę dla
                siebie. Poza tym, jak pisałem, sprzedaje się nam to jako korzyść dla nas. A to
                nie jest prawdą.

                > > Niektóre zmiany w serwisie mają na celu wyłącznie interes serwisu,
                > > a próbuj się je sprzedać jako poprawę.
                >
                > Nieśmiało przypominam, że interes Serwisu i interes Użytkowników są
                > niemalże w 100% tożsame.

                Zgoda. Niemalże. Opisywana sytuacja jednak do takich nie należy.

                > Nie rozumiem więc Pana argumentów, że nam
                > zależy "na pieniądzach, a nie na użytkownikach".

                Zamiast wydać pieniądze na rozbudowę systemu postanowiono dokonać zmian
                mniejszym nakładem kosztem użytkowników obniżając funkcjonalność. Czego tu nie
                da się zrozumieć?

                > Przecież
                > użytkownicy to pieniądze, a ich brak - to brak pieniędzy...
                > Pamiętając o tym trudno poddawać w wątpliwość tezę, że nasze
                > intencje ZAWSZE zakładają przede wszystkim ułatwienie i poprawę
                > życia Użytkowników. Inaczej strzelalibyśmy sobie w stopę.

                Co zresztą nierzadko niestety czynicie...
                Pracuję jako... no powiedzmy wiem coś o prowadzeniu firmy, klientach itp. Jest
                rzeczą normalną, że w wielu przypadkach firmy kierują się ekonomiką. Mając do
                wyboru na przykład utrudnienie dla klienta rzędu 2% lub utrzymanie oferty
                kosztem sporej części budżetu wiele firm wybiera wariant 1. Proszę zerknąć na
                założenia i cele procesu DFMEA. Zwykła optymalizacja. Nie jest dla mnie rzeczą
                dziwną, że i Allegro tak postępuje. Natomiast robienie z nas wałów i
                tłumaczenie, że takie zmiany są dla nas i to będzie korzyść są IMO nie na miejscu.

                Pozdrawiam,
                Przemek
      • darekbor Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 07.10.08, 01:17
        maciej.sniezek napisał:

        > mające na celu poprawę (przyspieszenie, ułatwienie) korzystania z
        > Allegro, przyciągnięcie większej ilości Użytkowników, właściwe
        > rozmieszczenie akcentów w celu zwiększenia przychodów. I tak dalej.

        Zaraz, zaraz. Na większości aukcji mam tylko 1 duże zdjęcie (oprócz opisu
        oczywiście). Do tej pory fajnie się ono prezentowało, było dobrane do szablonu
        aukcji. Teraz na stronie z aukcją pokazuje się jakaś mała popierdułka (czasami w
        oryginalnym rozmiarze - w zależności od przeglądarki), w którą trzeba kliknąć
        żeby cokolwiek zobaczyć (pomijam brak pasków przewijania i niemożność zobaczenia
        całego zdjęcia po jego powiększeniu, bo nad tym teraz pewnie cały sztab ludzi
        pracuje). A Pan mi wmawia że to dla mnie i dla moich klientów jest lepsze.
        Dodatkowo pojawiła się wokół zdjęcia jakaś ramka, rozjechał się szablon aukcji -
        aukcja wygląda po prostu nieprofesjonalnie.
        Zresztą www.allegro.pl/item445564330.html#gallery
        Proszę mi powiedzieć co na zdjęciu robią te pionowe linie, których tam nie
        powinno być. Skąd się wzięło czarne tło, które powinno być tylko w menu po lewej
        stronie. Zwykłe wstawienie kodu galerii nie powinno czegoś takiego powodować.
        Jest to po prostu jak na razie produkt niedopracowany i testowany na żywym
        organizmie, a powinien być w środowisku testowym.

        > W tym zbiorze mieści się również zmiana w Galerii. Proszę mi
        > wierzyć, KAŻDA zmiana jest konsultowana, zazwyczaj w bezpośrednich
        > spotkaniach z grupami Użytkowników

        Tu to mnie Pan dopiero zaskoczył, bo jako aktywny użytkownik, który z allegro na
        99% ma styczność o wiele dłużej niż Pan (ID z linku powyżej proszę się nie
        sugerować, poprzedni był 3-cyfrowy) nic o tym nie wiem. Chyba, że zmiany w
        drzewie kategorii, te faktycznie są konsultowane.

        > Zresztą większość uwag w Allegro (na forum Nowości i komunikaty)
        > dotyczy warstwy estetycznej ("teraz jest brzydziej, wcześniej było
        > ładniej"), a to przecież jest subiektywna ocena, która - jak uczy
        > moje doświadczenie - z czasem ulegnie zmianie.

        Tylko, że w tym przypadku nie ma chyba na razie ani jednej zadowolonej osoby.

        > Ale tak było zawsze - od bardzo dawna kliknięcie w zdjęcie z galerii powoduje
        jego otworzenie się w nowym okienku...

        Przy JEDNYM zdjęciu na aukcji też?

        > Tym niemniej wprowadziliśmy ją po to, aby handel na
        > Allegro był sprawniejszy - i choć przeciętny Użytkownik może tego
        > tak nie odebrać, w sensie globalnym skorzystają na niej wszyscy...

        Tego miałem nie komentować, ale...proszę Pana, czy Pan naprawdę wierzy w to co
        pisze?

        A na koniec jeszcze jedna ciekawa sprawa.
        Wraz ze zmianami o których powyżej Allegro wprowadziło funkcję znaku wodnego.
        Jak zacznę jej używać to mnie z programu SS wyrzucicie. Fajnie, nie?
        Chodzi o to, że moja nazwa użytkownika to xxxxx_yy, natomiast nazwa sklepu to
        tylko xxxxx. Wcześniej wszystkie zdjęcia podpisywałem xxxxx_yy, ale podczas
        kwalifikacji od SS okazało się, że to niezgodne z regulaminem, zasadami, i nie
        wiadomo czym jeszcze.
        Warunkiem KONIECZNYM wpuszczenia mnie w szeregi SS była zmiana zdjęć na
        wszystkich aukcjach wystawianych w sklepie i podpisanie ich tylko xxxxx, tak
        żeby były zgodne z nazwą sklepu.
        W tej chwili chcąc wystawić coś w sklepie, automat podpisze mi zdjęcie xxxxx_yy,
        równie dobrze drugi automat mógłby od razu usuwać takie aukcje.
        Ciekawe co Pan na to odpowie. Jak będzie trzeba poszukam numeru ticketa i go tu
        podam, żeby nie napisał mi Pan jak tu komuś ostatnio, że historia wyssana z palca.
        Darek
        • maciej.sniezek Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 07.10.08, 10:43
          darekbor napisał:

          > Zaraz, zaraz. Na większości aukcji mam tylko 1 duże zdjęcie
          > (oprócz opisu oczywiście). Do tej pory fajnie się ono
          > prezentowało, było dobrane do szablonu aukcji. Teraz na stronie z
          > aukcją pokazuje się jakaś mała popierdułka (czasami w
          > oryginalnym rozmiarze - w zależności od przeglądarki), w którą
          > trzeba kliknąć żeby cokolwiek zobaczyć (pomijam brak pasków
          > przewijania i niemożność zobaczenia całego zdjęcia po jego
          > powiększeniu, bo nad tym teraz pewnie cały sztab ludzi pracuje). A
          > Pan mi wmawia że to dla mnie i dla moich klientów jest lepsze.
          > Dodatkowo pojawiła się wokół zdjęcia jakaś ramka, rozjechał się
          > szablon aukcji - aukcja wygląda po prostu nieprofesjonalnie.
          > Zresztą www.allegro.pl/item445564330.html#gallery
          > Proszę mi powiedzieć co na zdjęciu robią te pionowe linie, których
          > tam nie powinno być. Skąd się wzięło czarne tło, które powinno być
          > tylko w menu po lewej stronie. Zwykłe wstawienie kodu galerii nie
          > powinno czegoś takiego powodować. Jest to po prostu jak na razie
          > produkt niedopracowany i testowany na żywym organizmie, a powinien
          > być w środowisku testowym.

          Ma Pan oczywiście racje, jeśli chodzi o pewne niedopracowania. Jak
          można zobaczyć, jest już lepiej, a będzie jeszcze lepiej. Natomiast
          co do zmiany jako takiej - wciąż się upieram, że jej wprowadzenie
          było potrzebne i jest korzystne. Dlaczego, opisywałem w innym poście.

          > > W tym zbiorze mieści się również zmiana w Galerii. Proszę mi
          > > wierzyć, KAŻDA zmiana jest konsultowana, zazwyczaj w
          > > bezpośrednich spotkaniach z grupami Użytkowników
          >
          > Tu to mnie Pan dopiero zaskoczył, bo jako aktywny użytkownik,
          > który z allegro na 99% ma styczność o wiele dłużej niż Pan (ID z
          > linku powyżej proszę się nie sugerować, poprzedni był 3-cyfrowy)
          > nic o tym nie wiem. Chyba, że zmiany w drzewie kategorii, te
          > faktycznie są konsultowane.

          Jak mówiłem, zmiany są często konsultowane w bezpośrednich
          spotkaniach. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zaprosić na takie
          spotkania kilku milionów Użytkowników.

          > Tylko, że w tym przypadku nie ma chyba na razie ani jednej
          > zadowolonej osoby.

          Czy to jest dziwne? Czy ktoś, komu się zmiana podoba, wejdzie na
          forum i powie "mi się podoba"? Nie, ludzie prawie nigdy nie mają
          motywacji mówienia o pozytywnych wrażeniach, bo i po co. Nie
          wspominając już o tym, że każdy, kto zdecydowałby się na wygłoszenie
          pozytywnej opinii w wątku na Nowościach, ryzykowałby wirtualny lincz.

          > > Tym niemniej wprowadziliśmy ją po to, aby handel na
          > > Allegro był sprawniejszy - i choć przeciętny Użytkownik może tego
          > > tak nie odebrać, w sensie globalnym skorzystają na niej
          > > wszyscy...
          >
          > Tego miałem nie komentować, ale...proszę Pana, czy Pan naprawdę
          > wierzy w to co pisze?

          A czy Pan czytał w całości moją pierwszą odpowiedź w tym wątku?
          Uzasadniałem tam tego rodzaju opinię... Oczywiście, że wierzę w to
          co piszę, co więcej: "przeżyłem" jako pracownik co najmniej
          kilkanaście zmian, co do których były tego rodzaju wątpliwości i
          pretensje (łącznie z dwukrotną generalną zmianą wyglądu Serwisu) -
          zawsze po pewnym czasie okazywało się, że wszystko jest nie tylko w
          porządku, ale i całkiem fajne.

          > A na koniec jeszcze jedna ciekawa sprawa.
          > Wraz ze zmianami o których powyżej Allegro wprowadziło funkcję
          > znaku wodnego. Jak zacznę jej używać to mnie z programu SS
          > wyrzucicie. Fajnie, nie? Chodzi o to, że moja nazwa użytkownika to
          > xxxxx_yy, natomiast nazwa sklepu to tylko xxxxx. Wcześniej
          > wszystkie zdjęcia podpisywałem xxxxx_yy, ale podczas kwalifikacji
          > od SS okazało się, że to niezgodne z regulaminem, zasadami, i nie
          > wiadomo czym jeszcze.
          > Warunkiem KONIECZNYM wpuszczenia mnie w szeregi SS była zmiana
          > zdjęć na wszystkich aukcjach wystawianych w sklepie i podpisanie
          > ich tylko xxxxx, tak żeby były zgodne z nazwą sklepu.
          > W tej chwili chcąc wystawić coś w sklepie, automat podpisze mi
          > zdjęcie xxxxx_yy, równie dobrze drugi automat mógłby od razu
          > usuwać takie aukcje. Ciekawe co Pan na to odpowie. Jak będzie
          > trzeba poszukam numeru ticketa i go tu podam, żeby nie napisał mi
          > Pan jak tu komuś ostatnio, że historia wyssana z palca.

          No dobra, chce Pan być złośliwy, to Pana prawo:) Nie rozumiem, czemu
          miałbym powiedzieć, że ta sprawa jest wyssana z palca, doskonale
          wiem o zakazie umieszczania adresów www do komercyjnych stron w
          opisach aukcji. Proszę rozróżnić między historią równocześnie
          anonimową i całkowicie nieprawdopodobną (która jakimś cudem okazała
          się prawdziwa) a historią wynikającą bezpośrednio z Regulaminu.

          Co do meritum - dowiem się, co w takim przypadku i jak najszybciej
          umieszczę tu odpowiedź.
          • darekbor Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 07.10.08, 12:20
            maciej.sniezek napisał:
            > Ma Pan oczywiście racje, jeśli chodzi o pewne niedopracowania. Jak
            > można zobaczyć, jest już lepiej, a będzie jeszcze lepiej. Natomiast

            Zobaczymy, bo jak na razie nie jest lepiej.

            > co do zmiany jako takiej - wciąż się upieram, że jej wprowadzenie
            > było potrzebne i jest korzystne. Dlaczego, opisywałem w innym

            Może i było, ale trzeba to było po prostu z sensem zrobić, a nie wypuszczać
            jakieś niedoróbki, a potem się dziwić, że się nie podoba.
            A co ma się podobać jak nie działa jak należy.

            > > Tylko, że w tym przypadku nie ma chyba na razie ani jednej
            > > zadowolonej osoby.
            >
            > Czy to jest dziwne? Czy ktoś, komu się zmiana podoba, wejdzie na
            > forum i powie "mi się podoba"?

            Tak, są tacy.

            > Nie wspominając już o tym, że każdy, kto zdecydowałby się na wygłoszenie
            pozytywnej opinii w wątku na Nowościach, ryzykowałby wirtualny lincz.

            Nie wszyscy się boją linczu.
            Ja na przykład mam całkiem odmienne zdanie niż większość na temat płatności
            allegro i jakoś nie bałem się tego napisać.

            > No dobra, chce Pan być złośliwy, to Pana prawo:)

            Nie, złośliwy nie jestem.

            >doskonale wiem o zakazie umieszczania adresów www do komercyjnych stron w
            opisach aukcji.

            Ale ja nie umieszczam żadnych adresów www do komercyjnych stron.
            Ja tylko podpisuję zdjęcia swoim loginem z Allegro i okazało się, że nie mogę
            tego robić w sklepie Allegro.
            A teraz nagle serwis sam udostępnił narzędzie, które robi to w taki sposób w
            jaki ja nie mogłem.


            > Co do meritum - dowiem się, co w takim przypadku i jak najszybciej
            > umieszczę tu odpowiedź.

            Małe sprostowanie. To nie był warunek konieczny do przystąpienia w szeregi SS,
            bo to było jeszcze przed zmianami w sklepach sprzed chyba 17 czerwca.
            Natomiast na forum SS jeden z adminów napisał:
            "po zmianach nie będzie można umieszczać w logo, w nazwach i w opisach sklepu
            adresu strony w żadnej formie (także w postaci nazwa_pl) i dotyczy to wszystkich
            Użytkowników bez względu na to jaką wybrali nazwę dla swojego konta w Allegro".
            A od wczoraj okazuje się, że jednak można.

            W takim razie czekam. Bardziej z ciekawości, bo osobiście jest mi obojętne czy
            będę podpisywał zdjęcia xxxxx_yy czy xxxxx, a z funkcji znak wodny jak na razie
            nie mam zamiaru korzystać. Nie dlatego żeby była zła (to jest akurat zmiana na
            lepsze, tylko jak widać też ją trzeba dopracować), po prostu niektórych moich
            zdjęć nie da się podpisać "z automatu" bo podpis nie będzie tam gdzie trzeba.
            A zdjęcia podpisuję nie dlatego żeby promować xxxxx_yy tylko po to żeby mi ich
            nie kradli.
            Darek
            • maciej.sniezek Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 20.10.08, 09:55
              darekbor napisał:

              > Małe sprostowanie. To nie był warunek konieczny do przystąpienia w
              > szeregi SS, bo to było jeszcze przed zmianami w sklepach sprzed
              > chyba 17 czerwca. Natomiast na forum SS jeden z adminów napisał:
              > "po zmianach nie będzie można umieszczać w logo, w nazwach i w
              > opisach sklepu adresu strony w żadnej formie (także w postaci
              > nazwa_pl) i dotyczy to wszystkich Użytkowników bez względu na to
              > jaką wybrali nazwę dla swojego konta w Allegro". A od wczoraj
              > okazuje się, że jednak można.

              No więc nie, nie okazuje się, że można. W logo, nazwach i opisach
              Sklepów Allegro nadal nie może być adresu strony w żadnej formie (opis Sklepu to kilka zdań opisujących dany Sklep). My jednak
              rozmawiamy o znaku wodnym na zdjęciach w opisach aukcji i ofert
              sklepowych.

              Może Pan korzystać ze znaku wodnego bez obaw - ani takie aukcje nie
              zostaną usunięte, ani też nie będzie Pan miał żadnych problemów z
              tego powodu w programie Super Sprzedawca.
      • madoniowie Re: Nowy format zdjęć czyli jak popsuć coś dobreg 07.10.08, 23:34
        maciej.sniezek napisał:

        > Doskonale rozumiem tego rodzaju zastrzeżenia. Proszę jednak
        > zrozumieć również nasz punkt widzenia. Czasem wydaje mi się, że
        > użytkownicy Allegro w ogóle nie tolerują żadnych zmian (ogromna
        > większość z nich spotyka się z podobną reakcją),

        Ależ skąd. Ale jak zmiany są na gorsze, to nie ma się co dziwić.

        > a Serwis powinien
        > być niezmienny jak piramidy.

        Poniekąd w pewnym sensie tak

        > To jest jednak przedsięwzięcie
        > biznesowe, kierujące się prawami rynku, a z tego wynikają różne
        > rzeczy - między innymi i ta, że zmiana jest konieczna. Zmiana
        > rozumiana jako dostosowywanie Serwisu do aktualnych trendów, do
        > wymagań Użytkowników,

        No ale właśnie użytkownicy mają wymagania inne.

        > do bieżących możliwości technicznych.

        Znaczy rozumiem te się pogarszają?

        > Zmiany
        > mające na celu poprawę (przyspieszenie, ułatwienie) korzystania z
        > Allegro,

        Miały na celu. A spowodowały pogorszenie jakości. Zdjęcia są najważniejsze na
        aukcjach. Czyż nie?

        > przyciągnięcie większej ilości Użytkowników,

        Ha. O to chodzi. Z tymi, co już są użytkownikami liczyć się nie trzeba. Ważna
        ekspansja. Tak jak zniesienie limitu dla kopertek i inne.

        > właściwe
        > rozmieszczenie akcentów w celu zwiększenia przychodów. I tak dalej.
        >
        > W tym zbiorze mieści się również zmiana w Galerii. Proszę mi
        > wierzyć, KAŻDA zmiana jest konsultowana, zazwyczaj w bezpośrednich
        > spotkaniach z grupami Użytkowników,

        A ja mam wrażenie, że fora nie są dla was żadnym źródłem informacji. Podobnie
        jak proponowanie zmian przez stronę Allegro.

        > żadna zmiana (może z wyjątkiem
        > tych prawno-finansowych) nigdy nie weszła bez tego rodzaju
        > konsultacji. Trudno też oczekiwać od nas, że zaniechamy
        > jakichkolwiek zmian ze względu na utrudnienia, jakie one powodują
        > dla Sprzedających.

        Jako kupujący stwierdzam, a druga kupująca - moja żona potwierdza, że
        utrudnienia powstały również dla kupujących. Na tych z przeproszeniem
        wypierdkowatych zdjęciach NIC NIE WIDAĆ!

        > Zresztą większość uwag w Allegro (na forum Nowości i komunikaty)
        > dotyczy warstwy estetycznej ("teraz jest brzydziej, wcześniej było
        > ładniej"), a to przecież jest subiektywna ocena, która - jak uczy
        > moje doświadczenie - z czasem ulegnie zmianie.

        Wielkość zdjęć jest jak najbardziej obiektywną zmianą

        > Co z całą pewnością spowoduje ta zmiana? Spowoduje szybsze działanie
        > Serwisu. Wystarczy porównać "wagę" (kilobajtową) dotychczasowych
        > zdjęć umieszczonych bezpośrednio w opisie aukcji z "wagą" nowych
        > miniaturek. Te ostatnie są o wiele lżejsze, a ponieważ zdjęcia to
        > zazwyczaj większa część opisu, strony będą ładować się zwyczajnie
        > szybciej, a system będzie mniej obciążony. A jak ktoś zechce
        > zobaczyć większe zdjęcie - wystarczy kliknąć...

        Myślę, że jedynym powodem jest "obciążenie systemu" i cięcie kosztów, a reszta
        to ściema mająca na celu opakowanie zielonej kiełbasy w ładny papierek.
        Strony będą się ładować jeszcze szybciej, jak allegro zrezygnuje z możliwości
        umieszczania zdjęć na aukcji. Czy to jest równie dobry argument?

        > Teraz chyba wygląda lepiej, niż dzisiaj rano? Bo jeśli nie, to
        > przyznam, że wygląda całkiem dobrze...

        Hmmmm

        > A więc na koniec - przepraszam w imieniu Allegro za niedociągnięcia
        > towarzyszące zmianie, mogę tylko powiedzieć, że oddanie narzędzia do
        > użytku nie oznacza zaprzestania wszelkich prac nad nim:) Przykro mi
        > też, że zmiana oznacza dla niektórych kłopoty z modyfikacją
        > szablonów. Tym niemniej wprowadziliśmy ją po to, aby handel na
        > Allegro był sprawniejszy - i choć przeciętny Użytkownik może tego
        > tak nie odebrać, w sensie globalnym skorzystają na niej wszyscy...

        Na to przyznam opadła mi szczęka. Kto z tego skorzysta? Wszyscy? To znaczy
        wszyscy z Allegro? Czy właśnie nie przeciętny użytkownik powinien być najważniejszy?
        Wprawdzie mam teraz mniejsze zdjęcia, trudniej mi ocenić towar, aukcja straciła
        sporo z dobrej prezentacji towaru, ale za to strona ładuje mi się zamiast 0,5
        sekundy ledwie 0,4? I to ma być globalna korzyść dla wszystkich? Pan wybaczy,
        ale to jakaś kpina. Mam nadzieję, że to tylko jedno z niedociągnięć i że będzie
        można niebawem oglądać normalnej wielkości zdjęcia.

        Pozdrawiam,
        Przemek (zwykle kupujący)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka