10.11.09, 18:19

obiecany misce83 link :
mojewypieki.blox.pl/strony/Piernikipierniczki.html
wszytkie przepisy są super , a te zdjęcia mmm
świetne są muffiny piernikowe , po upieczeniu i lekkim
przestygnięciu można wcisnąć powidła śliwkowe , pycha !

Aniu u mnie na święta chyba raczej standard ; barszcz z uszkami ,
paszteciki z kapustą i grzybami , rybka smażona , ryba po grecku ,
pierogi - chyba w tym roku zrobię z pieca , sałatka jarzynowa ,
sałatka tzw żółta , sałatka z tuńczyka , kapusta (zamiast postnej to
z pieczarkami i masłem pycha ! ) i do tego wędliny pieczone i indyk
na słodko na I dzień świąt . Coś mi na pewno uciekło :-)
Obserwuj wątek
    • miska83 Re: kulinaria 10.11.09, 19:14
      dziekuje ci bardzo:) bede cos probowac,cwiczyc zeby na swieta klapy
      nie bylo:)
      u mnie tez standard z jedzonkiem tyle ze ja wigilie mam z glowy bo
      najpierw do tesciow potem do rodzicow a co do pierwszego i 2 dnia
      swiat to jeszcze planow nie ma ale pewnie jednen dzien przypadnie mi
      do zrobienie:) wiec cos wymacic musze:) rok tem w pierwszy dzien
      swiat zrobilam wszystko co mozliwe, wszystko(nieskromnie mowiac)
      bylo pyszne jedynie piernik...wyszedl twardy:) dobrze ze mama ze
      swoim przyjechala:)
      • ursgmo Re: kulinaria 10.11.09, 19:37
        zacznij może od mufinków są proste i na pewno będą córci smakować
        można nadziać nutellą albo dżemem jak jakiś lubi
        fajne są na allegro ozdoby do muffinków i foremki papierowe u tego
        sprzedawcy , także świąteczne :

        ja zrobię na święta właśnie różnych mufinków, ładnie poprzybieram i
        będzie że tak niby wyszukanie ;-) i inaczej a tak naprawdę to np.
        makowca po prostu nie umiem i za dużo roboty
        zwykle biorę się za ciasta na koniec i może to błąd bo juz zmęczona
        i wtedy trochę byle jak .....
        ale takie tiramisu to potrafie mniamniuśne zrobić :-D
        pozdrawiam Urszula
        mama Zuzi i Maćka
      • ursgmo Re: kulinaria 10.11.09, 23:29

        ktoś tu nie śpi i nie tylko ja :-)

        sałatka zwana żółtą :

        puszka kukurydzy x 2
        serek żółty najlepiej ostry ,ok 20 dag starty na niewielkie wiórki
        5 jajek na twardo pokrojonych w kosteczkę
        szczypiorek cały lub ( ja tak wolę) z pół pęczka tej drobniejszej
        zielonej części dymki , sól pieprz i majonez
        sałatka naprawdę bardzo dobra , idealna na wielkanoc , u mnie
        częściej bo lubimy :-)
        jak znacie jakieś majonezowe podzielcie się proszę przepisem ,
        przydałoby się coś nowego na święta
        • naftalka5 Re: kulinaria 11.11.09, 08:24
          Nie mam pojęcia jak ją nazwać ale niech będzie Sałatką z tuńczyka ;)
          2 puszki kukurydzy
          2 puszki groszku
          2 puszki dobrego tuńczyka
          ok 35 dag sera żółtego startego na grubszym oczku
          pół papryki czerwonej pokrojonej w kostke
          majonez, mi zawsze schodzi ponad połowa tego wielkiego słoja (daje
          Dekoracyjny)
          Pyszna :)
          • ursgmo Re: kulinaria 11.11.09, 09:39
            o tej naftalko nie znam, jutro wypróbuje bo coś po mnie chodzą
            takie sałatki ,a uwielbiam tuńczyka :-)

            ja robię taką :

            puszka tuńczyka
            1 kukurydza
            drobno pokrojone cebule tak ze 2 duże
            4 jajka na twardo w kosteczkę pokrojone
            majonez sól pieprz
            • kfiatuszek80 Re: kulinaria 11.11.09, 10:02
              *makaron z zupek chińskich (3 makarony zalane 1,5 szklanki wrzącej wody,do tego
              te przyprawy bez olejów,niech nasiąknie)
              *kapusta pekińska poszatkowana
              *kukurydza
              *papryka czerwona
              *pierś kurczaka pokrojona w kosteczkę,otoczona w przyprawie gyros,usmażona
              *chyba jajko też czasami dodawałam,pokrojone w kosteczkę
              *majonez
              *praktycznie nie przyprawiałam,ewentualnie trochę soli ,pieprzu
              Ja ją uwielbiam,robię cały gar który schodzi w ciągu jednego dnia.
              • ursgmo Re: kulinaria 11.11.09, 11:09
                Aniu język mam na klawiaturze ;-) wszystko w domu mam oprócz tych
                zupek , wywaliłam pierś z zamrażalnika, zamarynuje na jutro i
                będzie wyżerka :-D
                • kfiatuszek80 Re: kulinaria 11.11.09, 11:39
                  Ula jeśli lubisz zupki chińskie to bedzie Ci sałatka smskowała wyśmienicie.Nie
                  kupuj tylko zupek Amino czy jakiś innych tego typu tylko vifon bodajze tak to
                  się pisze np złoty czy pieczony kurczak.One sa najlepsze do tej sałatki,ja Ci
                  mówię praktycznie nie przyprawiam na koniec,makaron plus pierś w gyrosie daja
                  taki smak że przypraw praktycznie nie trzeba.Ja osobiście uwieeeeeelbiam.
                  A teraz jeszcze jedna;
                  *makaron ryżowy
                  *ogorek zielony
                  *papryka czerwona
                  *kukurydza
                  *wędlina drobiowa pokrojona w kosteczkę
                  *majonez
                  *czosnek ja daję kilka ząbków bo lubię mocno czosnkową
                  *majonez czasem mieszam z łyżką jogurtu naturalnego
                  Robię taką czosnkową ze bajka mniam pychota......
                  • ursgmo Re: kulinaria 11.11.09, 11:59
                    Aniu lubię zupki chińskie , głównie na wakacjach , makaronik od nich
                    jest pycha . Zanotowałam na listę i kupię vifona .
                    Drugiej sałatki też nie znam i wpisuję do swojego zeszyciku, zrobię
                    zaraz po gyrosowej i po tuńczykowej naftalki.
                    Może męża jeszcze dziś namówię na poszukiwanie otwartego sklepu ;-)
                    uch czuję już jak mi dxxx rośnie :-/
                      • az-82 Re: kulinaria 12.11.09, 18:50
                        Jeszcze tu nie dorzucałam swoich trzech groszy, więc niniejszym to czynię.
                        Na sałatkę wam nie podam przepisu, bo zawsze robię z tego, co wygarne z lodówki ;).
                        Ale mogę wam podać przepisik na jaja. Tak, wiem, że to nie te święta.
                        Składniki:
                        jaja na twardo,
                        orzechy włoskie, obrane i potłuczone,
                        serek pleśniowy, najlepiej Camambert.

                        Ilości zawsze dobieram "na oko", zależnie od liczby jaj.
                        Jaja obrać, przekroić wzdłuż, żółtka wyjąć do miseczki, dodać ser obrany ze skórki, ugnieść na jednolitą masę. Dodać orzechy.
                        Ja już zazwyczaj nie przyprawiam jakoś specjalnie, co najwyżej ciut soli i pieprzu, bo ser jest dość ostry.
                        Masę nałożyć z powrotem do miejsca na żółtko, uformować w ładne piłeczki.
                        Próbowałam podawać na zimno i na gorąco, podgrzane w piekarniku. I tak i tak dobre, kwestia gustu, co akurat komu bardziej przypadnie.
                        • 3_asia Re: wigilijne dania 18.12.09, 08:05
                          cześć dziewczyny może podsuniecie mi jakiś pomysł z nową potrawą wigilijną,
                          chciałabym zrobić coś innego ale nie mam koncepcji. co u Was jada się na
                          wieczerzy wigilijnej?
                          u mnie jest najpierw grzybowa, a potem kapusta z grzybami,kapusta z grochem,
                          fasolka jaś, ryby smażone, kluski z makiem i kompot z suszonych owoców, pierogi
                          kapusta i grzyby.
                          • chiyo28 Re: wigilijne dania 18.12.09, 09:27

                            3asia, u nas identiko zestaw tylko pogrupowane
                            barszcz czerwony z uszkami
                            barszcz czerwony z bobem
                            ziemniaki z kapusta i grzybami
                            ziemniaki z rybą (smażona kargulena)
                            pierogi z kapusta, pierogi ze serem
                            kompot
                            • az-82 Re: wigilijne dania 18.12.09, 09:45
                              A u nas jest tak:
                              barszcz z pierogami lub pasztecikami,
                              śledzik,
                              ryba po grecku,
                              kapusta z grzybami
                              kapusta z grochem,
                              kluski z makiem,
                              kompot z suszonych owoców,
                              makowiec i piernik.

                              Jak widać, dość podobnie, mimo że z drugiego końca Polski jestem. :D
                              U mojego męża mają zawsze tylko barszcz z pierogami i pasztecikami i kilka rodzajów ryb. Bardzo biednie, jak dla mnie. Wolę różnorodność.

                              Asiu, jak chcesz spróbować czegoś innego, to może kutia? U mojej przyjaciółki się robi. Próbowałam kiedyś i bardzo dobra była.
                              Tylko nie wiem, czy dostaniesz tam gdzieś pszenicę.
                              • ursgmo Re: wigilijne dania 18.12.09, 10:41
                                u nas kapustę z grzybami zastąpiło takie coś kapusta z pieczarkami z
                                masłem
                                przywlokła to moja ciotka z pracy , na wieść co się tam wsadza
                                złapałam sie za głowę a potem za wątrobę , ale okazało się to
                                nadspodziewanie rewelacyjne i od kilku lat wszyscy wolą
                                no więc ( proporcje można mnożyć oczywiście)
                                kostka masła , takiego czystego dobrej jakości , nie Kasia czy delma
                                itp , z tej kostki mały kawałek i z pół łyż oleju na patelnię
                                dorzucić pokrojone w ładne plasterki pieczarki , obsmażyć lekko bez
                                przypalania , wwalić do gara , dodać resztę masła i poszatkowaną
                                kapustę , dusić do miękkości ok 1 godziny lub 1 1/2 zależy jaka tam
                                kapusta , doprawić trochę solą i pieprzem
                                proste ale zupełnie inne !
                                spadam bo się po dziecko spóźnię ;-)
        • moonshana Re: kulinaria 18.12.09, 17:46
          sałatka nie do końca majonezowa ale majonez w niej jest:)
          2 słoiki selera marynowanego
          8-10 ugotowanych na twardo jaj
          40 dag szynki drobiowej
          kukurydza 1 puszka
          celula dymka.
          seler odsączyć, można pokroić bo inaczej to takie długie "makarony"
          są. resztę składników pokroić w kostkę. wymieszać z selerem. dodać
          sól, pieprz, majonez
          • ursgmo Re: kulinaria 18.12.09, 18:09
            łaaaa ta nie jest podobna do żadnej która bym znała , zupełnie nowe
            składniki
            dziękuję moonshana , wypróbuję jutro :-D
            • moonshana Re: kulinaria 18.12.09, 18:13
              proszę bardzo:) ja ją odkryłam na komunii córki mojej przyjaciółki w
              maju tego roku. od tamtej pory robimy ją na każdą okazję. i zawsze
              zostaje pusta micha. swoją drogą, nigdy bym nie przypuszczała że
              marynowany seler jest taki dobry:)
              ps. nie wiem czy nie zostanie to tu uznane za kryptoreklamę, ale
              najlepszy seler jest w Lidlu. kupowaliśmy tam i gdzie indziej i z
              Lidla zdecydowanie najlepiej smakuje.
              • ursgmo Re: kulinaria 18.12.09, 18:36
                o w Lidlu to wogóle jest sporo dobrych rzeczy ,kupuję makarony ( te
                najdroższe choć i tak tańsze niż gdzie indziej ), ryż , bekon taki
                pokawałkowany dla leniuszków w sam raz do zupy czy na jajecznicę ,
                kopytka i słodycze np. a'la marsy , snickersy itd
                lubię jak mają np. włoski czy hiszpański tydzień , oryginalne
                przyprawy czy sosy , czy jakieś inne specjały , wtedy zawsze robię
                zapas
                no i te przemysłowe rzeczy bywają ciekawe i w dobrych cenach
                selera nie kupowałam , masz coś jeszcze wypróbowanego stamtąd ?
                • moonshana Re: kulinaria 18.12.09, 19:01
                  w sumie dostrzegam podobieństwa:) makarony i słodycze kupuję tam
                  zawsze:)
                  w Lidlu uczyniłam najkorzystniejsze zakupy w życiu, ha,ha.
                  a było to tak: ( uwaga, rozgaduję się, a jak się rozgadam to mogę
                  nie przestać)
                  pewnej soboty mój chłop pojechał po jakiś klej, czy coś takiego. po
                  drodze wstąpił do Lidla, i dzwoni do mnie z tymi słowy: "mają te
                  prześcieradła po złotówce, te co chciałaś, brać?". na początku
                  myślałam że sobie kpiny urządza, te prześcieradła kosztowały ok 50
                  zł, ale nie. nakazałam aby po mnie przyjechał i wróciliśmy razem do
                  sklepu. okazało się że czasem robią mega wyprzedaże i tak kupiłam za
                  1 zł sztuka: ogromne prześcieradła sztuk 2, ręczniki, akcesoria dla
                  psa, 3 swetry dla Mamy, kupę ciuszków dla niemowlaka siostry, miski,
                  lampkę, kostium kąpielowy, akcesoria do ćwiczeń, grube rękawice
                  narciarskie dla siostrzeńca i wiele innych rzeczy. wszystko po
                  złotówce. wracaliśmy jak wielbłądy:) a potem i tak zjechałam faceta
                  bo powiedział że jak on był to były pościele. a jak ja dojechałam to
                  już nie było. mógł wziąść , facet jeden niedomyślny:)
                  odbiło mi wtedy z kupowaniem i sama się potem z siebie śmiałam. ale
                  tak logicznie biorąc, za złotówkę kupić nowe wielkie prześcieradło
                  to jest okazja, nawet jak na tą chwilę nie jest potrzebne to na
                  pewno się kiedyś przyda. przyznam się że potem jeszcze żałowałam (
                  taka jestem nienachapana) bo były też garnki - a nie wzięłam, bo mam
                  dużo. a przecież mogłam wziąść dla przyjaciółki, bo ona akurat
                  cierpiała na braki w tym względzie. człowiek czasem wolno myśli:)
                  to teraz już wiecie, jaka jestem czasem wyprzedażowa:)
                  • ursgmo Re: kulinaria 18.12.09, 19:14
                    ha ja tez jestem wyprzedażowa i nienachapana :-D i ZAWSZE żałuję że
                    czegoś tam nie wzięłam więcej
                    no ale na taką okazję po 1 zł nie trafiłam :-/ chybabym zgarnęła
                    wszystko jak leci a potem myślała CO z tym zrobić :-D
                    a probowałaś takiej czekolady bądż czekoladek w czarnym opakowaniu
                    z kolorowymi akcentami i złotymi napisami o różnej zawartości
                    kakao ? od słabego po baaaardzo mocne ? jak nie lubię gorzkiej
                    czekolady to te są bossskie
                    • moonshana Re: kulinaria 18.12.09, 19:25
                      jeśli to ta, o której myślę to próbowałam. pychotna. ale muszę tu
                      złożyć zażalenie na Lidle w naszym kraju: facet ostatnio był w
                      Niemczech, wstąpił tam do Lidla i przywiózł mi reklamówkę słodyczy
                      ktorych u nas nie ma:(. jadłam przez 2 tygodnie a potem podziwiałam
                      pryszcze na buzi:)
                      w Lidlu kupuję jeszczę chemię z serii W5. i choć niektórzy na nie
                      psioczą ja uważam że są bardzo dobre. a, jeszcze kawa, taka w
                      ziarenkach. zapomniałam nazwy a opakowanie już wyrzuciłam. ale jak
                      ją mielę to po mieszkaniu rozchodzi się taaaaaki piękny zapach:)
                      • ursgmo Re: kulinaria 18.12.09, 20:15
                        córka mnie podsiadła , normalnie wygnała
                        w5 kupuje tabletki do kibelka
                        podobno też jest tylko z jakiejś innej serii genialny spray do
                        czyszczenia fug , ale nia miałam okazji kupić , muszę pojechać
                        kawę mój zawsze wybiera , i też mi pasuje która by nie wybrał
                        tylko żarcie dla kota do niczego , moje rozpasańce nie ruszą i
                        patrzą ze wstrętem , fakt jeeedzie przeobrzydliwie :-D
    • smallcloud Re: kulinaria 18.12.09, 13:20
      Dziewczyny mam goraca prosbe.

      Macie moze jakis najprostszy na swiecie przepis na najprostsze na
      swiece ciasto?
      Jakiekolwiek?
      Mam dwie lewe rece do wypiekow, a maz mi tu marudzi ze mamy nowy
      piekarnik i ladna kuchnia a ja nawet nie sprobowalam zrobic ciasta ;/

      plissss
      • ursgmo Re: kulinaria 18.12.09, 13:37
        Dla mnie najprostszy na świecie przepis to jest pleśniak. Wychodzi
        zawsze , a ja bardzo lubię . To jest ciasto warstwowe z kruchym
        spodem , marmoladą , pianą z białek ( koniecznie trochę sody trzeba
        dodać ) i wierzchem z utartego ciasta z odrobiną kakao. Mogłoby to
        być ?
        daj znać to poszukam w necie jakiegoś podobnego do mojego , mój
        przepis chyba leży u mojej mamy bo szukałam kilka razy i nie widzę
        nigdzie
          • az-82 Re: kulinaria 18.12.09, 13:47
            Dla mnie najprostsze ciasto, to tak zwane ciasto ze stanu wojennego.
            Bierzesz:
            szklanka cukru, szklanka mąki, szklanka kaszki manny
            słoik dżemu albo mus jabłkowy
            kasia

            Ja robię w prodiżu, możesz wziąć zamiast tego tortownicę.
            Oczywiście posmarować, wysypać bułką tartą.
            Bierzesz składniki suche i mieszasz. Potem szklankę suchego wysypujesz do tortownicy.
            Na to smarujesz cienką warstwę dżemu / jabłek.
            Na to sypiesz drugą szklankę suchego. Równo.
            Na to smarujesz drugą warstwę dżemu / jabłek.
            Wysypujesz trzecią szklankę suchego.

            Na wierzch układasz kasię w cienkich plasterkach raz przy raz. Nie zużywasz całej kostki, tylko tyle, ile się zmieści na cieście.
            Pieczesz 45 minut.
            • 3_asia Re: kulinaria 18.12.09, 14:10
              Ula dzięki za przepis na kapustkę jak nic innego dziewczyny nie podrzucą to
              zmienię chociaż smak kapusty,
              Marta najlepiej wychodzą ciasta z proszku wiesz takie gotowe piernik np. na dużą
              blachę dodajesz tylko to co pisze np. jajka , masło, mleko i rośnie pięknie i
              ładnie i dobrze smakuje
              • ursgmo Re: kulinaria 18.12.09, 14:53
                Asiu zapomniałam napisać w pośpiechu że na tą kostkę masła przypada
                1 kg kapusty i 1 kg pieczarek . Naprawdę polecam , masło bardzo
                udelikatnia kapustę i nie czuć go ,tylko wszystko się rozpływa w
                ustach .
                Przepis na pleśniaka dla Martusi , ten jest taki jak mój , tylko ja
                zamiast konfitur które myślę są zbyt wodniste dodaję dżem
                porzeczkowy , można inny wedle smaku ale najlepiej pasuje kwaskowy
                bądż marmolada , podgrzewam trochę , wsypuję torebkę morelowej
                galaretki solidnie bełtam , wystudzam i dopiero walę na ciasto
                mojeciasto.pl/wiosna/wielkanoc/plesniak
                • az-82 Re: kulinaria 18.12.09, 15:01
                  Marta, ja myślę, że każde ciasto może ci wyjść. Tylko trochę wiary!
                  Nawet jak za pierwszym razem się nie uda, to zawsze można zrobić poprawkę, wyciągając wnioski z popełnionych błędów.
                  Jeszcze możesz zostać wspaniałą ciastmistrzynią :D
                  • kfiatuszek80 Re: kulinaria 18.12.09, 21:26
                    Olala ile tu zaległości w czytaniu ja mam przez te przedświąteczne
                    porządki.
                    Co do Lidla też baaardzo lubię tam kupować.Mam Lidla pod nosem więc
                    czesto nawet i po głupie mleko latam.Kiedyś na promocji była w Lidlu
                    taka wąska rurka,gięta z wąziutką koncówką.Nakładalo się to to na
                    rurę od odkurzacza i czyścilo przede wszystkim kaloryfery ,ale i
                    każdy inny zakamarek by oczyściło.Nie kupiłam i żaluję do
                    dziś.Szukałam czegoś podobnego na Allegro ale nie ma,nawet w sumie
                    nie wiem jak to nazwać.
                    Najprostsze ciasto moim zdaniem to ciasto z proszku.Zawsze wychodzi
                    i na półkach w sklepie są różnorodne formy i smaki od najprostszych
                    pierników typu dodać jajko,mleka zmiksować ,wywalić na blachę i piec
                    po wymagające większego nakłady pracy jak np kopiec kreta mhhhhh
                    pychotka.ja osobiście pwoeim wam szczeże ostatnio stałam sie leniwa
                    i wogóle nie robię ciast z przepisu tylko te proszkowe.Teściowa mówi
                    ze jak je to czuje w smaku że to z peoszku,ja tam nie czuje nic
                    prócz dobrego smaku oczywiście.
                    • anulka1011 Re: kulinaria 21.12.09, 20:35
                      Podaje przepis na moje proste ciasto,nieciasto :)
                      -sklepowy andrut szt2
                      -mleko słodzone skondesowane w puszce szt 3

                      Puszki wkładamy do garnka z wodą (muszą być przykryte)i gotujemy na
                      małym ogniu przez 2 godz-maja sobie tak delikatnie pykać.
                      Studzimy,otwieramy, smarujemy andruty.Zawijamy w papier i
                      przyciskamy cięzką książką. I gotowe do jedzenienia. Robi się
                      długo,ale prawie samo ,a znika w oka mgnieniu.
                      Własnie zrobiłam już 2 na świeta.Zawiniete w papier mogą stać
                      długo,tylko muszą być dobrze schowane:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka