Dodaj do ulubionych

wątek choinką pachnący :)

16.11.09, 19:40
W związku z tym że już niedługo - jak pokazuje przepiękny suwaczek -
są święta chciałam zacząć taki nastrojowy wąteczek . Przepisy ,
prezenty , ozdoby , kolędy . Wszytko co Wam przyjdzie do głowy :-D

Ja bardzo chiałabym Wam polecić płytę którą kupiłam rok temu , po
obejrzeniu świątecznego wydania Oprah Winfrey Show i pod wrażeniem
której jestem do dziś . Jeśli ktoś nie przepada za naszymi (w moim
odczuciu) dość smętnymi kolędami , to jest idealna płyta dla niego.
To płyta Josha Grobana "NOEL" , gdzieś w necie na 100 % można
posłuchać fragmentów , mówie Wam jaki nastrój , szczególnie
"Little Drummer Boy". Ach jak ja uwielbiam święta :-D
Obserwuj wątek
      • ursgmo Re: wątek choinką pachnący :) 16.11.09, 22:49
        Oj Małgosiu poleci poleci nie wiadomo kiedy :-D
        u mojej córki w szkole już losowanie Mikołajkowe było i gifty
        trzeba do 1 przynieść :O
        a i wiesz nie lubię tłoku w sklepach przed świętami i tego że często
        już nie ma tego co by sie chciało
        ja dziś zaczęłam realizować listę prezentową , we wtorek z babcią po
        prezenty od niej
        święta idą święta ;-)
        • chiyo28 Re: wątek choinką pachnący :) 17.11.09, 07:25
          kurde myśmy nawet o świetach nie myśleli, tzn mamy jeszcze voucher
          na Teneryfe i małż chciał na tydzien z dzieciakami skoczyc, ale
          jakos tego nie widze. świeta powinno sie w domu spedzac, a nie w
          cieplych krajach. zreszta musze go troszke ukrócić, bo jeśli sie
          okaze, ze bedzie potrzebna inseminacja, to czeka nas troszke
          wydatków.
          • ursgmo Re: wątek choinką pachnący :) 17.11.09, 17:13
            Teneryfa fajna mam ją na liście marzeń :-D , ale na święta jak bym
            już miała gdzieś się wyprawiać to w góry , domek drewniany , śnieg ,
            kominek , grzaniec , kulig ehhhh
            ja muszę wcześniej o świętach myśleć bo wszystko jest u mnie więc
            kupa roboty , no i prezenty jak zostawię na koniec to jeszcze coś
            nie dojdzie
            tego samego dnia w zeszłym tygodniu kupiłam na ebay.com i na
            allegro , od razu zapłaciłam i sprzedawcy od razu wysłali
            z usa przyszło dziś a z allegro ani widu :-/
    • kfiatuszek80 Re: wątek choinką pachnący :) 08.12.09, 15:34
      Podnoszę:)
      Jak u Was z przygotowaniami do świąt?Ja w ramach porządków
      świątecznych posprzątałam wszystkie szafki,nawet mężowi w szafce z
      narzędziami:D poukładałam,umyłam okno w kuchni i zmieniłam sobie
      firaneczkę no.... i to wszystko narazie:)
      • romashka Re: wątek choinką pachnący :) 08.12.09, 16:04
        Ja w tym roku nie sprzątam na święta.
        Będziemy się przeprowadzac najdalej w marcu, więc wtedy będziemy
        robic generalny przegląd szaf i wywrzucac strocie (bo jestesmy
        chomikami okropnymi). A na święta tylko standard: ma być czysto i
        choinka ma być :)

        Próbuję z mamą ustalić, co mam jej pomóc na święta... i wymyślic
        prezenty... hmm... :)
      • az-82 Re: wątek choinką pachnący :) 08.12.09, 16:06
        Ja na razie mam tylko przydzielone co mam robić. Mi przypadły w tym roku:
        pierogi, kapusta z grochem, makowiec, pierniczki

        Sprzątanie pewnie będzie na ostatnią chwilę, bo nie ma sensu robić super porządków wcześniej. Wiem z doświadczenia, że maks. 2 dni i znów będzie wszystko wyglądało po staremu.

        A no i jeszcze urlop od 22.12, zaplanowany i zaklepany :D
        • ursgmo Re: wątek choinką pachnący :) 08.12.09, 18:20
          Tak jak Ania za porządki specjalnie się jeszcze nie zabrałam bo do
          Świąt ile dni tyle razy moje dzieci zdążą nabałaganić . Zamierzam
          zacząć nieco pod koniec tego tygodnia, ot pomyć okna ,bo mam
          koncepcję położyć sztuczny śnieg w szprosach , tak jak się układa w
          górskich chatkach , szablon już zrobiłam tylko zapomniałam śnieg
          kupić :-/
          a tak jeszcze nie kupiłam wystroju żadnego na zewnątrz , myślę o
          jakiejś kurtynce z sopli może .....
          zbuntowałam się i nie chce gości na wszystkie dni świąt , pomijając
          koszty takiego przedsięwzięcia i ogrom pracy , nie mam chęci
          usługiwać komuś przez całe Święta i wieczorem padać na nos tak jak
          to było w zeszłym roku
          Więc wigilia u mnie , u teściowej pierwszy dzien a drugi u mojej
          mamy , niedziela w domu juz bez nikogo . Zaletą bycia u kogoś jest
          pojechanie na gotowe :-D no i to że jak ma się już dość jedzie się
          do domu a nie czeka do późnej nocy aż goście się ulotnią ;-)
            • chiyo28 Re: wątek choinką pachnący :) 09.12.09, 08:24
              ja tez jeszcze nie zaczełam sprzatania. okna wołaja o litość...
              moze w sobote sie za nie wezme, a w niedziele chciałabym do Ikei do
              Krakowa skoczyc po biały regał i stół do tego gabinetu, co go juz 3
              miesiac odnawiamy :D
              • lil-lia prezenty 10.12.09, 15:27
                u nas swieta w tym roku beda u moich tesciow, ostatnie 3 razy byly u moich
                rodzicow i sama juz nie wiem jak ja to przezyje tak daleko od domu a niestety
                odlegosc pomiedzy jednymi rodzicami a drugimi jest spora bo 500km to okres
                swiateczny u tesciow a nastepne 1,5 tygodnia u moich rodzicow

                i dziewczyny potrzebuje pomocy co do prezentow, co roku mam ten sam problem, co
                kupic, potrzebuje cos dla mam, tat, mojej siostry (27lat), szwagierki (30lat) i
                jej meza (30lat)
                Swoim rodzicome chce kupic parowar (czy jakos tak sie to nazywa, ma byc do
                gotowania na parze) i po perfumach
                ale reszcie nie mam pomyslu
                zawsze moge kupic plyte badz ksiazke ale to taki prezen jak dla mnie na
                ostatecznosc,
                macie jakies pomysly? a co same chcialybyscie dostac?
                • smallcloud Re: prezenty 10.12.09, 15:34
                  Jak prawie kazda kobita - uwielbiam w kazdych ilosciach zestawy do
                  kapieli i packania sie, sole do kapieli, olejki aromatyczne do
                  kompletu pachnace swiece i muzyke relaksujaca :)
                  • ursgmo jak Wam idzie świąteczne szykowanie ? 14.12.09, 20:21
                    dzisiaj spadł śnieg więc jest nadzieja na śnieżne święta :-D
                    w weekend nawet nieźle ogarnęłam , dziś sytuacja wygląda jak przed
                    sprzątaniem, marzy mi się żeby sprzątnąć i żeby tak do świąt
                    zostało , nie cierpię tego robić w dzień przed , co to za radocha
                    urobić się po łokcie :-(
    • kfiatuszek80 Re: wątek choinką pachnący :) 17.12.09, 22:18
      No kuchnia wysprzątana ,pokoik Kubusia też jutro i dalej
      reszta.Zaczynam wyciągac swiąteczne ozdóbki i tak od razu robi się
      przyjemnie w domku.zamówiłam na Allegro choinkę (w tamtym roku
      mieliśmy mała ok metrową)wysoka 1,80 ,mam nadzieję ze dojdzie przed
      wigilią.zakupy wstępnie zrobione,reszta typu mięso itp za kilka
      dni.Jeszcze tydzień do świąt (i mojej @:D)
      • chiyo28 Re: wątek choinką pachnący :) 17.12.09, 22:56

        a u mnie nic nie ogarnięte. byłam u dentysty - skończył mi leczyc 1
        zeba :)
        zrobilam paczke swiateczna dla dzieci kolezanki z innego forum i
        troche sie boje, czy jak jutro wysle, to czy zdazy przed Wigilia
        dojść :( Mój Maks narobił krzyku jak zobaczył przypadkiem pakowanie
        tej paczki, bo między innymi wsadziłam tam 2 śliczne autka, no i był
        ryk, ze dla niego nie mam. Musialam sie gesto tlumaczyc, ze to przez
        pomyłke do nas trafiły, bo sie gwiazdka pogubiła i z na pudełku inny
        adres i chlopczyk gdzies daleko płacze i jest smutny, biedny itd.
        Powiedzialam, ze jego gwiazdka tez mu cos przysle i sie uspokoił :)

        Mam nadzieje, ze dzieki temu naucze go troche empatii na krzywde
        ludzką. U nas w marketach ciagle na jakies dzieci zbierają, a teraz
        w okresie swiatecznym to juz na potęgę. Tam tez wrzucamy jakies
        drobiazgi i juz pare razy tłumaczyłam młodemu po co sie wrzuca.
        Teraz zanim odejde od kasy on zawsze biegnie wrzucic i dopytuje sie
        gościa na kogo zbierają i co mu zrobią. Później mi zaaferowany
        opowiada nieskładnie, ze np na taka chorobę, co włosy wypadają.

        Alez sie rozpisałam :) tak wiec przez te zakupy, paczki i dentyste
        znowu nici z porzadków. ale za to oglądalismy karpie przed
        marketem :D
        • smallcloud Re: wątek choinką pachnący :) 18.12.09, 13:17
          Byłam przedwczoraj u szefa w mieszkaniu. Ja z moim szefem pracuje 8
          lat i znamy sie jak lyse konie, zresza u na wszyscy w kanclarii zyja
          jak w rodzinie. Ale ja nie o tym.
          Pojechalam do niech z mezem po wyrzynarke no i przy okazji dalam
          zwolnienie lekarskie.

          I u niego w salonie sala tak piekna i wielka choinka, ze stalam jak
          zaczarowana, wszedzie swiateczne ozdoby i tak przytulnie i cieplo.
          I tak patrze teraz na swoj salon i taki mi sie łysy wydał - brak
          dywanu (tylko parkiet), brak firanek i zaslonek (mam tylko rolety).

          I siedze taka wkurzona i sie gapie w prawie gole sciany (jak znajde
          chwile zrobie foto i wstawie w domowym waku).
          I mecze teraz meza zebysmy pojechali w weekend po choinke i ozdoby i
          moze ozywi troche pomieszczenie.

          Ja to jestem niecierpliwa bo dopiero co skonczylismy remont
          (kolejny) i budzet domowy ni wystarczy na zakup paru rzeczy do
          salonu (mam mala jego wizje) no i dlatego taka poirytowana siedze.


          Macie jakies doswiadczenie w choinkach? Jaka najepiej? Wsadzic ja do
          wody czy do ziemi czy po prosu stojak?
            • ursgmo Re: wątek choinką pachnący :) 18.12.09, 16:41
              a ja pasuje z żywą , raz że estetycznie mi mało leżą bo najczęściej
              to drapaki ( no pomijając jedną kupioną kilka lat temu za straszne
              pieniądze , ale więcej nigdy takiej nie widziałam) , to kominek
              załatwia sprawę do końca ,tak skutecznie ususza że do stycznia taka
              nie dostoi :-/
              ładne są sztuczne w tesco jakby kto chciał , z gałązkami tej no
              takiej czerwonej z kulkami , zapomniałam jak to się nazywa ,
              szyszkami i cynamonem , naprawdę ładna
              żywą najlepiej wstawić w michę z wodą
              • kfiatuszek80 Re: wątek choinką pachnący :) 18.12.09, 21:43
                Ja też już dziękuję za żywa ,miałam w tamtym roku,sypała się mimo ze
                w wodzie stała,igiełki jesczez do niedawna pod dywanem
                znajdowałam.Zamówiłam z Allegro sztuczną 1,80 cm za 70 zł na zdjęciu
                łądna oby to PRL-owski drapak nie przyszedł:D
                • ursgmo Re: wątek choinką pachnący :) 18.12.09, 21:52
                  może nie , ja dla mojej mamy kupowałam ze dwa lata temu to
                  kosztowała 250-300 zł albo coś koło tego , ale piękna gęsta i
                  niewiele ozdób na nią potrzeba , super łatwo się rozkłada
                  ja zachorowałam na lampki bezprzewodowe tyko że drogie są , w tym
                  roku nie kupię , ale na przyszłe , bankowo ! pewnie trochę potanieją
                  do tego czasu , brrr nie cierpię tych kabli rozwlekać a jeszcze
                  bardziej ściągać .
                  • kfiatuszek80 Re: wątek choinką pachnący :) 18.12.09, 22:00
                    Bardzo gęstej i rozłożystej też nie chcę bo nawet tylu bombek bym
                    nie miała by ją ozdobić ale kurcze 70 zł a 300 to jest różnica:/No
                    zobaczymy,opinie były dobre.Ja też nie lubię bawić się w te
                    kable ,one uwielbają się plątać brrrDzisiaj u Kubusia w pokoiku
                    odzobiłam okno lampeczkami ,ślicznie to wygląda.jutro chyba powalczę
                    z gołąbkami,pójdę po prezenty gwiazdkowe bo jeszce nie mam:O i do
                    JUSK-a po partię pierdółek świątecznych,wyprzedaż mają.
    • moonshana Re: wątek choinką pachnący :) 21.12.09, 09:29
      u mnie pachnie choinką. dosłownie:)
      co roku mamy żywe drzewka, i co roku obiecujemy sobie że w roku następnym kupimy
      mniejszą choinkę. bo na plantacji, gdzie chodzimy i wybieramy drzewko ogarnia
      nas zawsze amok i kupujemy kobylastą choinę która potem nie chce wejść do
      windy:) i mój biedak gania z nią po schodach na 10 piętro.
      w tym roku przesadziliśmy. na plantacji byliśmy w sobotę, na początku dzielnie
      oglądaliśmy drzewka do 2 metrów. a potem jak zwykle szajba nam odbiła i
      wróciliśmy do domu z drzewkiem które ma w obwodzie ok. 2,5metra! musieliśmy
      obciąć czubek i sporo od dołu, i jakoś udało się ją ustawić. ale jest !!!
      co się nawściekaliśmy to nasze. a i tak wieczorem, patrząc na ubrane drzewko
      stwierdziliśmy że gdybyśmy wzięli to mniejsze - to by nie było to:)
      a żeby było śmieszniej ... mieszkamy w kawalerce. choinka zajmuje większą część
      pomieszczenia i gdyby któreś z nas było grubaskiem to musiałoby chyba
      przedzierać się przez gałęzie.
      • az-82 Re: wątek choinką pachnący :) 21.12.09, 09:37
        To macie taką manię jak mój dziadek. Też zawsze kupował olbrzymią. Ale on jeszcze te obcięte gałązki dosztukowywał tam, gdzie było ich mniej. To już była wyższa szkoła jazdy ;)

        My kupiliśmy malutką. Chciałam większą, ale niestety na tym zadupiu gdzie mieszkamy, nie było w czym wybierać. Wszystkie brzydkie i łyse. Jedyna, która jako tako się nadawała miała tylko metr wysokości.
        Więc raczej nie wykorzystamy wszystkich bombek, które kupiliśmy.
          • moonshana Re: wątek choinką pachnący :) 21.12.09, 09:52
            fotkę to ja mogę pokazać ale dopiero w środę, albowiem facet wybył z aparatem i
            czarodziejskimi kabelkami i wraca właśnie w środę. chyba że znajde zdjęcia z
            poprzednich lat. też były harpagany nie choinki:)
        • moonshana Re: wątek choinką pachnący :) 21.12.09, 09:47
          ja te obcięte gałązki zabrałam na stroiki. a te stroiki które zamierzam zrobić
          to chyba sobie na głowie powieszę bo absolutnie nie mam na nie miejsca. ale i
          tak zrobię:)
          nie da się ukryć że w święta mój rozsądek idzie spać. eee tam, spać! jedzie do
          ciepłych krajów, leży pod palmą i popija drinka!
          dobrze że mam faceta który w sklepie łapie mnie za rękę gdy sięgam po kolejne
          ozdoby świąteczne i pyta " a gdzie to postawisz?!" no faktycznie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka