Dodaj do ulubionych

Ponoć nie ma głupich pytań...

01.12.09, 15:06
sa tylko głupie odpowiedzi ;-)

I tak jak na forum otwartym nie zadałabym takich pytań tak tutaj
bardzo chetnie.
Jest taka fajna ksiazka " Pytania jakie zadałbys lekarzowi po paru
glebszych" czyli pytania ktore ciekawia ale czlowiek boi sie zapytac
(swoja droga polecam na prezent jest napisana z humorem),

Dlatego czasem sie zastanawiam jak to w koncu jest z tym basenem w
ciazy, i malowaniem paznokci czy farbowaniem wlosow, silownia w
ciazy czy wysilkiem w czasie staran, albo czy mozna zazywac dlugich
kapieli, smarowac sie czym popadnie, albo jesc wszystko o ile sie
tego nei zwroci.
Jakie sa wasze doswiadczenia w tej sprawie? :)
Obserwuj wątek
    • az-82 Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 01.12.09, 15:29
      Mamy wykupione karnety na basen do końca marca. Początkowy plan był taki, że będę pływać do końca ciąży, żeby mieć trochę ruchu, no ale dziecko już się wiosną nie urodzi. Raczej nie będę wykupywać potem karnetu znów, bo to już byłyby duże koszty. Teraz mamy z klubu, więc jest za pół ceny. Od kwietnia musiałabym już na własną rękę, więc pewnie sobie daruję.
      Siłownia w moim wykonaniu odpada w ciąży. Nie można wykonywać żadnych ćwiczeń siłowych, najwyżej jakieś hantelki wchodzą w grę, lub sztanga bez obciążenia. To nie dla mnie.

      To co wam polecam, to ergowiosła. Myślę, że żaden gin nie powinien mieć objekcji co do tego. Na ergometrze pracują wszystkie mięśnie: ramiona, barki, plecy, klatka piersiowa, brzuch i nogi.
      Można dobrać obciążenie samemu, kontrolujesz siłę jaką przykładasz i tempo.
      Do tego tętnometr, żeby nie przekraczać dopuszczalnego tętna, i jedziesz :)
      Jedyny warunek: pomieszczenie, w którym ćwiczysz musi mieć dostatecznie dużo tlenu.
      Z tym jest niestety problem na publicznych siłowniach. Za dużo spoconych facetów, a za mało okien. :(
      • ursgmo Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 01.12.09, 18:31
        Na basen to jak najbardziej , tylko ponoć z tamponem w wiadomym
        miejscu i najlepiej tam gdzie woda jest ozonowana , ale bez jakiejś
        ekstremy spokojne ruchy itd albo gimnastyka dla brzuchatek .
        Wiem że nie powinno się smarować niczym z vit a , nadmiar może
        powodować wady u płodu , tylko co by miało być aż tak
        nafaszerowane , nie mam pojęcia, może balsamy ?
        Malowanie paznokci , eee tu chyba nie ma żadnych przeciwskazań ,
        farbowanie , no nie wiem dużo kobitek farbuje .
        Ćwiczenia na siłowni , nie wiem generalnie chyba się nie powinno ,
        szczególnie żadnych ruchów podobnych do tych jakie się wykonuje przy
        myciu okna , mi ginekolog zabraniał zawsze przed świętami i
        przypominał każdej pacjentce.

        Aniu ci spoceni faceci to nie takie złe :-D
        • ursgmo Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 01.12.09, 18:41
          a jeszcze żarcie , no to na 100 % nie je się sushi ,tatarów ,
          surowych jajek , jajek na miękko i kremów na parze , serów
          pleśniowych itp serowych wynalazków , nie pije coli ( przynajmniej
          nie powinno ale skubana pomaga na mdłości :-) ) , nie pija się
          gorącego soku z malin bo można wywołać skurcze , jak sobie coś
          przypomnę to dopiszę
          z ciekawostek mdłości wzmagają zapachy vaniliowe , szczególnie
          samochodowe i tanie perfumy bazarowe na niemiłosiernie wysmrodzonych
          babach :-/
          długie kąpiele tak ale zdecydowanie nie gorące , więc żadna
          przyjemność i jak na długo też powinno się z tamponem
    • kfiatuszek80 Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 11.12.09, 22:45

      Może czytałyście ale nie mogłam sobie odmówić wklejenia tego
      tutaj,to tak na poprawę humoru:)

      "Moim problemem jest obawa przed łączonym praniem bielizny męskiej i
      damskiej. Boję sie,że obecne na męskich slipkach plemniki
      nieoczekiwanie
      przeniosłyby sie na majteczki kobiece i po wysuszeniu ożyły,
      wędrujac potem do
      jej wnętrza. Co o tym sądzicie? Według mnie ryzyko jest"
      Koleżanki odpowiedziały:
      1. "Proponuje nałożyc prezerwatywę na pralkę i do zasobnika nasypac
      globulek"
      2."Uważaj ,gdzie potem to pranie wieszasz. Jak bedzie wisiało w
      przeciagu, to
      odwirowane plemniki moga podczas porywu wiatru dostac sie do twojego
      ucha, a
      potem do macicy i ciaza murowana"
      3."Najpierw domestos, potem wygotowac,wywirowac i na trzy zdrowaski
      do pieca"

      "Miałam zblizenie na stojąco i plemniki powinny wyciec, ale zaraz
      potem
      poszłam na basen i woda wepchneła mi je do srodka"
      1."trzeba bylo przez klika minut poskakac na jednej nodze ,bez
      majtek
      oczywiscie i byłoby po sprawie"
      2."szczescie, ze nie stałas na rękach, bo mogłabys sie udławic"

      "Czy to prawda ze jesli plemnik ma kontakt z powietrzem ,to od razu
      obumiera?"
      1."Nie umiera od razu,trzeba go zawinąc w gazete jak karpia i
      zostawic na pare
      godzin"
      2."Taki plemnik potrafi byc niesamowicie zywotny.Potrafi chodzic za
      tobą i
      przesladowac.Miałam taki przpadek, zgubiłam go dopiero przy ladzie w
      supermarkecie"

      "Czy mogę w ciąży wspołzyc bez strachu,że zajde w drugą?"
      1."Mozesz zajsc w kolejne i dzieci beda sie rozwijac obok siebie,a
      Ty bedziesz
      co miesiac rodzic.To taka nowa promocja LPR i PiS"

      "czy to prawda, że mozg maleje w czasie ciąży.Znowu jestesmy
      poszkodowane?
      tak mowią mi koleżanki"
      1."no pewnie ze maleje,To jest dowiedzione naukowo! pod koniec ciazy
      bedziesz
      bezmozgowcem!"
      2."Maleje, maleje. Dlatego po porodzie jak sie trzepie głową na boki
      to chlupocze"

      "czy mozna bekac w czasie ciazy? boje sie ,ze zapowietrze dziecko"
      1."raz na tydzien zaproś przystojnego hydraulika,to ciebie i dziecko
      odpowietrzy. Moze byc ten polski hydraulki wyeksportowany do
      Francji! "
      • anulka1011 Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 19.12.09, 22:18
        Super, poprawa humoru murowana:)

        A wracając do ginekologów,mój ani młody,ani przystojny,a w pierwszej
        ciąży sny erotyczne z nim miewałam...:)
        Był to chyba wływ częstych wizy u niego i tej burzy hormonów, bo
        wcześniej ani teraz nie mam takich(ani z nim ,ani z nikim innym)
        Dziwne nie?
        Męzowi nigdy o tym nie wspomniałam,bo pewnie optowałby za zmianą
        lekarza. Mamie to opowiedziałam ,no i teraz wam..

        • az-82 Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 21.12.09, 09:01
          Strasznie fajne. :D Nie mam pojęcia skąd się biorą takie inteligentne.
          Ale z drugiej strony, nie dalej niż 2 lata temu moja siostra mi opowidała, z jakim strasznym problemem jej przyjaciółka do niej przyszła.
          Otóż była ze swoim chłopakiem na basenie. Trochę się przytulali i o zgrozo! Poczuła w tym basenie, że chłopak się podniecił. I przyszła do mojej siostry przerażona po poradę, czy mogła zajść w ciążę. Bo w tym samym basenie byli i dość blisko siebie.
          • smallcloud Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 29.12.09, 18:44
            Aniu to pamietasz serial niewolnica Izaura?
            Tam był taki motyw nie pamietam z kim, ale jedna panienka
            wystraszyla sie czy jest w ciazy bo usiadła na tym samym krzesle co
            jeden kawaler, tzn usiadła tuz po tym jak on z niego wstał :D

            Miałam wtedy z 6 lat i juz wtedy sie z tego chichrałam :P
    • smallcloud Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 06.01.10, 11:50
      Dopra. Musze to napisac bo mnie od dwoch tygodni meczy, a wstydziłam
      sie :)
      Jak to z tymi orgazmami jest?
      Ja prawie zawsze miewam podczas seksu, dlatego seks lubie :)
      Slyszalam natomiast ze orgazmy wywoluja skurcze, no i zgupialam.
      uciekam mezowi z wyra, bo wiem ze nie potrafie bez finiszowania.

      Uff no to w koncu z siebie wyrzuciłam ;)
      • az-82 Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 06.01.10, 11:56
        Mi się zdaża, tuż przed @, albo zaraz po, że czuję tuż po orgazmie takie bóle brzucha, jak w trakcie @. Obstawiam, że to są właśnie te skórcze, o które pytasz. Jeśli nie miałaś takich objawów do tej pory, to myślę, że nie musisz się obawiać.

        Generalnie, przeczytałam gdzieś, że to może być niebezpieczne w ciąży tylko właśnie wtedy, kiedy powinnaś planowo mieć @, przez pierwsze 3 miesiące. Potem już jest ok.
        Zawsze możesz też spytać gina, ale jeśli sam ci nie mówił, że nie powinnaś, to raczej wszystko jest ok i nie musisz uciekać mężowi ;)
        • naftalka5 Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 06.01.10, 12:34
          Przy ciąży zagrożonej jest bezwzględny zakaz uprawiania seksu, broń
          Boże orgazm do tego.
          Odkąd miałam plamienie przez 2tyg nie pomyślalam o seksie.
          Teraz powoli się rozkręcamy ;) Musisz się przemóc bo jaka to
          przyjemność myśleć podczas czy nic się dziecku nie stanie ;)
    • moonshana Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 06.01.10, 18:34
      ale Wy jesteście! jak powstał ten wątek to wlazłam, poczytałam i
      postanowiłam odpuścić swoją obecność tutaj ( na tym wątku) dopóki
      nie będę..hm, bezpośrednio zainteresowana:)
      a tu co? sodomia i gomoria:):):)
      się dopiszę: golę z paseczkiem, u ginekologa dowcipnych sytuacji nie
      miałam ale za to poszłam kiedyś na prześwietlenie kolana w
      stringach, i to takich ... randkowych bardziej. a tam mi kazano do
      pasa wszystko ściągnąć oprócz mantek:) uuuuupsss - żebyście mnie
      widziały jak obciągam podkoszulek usiłując z niego zrobić suknie do
      kostek:)
      • chiyo28 Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 06.01.10, 21:09

        ja i owszem miewam orgazmy nawet czasem 2 podczas jednego stosunku,
        jak jest długi i w róznych pozycjach ;) podczas ciąży 1
        uprawialismy , ale po tym jak urodzilam wczesniaka, w 2 i 3 ciązy
        zadne z nas nie mialo ochoty na sex, bo panicznie sie balismy
        powtórki z wczesniactwa.
        • zaba_i_kijanka Re: Ponoć nie ma głupich pytań... 06.01.10, 22:25
          W pierwszej ciąży na okrągło miałm ochotę na sex, normalni jakaś
          niwyżyta byłam, teraz tochę mniej, a lekarz narazi mimo że mam nisko
          zagnieżdżoną ciąże i jakięs naczynko nisko zezwoliła na seks i
          dodała że chyba że bym miała jakieś plamienie to wtedy zabarania,
          więc narazie korzystamy poki można

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka