kfiatuszek80 07.12.09, 12:53 Cobyśmy miałay jasno i przejżyście,staraczki proszę się wpisać:D kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się wprosi na święta) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
romashka Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 13:17 Ja też się dopisze i tez na Wigilię (a co! Jak się uda to.... :D) kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się wprosi na święta) romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 13:22 kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się wprosi na święta) romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 13:34 kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się wprosi na święta) romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 13:59 kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się wprosi na święta) romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 15:20 Ja tez powinnam testowac 16.12. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 15:30 kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się wprosi na święta) romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs,test 16.12 az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 21:17 aleśmy sie terinami dobrały :D szesnastki albo wigiljanki :D Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: Lista jeszcze starających się 07.12.09, 21:42 kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się wprosi na święta) romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs,test 16.12 az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 Dziewczyny trzymam kciuki za cale testowanie grudniowe ten watek musi umrzec tak szybko jak powstal!!!! najlepiej jeszcze w grudniu ... Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 00:22 a tak poza tym to zakupilam dzis test, najchetniej poszlabym go zrobic jeszcze dzis, ale...no wlasnie ale obiecalam sobie w tym cyklu poczekac przynajmniej do dnia @ i musze sie przyznac bez bicia ze dotychczas neizle mi to wychodzi, az sama sie sobie dziwie, zazwyczaj to bylo robienie testow od 7-8dnia po owu, a teraz mam tylko jeden test, ktory ladnie czeka przynajmniej na czwartek, no chyba ze mapla mnie wyprzedzi Malgasiu/Chiyo28 - dzis bylam w klinice bezplodnosci i Pani doktorowa powiedziala ze przy takich parametrach nasienia ta lepkosc nie powinna byc problemem, a to juz ze 3 lekarz co mi to powiedzial wiec sama juz nie wiem, na razie mam umowione na styczen hsg, nastepne usg dopochwowe na poczatek cyklu i brrrrr: histeroskopie, podczas ktorej maja mi usunac tego malego polipka, no i oczywiscie z 40 roznych badan z krwi, juz dzis mi pobrali z 30ml, ja sie tam ciesze ze cos sie na powaznie super ruszylo A moj M to chodzi szczesliwy jakie to jego plemniczki sa dobre, powiedzial mi ze naczytalam sie glupot o tej lepkosci a skoro lekarze mowia ze ruch A: 40% i ilosc spora to nie powinno byc problemu.... przynajmniej dzielnie mi towarzyszy w bieganiach po lekarzach, przynajmniej sama nie chodze... jeszcze musze zadzwonic i sie zapytac czy wymaz nie bedzie potrzebny (czesto mialam zapalenie pecherza), badanie na wrogosc sluzu no i moze warto ten kariotyp zrobic aaa i powiedziala ze jak bedzie zestaw badan z poczatku cyklu w styczniu (i beda ok) to bedzie IUI w tym samym miesiacu (szanse powodzenia: 30%), bedziemy miec 3 podejscia a jak sie nie uda to od razu in vitro > kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się > wprosi na święta) > romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 > rudnicka_a (Aga) - 7cs,test 16.12 > az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. > chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 > lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 08:00 lil-lia dzieki za ogrom informacji. U nas jest troszkę gorzej, bo AiB jest 53%. I oprócz lepkości sie nie upłynnia, a to juz jest nieleczalne :( Czasem mozna liczyc na łód (ku... jak to sie pisze ;) szcześcia, bo te parametry same z siebie sa zmienne. Widze, ze mamy identyczny tok diagnozowania :) Ja juz porobiłam wszystkie badania z krwi. Wieczorem w domu jak mi sie uda, to zeskanuje mój zestaw. Teraz tylko wymazy i tez w styczniu hsg, a w lutym 1 IUI. Co do tego wątku też chciałabym go jak najszybciej opuścić. Jednak jeśli mam być szczera zdecydowanie bardziej w tej chwili wole czytać posty osób, które walczą o swoje szczeście niż tych, które już 2 kreseczki zobaczyły. Owszem czytam wszystko za porządkiem jak leci, ale w tamtych dyskusjach staram sie wypowiadać jak najmniej, bo jest mi najzwyczajniej w świecie przykro. Ze wszystkich postów zaciążonch bije ogromna radość i to jest całkiem zrozumiałe. Będę nadrabiać wątki ciążowe i chyba bede cieszyć sie najbardziej ze wszystkich jak już zaciążę, ale na razie jestm na etapie zgoła innym. Jak mogę sie cieszyć z czegoś, czego nie ma. Taka jest kolej rzeczy, ze jak jest forum starających sie, to każda predzej, czy później zaciąża. Jak na razie kiepsko mi idzie zaciążanie, wiec wole sie wypowiadac w temacie starań. Wcześniej było inaczej. Na początku starań chetnie doradzałam młodym mamom, co i jak. Im dłuzej czekam na swoje szczeście tym mniej mam siły na dzielenie z kimś swoich radości. Myślę, ze wiekszość staraczek ( długo starajacych sie ) zrozumie o czym mówie. Z psychologicznego punktu widzenia moja reakcja jest całkiem normalna i nic nie moge na to poradzić. Dopadł mnie gorszy okres w życiu ot, co. I dziekuje Bogu, ze mam tak optymistyczne nastawienie do świata, bo inaczej juz dawno bym poległa. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 09:21 Jutro wychodzę na ostatnią prostą. Już nie mogę usiedzieć. Obawiam się, że duuuużo objawów ciążowych mogę mieć w tym miesiącu, już mnie zaczęło w sobotę ciągnąć w pachwinie. Przeliczyłam dni, że to jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek objawy i natychmiast przestało. :( Staram się natychmiast tłumić wszelkie wyskakujące objawy, bo wiem, że to tylko mój chory umysł, ale i tak się pojawiają. Czekanie dobija. Odpowiedz Link Zgłoś
kola-dka Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 12:05 chiyo28 trzymam za ciebie kciuki i za resztę staraczek :) Doskonale rozumiem Twój nastrój! Ja po ponad roku/półtora..(juz sama nie wiem) starań sobie odpuściłam. Zdaję się na fart. Juz nie chcę wysiadywać kolejek w przychodniach. Chce normalnie żyć. Miałam nadzieje, ze jednak w grudniu sie uda- niestety, przyszła rano @ :( Od stycznia zaczyna się mój 1 cs. Moze w 2010 będzie lepiej. Mam już jedno szczęście, prawie trzyletnie, poczekam na następne tak długo, jak będzie trzeba :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 12:16 Strasznie mi przykro, że ci się nie udało :( Mam nadzieję, że jak zresetujesz licznik, to ci się uda szybciutko. :* Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 12:17 malgosiu u nas z ruchem bylo znacznie gorzej, bylo A:20%, maz bral cynk, selen i wit E przez 3 miesiace i wyniki sie bardzo poprawily. Do tego czytalam ze mango ma dobry wplyw wiec zjada ze 3-4 mango tygodniowo, nawet je polubil i sam wymysla danie z mango wiec przy okazji i ja sie zajadam. Nalesniki z mango, bita smietana i czekolada sa wysmienite A ja Twoj monitoring? Jakiej wielkosci jajeczko? Widzisz ja tez mam placzece serducho jak czytam o ciazy, ze komus sie udalo. Jestem wtedy szczesliwa i gratuluje szczerze ale boli, zwlaszcza ze u nas starania o pierwsze dziecko. Moja mama ciagle powtarza ze czeka na wnuka, a ze moja siostra sporo mlodsza ode mnie wiec wszystko na naszych barkach, cale te starania, ktorych czasem mam juz serdecznie dosc. Dwa lata sie ludzilam ze sie uda naturalnie i dobrze ze w koncu dzialamy, ilez mozna. Kiedys mielismy plany o 5 dzieciaczkow a teraz widze ze jak juz bedzie jedno to bedzie zaraz trzeba zabrac sie za drugie. Nie lap nam tu dola, zobacz u nas konczy sie 27 cykl staran, pierwszy cykl bez testow ovu, ale za to jak kazy cykl z wpatrywaniem sie w kazde burkniecie w brzuchu, kazde smyrniecie, ja juz mam tego czasem tez dosyc. A najgorsze to jest tylko to ze cale zycie kreci sie wokol tych staran, kiedy jechac na wakacje, jak maz gdzies jedzie to zaraz liczenie dni cyklu, majatek juz wydany na testy i cala masa dni przeplakanych w ciagu ostatnich lat. Ale musimy byc dzielne, ja to sobie caly czas powtarzam, ale wiem ze za pare dni jak @ przyjdzie bedzie znowu tona lez, zalamanie i smutek. Po ostatniej malpie to sie w sklepie rozryczalam jak zobaczylam kobiete z brzuchem, az mi glupi bylo. Cale szczescie ze ja mam dola przez pare dni bo pozniej znowu moj optymizm wraca i z usmiechem na buzce sie staramy. I pamietaj syropek wit C i staranka bo u Ciebie sa chyba na czasie :) Trzymamy kciuki az-82 co do obajowo przed terminem @, ja juz przechodzilam wszystko :( wystarczy ze przeczytalam o metalicznym posmaku na przyklad to zaraz go miala, nawet zylki byly na piersi i wszystko co dziewczyny pisaly na forach, najlepiej w tych dniach nie czytac o objawach, tylko czekac spokojnie do dnia @ Kola-dka mam nadzieje ze 2010 bedzie udany jezeli chodzi o starania. a poki co dziewczyny co macie juz swoje male badz duze szczescia w domu, cieszcie sie nimi i zyciem :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 12:27 Lilia, ty już jesteś prawdziwa weteranka. Mam nadzieję, że ci się uda, trzymam kciuki! Zaczynam chodzić po ścianach. Tak mi się czas dłuży. Liczę tylko, ile jeszcze dni, czy może jutro zrobić test, no ale jeszcze nic nie wyjdzie na bank. To może w piątek. No ale to też jeszcze pewnie nic nie wyjdzie. I tak kalkulacje w kółko. Za nic się nie mogę skupić na robocie. To czekanie to jak siedzenie na brzegu podczas mistrzostw świata. Możesz tylko patrzeć i czekać. Tylko że na mistrzostwach siedzisz przez kilka minut. A tutaj przez 2 tygodnie. Jedyny pozytyw, to że tutaj się nie kiwasz, a oglądając zawody tak. Jak ktoś patrzy z boku, to widzi bandę debili, albo dzieci z chorobą sierocą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 12:40 dokladnie jak weteranka i do tego czuje ze weteranka z okaleczona glowa przez te starania, ciagle myslenie kazdego dnia, ktory to dzien cyklu, czy moze poczekac na jutro bo beda lepsze plemniczki czy nie, czy juz po owulacji, ile dni do mozliwego dnia plamienia implantacyjnego, ile dni do @, kiedy mozna zatestowac... to wykancza, bo po dwoch latach staran zaczelam sie zastanawiac czym ja ostatnio zylam, zylam swoim jajem, swoja macica i @, co prawda byl tez slub, wakakcje w Izraelu, na sardynii i rok temu Chiny, brzmi cudnie prawda? ale....... te wspomnienia to takze wspomnienia liczenia tych dni cyklu i doszukiwania sie oznak byc moze zaciazenia, cale szczescie ze za kazdym razem decydowalam sie jechac bo inaczej bym do dzis zalowala ile to pieknych miejsc mi kolo nosa przeleciala..... a tak w styczniu pierwsze podejscie do IUI, no chyba ze polip przeszkodzi i wyjdzie cos zle Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 13:14 Dla porownania podam Tobie co mi robia z krwi i moczu przed owu i po owu, mam nadzieje ze wszystko napisze poprawnie bo przepisuje z karty po francusku przed owu: - FSH po owu: - hemoglobina - hematokryt - limfocyty - krwinki biale i czerwone - sedymentacja - zelazo - PT - aPTT - CRP - cholesterol - triglicerydy - cholesterol HDL - mocznik - kreatyna - bialko (mocz) - bilirubina - GOT - GPT - gamm GT - fosfataza alkaliczna - LDH - Na, K, Cl, Ca na wirusy: - Varicelle (IgG), Rubeole (IgG), cytomegalii (IgG), toxo no i HIV (tu obowiazkowy) - HBS Ag - Anti-HBS - TSH - T4 - TPO - Lh, FSH, prolaktyna, estriadol, progesteron, SHBG, DHEA, - kortyzol Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 14:18 Rozumiem waszą frustrację z powodu niekonczących się starań,mnie też już jakieś myśli dziwne po głowie chodzą typu po co mi własciewie to dziecko.Sama nie wiem dlaczego....Ostatnio największą ochotę na sex mam tylko w dniach płodnych,wstaje rano jak głupia zerkam w kalendarz czy może dziś czy może jednak poczekać do jutra z kochaniem.Wciąż tylko liczę i liczę...Nadał łykam wiesiołek ale jak tylko skończę opakowanie odpuszczę sobie go.Dziś mam 11 dc,wczoraj starania były mam zamiar jutro?znów się poprzytulać.Cholewcia już nawet o seksie nie myślę jako o seksie,owszem czerpię z tego przyjemność ale podczas myślę ciekawe czy sie tym razem uda.....Masakra Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 14:27 Ja też tak mam, jak są dni niby płodne, to mam ochotę. Jak wiem, że już po, to mi przechodzi. Mój mąż jest bardzo niezadowolony z tego, już mi zaczął wyrzuty robić, że potrzebny mi jest tylko po to, żeby zrobić dziecko. :( To nie prawda. Ale tak to wygląda z jego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 15:08 A mój się stresuje (tym że ma być dziecko)i nie jest az taki bardzo chętny do sexu,boji (czy boi?)sie nowej sytuacji i wczoraj mi powiedzial że chciałby żeby to dziecko o które dopiero się staramy miało już ok roku czasu:/Ja też się boję ale wiem że czekanie nic nie zmieni.W poprzedn. ciąży mialam cholestazę ,boję sie ze ona się powtórzy.A jest na to duza szansa:(Myslę o porodzie ,u nas w szpitalu znieczulają do cc ogólnie-kiepsko ,chyba że prywatny szpital ale tam się płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 15:14 kfiatuszek80 napisała: > A mój się stresuje (tym że ma być dziecko)i nie jest az taki bardzo > chętny do sexu,boji (czy boi?) boi :) Ja tez się wielu rzeczy boję i mój Luby też na pewno... Ot, choćby nocnego wstawania (mały raczej będzie spał w naszej sypialni, bo ja nie wyobrażam sobie sytuacji, że np. ja śpię z młodym, a Luby sam (!). Albo na odwrót. Ale i tak najbardziej boję się, że... że ten Młody się nie pojawi... :( Wiem, marudzę... Odpowiedz Link Zgłoś
kola-dka Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 15:16 a ja ostatnio w ogole na sex nie mam ochoty. Szczególnie w płodne. Chyba mi się organizm zbuntował :( Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 15:26 A tak też może być,czytalam kiedys ze jak kobieta bardzo pragnie dziecka organizm odbiera to jako sytuację zagrożenia i przesuwa owulację.Wieć nasze cialo plata nam figle.Cholera tylko dlaczego tak długo,u mnie zaraz pół roku będzie. Ja też mam takie myśli ze wogóle nie zajdę w ciążę.Ze mój organizm się wypalił do rodzenia.I że Kubuś bedzie jedynakiem.Boże no daj wreszcie te kruszyne..... Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:00 kfiatuszek80 napisała: > A tak też może być,czytalam kiedys ze jak kobieta bardzo pragnie > dziecka organizm odbiera to jako sytuację zagrożenia i przesuwa > owulację.Wieć nasze cialo plata nam figle.Cholera tylko dlaczego tak > długo,u mnie zaraz pół roku będzie. To ja już sie mogę zakładać, że zaskoczysz w tym cyklu :) > Ja też mam takie myśli ze wogóle nie zajdę w ciążę.Ze mój organizm > się wypalił do rodzenia.I że Kubuś bedzie jedynakiem.Boże no daj > wreszcie te kruszyne..... Odpędzam od siebie takie myśli... Jednym jest łąrtwiej, innym trudniej, może za to na innym polu zostałam bardziej obdarzona? :D Ja tam stram się chociaz cieszyc np. sexem, że go dużo i więcej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:09 A ja jeszcze przed ślubem, na długo zanim zaczęliśmy się starać zaczęłam mieć takie myśli, że na pewno nam się nie uda, że nigdy nie będę w ciąży i nie będziemy mieć dziecka. :( Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:16 az-82 napisała: > A ja jeszcze przed ślubem, na długo zanim zaczęliśmy się starać zaczęłam mieć t > akie myśli, że na pewno nam się nie uda, że nigdy nie będę w ciąży i nie będzie > my mieć dziecka. :( Nienienienienie!!! Nie możesz tak myśleć! Ja na przykład, dybym choć przez sekudę w to uwierzyła - załamałym się, poddala, przegrała życie,b o już nic by mi się nie chciało... Dltego staram sie poytywnie myślec. A masz jakieś przesłanki, żeby Cię takie myśli mogły nachodzić? Czy po prostu tak, za przeproszeniem, pierd***sz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:11 romashka napisała: > To ja już sie mogę zakładać, że zaskoczysz w tym cyklu :) Jejku dzieki Ci kochana wiesz że aż mi się tak jakoś miło na sercu zrobiło.Trzymam Cie za słowo:) > Odpędzam od siebie takie myśli... Jednym jest łąrtwiej, innym > trudniej, może za to na innym polu zostałam bardziej obdarzona? :D > Ja tam stram się chociaz cieszyc np. sexem, że go dużo i więcej :))) Ja też bym chciała odpędzić ale jakos same tak natrętnie przyłażą. I wciąż naokolo widzę kobiety ciężarne i wózki z maleńkimi bobasami Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:24 kfiatuszek80 napisała: > romashka napisała: > > > To ja już sie mogę zakładać, że zaskoczysz w tym cyklu :) > > > Jejku dzieki Ci kochana wiesz że aż mi się tak jakoś miło na sercu > zrobiło.Trzymam Cie za słowo:) Chciałabym mieć taką moc, żeby dac Ci 100% pewności, gwarancję na piśme czy inne "potwierdzenie zamówienia", ale i tak myślę, że... że mam wielkie szanse na wygranie zakładu :D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:35 > A masz jakieś przesłanki, żeby Cię takie myśli mogły nachodzić? > Czy po prostu tak, za przeproszeniem, pierd***sz? Po prostu jak do tej pory moje doświadczenia były takie, że jak o czymś bardzo bardzo marzyłam, to tego nie miałam i nigdy nie będę mogła mieć. A od kilku lat już najbardziej na świecie marzę właśnie o dziecku. Wniosek z dotyczasowych doświaczeń nasuwa się sam. Nigdy mi się nie uda. Staram się zachować optymizm i mieć nadzieję, ale im dłużej to trwa, tym jest trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:09 dziewczyny dopisuję się do Was kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs-24.12 (chyba że wcześniej @ się > wprosi na święta) > romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 > rudnicka_a (Aga) - 7cs,test 16.12 > az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. > chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 > lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:18 kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs- test 24.12 romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs,test 16.12 az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 Mój Kubuś-25.12.2005 r. [url=https://www.suwaczki.com/][img] https://www.suwaczki.com/tickers/zem3sg18k4vfabdh.png[/img][/url] [url=http://lilypie.com][img]https://lt1m.lilypie.com/585Pp1.png[/img] [/url] Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: chiyo20 - badanie krwi + mocz 08.12.09, 16:34 W takim razie ja powiem ci ze jestem pewna że obu nam się uda :DWidzę ze testujemy tego samego dnia:)ilu dniowe masz cykle? Zobaczysz bedziemy miałay prezent pod choinkę:D udasieudasieudasieudasieudasieudasieudasieudasieudasieudasieudasie Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: 06.02.10, 10:52 No jak tam dzxiewczynki starania w pełni?U mnie jeszcze tydz do @.Jak teraz się nie uda to w nast cyklu trzeba bedzie dwa razy czesciej próbowac.Pamiętam jak zastanawiałam sie czy odłozyć starania by urodzić wiosna czy nie zwarzać na nic.Okazuje sie ze los sam za mnie zdecydował i jeszcze troche a faktycznie zajde w takim m- cu że tp wypadnie na wiosne.W sumie zawsze chciałam urodzić wiosną ,ale jak zajdę teraz to tez bedzie suuuuuuuuper.dzis mowie do męza pewnie znów nam sie nie udało ,a on na to ze jemu się wydaje że jednak sie udało-tak mnie pociesza.a ja sie oczywaiscie podbudowuję takimi słowami.Choć i tak mam jakąs taką mieszaną tą nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 16:42 az-82 >A ja jeszcze przed ślubem, na długo zanim zaczęliśmy się starać zaczęłam mieć takie myśli, że na pewno nam się nie uda, że nigdy nie będę w ciąży i nie będziemy mieć dziecka. wiesz ja mam caly czas takie mysli ze nigdy nie bedzie mi dane miec dziecka, jakos ta mysl siedzi we mnie juz od paru lat i pojawila sie na dlugo przed staraniami, nie wiem jakas taka sila wewnetrzna mi to mowi ze: Nie, Ty moja droga nie bedziesz miec dzieci. Nawet jak mam dobre dni i humor dopisuje ta mysl siedzi we mnie. I ostatnio mam coraz to wiecej mysli o adopcji, ze mnie to bedzie dotyczyc, sni mi sie to. Zaczelo sie od czasu kiedy wiecej zaczelam podczytywac forum: nieplodnosc.... no chyba musze przestac czytac to forum... A moze ciut wiecej optymizmu wprowadzimy do naszego watku staraczek ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 08.12.09, 16:49 lil-lia napisała: > A moze ciut wiecej optymizmu wprowadzimy do naszego watku staraczek ??? Widzę ze każda z nas ma takie myśli,ja która ma już dziecko ...ehhhh A optymizm wskazany:)Powiem Wam że ja się pocieszam tym że im póżniej zajdę tym bliżej wiosny urodzę .Zawsze bardzo chciałam dziewczynkę urodzoną np w maju.Wyobrażam ją sobie w sukienusi ,różowym kapelusiku jak leży w wóżeczku i idziemy na spacerek,jest bardzo ciepło,słonko świeci. Ja myślę ze już niedługo każda z nas będzie cieszyła się z dwóch kresek.Przedz nami okres świąteczno-noworoczny,głowa zaprzątnięta innymi sprawami,w święta spotkania z rodziną więc nie ma czasu na myślenie a niemyślenie ponoć bardzo pomaga w zaciążeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 08.12.09, 16:54 Ponoć takowe istnieją,macie jakieś info piszcie.Wykorzystamy:) Słyszałam ze podnoszenie nóg po pomaga ale nie stosuję i pozycja od tyłu bo w czasie wytrysku plemniki głębiej wnikają. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 08.12.09, 17:35 od tylu pomaga :) najlepiej miec zawsze orgazm :) no i nogi do gory tez pomaga, mi jezeli chodzi o nogi to szybko sie znudzilo, raczej mysle o tym aby sie do mezulka przytulic :) picie kawe za to nie moga, najlepiej odstawic, mi sie jednak nie udalo pic duzo wody (poprawia sluz) wiesiolek (roznie pisza, czasem powoduje ze sluz zamiast jak bialko jaja jest bardziej wodnisty i mozna przeoczyc owulacje) kwas foliowy dla przyszlej mamy i tatusia (ale to oczywiste) i przyjemne przytulanki :) to tak co mi sie szybko nasunelo, czekam na wicej :) chociaz u mnie to i tak bez znaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 08.12.09, 17:43 Mój kubuś był poczęty od tyłu więc coś w tym jest:)Słyszałam o robieniu "świecy"po ale mąż to by mnie wyśmiał gdybym takie pozy wyczyniała. Ponoć kiedy stara się o dziewczynkę to lepiej zeby orgazmu nie było,oczywiście u kobiety bo u faceta jak najbardziej:D :D Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 08.12.09, 22:47 coś pozytywnego proszę bardzo :) wróziłam właśnie od mojego lokalnego gina z 1 monitoringu. poświecił mi 40 minut i powiedział, ze bedzie wspomagał klinike niepłodności z całych sił. bardzo duzo mi potłumaczył i mówi, ze niepotrzebnie tak długo czekamy z inseminacją. do rzeczy: 13 dc - endometrium ma 7 mm ( gin mówi, ze troszke malo, ale jeszcze ma szanse urosnąć, bo wyglada na to, ze owu bedzie za 2 dni) jajeczko ma 15 mm i jest troszke duze w stosunku do endo, ale zobaczymy, co sie wydarzy. nastepny monitorng mam pojutrze. zobaczymy, czy mój pecherzyk pęka i jaka osiaga wielkosc. gin mówil, ze ten moj pecherzyk moze za duzy rosnać ( tez to podejrzewałam juz w poprzednim cyklu i nawet na któryms forum w takiej dyskusji o za duzych pechezykach zabieralam glos). w tym cyklu zobaczymy, czy peka naturalnie i przy jakiej wielkosci. Jesli nie peka lub rosnie za duzy - w nast cyklu jak bedzie dojrzaly - dostane pregnyl (zastrzyk, jakby ktos nie wiedzial ) na pekniecie. W klinice mam nadal byc, zrobic wymazy, droznosc, a rownoczesnie monitorowac cykl u lokalnego gina. Jak w ciagu tych 2 cykli nie zajde, to inseminacja. Ten lokalny gin mówi, ze nie mamy co czekac i trzeba sie inseminowac póki nasienie sie calkiem nie zepsulo. Ps. w kazda ciaze zaszlam wlasnie w pozycji od tylu :) polecil mi ja gin, jako najlepsza "na dzieci" Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: badania 08.12.09, 22:53 Nie chce mi sie skanowac, wiec przepisze - pełna morfologia - TSH III gen - FSH - LH - prolaktyna - toxoplazma IgG, IgM - CMV IgG, IgM - antykardiolipinowe IgG, IgM - przeciwplemnikom - antykoagulant toczniowy - wymaz z pochwy - Mycoplasma - Chlamydia Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: badania 09.12.09, 00:31 no to calkiem podobne mamy badania, jestem ciekawa co nam z tego wyjdzie, mam nadzieje ze za pare tygodni dwie kreseczki co do grubosc endometrium to zobaczysz co ci gin powie pojutrze, i zobaczymy jakie jajko bedzie duze, bede trzymac kciuki aby nie bylo duze :) Wiesz moze jakie sa normy? widze ze dosc konkretny ten Twoj ginekolog, popieram nie ma co czekac z inseminacja, dokladnie tak samo podchodzi moja lekarka, ona najchetniej zaczela juz by to wszystko w grudniu, jednak sila wyzsza, swieta w Polsce :) a ja nie moge zbytnio od tylu... mam tylozgiecie i maz musi byc bardzo ale to bardzo delikatny bo inaczej moze mocno zablolec, wiec staram sie unikac tej pozycji, ja wychodze z zalozenia ze czasem pijane panienki sie bzykaja pod dyskotekami na stojaco i im sie udaje... a ja sama nie wiem co myslec w tym cyklu, skoro wykryli tego polipa to chyba lepiej byloby jakby nie bylo tych dwoch kresek u mnie w tym cyklu.... Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: badania 09.12.09, 07:11 Ja też czytałam, że kawa zdecydowanie nie. Kofeina nie służy płodności. Za to jak najwięcej tłustego nabiału. Tylko że mi nie pomogło. Kawę z kofeiną odstawiłam w czerwcu, calutkie lato wciągałam codziennie hektolitry lodów, tłustego mleka, jogurtów i maślanki i jedyny rezultat to znaczny przyrost masy ciała :( Właśnie przeczytałam na onecie, że odkurzanie bardzo nie służy plemniczkom. Jakoś nie wiem, czy to może mieć aż taki wpływ. Chyba są na tym świecie jacyś faceci, którzy grzecznie sprzątają i jednak mają dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: badania 09.12.09, 08:08 lil-lia znajde gdzies o tych pecherzykach mój stary post. tam była masa informacji i wkleje do bazy wiedzy :) moez oprócz nas sie jeszcze komus przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: badania 09.12.09, 11:37 Przeglądając dokumentację z pierwszej ciąży stwierdzam że ja to już wogóle praktycznie nie miałam robionych zadnych badań.Jedynie morfologia,mocz-ogólnie,biochemia-ASPAT i ALAT (ale to z powodu cholestatzy),grupa krwi,jakieś usg wątroby,HBS antygen WZW,p/ciała odpornościowe w surowicy,bad.w kier kiły no i oczywiście usg i wsio.Porównując te co wypisałyście jakoś mało miałam....Przed zajściem nie robiłam żadnych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 11:45 Czytałam kiedyś taki post w którym dziewczyna pisała ze nie mogła zajść w ciążę i próbowała z mężem wszelkich sposobów by to się udało.Wyczytała gdzieś że chłodzenie jąder pomaga więć fundowała mężowi chlodne nasiadówki,pozatym facet chadzał po domu bez majtek.Pomogło ponoć w pierwszym cyklu:) Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 12:30 Az, No to już nie p*****l więcej, tylko się częściej uśmiechaj! Bez sensu jest myślenie, że „mi to się nie udaje”… 37,9 milionów ludzi siedzi i wieczorem biadoli nad swoim losem, zamiast wziąć go w swoje ręce, bo „przecież i tak nic mi się nie uda”. A moje zdanie jest takie, że nic się nie uda jeśli się nie spróbuje, więc trzeba wałczyć i trzeba wierzyć :) Kfiatuszek, Podoba mi się to Twoje zaklinanie :D Naprawdę, gdyby był prezent na Gwiazdkę… ach, rozmarzyłam się :D Moja długość cyklu nic nie mówi, bo mam pco :/ Ale jednak wierzę, że się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:08 Romashka uda się zobaczysz:D Ja dzisiaj znów z małżykiem podzialam,ostatnio bardzo często kłuje mnie coś w okol jajników i w podbrzuszu.Nie wiem co to ale trwa już kilka dni.Owu jeszcze nie miałam (test nie pokazuje),ale śluż mokry o cechach plodnego(tak mi się zdaje)jest:) Wczoraj mężowi powiedziałam że test robiłabym w wigilię ucieszył się i mówi do mnie tak i co bedzie prezent łłłłąaaaaaa dwie kreski(tu nasladował mój wybuch radości). Też jestem zdania ze trzeba walczyć,nie wszyscy mają o tak.A ci co mają często nie doceniają tego.My walczymy więc nagrodę będziemy cenić i sznować podwójnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:32 A ja dzielnie patrze sie na test co lezy w lazience i czekam na jutro badz jak sie uda do piatku aby go zrobic, chociaz przy tym moim polipie to chyba nawet lepiej bedzie jak @ przyjdzie az-82mysle o tym odkurzaczu i jakos nie umiem tego polaczyc z plemnikami, no chyba nie chodzi o halas ;), moze cieplo ktore odkurzacz emituje.... bylo tam cos wiecej napisane??? kfiatuszek80 u mnie i u Malgosi sporo badan i ta droznosc bo nam sie juz dlugo nie udaje i sie przygotowujemy do inseminacji a przy okazji lekarze szukaja powodu czemu sie nie udaje Ja tam uwazam ze powinnas zrobic chociaz podstawowe badania, morfologia, hormony, toxo, CMV i usg dopochwowe poza tym tez czytalam o tym chlodzeniu jader, ogolnie jest wiadomo ze przegrzanie jader wplywa zle na plemniczki a chlodzenie ich wplywa dobrze, moj M to ma zabronione trzymac laptopa na kolanach, ma wylaczone podrzewanie foteli w aucie i nosi same luzne gatki :), kiedys sie go podpytalam co on na pomysl posiedzenia raz dziennie z termoforem tu i tam z zimna woda (nie wyobrazam sobie go tak jak pisala ta dziewczyna z forum z tylkiem w misce z zimna woda...), spojrzal na mnie tak ze juz wiedzialam ze sie nie zgodzi Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:37 O tym odkurzaczu, to chodziło o silne pole elektromagnetyczne. Z tego samego powodu, wg tego artykułu, facet nie powinien się też zbliżać do lodówki ;). Ale tak na prawdę, to pole elektromagnetyczne jest wokół każdego kabla pod napięciem. Więc nie powinien się zbliżać też do żadnego kabla. No i sprzęty typu monitor itp... Posadzić go na środku pokoju i niech siedzi. Tylko nie pod lampą, bo tam też może być pole :P Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:44 > Posadzić go na środku pokoju i niech siedzi. Tylko nie pod lampą, bo tam też mo > że być pole :P :D Usmiałam się dziewczyny :) Poprawiacie nastroj :))) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:44 ja swojemu podaje od kilku tygodniu wit E z cynkiem i selenem, ostatnie wyniki to spora poprawa jakosci plemniczkow (ilosc wzrosla o 25mln/ml- teraz 80mln/ml) a ruch A z 20% do 40% Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:45 wlasnie spojrzalam na swoja sygnaturke a tam napisane: a home test may work today, korci, korci ten tescik.... Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:57 A mój pracuje pod ziemią w kopalni tam to dopiero jest wszystkiego od zajeb......:DNo jak by nie patrzył jest bliżej jądra ziemi :)pod ziemią nie ma świeżego powietrza tylko sztuczne z wentylatorów ,światło też sztuczne jarzeniowe,miejscami mają bardzo gorąco,czyli k.... nie zajdę jak nic:DHeheheh Kubuś poczęty zostal kiedy tatuś już był górnikiem-to tak na marginesie . Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 13:43 Wiecie co wyobraziłam sobie mojego m.siedzącego w misce z chłodną wodą,z nogami pokurczonymi pod brodę i chłodżacego se jajka.Bueheheheheheheheehhe Lil-lia wiem ze długo Wam się nnie udaje i badania są robione w tym kier ,ja ogólnie stwierdziłam ze miałam wykonanych bardzo mało badań (czytając i porównujac jakie badania mialy inne dziewczyny).Wierzę że to forum ma w sobie magię i i mi i wam się uda,już niedługo,a juz napewno w przyszłym roku to wszystkie będziemy cieszyć się z ciąży i bać się porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 14:42 dziewczyny a bierzecie kwas foliowy , bo ja chyba przez 4 cykle brałam ale teraz tak jakoś nie bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 14:45 asia ja od roku biore feminatal metafolin. czasem jest dzien, ze zapomne, ale raczej regularnie sie nim karmie. dzisiaj poczytałam cos niecos na necie i doloze sobie jeszcze Arad 75mg, wit B6 i Castagnus. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 16:34 ja biore wit B complex, wit C, wyciag z zurawiny (czesto mialam zaplenie pecherza i na razie cisza i spokoj) i agnus castus (na bolace okresy i napiecie przedmiesiaczkowe) Chiyo-28 a ten Arad to co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 17:16 ja biorę Folik,magnez i wiesiołek. Niedawno zrobiłam test owu kolejny zresztą i dlaej negatywny.Dziś mam 12 dc na 26.Zawsze byłam pewna że owulację mam ok 11-13 dnia a tu okazuje się że ona będzie póżniej chyba.Wyszedł tak jakiś cień cienia ale to niewazne.Teraz dochodzę do wniosku dlaczego tyle się staramy.Ja już ok 13-14 dc odpuszczalam sobie starania,byłam pewna że jest już po owu.I proszę testy pokazują co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 17:21 A i zapisałam się na prywatną wizytę do ginekologa.Na fundusz chciałam więc pani powiedziała dzwonić za kilka dni bo nie wiedzą czy jeszcze mogą rejestrować,prywatnie proszę przyszły tydz moze być? Bede juz myslę po owu,mam nadzieję że w ciąży choć na bank tego lekarka w tym czasie nie zobaczy. Liczę na badanie gin,usg i porady czym się wspomóc by zajść.Myslę że prywatnie dużo lepiej mnie potraktuje,zresztą co ja piszę myslę jestem pewna że prywatnie lepiej mnie potraktuje. Czyli jeszcze tydz i wizyta.Do końca tygodnia walczę z mężem ,przyszły już odpada bo m ma nocki.mam nadzieję że wkońcu ta owulacja będzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 17:33 Kfiatuszek80 a od ktorego dnia cyklu zaczelas? Ja jak robilam to kreska byla bardzo mocna, prawie czarna w porownaniu z kontrolna jezeli wyjdzie ze masz pozna owulacje czyli krotka faze po owu to tez niezbyt dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 17:42 Zaczęłam w 7dc.Dziś 12 i minimalny cień cienia kreski testowej.Cykle 26 dniowe choć ostatnio był 28 dniowy ale zadko takie mi się zdazają. A dlaczego krótka faza po owu jest niekorzystna? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 17:44 Chyba ze mi się znów cykl wydłuży i owu bedzie ok 14 dc.Cholwecia a moze ja wogóle nie mam owulacji buuuuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 17:50 Prawidłowa długość fazy lutealnej to 12-16 dni,minimum 10 dni więc jeśli miałabym owu 16 dc przy cyklu 26 dni te min 10 byłoby zachowane.Do 16 dc jeszcze trochę dni mi zostało więc narazie się nie martwię na zapas.Ale trochę mnie zaniepokoiło to co napisałaś.Zobaczymy co jutro pokaze teścik.Jeśli w tym cyklu się nie uda zaopatrze się na Allegro w zapas testów bo okazują się bardzo pomocne. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 17:57 A jeszcze jedno tem nie mierzę więc to co napisałam poniżej to tylko takie założenie.Mierzyłam kiedyś ciągle miałam w drugiej poł cyklu 37 i ponad i w ciąży nie byłam dlatego mierzenie odstawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 18:25 Kfiatuszku ja temp mierze i przestalam uzywac test owu, mamy cykle 28-27 dniowe, starania zaczynamy okolo 10 dnia cyklu i sa intesywne do skoku temperatury i dwa dni po skoku ja mierze temp nie po to aby spr czy jestem w ciazy, bo wysoka temp jak psialas (37 C) nie swiadczy o ciazy, jest skok temp i sie zachowuje znaczy sie ze jest po owu, u mnie skok bardzo czesto pokrywal sie z wynikiem testu owu Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 18:37 Lil-lia czyzbyś jutro testowała?Trzymam kciuki:)Moze w takim razie (jesli się teraz nie uda)sprawię sobie jakis normalny termometr bo wg tego który obecnie mam na podczerwień do ucha to ciągle mam podwyższoną temperaturę Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 20:17 kfiatuszek my tez chyba za wczesnie czesto zaczynalismy starania. ostatnio jak robie usg w środku cyklu zawsze wychodzi na to, ze mam później niz sadziłam owu. cykle mam regularnie co 28 dni, ale owu wychodzi mi kolo 16 dc. tez myslalam, ze mam faze lutealna za krotka, ale zbadalam hormony i sa idealnie w normie wiec to chyba nie to. lilia - tu masz wszystko o acardzie - dzis zakupilam pudeleczko i biore :)Kwas Acetylosalicylowy Czyli niska dawka aspiryny (do 81 mg na tabletkę) wydaje się przynosić dużą zasługę dla poprawy płodności. W Polsce można zakupić preparat o nazwie Acard® (75 mg). Jeśli podejrzewasz się o poronienia, jeśli poroniłaś w przeszłości, zapytaj lekarza o tę formę leczenia. Niektóre typy poronień związane są ze słabo rozwiniętą śluzówką macicy. Inne z obecnością antyciał antyfosfolipidowych. Są to białka, które związane są problemami krzepliwości. Mogą prowadzić do powtarzających się poronień. W takich wypadkach istnieje zmniejszony dopływ krwi do rozwijającego się zarodka z powodu zbytniej krzepliwości krwi. Aspiryna redukuje ryzyko zakrzepów. Poprawia jakość śluzówki macicy, dopływ krwi do jajników i macicy. Dzięki temu wspomaga pracę układu rozrodczego, w tym wzrastanie pęcherzyka z dojrzewającym jajeczkiem wewnątrz. Uwaga: Nie bierz „aspiryny”, jeśli masz uczulenie na kwas acetylosalicylowy, cierpisz na skazę krwotoczną i zaburzenia krzepnięcia krwi, chorobę wrzodową żołądka i/lub dwunastnicy, stany zapalne przewodu pokarmowego. Przeciwwskazane jest także branie w okresie ciąży i karmienia, u chorych z zaburzeniami równowagi kwasowo-zasadowej (np. w cukrzycy, mocznicy, tężyczce). Każda osoba, która chciałaby rozpocząć terapię aspiryną powinna wpierw doradzić się lekarza. Chociaż w pełni tego nie przebadano, branie aspiryny codziennie w zasadzie nie może zaszkodzić. Szczególnie, że może pomoc w poprawie płodności. Ostrożnie jeśli masz astmę, niewydolność nerek i poważne schorzenia wątroby, stosujesz doustne preparaty przeciwcukrzycowe lub wkładkę wewnątrzmaciczną. Niektórzy lekarze nie sprzeciwiają się braniu niskich dawek aspiryny w momencie zajścia w ciąże, chociaż inni będą oponować. Zapytaj lekarza tak szybko jak dowiesz się o ciąży czy kontynuować leczenie. Efekty uboczne: Może wydłużyć czas krzepnięcia, rzadko powodować odczyny uczuleniowe, pocenie się, szum w uszach, nudności, wymioty, zawroty głowy, objawy ze strony przewodu pokarmowego, zwiększone krwawienia miesiączkowe. Dawkowanie: Do 81 mg preparatu dziennie. Nie stosować na 5-7 dni przed planowanym zabiegiem operacyjnym. Nie ma znaczenia firma jaka wyprodukowała lek, dopóki nie zawiera więcej niż 81 mg na tabletkę. i o innych lekach: www.mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=20&s_id=1&ss_id=3 Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 10.12.09, 00:42 Chiyo wielkie dzieki za info a zwlaszcza za linka ze wspomagaczami, widze ze odwiedzze apteke w Polsce z dluga lista. Mam zamiar jeszcze kupic ziolka na poprawe plodnosci. Zestaw roznych ziolek znajdziecie na forum nieplodnosc. Chmurko droga, wiem, wiem mnie tez ten suwaczek kluje i to dosc mocno w oczka, ale od ponad dwoch lata postaram sie byc silna i calkiem dobrze mi idzie, termin malpy mam na jutro, od dwoch dni boli mnie podbrzusze jakby okres nadszedl ale go nie ma, takie lekkie bole okresowe, caly czas jestem od wtorku w kibelku co pol godzinki i spr czy juz jest ale nie ma a nie wiem czy czytalas ale u mnie wykryli polipa malego ale jest i chyba lepiej byloby aby @ przyszla.... Kfiatuszek kup sobie termometr elektroniczny, maz to mnei podziwia ze mi sie tak chce z tym termometrem tam na dole wlozonym lezec juz tak od ponad dwoch lat, aha i kup taki dokladny do 0,5 stopnia dokladnosci aha temperature mierzy sie zawsze rano, o tej samej porze, przed wstaniem z lozka, mozna mierzyc dowcipnie badz w buzce, i wazne jest aby uzywac tego samego termometru z i mierzyc w tym samym miejscu do robienia wykresow uzywam fertilityfriend.com, jak znasz podstawy angielskiego to pojdzie latwo a jak nie to pomozemy :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 10.12.09, 07:48 lil-lia ale nas trzymasz w niepewności :) juz miałam nadzieje, ze zatestowałas i wklejone na forum 2 kreseczki :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 07:54 dzisiaj kolejny monitoring. bede ogladac moje jajo i endo. trzymajcie kciuki, zeby i jajo i endo podrosły ładnie. to juz 15 dc, a my z małzem od poniedziałku sexu bniet. tak nas juz nosi, ze jak dzis sie dorwiemy ;) (mam nadzieje, ze lekarz da zielone swiatełko. moze gdyby wszystko bylo dobrych rozmiarów, to uda mi sie go namówic na podanie pregnylu, zeby jajo pękło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 08:37 Gosia, trzymam kciuki!:) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 08:39 Bedziemy trzymac kciuki a u mnie @ nadal nie ma :( i test lezy i czeka, musze powalczyc ze swoja cierpliowscia i wytrzymac chociazby do jutra, no i sygnaturke usunelam poczekam na malpe albo na... cud w postaci dwoch kresek chociaz powiem Ci Chiyo ze nie licze na zaden cud, przez te dwa lata sie nie udawalo to czemu teraz ma sie udac.... i wiesz co ja w styczniu to tez pojde na monitoring moze u mnie endo nie jest odpowiednich rozmiarow wazne ze jajeczkuje, ostatnio widzial lekarz na usg slady po jaju w macicy to znaczy ze jajo bylo i jajowod drozny (przynajmniej prawy....) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 08:45 Lilia, a może właśnie w tym cyklu się udało? Może właśnie tego ci było trzeba? Zobaczyć, że owszem, masz owulację? Cały czas trzymam za ciebie kciuki i mam nadzieję, że ci się udało. :* Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 09:33 Lilia, no wiesz co... ja tez czekałam na wynik testu Twojego, a tu nic... ech... to trzymam kciuki do jutra :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 10:22 8 dzień wyższej temperatury mam dzisiaj. Po raz pierwszy podskoczyła do 37. No i oczywiście, zaczęłam się nakręcać, że się udało. Lekki ból gardła sugeruje, że przyczyna jest inna, bardziej prozaiczna, ale i tak nie jestem w stanie nie myśleć, że to na pewno znak. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 10:23 ale mnie kusicie dziewczyny.... moje bole podobne do tych co mam jak okres jest ale ciut slabsze co pojawily sie we wtorek dzisiaj juz ich nie ma, jeszcze wczoraj je czulam a dzis nic wiem, wiem test powinnam, ale poczekam do jutra :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 10:35 trzymam za Was kciuki dziewczyny cały czas , zaglądam dziś od rana z nadzieją że lil-lia się skusiła na teścik , mnie też brzuch bolał przed terminem , a przestał boleć w dniu @ , gorąco wierzę że nasze forum przynosi szczęście :-D no i też się opierałam ze zrobieniem testu bo jakoś wiedziałam i juz ;-) pozdrawiam Urszula mama Zuzi i Maćka [url=http://www.thebump.com/? utm_source=ticker&utm_medium=UBB&utm_campaign=tickers][img] http://global.thebump.com/tools/tickers/tt4eb07.aspx[/img][/url] Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 10:51 Lil-lia a poleć no mi proszę konkretny termometr:)Zakupię sobie.Ja w tym cyklu chyba znów minus,mąż przeziębiony antybiotyk bierze,wczoraj sił na sex nie miał,dziś powiedział że zobaczymy jak bedzie się czuł. Chiyo kciukasy zaciśnięte:)Będzie dobrze.A po takiej przerwie sexik o niebo lepiej smakuje:D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 10:59 Aniu, a może go wykorzystaj przez sen? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:03 Aniu , ależ on nic nie musi robić , niech się położy i weź sprawy w swoje ręce , jak się już zacznie , chory nie chory ......;-) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:05 kfiatuszek, ula ma racje, on naprawde niewiele musi robic :) pisze jedna reka , bo własnie w pracy jemy śniadanko ( zamówiłysmy buritos z grecka sałatka i pali jak cholera) ale juz kolezanka pobiegla herbatke zrobic :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:09 W takim razie wykorzystam wasze porady:D niech leży tzn stoi :Dja zrobię resztę. Mhhhmmmm sałateczka też takie lubię,smacznego:) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:23 Kfaituszek ni i zaatakuj go rano, faceci maja wtedy najwieksza ochote na sexik :) powodzenia zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:27 tez czytałam, ze z czegos tam to wynika, ze rano lepiej niz wieczorem :) kfiatuszek, to my dzis RAZEM ;) działamy tzn kazda ze swoim m :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:32 Oj lileczko ja rano strasznie nie lubię nie wiem dlaczego ale nie lubię.myślę ze dziś wieczór chłopina da radę:D Chiyo tam my dziś RAZEM ,myślę tak ok 23 heheheh no chyba ze mi się m rozłozy zupełnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:01 Kfiatuszek ja rano tez nie lubie, nie wiem czemu ale to wynika chyba z tego ze dla mnie przebudzenie sie graniczy z cudem, za to moge po nocach siedziec i wtedy tez mam najwiecej energii Chiyo poczekaj poczekaj na wizyte u gin, zobaczysz jajko i endo bede piekne i wtedy to ty mezula zgwlacisz wieczorem :) dzialajcie dziewczynki i cos czuje ze pusto na forum bedzie wieczorem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:24 No to z tym ranem to coś jest na rzeczy, bo mój też rano to codziennie by chciał, a ja jak się zwlekę, to się od niego odganiam tylko. Za to ja mam chęć wczesnym popołudniem, a jego wtedy nie ma, a jak wróci z pracy, to już zmęczona jestem i mi się nie chce. Generalnie, to mój mąż by najchętniej ze 2 razy dziennie. Ja wysiadam. Raz dziennie, jak się staramy, to ok, ale tak na dłuższą metę to nie wykonalne dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:25 Ja tam bede stopą pisać a rękoma małża pieścic ale forum nie wyłacze co to to nie;) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:30 Kfiatuszek masz meczyc meza, jutro zdasz relacje!!!! wymecz go i pamietaj najwazniejsza jest Twoja przyjemnosc, i nogi w gore po a jutro powtorka z przyjemnosci :) a testy owu jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:41 Lilia czy mam zdać relację jakie po kolei pozycje robiliśmy?Czy wystarczy tylko komentarz "zakończył"i basta? Wiecie co ja bym chciała zeby mój m był taki chętny do sexu jak wasi panowie.Mój to jakiś taki oziębły chyba. Test robię ok 16 napiszę póżniej jak wyszedł.Wczoraj był cień cienia tej kreseczki testowej(wczesniej nie było zupełnie nic)więc mam nadzieję ze coś się ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:47 Kfiatuszek co do relacji to napisz jak uwazasz ;) zartuje oczywiscie, napisz raczej jak tam test i czy staranko bylo :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:47 cholery pracować przez Was nie moge :D to jak juz o tych potrzebach mówimy to ja widze zdecydowaną INNOŚĆ i roznice w pożyciu z moim meżem. Mogłabym podzielić na cztery etapy 1. przed ślubem - niewyżyci, zawsze wszedzie i ile tylko sie da 2. po ślubie do 3 lat - prawie codziennie we własnym łózku 3. po ślubie od 3 lat do 6 - umiarkowanie częśto, zaczeło sie robić nudno... 4. od wielkiego kryzysu do teraz - umiarkowanie czesto, ale za to z innowacjami, eksperymentami i ogólnie rzeczami, które wczesniej jakos by nam do głowy nie przyszły. nie lubimy perwersji ani bicia, ale lubimy różne zabaweczki, żele do masażu, i urozmajcenia co do miejsca (pod prysznicem, NA wannie, w kuchni na stole (troche poźniej mnie kręgosłup boli), czasem na podłodze, gdzie popadnie (jak dzieci śpią). Zaczynam sie cieszyc, ze płytki w hallu mam podgrzewane. ale mi ochota przyszła.... Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 12:56 Chiyo do wieczora niedaleko,jakieś 9h. E my to tak sporadycznie w innym miejscu niż własne łóżko,mało eksperymentów ale w kwestii pozycji całkiem całkiem myślę (klasyczna,na jeżdzca-nie lubię,od tyłu,na łyżeczkę,jakieś boczne kombinowane,na siedzaco itd itd) Cholewcia jak by tu rozbujać mojego m coby mu libido podskoczyło? Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 13:00 Sałatka, tuńczyk z ananaskiem? Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 13:03 Kfiatuszek a co to jest na lyzeczke ? Oj cos czuje Chiyo ze wy to dzis spac nie pojdziecie .... a jutro to raczej dluuugggooo pospicie z usmiechami na buzkach Kfiatuszek nie wiem co mu moze pomoc aby mu sie bardziej chcialo :( moze jakies male dodatki tak jak Chiyo pisala tylko uwazajcie z tymi zelami bo wiekszosc z nich jest plemnikobojcza Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 13:14 Na łyżeczkę leże na boczku małzyk za mną i heja:) Ja nie pośpię wstaję o 7 i idę z dzieciem do przedzszkola. Dodatki hmmmm pomyślę:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 14:46 zelami masujemy teraz tylko plecki i piersi, ale to raczej sa olejki do masazu. lil-lia my za młodu tez gdzies na łonie natury brykalismy ;) taki dziki sex. ostatnio mój małz oglądał w empiku ksiażki o kamasutrze i chyba mu zamówie przez neta (wstydze sie w tym empiku u nas kupowac, bo mnie tam znaja :) chociaz my to juz chyba wszystko z tej ksiazki przerobilismy :D zaraz po ślubie zastanawiałam sie, czy zawsze nam bedzie tak cudownie i wspaniale i czy z czasem mi sie nie znudzi. I tak jak pisałam był po drodze jakis słabszy okres, ale udało nam sie na nowo odkryć. teraz zastanawiam sie jak bedzie za kolejne 12 lat ;) mam nadzieje, ze wymysla nowe zele, nowe olejki i nowe zabawki :D mozna jeszcze na nowszy model zmienic, ale juz wtedy bede stara i brzydka, wiec raczej nie bede szalała, albo juz nie bede mogła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 13:01 Chiyo Ty mi tu o takich rzeczach a ja podlogi myje, najgorsze co moze byc to ciemne podlogi i kot w domu... wracajac do przyjemnosci, u nas podobnie bylo, my juz ponad 11 lat wiec poczatki gorace, doswiadczenia mamy nawet z lona natury i ...pociagu i paru dziwnych miejsc, ktore doslownie wzmagaja apetyt :) pozniej bylo mniej i mniej a teraz to bywa tez ciekawie, tylko nie dopuszczam do siebie po staraniach i w okolicach @ bo gdzies sie naczytalam ze to moze zaszkodzic... a tak poza tym to zazdroszcze Wam swoich domkow, nam sie marzy domek z dzialeczka, na razie jestesmy w bloku, polujemy aby cos kupic ale cos nic nie mozemy znalezc, nawet przekonalam meza do tego aby to byl dom jak on to mowi "z horroru" lubie takie klimaty a ostatni ogladany byl piekny z 16 arowa dzialka ale blisko autostrady bez ekranow wiec odpadl :( i znowu jestesmy w punkcie wyjscia :( Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:34 no moj to rano to moglby codziennie :) dzialajce dziewczynki, dzialajcie trzymam za WAS KCIUKI!!!! ale byloby fajnie jakby sie nam wszystkim udalo w grudniu i wszystkie z poczekalni mialyby termin na sierpien/wrzesien 2010.... Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:44 lil-lia moj tez rano lubi - dzos go prawie siłą powstrzymałam :D toz by był gwał w biały dzien :D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:44 Tak szczeże powiedziawszy to wogóle to ja mam duzo większe libido i potrzeby niż mój m:( Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:45 szczerze miało być:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:05 Myślę że to niewykonalne:)m jak śpi to tak mocno ze czołgiem by wjechal a on by nie słyszał i spał dalej.A do tego chrapał jak niedzwiedz czym mnie do szału doprowadza brrrr.... Ale cosik wymyślę na dzisiaj...kanapki do pracy nafaszerowałam mu czosnkiem w mega ilościach,rano dostał herbatkę z miodem i cytryną więc moze cudem ozdrowieje. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:22 Kfiatuszek obojetnie jaki termometr wazne aby elektroniczny i dokladny zobacz np ten: www.podorlem.net/product/id/2032,elektroniczny-termometr-owulacyjny-microlife-mt-16c2-z-dokladnoscia-do-0-01-c cena nawet, nawet Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: aha i jeszcze prosze o kciuki 10.12.09, 11:02 A mnie do tej pory pobolewa brzuch jak na @ Ja tez czekam na Wasze testowania z cniecierpliwoscia :) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 18:21 faza po owulacji powinna wynosic okolo 12-14 dni, zarodek musi dotrzec do macicny, ladnie sie zagniezdzic i hormon ciazowy zaczac byc produkowany, inaczej jest zbyt malo czasu Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: pozycje i sposoby sprzyjające poczęciu 09.12.09, 20:07 Lilia - taj niesmialo podpytuje, wybacz ale ten twoj suwaczek tak mnie kluje (w sensie swierzbi, korci) w oczy :D Ty dzis testujesz sie? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: mam dwie kreski 10.12.09, 16:53 Aczkolwiek delikatnie różnią się intensywnością ale są dwie nawet dziecka pytałam,powiedział ze sa dwie.Tak myślę ze jutro już beda obie takie same:) Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: mam dwie kreski 10.12.09, 17:15 Super! Gratulacje!!! Bardzo bardzo sie ciesze!! Pokaz fotke :D Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: mam dwie kreski 10.12.09, 17:17 Pospieszyłam sie prawda? :D Testowałas owulacje, prawda? :D Ale ze mnie gapa :D Niemniej jednak gratuluje - owulacji :D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: mam dwie kreski 10.12.09, 17:20 Tak owulację,jak bym dwie na teście ciążowym zobaczyła zapewne az oczy zabolały by Cie od ilości wykrzykników:DAle nie szkodzi,ja nie napisałam ze owu.A może zapeszysz pozytywnie tymi gratulacjami? Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: mam dwie kreski 10.12.09, 17:56 Kfiatuszek ja tez gratuluje ;) i mysle ze za dwa tygodnie i Tobie i Chiyo bede gratulowac ale juz z powodu innych kreseczek Zobaczycie wpsomnicie te gratulacje ja czuje ze Wam sie uda w tym cyklu a co do kreseczek jak jest druga to dobrze, ja na Twoim miejscu to bym sie starala juz dzis, skoro drugiej testowej ciemniejszej spodziewasz sie jutro to od jutra za okolo 24-36 godzin pojawi sie owu wiec bym powtorzyla znowu starania w sobote rano i w niedziele rano Zobaczymy co Chiyo napisze a tak mi sie przypomnialo wiesz jak my mowimy na pozycje na lyzeczke... w sumei ja tak mowie... na LENIA, to jak moj maz chce ale nie ma duzo sily :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: mam dwie kreski 10.12.09, 18:02 chciałbym dziewczynkę więc chyba dziś i jutro i basta,tak myślę.Trochę muszę jej pomóc się zasiać. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: mam dwie kreski 10.12.09, 18:41 w stan przedzawałowy można przy Was wpaść , juz myślałam że któraś zaskoczyła ;-) Ania a może nie kombinuj z tym basta ? i dawaj dalej ?co ma być to i tak będzie ! u nas to na łyżeczkę to potoczne " z bokowca" i ma zastosowanie w razie mężowskiego zmęczenia i mojego nalegania na reprodukcję :-D Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: mam dwie kreski 10.12.09, 20:20 ja tez myslałam, ze o ciazowe kreski chodzi, dopiero spoziram na suwaczk i sie zakapowałam o co chodzi :D kfiatuszek, no to do działania :) a u mnie: jest tak sobie :( najpierw to, co mnie martwiło - czyli endo podrosło na 9 mm ( nie jest extra, ale do zapłodnienia wystarczy) jajo - podrosło na 19,5 mm ( gin mówi, ze musimy sie jutro zastanowic, co dalej i zebym przyszla do niego miedzy 10 a 12 do szpitala. zobaczymy ile przez noc urosło i czy wogóle urosnie i czy dajemy jakies leki ( nie bardzo wiem, co miał na myśli). łudze sie nadzieja, ze moj pecherzyk jeszcze podrosnie do jutra, a gin da mi pregnyl. a zawsze mialam mega duze pecherzyki (24-26mm). jednak w tym cyklu mi kiepskie testy owu wychodza i to chyba dlatego, ze to jajo takie niewielki :( z tego wszystkiego o sex dzisiejszy sie zapomnialam zapytac, ale szczerze mówiac to jest 15 dc i zawsze juz po robocie o tym czasie bylo, wiec uwazam , ze w tym cyklu czas zaczac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: mam dwie kreski 10.12.09, 20:28 A wiedziałam ze tytuł bedzie dobry:) ja tez tak spoziram tyle że na małża,przyszedł zjadł i teraz spi i weź tu intymny nastrój do starań zbuduj ehhhhh.... Chiyo walcz już dziś jak m chetny korzystaj a nóż widelec jajko zechce sobie nocną schadzkę z plemniczkiem zrobić:) Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: mam dwie kreski 10.12.09, 20:31 Popeliny narobilam :D :D Dwie kreski na tescie owu. moga zwiastowac dwie kreski na innym tescie, kurka, ino do roboty prosze sie zabrac, faceta zmolestowac, zaciagnac do wyra czy innych miejsc (jak tak licze to duze prawdopodobienstwo ze poczelismy malucha w lazience :D)! U nas na lyzeczke to sie nazywa "na spiocha" "albo poranny seks" (poranny bo zanim pojdziemy umyc zeby to jedyna dopuszczalna forma seksu ;) ) Bedzie dobrze - same zobaczycie ze na tym forum to szalejaca epidemia ciazowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: mam dwie kreski 10.12.09, 20:37 smallcloud napisała: > > U nas na lyzeczke to sie nazywa "na spiocha" "albo poranny seks" (poranny bo > zanim pojdziemy umyc zeby to jedyna dopuszczalna forma seksu ;) ) Nie no rewelacja ,uśmiałam się :D :D Jeny jak m mój chrapie zaraz mu wałkiem jebnę:> nie cierpię tego wrrrr.... Ide się myć i bede nalegała na buzi buzi :* :* :* Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: mam dwie kreski 10.12.09, 20:40 jak moj slubny chrapie to go wale w bok ten sie budzi z jakas pretensja a ja udaje ze neichcacy wepchnelam mu łokiec w zebra. Albo jak chrapie (a chrapie tylko jak spi na wznak) to probuje go rozhustac i na bok zepchnac. A odnosnie chrapania - zebyscie słyszaly jak moj maz przez sen sie chichra, albo spiewa!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: mam dwie kreski 10.12.09, 20:59 Przekładam przekładam czasem pomaga czasem niet:) Mój M.czasami rozmawia przez sen,czasem nawet sensownie odpowiada mi na pytania a jak potem pytam czy pamięta ze rozmawialiśmy mówi że nie:O Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: mam dwie kreski 10.12.09, 21:47 dziewczyny ale Wam zazdroszcze wy tam bzyku, bzyku a ja tu pisac musze o jakiejs bakterii i bialkach..........grrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: mam dwie kreski 10.12.09, 22:38 u mnie bzyku bzyku niet bo mąż chrapie na kanapce , a ja ocknęłam się dopiero co z długiej drzemki pod kominkiem i wlazłam zobaczyć czy dziewczynki grzecznie poszły spać :-D Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: mam dwie kreski 10.12.09, 22:44 oj ja to dlugo nie pojde spac... jak skoncze o 5 to bedzie dobrze, rano wstane o 7 klikne send (aby nie bylo ze po nocach siedze :) i pojde dalej spac... szef sie domaga skonczenia czegos :( Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: mam dwie kreski 10.12.09, 22:52 to masz wytrzymałość , podziwiam , ja już nie mam , znów mi się oczy kleja i z trudnością się zwlokę o 7 , odżyję na wiosnę wtedy o 6 się zrywam bez najmniejszego problemu , kawkę na tarsie popijam i cieszę oczy widokiem :-D a zimy nienawdizę i mogłabym przespać :-/ życze szybkiego ukończenia pracy i uciekam spaaaaaaać papa Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: 11.12.09, 07:43 lil-lia tez tak dawniej siedziałam po nocach. Odkąd zmienilam prace - nie siedze :) tzn czasem siedze, ale na necie dla relaxu :) my wczoraj nic, ale za to nad ranem o tak :) tylko nie wiem, czy any nie za późno. teraz martwie sie czy tez nie straciłam cyklu. zreszta kto zaczyna w 15 i pół dnia ( a raczej nocy) cyklu przy 28 dniowych starania... nie bede juz tu wywnetrzac sie co i jak, ale powiem tylko, ze przepłakałam pierw pół nocy nad tym straconym sexem. później sex był i w efekcie spóźniłam sie do pracy :( a jeszcze o 10 musze sie urwac na USG i wizyte u dr. I znowu beda w pracy krzywo patrzec, ze chodze jak chce :( Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: 11.12.09, 08:39 Gosia jak ma być to i tak będzie , choć też zdarzyło mi się zapłakać nad straconym sexem :-/ może na wizycie u dr okaże się że jednak dobrze trafiliście :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: 11.12.09, 10:29 Gosia my wczoraj też niet (małz był osłaabiony wziął leki i poszedł spać)i też sobie zapłakałam nad straconym sexem.Test owu zrobiłam kolejny i kreseczka testowa wyszła mocniejsza niż wczoraj,praktycznie identyczna jak kontrolna.Wiec Gosiu zobacz może mamy póżne owulacje ,ja głównie miewam cykle 26 dniowe,dziś 14dc i okazuje się że owu niby za 24-36 godz będzie więc coś nie halo chyba.No chyba ze się okaże ze 28 dniowy bedzie to ok(bo i takie miewam ale rzadko) gosia trzymam kciuki za wizytę,napisz szybko co i jak jak juz bedziesz po:* Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: po wizycie 11.12.09, 12:06 kfiatuszek chyba faktycznie nam sie poprzesuwało na koniec roku. Ja mam dzis 16 dc ( ale w tym cyklu pierwsze 2 dni to palmienie, wiec jak by liczyc od normalnego krwawienia, to mam 14 dc ). Tylko gin liczy, ze 16, bo mówi, ze jesli u mnie zawsze sie zaczyna plamieniem (a tak sie zaczyna), to zeby wliczac. wasze kciuki potrafią cuda zdziałać ! :) Endo nadal 9 mm, ale pecherzyk piękny 22 mm. Ze złych wiadomości nadal nie pękł i jutro 4 raz musze sie poddać obserwacji głowicy USG i czujnego oka gina :) Mamy tez oficjalne zezwolenie na starania. mam nadzieje, ze to cholerne jajko sie uwolni i dzis w nocy poczuje ból pękajacego pecherzyka :) Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: 11.12.09, 12:06 Dwie mocne - nawet bardzo bardzo mocne krechy na tescie owulacyjnym oznaczaja ze owulacja nadejdzie w ciagu 24h, a nie ze juz była. Tak wiec u Ciebie to teraz okres najwiekszej roboty :) To ze wypada Ci owulacjia pozniej niz z wyliczen calego cyklu moze oznaczac (tak jest u mnie) b. krotka faze lutealna. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: 11.12.09, 12:14 No to Gosiu, do roboty dzisiaj! :) A ja postanowiłam zatestować we wtorek. Miałam zamiar czekać grzecznie i zatestować w czwartek, jak @ nie przyjdzie, ale mam dentystę umówionego na wtorek. Nie spodziewam się RTG, bo to tylko kontrola, ale w razie jakby mi wykryła coś paskudnego i kazała robić, to żebym wiedziała na czym stoję. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:15 dziewczyny mam druga kreseczke!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale wiecie co myslalam ze jak ja zobacze to bede sie bardziej cieszyla, a tak jakos sie ciesze i nie ciesze, to takie cieszenie z niecieszeniem na pol..... teraz aby tylko nie byla to biologiczna, chyba podjade jutro zrobic bete i progesteron Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:20 lil-lia kurde zakładaj nam tu wątek gratulacyjny i krzycz głośno, a nie tak tu w kaciku. GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!! dajesz nadziej kobieto, ze jednak te plemniki sie moga wydrzec jak tylko chca :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:24 Kurcze mówiłam ze to forum ma magię:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Jejku gratuluję i zazdraszczam.Chiyo kiedy my tak bedziiemy krzyczały z radości?? Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:30 widzisz ja tez nie wierzylam ze lepkosc nie przeszkadza nawet po tym jak dwoch lekarzy mi o tym powiedzialo (w tym jeden z najlepszej tutaj kiniki) i nawet na forach pytalam lekarzy i pisali to samo.... moze lepkosc a uplynnianie to dwie rozne sprawy????? teraz musze ustalic spotkanie z lekarzem aby spr tego polipa, grrrrr, ale on mnie wkurza, ten polip, dobrze ze malutki no ale jest.... a ja sie boje ze malpa przyjdzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:25 !!!Gratulacje!! Ciesze sie bardzo i duuuzo drowka zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:27 Lilia, gratulacje!!! No wiedziałam, czułam, że tym razem ci się uda :D Strasznie się cieszę. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i zostaniesz za 9 miesięcy szczęśliwą mamusią :D Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:28 a teraz musze do Was poskrobac, ja dopiero w sumie sie zwleklam z lozka, lubie siedziec w nocy i pisac ale pozniej jak wstane potrzebuje z godziny aby sie dobudzic, zreszta zapowiada sie ze wiecej nocek zarwe bo szef mnie meczy :( a poza tym on (szef) mi sie snil, on jest taki stary i brzydki (48lat) i ma dziewczyne co ma 42 lata (brzydka tez :) i pamietam jak oni zaczeli sie starac o pierwsze dzieczko (siedzialam z nia biurze i ona ciagle o tym nawijala) to udalo im sie za pierwszym razem, pozniej po urodzeniu zaczeli myslec o drugim i tez od razu im sie udalo, a dzis mi sie snilo ze sa w ciazy z trzecim... dziewczyny a ja mam taka ochote na sex, normalnie jak w dni plodne albo i wieksza, nie wiem skad to sie bierze ale doslownie czekam na 18 na meza :) Malgosia wlasnie doczytalam ze masz piekny pecherzyk, i oczywiscie sluchaj sie Pana doktora i starajcie sie :) dziewczyny nie martwcie sie poznymi owulacjami,u mnie jest zawsze okolo 16 dnia, zdarzaly sie tez 17 dnia a cos czuje ze w tym cyklu to mialam dopiero 19 dnia cyklu, czulam bol jajnika i temp we wtorek wzrosla, i powiazujac sobie to te bole jak na okres we wtorek i srode to mogla byc implantacja 8-9 dzien po owu(czytalam ze czesto takie bole sa przy implantacji) adzis 11 dzien po tej wg mnie pozniej owu slaba krecha na tescie ciazowym YUPIIIIIIIIIIIIIIIII Teraz trzymam kciuki aby Malgosi jajeczko peklo samo bez ingerencji pana doktora i aby plemniczki powedrowaly tam gdzie potrzeba a za 14 dni dwie kreski na tescie beda jak nic :) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 12:37 dziewczyny ja tez tak czuje ze to forum to jakiejs cudnownej mocy jest, zobaczycie dziewczyny jeszcze 2 tygodnie i wy bedziecie tez skakac z radosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 13:22 lil-lia niestey lepkość i upłynnianie to 2 różne sprawy. do tego dzis gin troche kręcił nosem na te ruchliwość w dolnych granicach normy. dzisiaj tez mówił o IUI - powiedział dokładnie tak: "No pęcherzyk piękny, ale nasienie nadaje się do preparatyki :(" siedze w pracy, znalazłam ciekawy artykuł (pewno go czytałas, a jesli nie to juz pewno Cie nie zainteresuje), moze komus innemu sie przyda :) humrep.oxfordjournals.org/cgi/content/full/14/4/1028 Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 13:40 Czyli witaminki nie pomagają plemniczkom. :( Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 14:10 Chiyo dzieki za artykul, przyznaje sie bez bicia ze nie czytalam calego tylko dyskusje i przyjrzalam tabelke :) prawda pisza w dyskusjach ze leczenie wit C i E nie przynioslo duzej zmiany w jakosci nasienia (morfologia i ruch) ale jak sami napisali ze czas kuracji w ich pracy byl krotki - 8tyg - (i tu nawiazuje do innej pracy: www.andrologyjournal.org/cgi/content/abstract/17/5/530?ijkey=d0342c9b6b21929646711736b7eb070cf89ce22e&keytype2=tf_ipsecsha). W tej pracy pisza ze przyjmowanie wit E(przez 6 miesiecy) poprawilo ruch plemniczkow i w ich pracy u 21% mezczyzn starania zakonczyly sie ciaza. Takze w pracy (humrep.oxfordjournals.org/cgi/content/abstract/8/10/1657?ijkey=e625457e3e41d46c012f14280762e14b54dffdee&keytype2=tf_ipsecsha) pokazali ze 4 tygodniowe leczenie antioxidantami poprawilo ruchliwosc nasienia. A jeszcze w innej (Dawson: EFFECT OF ASCORBIC-ACID ON MALE-FERTILITY) pokazali ze leczenie wit C wplywa korzystnie na ilosc produkowanych plemnikow. I zalecaja regularny sexik przed owulacja a nie robienie sobie przerw i czekanie na owulacje :) U nas bylo tak, badania pare miesiecy temu, morfologia: 12%, ruch A: 20%, ilosc 55mln/ml, teraz (jakies 3 tygodnie temu), morfologia: 17%, ruch A: 40% a ilosc 80mln/ml mezus jadl wit E z cynkiem i selenem a od pary dni ma wit C I przez ostatnie miesiace je duzo mango i ogolnie wiecej owocow Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 14:12 cokolwiek to jest magia czy nie magia GRATULACJE lil-lia ! czułam że Ci się uda jak Ci się przed @ wszystko uspokoiło !!!! teraz kolej na Anię az ! we wtorek będą jak nic następne dobre wieści ! Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 11.12.09, 14:20 dokladnie ja bym to nazwala polaczenie witaminek u meza z moim siedzeniem na poczekalni z nasza wielka checia posiadania dziecka i wiara ze sie uda :) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia do az-82 11.12.09, 14:22 teraz kolej na Ciebie ;) szykuj sie na wtorek na radosna nowine :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: do az-82 11.12.09, 15:02 Dzięki dziewczyny :). Mam straszną nadzieję, że się udało tym razem. Nie mogę przecież popsuć statystyk :P Ciężko będzie wytrwać. Na szczęście nie ma żadnej apteki na moim osiedlu, a do miasta jadę dopiero w poniedziałek i dopiero wtedy będę mogła kupić test. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: do az-82 11.12.09, 15:27 Pamiętam, że któraś z dziewczyn miała ze mną testować, tylko nie pamiętam która :( Przyznać się, która to? Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: do az-82 11.12.09, 15:50 LILIA GRATUKUJĘ!!! O reny, to forum jest naprawde jakies super szczęśłiwe, aż zaczynam wierzyć, że i mi się uda... :D Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: do az-82 11.12.09, 15:56 Ja, melduje niesmialo mam testowac okolo 16.12. :) Ale juz nie mysle o objawach bo za kazdym razem sie nakrecalam i nic, chyba stracilam wiare :( Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: do az-82 11.12.09, 16:03 rudnicka_a, trzymam za ciebie kciuki! Mam nadzieję, że obie zobaczymy 2 krechy :D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: :((( 11.12.09, 16:21 A ja chyba straciłam nadzieję ,zrobiłam po poludniu test owu i kreska testowa była słabsza niż rano:(Nie wiem jak mam to rozumieć.Czyli że już po owu?Chciałabym by się udało ale coś mi się zdaje że postaramy sie jescze w nowym roku. Nic tam nie załamuję sie. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: :((( 11.12.09, 16:25 Nawet jeśli po, to na pewno niewiele, więc jak dorwiesz męża, to może jeszcze nie będzie za późno! Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :((( 11.12.09, 16:35 Kfiatuszek wiec z tego wynika ze poranny test byl pozytywny i mniej wiecej od tego momentu owu pojawi sie za okolo 24-36 godzin, mecz meza wieczorem i najlepiej jeszcze jutro i pojutrze Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: :((( 11.12.09, 16:37 Potwierdzam! Ania, grube krechy oznaczaja ze owu wkrotce bedzie, a nie ze JEST! Mecz meza dzis! A jak maz nie chce to sasiada :D (zartowalam of kors) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: :((( 11.12.09, 16:59 wogóle jakoś dziś sie tak dziwnie czułam,rano jakby mnie przeziebienie brało,póżniej jak przed okresem teraz głowa mnie pobolewa.Pomęcze dziś męża moze cosik nam się uda.Powiem Wam ze nigdy bym się nie spodziewała tak póżniej owulacji u siebie,zawsze zakładałam 10-13 dc max a tu 14 i wielka niewiadoma.ehhhh ciezkie jest zycie staraczki....:'( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: :((( 11.12.09, 19:53 kfiatuszek te testy sa gówno warte. juz raz wklejalam zdjecie moich testów, gdzie chyba 2 razy w cyklu byly 2 mega grube krechy ( chyba w 14 i 19 dc). ja tym testom nie wierze, ale lubie sobie na 2 kreski popatrzec dlatego robie :D a z ta owu to dziewczyny maja racje. jak 2 krechy mialas wczoraj to owu dopiero bedzie, wiec bierz meza teraz w obroty dzis i jutro. ja mojego tez wezme, ale jakis taki zestresowany znowu dzis po pracy wrócil i nie wiem co zrobic. moze zaczne od zrobienia nam dobrych drineczków, tylko trzeba by po składniki do sklepa skoczyc ;) dobrze, ze mam auto pod wiatą, to nie musze sie z drzwiami od garazu szarpac. ciezkie sa cholery. gdyby nie limonki to bym sie mogla na CPN przebiegnać, bo mam niedaleko przy E4 :D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: :((( 11.12.09, 20:13 Chiyo one były dwie dziś rano prawie że identyczne(ale nie jednakowe,testowa ciut delikatniejsza),po południu testowa już była zdecyd słabsza tak jak wczoraj wieczorem.Mysłałam ze testy okaża si epomocne a one mi tylko namieszały w głowie.Do tego martwię się że M. jeszcze zpracy nie wrócił (pracuje pod ziemią),cholera telefonu zapomniała a ja siedzę i myślę gdzie polazła. Rzucę chyba wszystkie metody NPR i nic nie będę obserwowała,mierzyla,testowała.A testy faktycznie chyba gówno warte ,takie z Allegro za 1,25 to co to może być:( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: :((( 11.12.09, 20:32 kfiatuszek to mój zestaw z lipca tego roku ( te sa z allegro po 2 zl), ale te po 1 zł tez robiłam. w tym cyklu mam te z apteki. moze jutro fotke wrzuce, ale mam tylko 4, bo 1 byl bez 2 kreski i wywalilam. lipiec owulacja :) [img]https://img10.imageshack.us/img10/1445/img2897a.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :((( 11.12.09, 21:37 no Chiyo te Twoje testy to faktycznie jakies dziwne... a mialas wtedy jakis dlugo cykl czy te testy sa faktycznie do doopy? ja kupuje a raczej kupowalam :) takie paskowe z zielona tasma na koncu i byly zawsze super ale ja kupowalam po 1 euro przez net, dziewczyny nawet nie wiecie jak trzymam za Was kciuki, a chyba najbardziej za meza Kfiatuszka coby mu ochota wielka przyszla :) a mnie wzielo na czekolade, tak starsznie ze jak ja nie lubie gorzkiej to zjadlam pol tabliczki i upieklam mauffiny z czekolada (pierwsze raz w zyciu bo ja raczej malo pieke, jak juz to maz piecze albo kupujemy), az sam sie maz zdziwil z jakim ja zapalem to robilam i przyszedl po robocie za mnie posprzatac :) Teraz to mam starcha bo ja zawsze pozerama czekolade przed okresem, tak to prawie wcale nie jem slodyczy i czekolady.... Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: :((( 11.12.09, 21:42 LilLia a mąż oczywiście już wie? :) Gratulowałąm Ci w innym wątku ale i tu powtórze: Gratuluję i trzymam kciuki aby było dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :((( 11.12.09, 21:46 dzieki dziewczyny za gratulacje, maz jeszcze nie wie, chce mu to oznajmic jakos bardzo fajniusio i nie wiem jeszcze jak :( musze powtorzyc testy, zrobic bete, wczoraj mu tylko napomknelam ze moze jestem w ciazy, sie strasznie ucieszyl, a ja dzis jak zrobilam ten test to jakos malo sie cieszylam, nie wiem moze to strach, strach przed zmianami, strach czy aby na pewno sie udalo, a to jeszcze 8 meisiecy zmian, nowych przezyc.... oj bedzie dobrze, musi byc dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: :((( 11.12.09, 22:00 Moze czytałas przemyslenia moje, Uli, Marty? To chyba normalne. Ja od razu swojemu powiedziałam bo nie mogłam wytrzymać. Zreszta uznałąm ze skoro dziecko jest NASZE to cokolwiek by się nie działo będziemy to wszystko przeżywać razem itp. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: :((( 11.12.09, 22:05 ja zaczelam czytac pogaduchy ale jakos do konca nie moge przebrnac ale moze nadrobie w weekend Musze cos dla meza wymysli, jakas niespodzianke z goracym zkonczeniem ;) a jak to jest wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: :((( 12.12.09, 12:54 Jakiś czas temu sądząc ze moge miec jakis problem zakupiłam książkę pt: "Ciąża, jak skutecznie walczyć z niepłodnością". Mnie już sie nie przyda więć jeśłi któras z Was zechce to bardzo chętnie ją prześlę :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: :((( 12.12.09, 12:57 Natalko dziekujemy za propozycję:)Ja sosbiście narazie powstrzymam się przed wprowadzaniem tematu niepłodności w nasze starania...Napewno chętna się znajdzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: :((( 11.12.09, 21:56 Chiyodziekuję za fotke ,mogę sobie porównać moje testy i już wiem że nic nie wiem.Mam takie uczucie że u mnie już jest po owu.Ajjjjjj tammmm olać to co ma być to bedzie Lil-liadziei za kciukasy,dochodzę do wniosku że moj M to chyba tak bardzo nie chce drugiego dziecka.Wczoraj niby chory,dzisiaj do tej pory go nie ma(nadal nie wiem gdzie jest) wspominal coś rano o jakiś imieninach więc pewnie kolega cosik postawił to się dolączył. I taki wielce kurwa mać chory(przepraszam). Jakby tak naprawdę zależało mu to by sam nalegał na sex a nie tylko ja i ja i ja ,wyżaliłam się nooo:'( :'( :'( Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: do az-82 12.12.09, 16:19 Dzieki :) ja za Ciebie tez sciskam z calej sily :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 13.12.09, 11:49 Widzę puściutko tu dziś dziewczynki.Ja wpadłam tylko na chwilę minusa sobie postawić,na bank @ przyjdzie.Kolejny miesiąc w plecy...Tak więc: Kfiatuszek(sama już nie wiem który cykl starań ,od nast się nie staram) ------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: pecherzyk 23 mm :( 13.12.09, 12:30 w sobote o 12 mój pęcherzyk miał 23 mm. Podejrzewam, ze pękł ok 18, bo od 18 -23 miałam okropny ból owulacyjny w prawym jajniku, czyli tam, gdzie byl pecherzyk. jestem niemal pewna, ze pękl, potwierdze to jutro na kolejnym USG. Niestety lekarz nie dal mi wiele nadziei. Parametry nasienia sa kiepskie i na turalna ciąża ma małe szanse. Przepłakałam pół nocy. Uciekłam nawet mezowi z łózka do innej sypialni, zeby nie widział jak płacze, ale mnie znalazł i wyprzytulał. Sex był w nocy ( nie wiem, czy nie za późno :( Starsznie mnie to dobiło, ze pecherzyk urósł, endo tez, czułam rozdzierajacy ból pekajacego pecherzyka i nie mogłam nic zrobic. Bo jak zmusic chlopaki meza, zeby sie ruszaly szybciej :( Maz tez bardzo pragnie tego dziecia i nawet nie wiem jak sie zachować i jak ukryc mój smutek. Cala ta sytuacja meczy nas okropnie. Chyba jednak po Nowym roku polecimy gdzes odpoczac... inaczej sie nie da. Psychicznie jestesmy wykończeni. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pecherzyk 23 mm :( 13.12.09, 12:42 Chiyo, strasznie mi przykro ze czujesz sie tak do dooopppy :( moze i masz racje, czas gdzies jechac i wypoczac, na pewno sporo sloneczka wplynie na Was cudnownie z tego co piszesz to pecherzyk piekny, jak pekl okolo 18 i byl sexik w nocy to powinno zalapac, a do tego jeszcze piatkowy sexik wiec szanse wieksze, ja mysle ze nie ma co sie czesciej przytulac bede trzymac kciuki aby pomimo wynikow nasienia meza Wam sie udalo, ja doszla do wniosku ze czasem nie warto az tak bardzo analizowac bo wtedy mozna sie naprawde wykonczyc i przestac wierzyc i stracic ostatnia nadzieje a tego Ci nie wolno !!!! Trzymam kciuki a jak sie teraz nie uda to zobacz pecherzyki masz naturalnie piekne, endo tez moze byc (granica dolna z tego co czytalam to 8mm) wiec w styczniu po wakacjach inseminacja na pewno sie uda. Chociaz ja mam cicha nadzieje ze i Tobie sie udalo w tym cyklu :) a mnie nadal boli brzuch na okres, widzisz teraz ja sie naczytalam ze polip w macicy i nawet zaciazenie to jakas kiepska tego przyszlosc, jutro chyba zadzwonie do gina porozmawiac co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: pecherzyk 23 mm :( 13.12.09, 14:06 lil-lia dziekuje za słowa otuchy. a o polipach nie czytaj, przeciez kazdy przypadek jest inny. ja mam córeczke z ciązy z polipem :) tylko mój polip byl na szyjce macicy. lezaly ze mna dziewczyny w zaawansowanej ciazy z polipami, które w koncówce ciazy podkrwawialy i urodzily śliczne zdrowe dzieciaczki. jedyny minus, to wlasnie tolezenie w końcówce ciąży. ale za to jaka nagroda :) buziaki i trzymamy kciuki za siebie nawzajem. nie ma to jak grupa trzymająca ... kciuki :) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: pecherzyk 23 mm :( 13.12.09, 15:02 a ja mam nadzieje ze za pare tygodni/miesiecy w koncu przestaniemy trzymac te kciuki i bedziemy trzymac dzieciaczki :) WSZYTSKIE Z NAS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_i_kijanka Re: pecherzyk 23 mm :( 13.12.09, 18:15 Chyjo w tym cyklu co zaszłąm w ciąże to był mój pierwszy monitorowany i wspierany lekami cykl, moj pęcherzyk podobno źle prżyrastał potem lekarzowi coś się nie podobało gdy sprawdzałąm czy pęcherzyk pękł, zaraz potem miałam silne zapalenie pęcherza, a stan zapalny niekorzystnie wpływa i byłam pewna że nic nie bedzie, więc naprawdę czekaj do końca, a swoją drogą wyjazd też się przyda My w Październiku byliśmy w Paryżu bez dziecka, w dodatku były to dni płodne nic nie wyszło ale tam podjeliśmy decyzjie o monitoringu, właściwie to mąż mnie przekonał bo jakoś sobie tego wyobraźić nie mogłam Trzymam kciuki za was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 14.12.09, 20:45 Ania az jak tam ?? nic nie donosisz :-( mi się śniły dziś w nocy że widziałam 2 pęcherzyki na usg , no mam nadzieję że nie moje obydwa :-D , może sen będzie proroczy i ktoś będzie na plusie ? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 14.12.09, 20:51 Ula jeśli to nie bliżniaki to ja ja ja ja ja!!!!!!!! chcę jeden.Niech ten drugi bedzie mój:)Może cud się zdazy:P Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 14.12.09, 22:28 właśnie nie mam pojęcia jak mi się to śniło , obudziłam się z poczuciem że były ,widziałam , lekarz pokazywał palcem , zaznaczał że dwa ale jakby oddzielnie .... i wydaje mi się że te pęcherzyki /zarodki wyglądały jak takie komórki roślinne ? bo cos tam było zielonego ......... no już jak mi się coś przyśni :-D lepiej już te kurze łapki i na rozstaje iść :-D mąż jak mu rano opowiedziałam , popatrzył strasznie i stwierdził że no bliźniąt to moglibyśmy nie mieć , szczególnie zielonych :-D Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 07:35 witam z rana na kawce :) miałam sen ! cudowny sen. moze to jakis proroczy. urodziłam w nim ślicznego dziecia. moze to od tych lekarzy tak mi sie w mózgu poprzestawiało. Tak czy inaczej nigdy mi sie nic nie śni, a tu taka niespodzianka. czekam na te szczesliwe testy z allegro i jak przyjda to bedziecie mnie siłą tu przekonywać, zebym jak najdluzej wytrzymała z testowaniem. Moje pobożne życzenie to wytrzymać chociaż do soboty. Dzis mamy wtorek, wiec juz niedługo :) Mówiłam mezowi, zeby codziennie sprawdzał skrzynkę, zeby testy sie nie przemroziły jak przyjda :) u nas śnieg biał, puszysty przykrył wszystko, a ulice jak lodowisko. dzis do pracy jechalismy 40/h. ta cieniutka warstewka rozjeżdżona zamarzła na kość i tak sie ślizgalismy. dobrze, ze nie mam daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 08:47 dziewczyny hm boję się cieszyć , ale chyba muszę Was opuścić i przenieść się do ciężarówek Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 08:56 GRATULACJE!!!! :) A kiedy mialas termin okresu???? Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 09:07 dzięki na 13.12 Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 09:11 Ja mam termin na czwartek, zatestuje chyba w piatek. Ale i tak chyba stracilam wiare, boje sie ze znowu nic z tego. A Twoja krecha gruba???? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 09:36 3 asia No to przyjmij nieśmiałe gratulacje :) A my - pozostałe staraczki – obiecujemy jak najszybciej dołączyć do Waszego wątku ciężarówek :) Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 09:58 3-Asia - GRATULACJE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 09:58 no właśnie z tą moją krechą to jest tak ni jak tzn. w niedzielę zrobiłam test i wyszedł cień nadziei (czyli cień cienia), ale piersi mnie bolą, i temp. nie spada, i wstaję już od dwóch dni w nocy do kibelka (bo ciśnie na pęcherz), jutro powtórzę test i mam nadzieję, że będą dwie grube krechy Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 10:02 Aga i mam nadzieję, że wkrótce dołączysz do mnie i razem będziemy się męczyć na odnowionej porodówce w 1 Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 10:31 Asia jestes z Sosnowca????? :) Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 11:00 Asia gratulacje :* Zrobiłś betę? Mnie również jest przykro z powodu Uli ;( Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 10:03 Asia a ile jestes od po owulacji? dla mnie znakeim najlepszym jest ze temp nie spada, u mnie zawsze spadala przed @ a jak sie udalo to tez nie spadla, bolem i powiekszonymi piersiami nie radze sie sugerowac, bo moje cialo w czasie staran dawalo mi czasem falszywe sygnaly w kazdej mozliwej postaci wiec czekamy na powtorke testu :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 10:08 3 asia gratulacje !!!! przesyłaj ciążowe fluidki, moze jakims cudem dolecą do mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 10:12 dzięki, ale wiecie teraz jeszcze Ula, znowu mam doła i boję się cieszyć, dziś jest 15 dzień wysokiej temp, (przy 26-27 dniach) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 12:02 Asiu bardzo Ci gratuluje :-D i bardzo Cię prosze nie przejmuj się tak :-/ ja się trochę tego spodziewałam , trochę obawiałam i trochę przeczuwałam ,dlatego zwlekałam z testami i pójściem na usg co prawda poprzednio to się zamknęło w tygodniu od spodziewanej @ teraz potrwało 13 dni ,ale wychodzi na to że to taka moja najnowsza "uroda" i jakies mam jazdy hormonalne , jak sugerowała Gosia , ale ważne że coś się dzieje i na tym opieram nadzieję , przebadam się i kiedyś będzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 12:49 a jak tam az82 chyba jutro ma testować :) ? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 12:55 A ja Asiu nie gratuluję,pogratuluję jak zobaczysz dwie grube krechy coby nie zapeszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 12:56 Ula ty moja nadziejo ale boję się i nie mogę się cieszyć, tym bardziej,jutro powtórzę test i zobaczymy, tak Aga jestem z s-c, wiecie im człowiek młodszy tym łatwiej to wszystko przechodzi, z pierwszą ciążą wcale się nie nakręcałam i wyszło za pierwszym razem, a potem jakoś się potoczyło te 9 miesięcy , teraz zaś najpierw te próby, a terazna wszystko zwracam uwagę, boję się , że coś nie tak itp Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 14:08 Asia, gratulacje! :D Ja nie testuję. Nie ma potrzeby. @ wczoraj wieczorem. 2 dni przed czasem :( Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 14:33 Az-82 bez załamki:)następnej @ nie bedzie tzn bedzie ale za długi czas:)A dlaczego?Bo bedzie fasolka w brzuszku:D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 14:57 Staram się zachować spokój. Teraz muszę wypchnąć męża na badanie nasienia. Zgodnie z umową, bo obiecał, że jak nie wyjdzie, to w tym cyklu badamy. A jak znów nie wyjdzie, to ja się zaczynam badać. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 15:58 Uzgodniłam z mężem, że idziemy we wtorek za tydzień na badanie nasienia. Trochę się boję, czego się dowiemy. Mam nadzieję, że nie dostaniemy bardzo złych wieści przed samymi świętami. Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 15.12.09, 16:37 Asia to fantastyczna wiadomosc!!! :D :D Duuuze gratulacje i spokoj spokoj i jeszcze raz spokoj - bo to kurka najwazniejsze. I dbaj o siebie i malucha! Ja Wam mowie kobity - tak jak Ula zawsze, jeszcze wszystkie bedziecie narzekac, na spuchniete nogi, rzygani, zachciewajki - czego Wam wszystkim zycze, w sensie ciazy zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 16.12.09, 08:11 zaczynam się denerwować. do testowania jeszcze tydzien, a ja juz sie denerwuje. dzisiaj maja testy z allegro przyjść. na bank do Wigilii nie wytrzymam. moze jakis cud sie zdarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 16.12.09, 08:44 Małgosiu trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki. Kto jak kto ale Ty chyba najbardziej zasługujesz na taki prezent gwiazdkowy :) Pozostałym dziewczynom również życzę szybkiego zaciążenia, kto wie może jeszcze w tym roku? :* Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 16.12.09, 09:09 Trzymam kciuki i jestem dobrej mysli :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 16.12.09, 09:12 dziękuję kochane cieżaróweczki i staraczki. ja juz sie troszke śmieje z tego, bo jak zaczynalam starania na innym forum, to jedna z forumek mówiłą, ze jestem czarnym koniem testowań. i byłam tym koniem kilka miesięcy i tak do dzis zostało :D Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 16.12.09, 14:31 Dziewczynki, a moze by jednak wrócić do listy, bo ja już się gubię, kto testuje...hm? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: a jak tam dziewczyny które jutro testują ? 16.12.09, 14:38 Dopisujcie się dziewczyny kfiatuszek80Ania 5cs-24.12 (choć jestem pewna że w tym cyklu wielkie nic bedzie ze strarań) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 14:45 kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs- test 24.12 romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs,test 16.12 az-82 (Ania) - 8cs, test 16.12. chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 :) 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 14:49 az_82 nie masz sie co bac tego badania nasienia. My tez gdzies tak po 8 cyklu badalismy. Wiecej ja sie stresowalam niz maz. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 15:00 aktualizuję się kfiatuszek80(Ania) chyba 5cs- test 24.12 romashka (Kamila) 6cs, 11m-c starań... - test ok 24.12 rudnicka_a (Aga) - 7cs,test 16.12 az-82 (Ania) - 9cs, test 11.01. chiyo28 (Malqosia) - 13cs, test 24.12 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 :) 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 :)? Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 15:18 Aga, a ty zatestowałaś, czy czekasz jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 15:24 A ja sie boje :( Od trzech dni brzuch boli jak na okres, temperatury nie mierze, testow w tym cyklu nie stosowalam ale z bolu jajnika wnioskuje ze owu byla 31.11. Cykle mam 31-33 dni, ostatni okres 16,11. Poczekam moze do piatku lub soboty. Chyba ze sama przyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 15:30 Dziewczyny też pisały, że brzuch je bolał jak na okres, więc może to dobry znak. :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 15:47 Dzieki :) Staram sie nie nakrecac. W tym miesiacu nie myslelismy o staraniach (wywalilam testy owu, prawie codziennie jezdzilam na rowerku stacjonarnym - schudlam 1 kg :) - jakies winko wieczorkiem) a szanse na poczecie byly tylko dwie. I nawet nie myslalam obsesyjnie o dziecku ;) Tak wiec szansa na dwie kreski taka sobie, no chyba ze wlasnie wczesniej za czesto i za duzo sie kochalismy i nasienie bylo slabsze. Sama nie wiem, jeszcze dwa dni wytrzymam :) W kazdym badz razie polecam wyluzowanie, nawet nie za wzgledu na zaciazenie ale dla wlasnego zdrowia psychicznego. Ja sobie postanowilam ze schudne 10 kg :) i na tym sie skupilam :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 16.12.09, 15:54 Masz całkowitą rację, tylko że wyluzowanie jest trudne. Ja już wczoraj kupiłam testy owulacyjne, ale dzisiaj doszłam do wniosku, że je odpuszczam w tym miesiącu. Testowanie w święta, u teściów, latanie z pojemniczkiem i testami do kibla, jak ktoś mnie może przyuważyć i wyrzucanie tego tam, do ich śmietnika, gdzie znów ktoś to może zobaczyć, jakoś mi się nie widzi, więc schowałam testy głęboko do szuflady. Mam nadzieję, że się nie przydadzą już. Ja cały czas próbuję schudnąć, a waga ani drgnie :(. Gratuluję tego kilograma. Dalsze też znikną na pewno. Najważniejsze, żeby znikały powolutku. Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 08:09 Rozumiem Cie w pelni, ze wyluzowanie jest trudne. Mnie jest latwiej bo mam juz jedno dziecko, pomyslalam sobie jak Bozia nie da drugiego to trudno, Maja bedzie jedynaczka, moze taki jest plan na nas. Jakbym nie miala zadnego dziecka to po tym pol roku chyba bym sfiksowala. Ciesze sie ze z pierwszym dzieckiem udalo sie w pierwszym rzucie. Tez mniej wtedy wiedzialam, nie nakrecalam sie, myslalam ze bezplodnosc to cos bardzo rzadko spotykanego. Dlatego naprawde Cie rozumiem i trzymam kciuki. I nigdy nie staram sie dawac rad w stylu "wyluzuj" bo wiem jak to jest trudne i ze wszyscy o tym wiedza, tylko jak trudno to zrobic. A co do wagi to dziekuje :) Waga wolno spada bo wlasciwie nie stosuje diety (nie potrafie, uwielbiam jesc :)) tylko ten rowerek. Ale przynajmniej mam nadzieje nie bedzie efektu jo-jo. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 08:39 im dłużej sie człowiek stara tym trudniej sie wyluzować. na forum niepłodność był taki wątek o wyluzowaniu. raz gdzies czytałam, ze mówic starającej sie parze, zeby wyluzowała, to ja mówić bezrobotnemu, żeby wyluzował z szukaniem pracy, a sama sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 09:22 Powiedzcie dziewczyny, te, które już zaliczały kliniki bezpłodności, badania itp., czy oni tam chcą oglądać jakieś wykresy temperatur i innych obserwacji? Stare wszystkie moje wyniki poszły w niepamięć, mam tylko te z zeszłego cyklu na kompie. W tym miesiącu chcę odpuścić i nic nie mierzyć, bo muszę odpocząć psychicznie i mam nadzieję, że tak będzie mi łatwiej. Tylko że w przyszłym roku chciałabym zacząć się badać i nie wiem, czy w takim razie może lepiej jednak mierzyć i obserwować? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 09:27 na moje 2 wykresy tylko rzucili okiem i kazali schować. dla nich podstawa to monitoring USG. moje wykresy i śluzy na nic sie zdaly, bo po monitoringach wyszło, ze mam późne owu. Patrzac na śluz zawsze myslałam , że mam koło 13- 14 dc. tak wiec nie wierze juz w cholerne NPR. Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 14:32 Aga i co tam u Ciebie, jakieś oznaki i przypuszczenia? testowałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 14:58 Taka śliczna zima, nastawiła mnie optymistycznie. Pomyślałam sobie, że mam od wtorku urlop, starania wypadają nam na święta, więc będziemy wypoczęci i odstresowani, potem jeszcze kilka dni wolnego do nowego roku, bez stresu związanego z pracą. Może to jakoś pomoże i może tym razem nam się uda :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 15:10 Jeszcze nie testowalam. Tzn. testowalam w zeszla sobote ale wyszedl sladowy cien cienia ;) . Mysle ze nawet cieniem ciania nie mozna go bylo nazwac :). Dzisiaj zakupie test i jutro badz w sobote zatestuje. Okresu na razie brak, temperatur nigdy nie mierzylam wiec nie wiem jak i co :). Ale nie nakrecam sie bo jak zaczelismy sie starac to czesto okres mi sie spoznial, chyba z emocji bo wczesniej nigdy jak w zegarku. A jak u Ciebie, wyrazniejsza krecha???? Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 17:31 A ja się zastanawiam co powinnam teraz zrobic ?? chyba zacznę od wypróbowania namiaru na jednego pana doktora , zawierzę mu problem , może mnie nie pogoni do odchudzania najpierw ? :-( powinnam iśc do niego z progesteronem chyba , i z tego co wyczytałam robic go nalezy ok 7 dni po owulacji ? ma któraś z Was o tym pojęcie ? i jeszcze mi zasugerowała analityczka zrobienie testosteronu , a to w dodwolnym momencie oprócz okolic owulacji wiec chyba można wtedy co i progesteron . No i co jeszcze ??? żeby dać ten duphaston co będzie chciał jeszcze odemnie ? Małżonek stwierdził że on chyba nie musi się badać ( z ulgą wyraźną , baaaardzo wyraźną ) , drugi raz było , więc z nim ok ? no chyba tak ...... Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: R odgrzebałam liste :) 17.12.09, 22:23 Ula myślę ze wybranie dobrego,mądrego i sensownie gadającego lekarz będzie najlepszym z pierwszych kroków.Lekarz najlepiej poprowadzi Cie przez cykl leczenia i sprawdzania co i jak i kiedy.Przepisze jakieś wspomagacze,porozmawiasz sobie a on rozwieje (mam nadzieję) wszelkie wątpliwości.Powodzenia życzę:* Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 08:10 Ania możesz usunąć ?, wyszły dwie grube krechy i wiecie co wrócił strach i wątpliwości, a po za tym w nowym roku jak już będę po wizycie u lekarza czeka mnie w pracy rozmowa z szefem i na myśl o tym już mnie mdli. dziewczyny, które są przed przesyłam wam ciążowe fluidy i czekam na następne, które do mnie dołączą Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 09:02 Asiu, gratulacje! Cieszę się bardzo. Taka dobra wiadomość przed świętami :) Szefem się nie martw, przecież jak masz umowę, to nie może cię wywalić. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 09:24 szef też człowiek :) Ula ja własnie wróciłam z badania progesteronu. jestem 6 dpo ( potwierdzona monitoringirm USG). Wyniki bede miała w poniedziałek. W pon bede tez miała wyniki wymazów, co robiłam na poczatku tygodnia. Pobolewa mnie dołem brzucha, ale inaczej niz na @.... kurde schizuje :( Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 09:45 mnie też zaczął boleć dołem brzuch kilka dni przed terminem okresu i tak do dzisiaj, a co do szefa hmm mój to trochę daleko ma do człowieka hehe Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 10:12 Hej dziewczyny, ja tylko chcalam w kwesti bolesci brzucha. Do tej pory boli mnie brzuch jak na okres, czasami mocno daje w kosc az sie zwijam. Mialam rowniez klucia w prawym jajniku i ciagniecia w pachwnach, i bol jak na zapalenie pecherza. Nie sadzilam ze w ciazy moze az tak bolec, dlaego wlasnie spanikowalam i lecialam do lekarzy, a potem do szpitala, a reszte znacie. Moj lekarz wciaz uwaza ze poniewaz to moja pierwsza ciaza macica mi daja w kosc bo sie rozciaga. Reasumujac - bol w dole brzucha nie musi wskazywac na zblizajaca sie @ Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 10:14 hmmmm smalcloud mam wszystkie objawy bólowe, ktore opisałaś... nigdy sie takimi objawami za bardzo nie podniecałam, ale te sa naprade jakies inne od wszystkich.. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 14:07 Gosiu, przeczytałam na ogólnym, że chcesz przed czasem testować. Może spróbujesz jeszcze wytrzymać? Ze dwa dni? Żeby nie było rozczarowania jak nic nie wyjdzie jeszcze? W każdym razie, trzymam za ciebie kciuki, mam nadzieję, że jak już zrobisz test, jutro, czy za kilka dni, to będziesz mieć te 2 kreski :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 14:17 az_82 zawsze testuje przed terminem :D 1 kreska juz średnio na mnie wrażenie robi. a zawsze licze, ze a nóż widelec moze juz coś wyjdzie. oczywiście wiem, ze w 24 dc to sie raz na milion zdarza cien cienia, ale moze bede tym jednomilionowym przypadkiem :D zreszta mam nadmiar testów... Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 14:36 Gosia pamietasz moj watek o omamach? i o cieniu cienia drugiej kreski? Robilam ten test w 10 dniu po owulacji, potem z dnia na dzien byla ciemniejsza. Jesli masz nadmiar testow i checi i jakotaka odpornosc ze jedna wyjdzie poki co - testuj :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 14:53 no własnie po tylu miesiacach to w zasadzie nawet bardziej sie na 1 kreske nastawiam niz na 2. bo skoro zawsze jest jedna, to czemu teraz miałoby byc inaczej. tak wiec testuje sobie z ciekawości i dla zasady i ( prawie nie płacze ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 14:59 Jak tak, to rób z samego rańca :) Tylko zamelduj, jak tylko będzie cień cienia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 19.12.09, 15:54 zatestowalam sobie rano 7 dni po owu wyszla 1 krecha. nadal licze na cud... Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 09:05 Gosiu, trzymam kciuki, że jeszcze ci wyjdzie. Nasze badania przekładamy na środę. Jutro mnie cały dzień nie będzie. Jadę na pogrzeb kolegi. Miał 30 lat. Walczył z rakiem, zabiło go zapalenie płuc. Całe lato trenowaliśmy razem, w sierpniu byliśmy razem na mistrzostwach świata. Nikt, patrząc na niego, nie powiedziałby, że to ciężko chory człowiek. Walczył do końca i był pewien wygranej. Gdyby nie głupie zapalenie płuc, może by wygrał. Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: R odgrzebałam liste :) 18.12.09, 10:13 Asia gratuluje :) A ja wracam do Was po Nowym Roku. Zaczynam urlop od poniedzialku a w domu nie mam netu tylko w pracy wiec bede dopiero po przerwie. I wtedy juz sie pewnie wszystko wyjasni ;) ps. Moze u rodzicow cos poczytam bo maja neta, ale na pisanie napewno nie znajde czasu. Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku. Spokojnych 9 miesiecy juz zaciazonym i 2 kresek na tescie tym jeszcze oczekujacym :) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 11:06 czesc wam:) musialam sobie zrobic przerwe w staraniach z kilku powodow ale mam nadzieje ze juz w styczniu uda mis ie usunac chirurgicznie zeba-8 ktora jest calkiem w kosci wiec czeka mnie lamanie kosci itd i po bolu jak juz nie beda konieczne przeciwbolowe to zaczniemy najpozniej w lutym starania:) bardzo bym chciala bo 7 miesiecy sie nam nie udawalo i teraz boje sie ze bedzie roznie ciezko z tymi staraniami:( dlatego jak najszybciej znowu bym chciala zaczac:) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 11:36 Łamanie kości?? Brrr. Nie przesadzasz? Serio ci tak powiedzieli? Współczuję bardzo. Mam nadzieję, że wszystko dobrze pójdzie i wrócicie do starań. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 11:44 A nam wypadnie następny cykl starań, jeśli w tym się nie uda. Najprawdopodobniej spędzę drugą połowę stycznia w Niemczech :(. Całe dwa tygodnie. Na pewno owulacja będzie gdzieś w tym czasie. Nie lubię tam jeździć. A już najbardziej nie lubię, jak mi ludzie mówią, jak mam super, że sobie jadę do tych Niemiec. Pytam czemu super. Mówią: bo w hotelu będziesz mieszkać i będziesz w Niemczech. Wolę mieszkać w domu niż w hotelu i wolę być w domu niż w obcym kraju, gdzie nawet nie umieją upiec normalnego chleba. :( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 11:57 az chyba wiem o co misce chodzilo. to nie łamanie tylko przecinanie kości. moja mam tak miała. robił jej taki zabieg chirurg szczękowy. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 12:06 Mój mąż też ma to mieć, ale już od dwóch lat cykorzy. Raz zebrał się w sobie i chciał to zrobić, to mu powiedzieli, że latem się nie robi takich zabiegów. No a drugi raz nie zebrał już odwagi potem. Jakbym mu powiedziała o cięciu szczęki, to pewnie się nigdy nie zdecyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 12:07 moja 8 lezy w dziasle clakiem schowana.ale ze przebila dziaslo-mimo ze jej nie widac musze ja usunac. nie jestm w stanie doczyscic tam w dziasle wszystkiego co mi wlazi i robi mis ie tam mega "smietnik" jak okreslil to dentysta.3 tyg temu zalozyli mi aparat ortodontyczny na 2 lata a teraz czeka mnie usuwanie tej 8.na rtg 8 widac ze jest nie pionowo jak wszystkie zeby tylko calkowicie lezy sobie protopadle do pozostalych zebow i jej korzen w calosci znajduje sie pod koscia ktora- jak okreslil dentysta trzeba bedzie zlamac,usunac i dopiero bedzie szansa dostac sie do tej 8 w calosci. jak opisal dokladnie jak to bedzie wygladac to mam ochote poprosic o narkoze;/ ale niesttey robia to w mocnym miejscowym znieczuleniu...po usunieciu dlugo potrwa zanim ta dziura wypelni sie od nowa powoli odbudowujaca sie samoistnie "koscia"-czyms podobnym bo nie bedzie to dokladnie kosc w szczece. wiec biore doslownie okreslenie lamanie kosci... no mam nadzieje ze jakos na poczatku stycznia uda sie to zrobic-okolo 10 stycznia mam miec @ i po tym @ chcialabym juz sie zaczac starac wiec pierwsze testowanie wypadaloby w lutym.juz sie nie moge doczekac a jednoczesnie boje sie jak cholera:( ale przezylam naturalny porod to i to chyba przezyje:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 11:33 Nie chcę nikogo straszyć ale opiszę jak wyglądało moje wyrywanie 8.A więc masakrycznie.Pan chirurg stomatolog najpierw oczywiście mnie znieczulił,potem naciął dziąslo skalpelem,wziął wiertełko zakonczone kuleczką i mówi do mnie teraz będę zdejmował kość.W sensie że musi jej trochę zwiercić zeby móc uchwycić zęba.Do tej pory nie bolało.Następnie wziął swoje świetne mega szczypce i zaczął ciągnąć zęba.Ja pierdo..... jak bolało,popkałałam się na fotelu a ten rwal i rwał a ząb nie chciał wyjść.Nawiercał go kilkakrotnie,a że był w tym zębie stan zapalny nie szło go znieczulić i dlatego tak bolało.Wkońcu wyrwał,zaszył dziąsło,kazał płukać rivanolem i za tydz przyjść na zdjęcie szwów.To była dolna 8 ,górną wyrywał mi może 2 min,w zasadzie zaparł się na niej takim specjalnym dłutkiem i wyszła.Ale ta górna to była maaaaaaaasssaaaaakkkkrrrrrraaaaaaaaa.Mam jeszcze jedną do wyrwania,na szczesicie dość wydoczną. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 11:39 Ja pitole wg suwaczka powinnam jutro testować,nadal mnie troszkę muli,apetytu niet,kręci mi się trochę w głowie.Testu nie mam i chyba nie kupię,poczekam i jak małpa po świętach nie przyjdzie to zatestuję.Aczkolwiek jestem prawie pewna że przyjdzie ,sexik ostatni był 10 dc (na koniec tego dnia)a owu jeśli wierzyć testom chyba w 15 czy 16 dc (póżniej sobie zerknę na stare posty)więc nie sądzę by coś mogło zaskoczyć w tym cyklu.No chyba ze znałazł się jakiś heros co tyle dni by przeżył. Gosia trzymam kciuki za pozytywne testowanie,pamiętaj póki @ nie ma nadzieja jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
moonshana Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 14:09 ojojojojoj...kurczę jak to przeczytalam to już na pewno nie pójde na wyrwanie mojej 8-ki! a właśnie musze to zrobić. widoczna jest doskonale, nie boli, tylko w kieszeniach zbiera się ... syf, delikatnie mówiąc. też nie jestem w stanie tam doczyścić. i bałam sie jak diabli - do tej pory. teraz jak Cię przeczytałam to boję się jak stado diabłów z piekła rodem:( dwa lata temu jak czyniłam kroki do usuniecia powiedziano mi że korzeń zęba zawinął się w L-kę. coś mi ta L-ka złowrogo zabrzmiała:( kfiatuszek - ja Cię skrzywdzę, zobaczysz:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 14:18 u mnie tempka tez taka sobie 36.8 ( czyli taka jak zawsze :( strasznie mnie to wszystko pognebiło, bo to oznacza, ze ostatecznie insema sie odbędzie. Wolałabym byc naturalnie w ciąży, a te pieniądze przeznaczyc na mebelki, kołyskę, wózek... zreszta miałam nadzieje, ze zrobimy sobie prezent na swieta. Przeciez tak idealnie wstrzelilismy sie w owu... jednak lekarze mieli racje, nasienie nie nadaje sie do naturalnych staran ;( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 23.12.09, 07:45 28 dc / 28 , 11 dpo - test 1 krecha :( @ ani widu, ani słychu Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: R odgrzebałam liste :) 23.12.09, 09:57 26dc/26-27 dniowe testu nie robilam,muli mnie już trzeci dzień,jakoś mnie wcale do apteki nie ciągnie bo wiem że te mulenie to z jakiegoś innego powodu,poprostu wkręcam sobie,świeczki waniliowe -poprostu patrzeć na nie nie mogę,najchętniej piłabym tylko herbatę.już kilkakrotnie miałam sporo objawów ciążowych i w niej nie byłam więc czekam na @ cycki prawie mnie nie bolą,delikatnie ćmi w krzyżu i ide sobie z ciekawości tempke zmierzyć Gosia trzymam kciuki:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 23.12.09, 10:23 kfiatuszek wiarygodna tempka to tylko ta przed wstaniem z łózka... Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: R odgrzebałam liste :) 23.12.09, 10:27 taaaa to mnie nastraszylas ta opowiescia o wyrywaniu...no ale coz musze to jak najszybciej zalatwic zeby jak najszybciej moc sie starac. a za was dziewczyny mocno trzymam kciuki! i mam ogromna nadzieje ze jeszcze w swieta bedziecie sie cieszyc z 2 kresek:) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: R odgrzebałam liste :) 21.12.09, 12:17 uch ósemki są przykre do wyrywania , zostaje czasem lej jak po bombie :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 07:19 niestety 1 krecha - powinno juz byc chociaz cien widac ( jest 10 dni po owu) smutno mi :( Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 08:43 nie poddawaj sie!poki @ nie przyjdzie jest szansa.wiem ze czasem ciezko miec nadzieje a czasem jeszcze ciezej ludzic sie do samego konca...ale poki @ sie nie pojawi jest szansa! Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 10:27 jeszcze mi sie przypomnialo...moja kolezanka niedawno dowiedziala sie ze jest w ciazy.robila test dzien po spodziewanej @ i 2 kreska wyszla blada. wiec moze jeszcze zostaniesz zaskoczona:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 11:06 oj miska nawet nie wiesz jak bardzo była bym zaskoczona. no ale cuda sie zdarzaj ( tylko zazwyczaj nie mnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 12:37 u mnie mocna druga kreska wyszła 4 dni po terminie, więc póki nie ma @ jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 13:08 3 asia mi nawet cień cienia nie wychodzi :( kfiatuszek, ale przeżyłas z tymi zebami.. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: R odgrzebałam liste :) 22.12.09, 13:27 Gosia nie szkodzi że nie wychodzi,@ jeszcze nie ma więc nie panikuj.Mierzyłas może temp?Ile masz?Ja mierzyłam dziś dowcipnie i 37,2 mi wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 cudu nie bedzie :( 24.12.09, 07:25 24.12. - termin@ - @ nie ma, na tescie 1 krecha i zaczely sie pojawiac małpowe syfy na twarzy. spóźni sie cholera jak nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: cudu nie bedzie :( 24.12.09, 10:40 Chiyo: cudu nie bedzie :( Romashka: u mnie też nie :( Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: cudu nie bedzie :( 24.12.09, 12:24 I u mnie też nie ,to pewnie bo @ już jest buuuu,szkoda choć byłam pewna ze przyjdzie ale zawsze czlowiek się łudzi,niestety nie tym razem.... Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: cudu nie bedzie :( 24.12.09, 13:46 Przykro mi dziewczyny, że wam nie poszło znów :( W nowym roku na pewno będzie lepiej. Miałam dać znać o wynikach badania nasienia mojego męża, ale wyników brak. Wczoraj rano poszliśmy zrobić badanie, wyniki miały być wieczorem, pojechaliśmy tam i nie było. 2 godziny w plecy. Dziś rano mąż zadzwonił spytać, czy są, kobieta wielce oburzona go ochrzaniła, że gdzie on wyniki chce, jak wczoraj robił, że wyniki będą po świętach. Mam tylko nadzieję, że to samych wyników im się nie chce przepisać i wydrukować, ale że badanie zrobili. Bo jak nie, to mogą se w d... wsadzić tę próbkę :( Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 plemniczki w normie :D 28.12.09, 20:07 Odebraliśmy w końcu dzisiaj wyniki mojego męża. Strasznie się biedak denerwował cały czas. No i mu ulżyło. Wszystko w normie :D 53mln/ml, oddane 4ml, więc mamy ponad 200mln plemniczków za każdym podejściem. Z tego 65% prawidłowo się ruszają. Kształty mają dobre, upłynnianie w normie. Ulżyło nam. Jak w tym cyklu nie pójdzie znów, to następny niestety będziemy musieli przeczekać, z racji mojej delegacji, a potem ostatnia próba i jak się znów nie uda, będziemy mnie badać. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: plemniczki w normie :D 28.12.09, 21:09 az gratulacje takich zwinnych chłopaków :) teraz tylko działać :) Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: plemniczki w normie :D 28.12.09, 21:11 gratuacje - armia jak sie patrzy! :D Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: aktualna lista 29.12.09, 17:20 odgrzebałam ponownie, prosze sie uprzejmie zaktualizowac i okeslic kiedy znowu mamy za siebie kciuki trzymac :) kfiatuszek80(Ania) romashka (Kamila) rudnicka_a (Aga) - az-82 (Ania) - 9cs, test 11.01. chiyo28 (Malqosia) - 14cs, test 23.01 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 :) 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: aktualna lista 29.12.09, 17:51 kfiatuszek80(Ania) romashka (Kamila) rudnicka_a (Aga) - az-82 (Ania) - 9cs, test 11.01. upgmo (Ula)- 7cs , test 11.01 chiyo28 (Malqosia) - 14cs, test 23.01 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: aktualna lista 29.12.09, 17:58 kfiatuszek80(Ania) romashka (Kamila) rudnicka_a (Aga) - az-82 (Ania) - 9cs, test 11.01. ursgmo (Ula)- 7cs , test 11.01 chiyo28 (Malqosia) - 14cs, test 23.01 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 :-D 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: aktualna lista 29.12.09, 19:29 kfiatuszek80(Ania) -6cs,test 19.01 romashka (Kamila) rudnicka_a (Aga) - az-82 (Ania) - 9cs, test 11.01. ursgmo (Ula)- 7cs , test 11.01 chiyo28 (Malqosia) - 14cs, test 23.01 lil-lia (Sylwia) - 27 cs, test 09.12 :D 3_asia (Asia) - 5 cs, test 14.12 :D Odpowiedz Link Zgłoś
romashka Re: aktualna lista 30.12.09, 10:52 Heeeeej :) Ja testowac zamierzam tak… w marcu :D Żartuję, zatestuję na pewno przed wizytą u gina, ale generalnie starania coś mi się rozjeżdżają. W styczniu Luby wyjeżdża na dwa tygodnie (@&^!*@^@!), więc nie liczę na nic, a z moimi cyklami i lekarzami – biorę dodatkowy miesiąc na wszelki wypadek i dlatego myślę o marcu (jeśli w czasie nieobecności Lubego nie zapłaczę się na śmierć, ani jeśli jego nieobecność mnie tak nie wkurzy, że rozniosę go po jego powrocie :D) Ale będę wiernie Wam kibicować – i słuchajcie –do marca to ma tu być pusto! Wszystkie mają zaciażyć! :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a :) 03.01.10, 16:05 Dziewczyny wrocilam po urlopie i..... prosze o :) . Test pozytywny wyszedl przed sama wigilia :) taki piekny prezent. Teraz sie strasznie denerwuje czy wszystko w porzadku. W piatek mam wizyte u lekarza. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo GRATULACJE 03.01.10, 16:15 zaglądnęłam na chwilkę i proszę :-D kochana wielkie GRATULACJE naprawdę piękny miałaś prezent !! taka wiadomość wymaga osobnego wątku co by odpowiednio uczcić nowinę !! więc tak o to kolejna szczęśliwa przyszła mama na forum ,zauważyłam że zawsze co miesiąc ktoś zachodzi w ciąże , nie mam pustych bez nowych ciąż :-D ciekawe kto następny??? mam swój typ ............. ciekawe jak tam u Ani-az po świętach ?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: GRATULACJE 03.01.10, 16:35 dziewczyny bardzo wam gratuluje! ja widze ze to wyjatkowo szczesliwe forum jest wiec trzymam sie was moze mi sie w koncu tez uda:) poki co to pierwsze testowanie chyba zalicze dopiero w marcu:( no ale mam nadzieje ze nie bede musiala bardzo dlugo czekac:) to jedno z postanowien noworocznych:) chcialabym urodzic w tym roku ale na to chyba sie nei zanosi wiec chociaz zaciazyc w tym roku:) jeszcze raz wielkie gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: GRATULACJE 03.01.10, 17:09 Moje najserdeczniejsze gratulacje:)Po raz kolejny napiszę :forum ma magię-ciekawe która następna;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 17:22 no ja też jestem ciekawa i mam swój typ ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:02 A jaki?hehehhehehehe Ja też mam-wszystkie pozostałe które jeszcze nie zaciążyły:D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:06 Już po wizycie księdza,poświęcił nasze lóżko ,dziś działamy i pewnie się uda;)No wkońcu na poświęconym grzechem byłoby nie stworzyć nowego życia;) A tak na poważnie to jajniki dają o sobie znać i boli mnie krzyż jak zwykle zresztą,ale dziwne że w połowie cylku.Wmówiłam sobie że to taki ból owulacyjny:D Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:12 nie zdradzę no chyba że na priva ;-) gdzieś za tydzień wyjdzie czy miałam rację :-D nie jest ich dużo tych co nie zaciążyły ;-) coś mi się wydaje że cięzarówki zaczynają przeważać ?? w ciąży jeszcze nie są ( no bo póki nie zgłoszono to nic nie wiadomo ) ;-) Ania kfiatuszek Ania az Chiyo moonshana miska83 kol-adka romashka ursgmo kogos pominęłam ??? no nie 8/15 ,staraczki nadal w przewadze ! brać sie do roboty dziewczynki , ale i tak dwa miesiące niecałe i połowa zaszła , drugie dwa i zmienimy nazwę ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:21 ale strzeliłam , jest pół na pół 8/16 , statystyka w narzędziach nie wiedzieć czemu mnie nie obejmuje :-/ i się nie policzyłam no to jeszcze jedna i będzie z górki :-D Ania , tak myślę , myślę i nie mogę wykombinować , co Wy powiedzieliście temu księdzu że Wam łożko pokropił ???? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:33 Ula on sam wziął te miotełkę do kropienia i na łóżko ją skierował,ja mu tak telepatycznie przekazałam że się staramy;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:43 aaaaaaa , a ja już wietrzyłam sensację że duchownej osobie wypłakałaś się w rękaw i kazałaś prześcieradła skrapiać i nie wiadomo co jeszcze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:54 Ula ja już krok od tego byłam,powstrzymałam się siłą heheheh.Myslę a jak mi tu duchowny zacznie morały prawić se myślę eeeeee zdam się na telepatię;) Ja myślę że ten rok będzie dla nas wszystkich tu owocny.Zobaczycie,ja sobie tak dzisiaj pomyślałam ciekawe czy nast wizyta księdza będzie już z maluszkiem czy jeszcze z brzuszkiem:D Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 18:58 z maluszkiem na ręku , ale może tez i znów z brzuszkiem kto wie , jak ksiądz dobrze tym kropidłem machał ;-) chodź Ania na pogaduchy w stosowny wąteczek Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: GRATULACJE 03.01.10, 19:01 Jezu Ula ty mnie tym urodzajem nie strasz... Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 19:06 uprzejmie donoszę że to się nazywa : klęska dobrobytu :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: GRATULACJE 03.01.10, 20:21 Zwał jak zwał,na samą myśl o takim dobrobycie słabo mi się robi.Drugie dziecko będzie naszym ostatnim. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 21:12 jak urodziłam Maćka to też tak mówiłam , minęło kilka lat i znów zatęskniłam za maleństwem myślę że będzie mi się baaardzo trudno pogodzić z tym że już nie będę rodzić , jak uda mi się z tym jeszcze jednym, musi być moim ostatnim :-( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: GRATULACJE 03.01.10, 21:18 rudnicka-a gratulacje :) co do magii forum, to ja jakos w to nie wierze :( kto jest zdrowy, nie ma kłopotów, to i zaciąża. po długim czasie spędzonym na forum "w oczekiwaniu" widze, ze przewaznie max okres starań to 6 - 8 cykli. Jesli ktoś się stara dłuzej, znaczy, ze nie wszystko jest ok. Mi niestety żadna magia nie pomoże... ale jest za to jeden chętny doktor ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: GRATULACJE 03.01.10, 21:28 Gosiu kochana , a ja myślę że niezależnie od metod , magi czy ilości wystaranych cykli , w pierwszym kwartale pozachodzimy , i już :-D trzeba w to wierzyc ! Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 syndrom ostatniego tygodnia 04.01.10, 13:17 Tak się dobrze trzymałam, nie myślałam praktycznie w ogóle, nie liczyłam dni, ale dzisiaj zwrot o 180 stopni. Liczę dni... Chyba nie da się przetrwać ostatniego tygodnia normalnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: syndrom ostatniego tygodnia 04.01.10, 13:45 az tez zawsze mam ten syndrom ;) i zeby przetrwac, to kupuje 10 testów na allegro i sikam na nie codziennie wypatrując cienia 2 kreski... Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: syndrom ostatniego tygodnia 04.01.10, 13:58 Gosia - robilam tak samo wiec masz moje 100% blogoslawienstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: syndrom ostatniego tygodnia 04.01.10, 14:12 Ja się staram trwać twardo przy postanowieniu, że nie robię testów przed terminem. Dlatego do tej pory zrobiłam dopiero trzy testy (tzn od początku starań, a nie w tym cyklu). Wydatki mniejsze ;) Nie wiem, czy robienie testów pomogłoby mi. Masz tę chwilę nadziei, potem rozczarowanie, że nie ma dwóch kresek i dalej czekasz i liczysz, kiedy już powinno wyjść. I masz nadzieję, że jeszcze wyjdzie, aż przychodzi @. Dlatego postanowiłam twardo, że nie robię. Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: :) 04.01.10, 13:58 Nie zauwazylam. Super wiadomosc! Gratulacje serdeczne! :D Spokojnych i zdrowych 9 m-cy zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: :) 04.01.10, 14:25 u mnie też ostatni tydzień ale jestem wyprana z emocji w tym temacie poważnie i od dawna nie miałamtak spokojnego bezbolesnego cyklu bez obserwacji i wnikania co i gdzie mnie kłuje i co to oznacza jedyne co mam to te poddenerwowanie , ale to te sprawy majątkowe , no i smak żelaza w ustach drugi dzień , może od kawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: :) 04.01.10, 17:04 oj ja tez mam nadzieje ze w przeciagu max 3-4 miesiecy juz wszystkie bedziemy w stanie blogoslawionym:) hmm u mnie ksiadz jeszcze nie chodzil moze mi tez pokropi lozko:D Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 05.01.10, 17:20 staraczki kochane jesteśmy w zdecydowanej mniejszości a jak wiadomo łatwiej się realizuje "plan" jak jest po połowie Ania kfiatuszek Ania az Chiyo moonshana miska83 romashka ursgmo i to na tyle :-) Who's next ???? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 05.01.10, 20:33 ula dobrze ze to policzyłaś bo ja już się pogubiłam.Mówią że z górki zawsze łatwiej więc jeszcze trochę i zmianymy poczekalnie nie na dwie kreski a na szczesliwe rozwiązanie:D Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 05.01.10, 20:48 może to szczęśliwa siódemka? choć ja tam już nie wiem sama czego chcę ........ rano wstaje i myślę że może by tak jednak było ...., w południe dochodze do wniosku że lepiej jak przyjdzie @ bo mamm tyle ale ....., a wieczorem powyciągam ciuszki , pozachwycam się i pomarzę i myślę będzie dobrze :-/ mój mąz kręci tylko głową i mówi "i zrozum tu kobietę " :-D a metal w buzi jak był tak jest hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 05.01.10, 20:54 Ula czytalam gdzieś kiedyś ze metaliczny posmak w ustach może być objawem ciąży:D Ja muszę mojego m.pochwalić,teraz mogę powiedzieć ze chłopina naprawde się stara o potomka.Normalnie nie pamietam kiedy tak często sie kochaliśmy.A może się uda w tym miesiacu... Ja też nadal mam dylematy,raz chcę raz myślę sobie ze jednak sie boję i chyba to się nie zmieni.Wiem jednak ze jak zajde będę szczęśliwa ,i wiem że napewno wszystko bedzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 05.01.10, 21:05 no tak poszukałam po swoich wpisach z poprzedniego razu i był jak byk - posmak metaliczny mniej więcej tyle co teraz przed @ co ma być to będzie , zobaczymy jakie będą odczucia :-/ póki co te sprawy majątkowe przesłaniają mi wszystko mój mąż jest na naradzie rodzinnej , od baaaardzo dawna :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 05.01.10, 22:12 hmmm ja tez gdzies czytalam ze metaliczny posmak to na ciaze...moze jednak... i dylemat bedzie rozwiazany:) chyba tk byloby najlepiej:D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 06.01.10, 06:40 Ula, weź ty może zacznij testować jak najwcześniej i jak tylko ci wyjdzie, to śmigaj do gina, żeby ci coś dał na podtrzymanie? Nie chcę krakać, po prostu strzeżonego pan Bóg strzeże. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 06.01.10, 08:31 Ula a tak wogóle to ile masz dno do @?Bo suwaczka niet i nie wiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 06.01.10, 08:32 Właśnie podpisuję się pod tym,od samego początku pod kontrolą. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 06.01.10, 08:37 Zjadłam wczoraj na obiad kiszoną kapustę i marcepana. Po południu miałam okropne mdłości (już tak ze 3h po tym obiadku, nie od razu). Sam obiad raczej nie jest żadnym objawem, mam tak czasem, że jem dziwne rzeczy. Zastanawiam się tylko, czy te mdłości to jednak wynik tego obiadu, czy objaw. A jeśli tak, to prawidziwy czy urojony. Znów wariuję :( Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 06.01.10, 09:14 ja staraczkom to ten wiesiolek polecam. Nie wiem na ile on mi pomogl, ale wlasnie w miesiacu kiedy zaczelam go brac to wzielam i zaciazylam. Aha chcialam jeszcze dodac ze po nim mialam pikny sluz :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 08.01.10, 14:00 A co tu tak zacichło na wątku staraczkowym a? Wiesiolek brałam,zeżarłam z dwa opakowania,sluz był piękny za to ciąży nie było.Mi nie pomógł.Jestem na 99% znów pewna ze @ sie pojawi,założyłam sobie pójście do la\ekarza,porobienie badań i próbę wyluzowania.Przeszło mi przez myśl żeby w przyszłym miesiacu sie poprostu nie starać,kompletnie o tym nie myśleć i nie liczyć ale nie wiem czy mi się to uda.Spróbuję... Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 08.01.10, 14:18 cisza przed burzą :-D brałam wiesiołek śluz mi poprawił , nie wiem na ile ale do dziś już suszy nie ma wogóle za to dał mi w miesiącu stosowania taki ból piersi przed @ że myślałam że je odetnę , więcej nie wezmę :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 08.01.10, 18:47 Ula ja tez po wiesiołku cycki bym odcięła,do tej pory mnie bolą (wcześniej tylko trochę przed@),praktycnie cały cykl.Niby nie mocno ale jednak. I znów objawy ciążowe mnie molestują,temp podwyższona,ból cycków,jajników,podbrzusza,jakieś dziwne samopoczucie...Cholera jak co miesiąc i oczywiscie nic z tego. Wiesiołka już też nie biorę,pomału odstawiam wszystkie wspomagacze.Magnezu też już nie łykam.testów owu w tym m-cu nie robiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 08.01.10, 19:28 mi oprócz posmaku żelaznianego - który trochę osłabł , ale jest - lekko tylko mierżą piersi , i tyle nic zupełnie nie ma , wyjdzie po weekendzie :-) biorę już tylko kwas foliowy z kwasami omega i nic więcej Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 11:16 to ja Was przebije - zamiennie feminatal metafolin/elevit - acard po @ do konca cyklu - wit B6 testów owu tez w tym cyklu nie robilam. objawów nie mam, no bo dopiero 1-2 dni po owu :( mam jeszcze kila testów ciążowych z zeszlego miesiaca ;) robie sobie nadzieje, ze to płukanie jajowodów zdziała cuda. małz tez sie przejął, bo widze, ze pije regularnie sok z czarnej porzeczki, je papryke (ma duzo wit C), no i witaminek pół szuflady: Salfazin, kwas foliowy, Omega costam, Maca i inne... Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 11:52 jestem pod wrażeniem :-D ja tylko metafolin i to ostatnio jeszcze nie ten co trzeba bo mi w aptece dała ten po 12 tyg z kwasami omega a że kupowałam inne rzeczy nie zauważyłam , dopiero w domu i muszę brać podwójnie tabletkę metafolinu bo ma połowe mniej kwasu niż ta do 12 tyg , a kosztowała 2 x tyle :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 20:02 Ja biorę folik,kiedyś w aptece zapytałam panią farmaceutkę czy może jest coś lepszego zamiennie do Foliku ,powiedziała mi że najlepszy będzie folik,więc go biorę. Nic pozatym. Do @ jeszcze z 10 dni,na objwy nie patrzę bo w moim przypadku są mylne.Aczkolwiek od 2-3 dni odczuwam takie bąbelki w podbrzuszu,dziwne to to.I jajniki w sumie czuję cały czas.Klamki w buzi nie mam:D Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 20:38 różnica ponoć jakaś jest , folik organizm musi przyswoić a robi to lepiej lub gorzej, a metafolina jest gotowa do użycia klamkę mam niestety nadal plus komplet kluczy , zaczyna mnie to denerwować , jajnik prawy coś tam ćmi ,podbrzusze coś tam pika , cycki teraz mniej niż rano ale kłują , a tak nic poza tym Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 20:45 Ula no to współczuję Ci z tym żelaztwem:) Jak zeżrę folik to spróbuję tą metafolinę,może coś gin mi zapisze na wizycie na którą się wybieram po @.Poproszę też o wytyczne co do badań jakie zrobić i kiedy.Już miałam w tamtym m-cu isc ale nie polazłam,teraz ide na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 20:55 dziękuję Aniu :-D sama sobie współczuję ;-) odkryłam tylko że cebula jakby pozwala na wytchnienie w tym posmaku , więc zażeram się kanapkami z serkiem topionym i taką zaje@#%^ą cebulą że łzy lecą przy krojeniu ;-) w sumie warto iść na badania , ja pójdę gdzieś w kwietniu , tak żebym się przebadała kompletnie przed lipcem Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: jupi :) 09.01.10, 21:13 załatwiłam sobie receptę na duphaston :) zaczne brać od 16 dc do... spróbuję do 26 i zrobie bete. jak nic z tego, to odstawie i zaczekam na @. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 21:14 Ooo Ula pamiętam że w zeszłym miesiącu też zajadałaś się chlebem z mega krazkami cebuli i serkiem topionym,za niedługi czas na kompletnie zasikanym tescie pojawiły sie dwie kreseczki:) Daj Boze żebyśmy zaszły,fajnie by było zajść w podobnym czasie ,pamiętasz siedziałyśmy razem na cip ,teraz tu więc musi nam się udać. Ale wiesz co mnie nachodzą takie obawy ze ja już nie zajdę.Jakoś tak samo przychodzi.Ze będziemy mieć jedno,ze coś po cc jest nie tak.Normalnie nie mogę uwierzyć w to że mogę zajść w ciążę,mam coraz większe wątpliwości ze się uda.Dlatego ide do lekarza.Chciałabym wierzyć w ten cykl ale jakoś mi to nie wychodzi. Ja nie lubię czekać na coś co bardzo chcę.Wprost niecierpię.A tu mnie los na taką próbę wystawia. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 21:38 Aniu nic się takiego nie wydarzy , poprostu człowiek jak na coś czeka ma za dużo czasu do myślenia , czyta po forach to co piszą i wychodzi z założenia że musi mu się przytrafić to co pani a lub pani b ja gdyby nie forum i nakręcanie żyłabym w błogiej nieświadomości że zaszłam dwa razy w ciąże w zeszłym roku , naprawdę , i może w lekkich już nerwach ale czekałabym spokojnie na zajście , nie myśląc wogóle o testach , betach i c pozamacicznych , testach pappa i pomiarach nt , a tak im więcej mam czasu tym więcej wątpliwośći mam koleżankę która przy cc pokroili w pionie nie w linni bikini , pokiereszowali nieźle , mial endometriozę po tym a i tak urodziła jeszcze jedno spokojnie Aniu nawet spodziewam się takiego psikusa od losu któru pokaże mi że planować sobie mogę a on swoje z tą cebulą to faktycznie , mój mąz też cos przebąkiwał że skąś już to zna hmmm tyle że poprzednio dobrze to nie wyszło ale poprzednio nic nie czułam a teraz ,no nie chcę się wkręcać, ale dziś rano poczułam się dziwnie , wypiłam kawę i nic , zjadłam kanapkę i tak jakoś mi było nieszczególnie jakby mnie uwierała w żołądku , chociaż to mogła być ta kawa bo jakiegoś nowego jacobsa mąż kupił , no i mam drzemkę za sobą choć już dawno w dzień mnie nie muliło a dziś mimo że spałam długo , przysnęłam no nie wiem , właśnie jak podjęłam jakąś decyzję może być że ktoś zdecydował za mnie ;-) Gosia super że masz recepte , ja bym poprosiła moją znajomą lekarkę ale to pediatra :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 21:53 Ula mam nadzieję ze to co piszesz sprawdzi się ,a to co ja piszę to rzeczywiście nieprawda.fakt podczytywanie forum i stron nie wychodzi mi na dobre.Przyznam się że w pierwszej ciąży wogóle nie wiedziłam co to takiego nt czy badanie na obecność kości nosowej.W czasie ciąży nie miałam takich badań wykonywanych,nawet raz nie usłyszałam pojęcia usg genetyczne itp.W błogiej nieswiadomości czekałam na rozwiązanie(oczywiście nie powiem żebym bladego poj ecia o niektórych sprawach nie miała co to to nie)Teraz jakieś krótkie fazy lutealne czy słabe nasienie nie daje mi spać.W ciąży z Kubą ,patrząc z perspektywy czasu to kompletnie niedouczona w tych sprawach byłam szok a i lekarz nic a nic mi o takich sprawach nie wspominał. Ula coś mam przeczucie że i Tobie i Gosi uda się w tym cyklu.I przeczucie ze ja nadal będę musiała walczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 09.01.10, 22:16 Aniu też tak miałam , nie niedouczona ale błogo nieświadoma, robiłam zalecone badania , usg ( nawet często) zero wspomnienia lekarza o genetycznym , żadnych pappa itd koleżanki moje rodziły od tego czasu , u mnie to jednak parę lat minęło , i żadna też nie miała ani papa ani aminopunkcji , specjalnie dopytywałam , a wszystkie sporo po 30 , ja najmłodsza z nich jestem i tak sie zastanawiam czy na forum ogólnym nie ma jakiegoś wyjątkowego zbiorowiska które w żadnym razie nie oddaje rzeczywistości czyli że w realu tylko niewielki procent poodaje się tym wszystkim zabiegom i miewa te wszystkie komplikacje i nawet tu nie chodzi o te w ok 35 roku życia , tylko po forum sądząc np. papa robia i 25 latki :-/ a luteinę i duphaston biorą chyba wszystkie kiedyś to no spa , materna i wsio Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 10.01.10, 11:59 kfiatusze nie zamartwiaj sie. ja mam tak samo ;) tez idąc na HSG wymyślałam najczarniejsze scenariusze o zatkanych jajowodach po cesarce. Okazało sie, ze wcale nie były zatkane :D Ursgmo, ja w pierwszej nie, ale w 2 kolejnych brałam duphaston. Na pewno nie zaszkodzi, a moze pomóc. Owu miałam dopiero wczoraj. I jestem pewna na 100 %, bo od 18 do zaśnięcia miałam tak potworny ból jajnika, ze to na pewno było to. Po badaniu miałam delikatnie obolały brzuch przez czwartek, w piatek juz bylo ok. A w sobote na wieczór ten ból. Przeliczyłam wszystko i wychodzi, ze qrwa znowu za wczesnie zaczelismy, albo co... 11 dc - HSG - pecherzyk 24 mm 12 dc - moja kalakulacja to ok 26 mm sex wieczorem 13 dc - ok 27-28 sex wieczorem 14 dc - ok 28-29 i :D sex w południe i wieczorem (mielismy ochote , a stwierdziłam, ze juz po owu, to co sobie bedziemy załować) i pekl w 14 chyba w kilka godzin po tych popołudniowych szaleństwach... Teraz sie stresuje, ze jak tylke dni pod rzad bylo, to te chłopaki juz całkiem mało ruchliwe były :( AHa - Ula mi duphaston przepisała lek chorób wewnetrznych (recepta na nia wypisana ;), a jej maż jest pediatrą :)wiec chyba na siebie moga takie leki wypisywac. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 10.01.10, 13:00 ja też specjalistka od czarnych scenariuszy ;-) zawsze znajdę sobie powód do zamartwiania się , ale może to cecha właściwa dla ludzi odpowiedzialnych ? i tych co lubia mieć wszystko przemyślane , nawet niepomyślny scenariusz ? nawet jak coś źle pójdzie to wiemy co robić bo myślałyśmy nad tym ? ja teraz tak czarno nie myślę że nigdy misię nie uda czy coś tym stylu , bardziej mnie od powiększenia rodziny zniechęca sytuacja np. z wykończeniem domu i może trochę finansowa marzyłam zawsze że będę mieć trzecie dziecko ( i ostatnie) w idealnych warunkach ślicznie już urządzonego domku , tak w środku jak i na zewnątrz , z wózeczkiem sobie na ławce usiąde i popatrzę na ładnie urządzony ogródek parter wygląda jako tako , kuchnię trzeba domelować , pozakładać listwy itp , góra jest do kompletnego urządzenia w meble i wykładziny na zewnątrz o kostce nie mam co marzyć , za duży teren jest przed domem , może pomyślimy o tych no takich kamyczkach , zapomniałam jak to się nazywa ogródek z tyłu , może tu akurat nie jest najtrudniej bo po tych podziałach co będą z tyłu zostanie nam jakieś 500 m akurat tych w które włożyliśmy najwiecej pracy i są najrówniejsze i najczystsze , po dowiezieniu jeszcze ziemi i dosianiu trawy wyglądałoby ok zostaje taras który nie ma terakoty a jest spory wiec koszty niemałe , no i barierki są wymurowane i do pokrycia tynkiem przy tym jakie mój mąz miał ostatnio "zebranie" do pracy , nie ma szans aby przed latem to zrobił :-/ no i tak sobie się martwię i miotam i dumam i im więcej tym gorzej i naprawdę nie wiem co robić dojdzie nowe dziecko , kupę wydamy żeby mgło się urodzić , na jego wyprawjkę , potem na utrzymanie 5 już osób czy wtedy będzie nas stać na wykończenie domu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 10.01.10, 13:50 Ula prawie Cię rozumiem :) tyle, ze u mnie juz troche luźniej dom wykończony cały - została tylko klatka schodowa. Kostki tez mamy dużo, ale ułożymy na wiosne (my juz prawie 3 lata tu mieszamy). Ogródek powoli urządzam, ale zostało mi jeszcze sporo do zrobienia. Marzy mi sie w stylu japonskim (musze do tego firme najać), bo sama nie dam rady, wiec ten japoński ogród na nieokreśloną dalszą przyszłosć zostawiam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 10.01.10, 14:04 ach Gosiu tez bym chciała kostkę , ale niezbędne miniumu u mnie to ok 150 m2 co daje po tutejszych cenach pewnie jakieś 10 tys nie licząc przygotowania terenu dowozu ziemi , wyrównania terenu itd wcześniej obowiązkowe rozebranie starego domu , na szczęscie w 60% drewnianego , ale rozbiórka , sprzątnięcie i wywóz wszystkiego po nim też nieźle będzie kosztować i dodatkowo wymiana ogrodzenia bo niestety wszystko to w kupie jest powiązane , więc robi się najmarniej 20 tys jeśli dodać do tego to co musimy zrobić w domu wychodzi kupa kasy:-/ czasami ( ale tylko czasami) zazdroszczę tym co mieszkają w bolkach , pomalują urządza i siedza , nie muszą nic robić a przy domu ciągle coś ale wieczorne siedzenie na tarasie czy całodzienne ganianie dzieci po ogródku to coś co sprawia że jednak warto , nie? ogród w stylu japońskim ? oj Gosia graj w totka :-D Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 10.01.10, 20:32 Ula u nas tez ok 150 - 170 m kostki... my chcemy sie zamknać na gotowo w 30 tyś. Ogród to na przyszłosć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 10.01.10, 21:15 o z tego wychodzi że te 1o tys to źle licze ? ja się nie orientowałam ile co kosztuje , przypuszczałam że kostka metr 30zł i drugie tyle położenie oj chyba naiwnie :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 11.01.10, 08:05 Ula dobrze liczysz. zalezy jaką kto chce kostke :) mi sie podoba granitowa, ale chciec a miec to 2 różne sprawy :D Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 11.01.10, 09:33 aaaaaa granit no ja dzielę rzeczy na te które muszę mieć ładne ( jak drzwi czy okna) i na te mniej istotne czyli kostke , zależy mi by przejść suchą nogą zauważyłam że jak całość jest fajnie zaaranżowana to nie ma wielkiego znaczenia co leży na ziemi , może być i żwir Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 12.01.10, 09:07 ale ja wam zazdroszcze tych domow...kiedys tez planuje kupic dom...ale kiedy to bedzie;) moze na starosc:D ja ciagle zabiegana,chociaz ostatnio troche sie zaczelam dogadywac z szefowa i jakies konkrety godzin pracy ustalilysmy i jakos w miare to zaczyna wygladac:) powoli zaczynam widywac core poza zawozeniem jej do przedszkola wiec juz duuzy plus:) umowilam sie na rwanie tej koszmarnej 8 na 3 lutego-okropnie sie boje cos czuje ze wolne bede musiala wizac do konca tyg.oby mi dali:) @ mam dostac kolo 5 lutego wiec mam nadzieje ze po rwani juz zdaze troche dojsc do siebie,sprawdzic czy jakis komplikacji nie ma i zabrac sie za majstrowanie malucha:)oj jakbym chciala w marcu sie dowiedziec ze jestem w ciazy:) termin porodu bym miala prawie taki sam jak z cora:) fajnie by bylo, ale nie licze ze sie uda tak od razu.ostatnie 7 miesiecy jak sie staralismy nic nie wychodzilo wiec bardzo watpie by mi sie udalo jeszcze w tym roku urodzic...obym w tym roku zaszla:) tak was czytalam,nadrabialam zaleglosci i....cos mi ta celula wyglada na ciazowa zachcianke,tym bardziej ze ostatnio tez mialas chcice na nia:) trzymam kciuki-wyczytalam ze chyba podjelas decyzje o chwilowej przerwie-jesli dobrze zrozumialam...ale tak jak piszesz...moze ktos zdecyduje o innej opcji:) i sie bedziesz cieszyc 2 kreskami:) musze przynzac ze w pierwszej ciazy bylam tez blogo niedoinformowana w pwnych rzeczach i bylo mi z tym o wiele lepiej niz teraz.nie pisalam na forach,nie czytalam o jakis przykrych doswiadczeniach i jakos mam wraznie ze o dzieki temu udalo mis ie wtedy za 2 razem...zastanawiams ie czy nie dac sobie w lutym na jakis czas spokoju z kompem i informacjami na temat ciazy,staran itd...moze to jest jakies wyjscie...ale niw eim czy wytrzymam bo czesto mne do was ciagnie:) no zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 12.01.10, 10:35 ja też mam ten sam problem co Wy , czyli kostka przed domem. mieliśmy robić w zeszłym roku ale jak obliczyliśmy i wyszło ponad 20 tys. to hmm pojechaliśmy na wczasy zagraniczne a przed domem dalej żwir, ale w tym roku musimy się uwinąć z tą kostką do końca maja, bo Córka moja ma komunie i dobrze by wyglądało przed domem jak goście przyjadą. a co do schizy to też nie przypominam sobie żebym te 8 lat temu tak świrowała jak teraz, ciągle się boję , mam czarną wizje i najlepiej co chwile robiłabym usg żeby sprawdzić czy wszystko ok. może wcześniej człowiek po pierwsze nie czytał tyle netu i nie nakręcał się nie potrzebnie no i młodszy był do tego. nawet wczoraj po wizycie u gin doradziła mi usg genetyczne (co wcześniej nie byłam)i znowu się martwię czy wszystko będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 12.01.10, 11:54 miska kochana z domem wszystko fajnie , ale jak ma się mnóstwo $, jak nie , to nie ma spokoju czyli nie można usiąść i nie robić nic:-/ zawsze jest coś , a to jeszcze to położyć a to piec a to rura gdzieś tam a to kominarza trzeba wezwać itd Asia a żwir się rozumiem nie sprawdza ? jakie ma wady ? bo wiem że potrafi wystrzelić spod kół , coś jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 12.01.10, 12:12 a cebula faktycznie , powtarza się wczoraj tez nie smakowały mi słodycze , mąż przyniósł do herbatki wieczorkiem i po jednym się mi odechciało i wydawały się nieświeże , mój mąz twierdził że bredzę :-/ zaczęłam podsypiać poopołudniami od dwóch - trzech dni i jestem non stop zmęczona @ póki co brak ..... Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 12.01.10, 13:08 ula nasz nie jest mocno ubity więc obcasy jak idziesz porysowane no i maż ma źle odśnieżać, ale poza tym lepsze niż piasek czy ziemia Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 12.01.10, 13:39 a no właśnie , ja mam poprostu trawę a przed samym juz domem jest pas ziemi bo były odkopywane i docieplane fundamenty i trawa nie odrosła ,no akurat na szerokość przedniego tarasiku, nie idzie zmyć tego czarnego pyłu z terakoty , dwa wejścia dzieci i od nowa to samo i co gorsza noszą dalej do domu zastanawiam się czy nie można by wylać jakiejś cienkiej warstwy betonu między ten żwir i oczywiście dozbroić siatką coś podobnego widziałam chyba kiedyć , wiem że z czasem popęka , ale wyglądało całkiem całkiem obcasy trudno , i tak od wiosny jak już tylko mogę chodzę w crocsach ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 13.01.10, 08:36 No jak tam staraczki?Jakie objawy ciążowe?U mnie w sumie tylko pobolewanie cyckow i więcej śluzu.Do @ tydzień czasu,zleci. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 13.01.10, 19:26 a na kiedy masz termin @??? ja dostalam normalnie @ a jakos po ciuchutku myslalam ze moze nie dostane,niby stran nie bylo ale raz byl mega spontan i skonczylo sie w finiszem w srodku a reszta to przerywany-co wiadomo nie jest metoda antykoncepcji.mialam jakies zawroty glowy kilk arazy i jakos sie tak ludzialam i myslalam ze najwyzej po porodzie usune ta * ale nic z tego ...@ przyszedl i tyle. dziwnie sie tylko czuje bo czasem mam nadal zawroty glowy ,dzis w autobusie myslalam ze zemdleje.wysiadlam przed czasem bo poty mnie takie oblaly i nogi mialam jak z waty.nie wiem moze to przy @ mnie tak dorwalo bo koncze okres ale nigdy tak nie mialam, a moze przemeczona praca....gdyby nie ten okres to dalabym sobie glowe uciac ze ja w ciazy jestem...no ale nic to.starania od lutego i jzu sie na to ciesze:) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 13.01.10, 19:27 oczywisie co ursgmo bylo pytanie kiedy @:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 13.01.10, 19:31 A tak mnie dziś coś naszło że się nam udało i przeraziło mnie to jak sobie pomyśłałam ze moge być w ciąży.Widzę ze nadal bardzo chce i nadal napawa mnie to nie wiem dlaczego stresem.Tak sobie myślę że może jestem w ciąży i za chwilę jejku może lepiej zebym jednak nie była jeszcze....Szok normalnie psychika ma dwa fronty myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 13.01.10, 21:23 kfiatuszek80 napisała: > A tak mnie dziś coś naszło że się nam udało i przeraziło mnie to jak > sobie pomyśłałam ze moge być w ciąży.Widzę ze nadal bardzo chce i > nadal napawa mnie to nie wiem dlaczego stresem.Tak sobie myślę że > może jestem w ciąży i za chwilę jejku może lepiej zebym jednak nie > była jeszcze....Szok normalnie psychika ma dwa fronty myśli. Aniu no dokładnie tak samo myślę , chcę mieć dziecko ale po początkowej złości że jest @ doznaję ulgi że to jeszcze nie teraz ....... zrozum tu babę , nie ? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 13.01.10, 19:34 u mnie była @ na wczoraj , nie ma póki co trzeci dzień z rzędu śpię popołudniem bo nie mogę wytrzymać już od południa mnie muli i k 16 już muszę oko przymknąć , ale to pewnie pogoda tylko kawy jakoś nie mogę, poranna smakowała jak pomyje ojjj nie mam chęci na trzecią biochemiczną i boję się testować :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: no to z górki :) 9 ciężarówek i 7 staraczek 13.01.10, 21:08 spokojnie.poczekaj jeszcze troszke.ja wierze ze tym razem sie wszystko uda i bedzie dobrze! trzymam mocno kciuki! za ciebie kfiatuszek tez trzymam kciuki:) byscie mialy wiecej sily i optymizmu:)i mniej "strachu":) bedzie dobrze bo musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 moje tempki :) 13.01.10, 09:35 moja relacja na wykresie i w notatkach :) 28dni.pl/malqosia/wykresy/2009-12-27 Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 19.01.10, 11:12 No i znowu kurwa mać (przepraszam)dupa,@ jest.Przykro.W tym cyklu się nie staram.Obiecałam sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 19.01.10, 11:17 kfiatuszek przytulam mocno. ja pewnie bede płakac wieczorem po becie ... rano mi sikaniec z 1 krecha wyszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 19.01.10, 11:21 Aniu, przykro mi bardzo :( Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 19.01.10, 15:59 Aniu kochana :-( tylko w czasie tego miesiąca kiedy nie beziesz się starać , nie zabezpieczaj się ! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 19.01.10, 20:50 Nie nie praktycznie już chyba z rok czasu jak się nie zabezpieczamy (chyba że stos przerywany mozna nazwać zabezpieczeniem).zapowiedzialam męzowi ze w tym m-cu zdaje się na niego:D Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 09:30 i to chyba bedzie najlepsze wyjscie;) nie myslec,tylko sie kochac:) a bedzie co ma byc:) trzymam kciuki zebyscie wpadli:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 10:15 Nie dziękuję żeby nie zapeszyć.Ale chcialabym już baaardzo mocno by się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 10:37 A mnie szlak trafia. Siedzę tu utknięta, zamiast grzecznie się z mężem w domu starać. Grrr. Na dodatek zupełnie nie kumam po co kazali mi przyjechać i to na 2 tygodnie aż, skoro nic tu się nie dzieje. Robię dokładnie to samo co w domu. :( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 10:41 a moze by tak jakieś plusiki sie tu pojawily :) jesli kogoś nie ma to zaktualizujcie sie proszę :) Ania kfiatuszek Ania az Chiyo moonshana miska83 romashka ursgmo Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 10:56 Ula zrobilas test? :D I jest dodatni? :D No to GRATULACJE!!! :d :d Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 11:20 Ula do 3 razy sztuka :) pięknie nam liste zaczynasz i dobrą noworoczną passę :) Ania kfiatuszek Ania az Chiyo moonshana miska83 romashka ursgmo :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 11:25 Ula wiedziałam że zaciażyłaś.Nasza lista staraczek skraca się.Jejku jak mi przykro że nam sie jeszcze nie udalo.Niedawno pisałam że jakoś tak podchodzę do tego co ma mbyć to bedzie.Niestety zmienilo mi sie,plakać mi się chce momentami że nie można tak od razu.Kużwa jedne zachodzą i rodzą nawet nie chcąc , a te co chcą tyle muszą się wycierpieć.To okropne. Ula a testa robiłaś? W każdym bądz razie gratuluję:D Pisałam wcześniej ze zdaje się w tym cyklu na meża,doszlam do wniosku że nie wiem czy wytrzymam w postanowieniu.Już mnie nosi ,choc wiem ze to dopiero 2 dc i @ w trakcie wiec szanse żadne.Dobrze że do tego ginekologa ide,niech pisze coś,cobym psychicznie sie pocieszyła że robię cos więcej w kierunku zaciażenia.Bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:( Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 11:48 Aniu , ja myślę że w tym nie myśleniu cały sekret ,mi się udało nie myśleć , robiłam różne inne rzeczy oglądałam ciuszki , gawędziłam z Wami i już mi tak bardzo nie zależało , nie nastawiłam się , nawet byłam zdecydowana poczekac do czerwca i czekałam na @ a tak los zdecydował za mnie ;-) test robiłam - II tłuste krechy w mniej niż 10 sekund Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 12:09 Ula postaram się ,choć widzę z nowym cyklem że nie bedzie to takie proste jak mi sie wydawało.ula pokaz test,my tak lubimy patrzeć na pozytywne:D Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 12:22 test robiłam - II tłuste krechy w mniej niż 10 sekund Poka poka! :D To Ty wrzesniowka bedziesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 13:18 jak dobrze pogadam z lekarzem to może sierpniówka :-) bo termin wychodzi na 21.09 z Maćkiem miałam na 21.03 a urodził się 27.02 więc może i teraz by się dało na koniec sierpnia :-D Aniu ukierunkuj inaczej swoje chęci , naprawdę , pooglądaj sobie rzeczy dla dzieci , pogadaj tu z nami o tym co byś chciała , co Ci się podoba i jakoś zleci , mi pomogło , spróbuj może i Tobie pomoże przyjmij za oczywisty fakt że kiedyś i tak będzie Ci to potrzebne zdjęcie zarzucę wieczorkiem , bo mam tu szpital domowy i wszyscy się kręcą pod nogami :-D Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 13:34 Ania nie płakaj. Mi też jest ciezko, zwłaszcza po tej durnej becie. Teraz czekam na @ tylko i na inseminacje. Tez oglądam ciuszki, wózki, ale mi to nie pomaga w zaciążeniu. Po prostu mój mąż ma do dupy plemniki i nic na to nie poradze :( Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 22.01.10, 20:01 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!! ogromne gratulacje!!!no widziesz... zycie samo zadecydowalo:) cos jednak jest w tych kanapkach z cebula:) ale sie ciesze! trzymam kciuki za 9 najblizszych miesiecy,a wlasciwie to juz 8:) Odpowiedz Link Zgłoś
moonshana Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 15:22 bardzo sie cieszę i gratuluję:) Ula, Ty mój DOBRY PRZYKŁADZIE jeden:):):) ja tu Was czytam i wiekopomne postanowienia podejmuję:) ale jeszcze jak pisałam , poczekam aż się cieplej zrobi. buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 15:30 :-D Karolinko czynny należy podjąć ! też chciałam jak cieplej ,ale widać jest tak jak miało być , co ja tam mam do powiedzenia :-) trochę się boję jak to będzie , ostatnio miałam 27 lat , teraz muszę iśc do lekarza i powiedzieć że mam 35 .......;-) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 21.01.10, 15:31 Gosia, Ania, będzie dobrze, uda nam się wszystkim! Nie płakać tam, bo mnie też chwyta. Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: Lista jeszcze starających się 26.01.10, 15:19 Dziewczynki z tym nie mysleniem naprawde dziala. Tylko ja wiem ze to bardzo trudno dokonac. Ale postarajcie sie. Ja sie postaralam i jestem kolejnym przykladem tej tezy. Staralismy sie pol roku. Po 3 miesiacach zaczelam schizowac totalnie, testy owu ( z ktorych notabene zawsze sie smialam ), kochalismy sie codziennie gora co dwa dni, az moj maz sie zbuntowal, powiedzial ze juz ma dosc. Tak mi zalezalo na wiosennym bobasku. I kiedy juz termin wiosenny i wczesno letni minal odpuscilam. Stwierdzilam ze widocznie moje dziecko ma byc jedynakiem i koniec. Wywalilam wszystkie testy lacznie z ciazowymi :) a w cyklu w ktorym zaciazylam tylko 2 razy kochalam sie z Malzem, pare dnie przed owu ( ale nie sprawdzona testami tylko wlasna intuicja) I udalo sie, mam nadzieje byc szczesliwa mama sierniowa :) Dlatego wierze ze wszystkim nam sie uda tylko naprawde troche trzeba wyluzowac. Wiem jakie to jest trudne, bo sama to przechodzilam. ale postarajcie sie plisssss :) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 10:30 czytalam mnóstwo postów ze własnie to niemyślenie baaardzo pomaga.Ja niestety starania w tym miesiacu muszę odłożyć,będę miala robiony mały zabieg ginekologiczny więc wiadomo o co chodzi.Aczkolwiek na wizycie dowiedziałam sie ze jajniki mam w porządku,dostałam skier na badanie poziomu hormonów i lekarka stwierdziła że poprostu musimy wyluzować.Stwierdziła że jej pan profesor twierdził ze w ciążę najłatwiej zachodzi sie w parku na ławce.Więc małża w walonki ubiorę do tego jakies waciaki i na ławkę do parku hehehe. aha zaproponowała abym kupiła sobie zestaw witaminowy prenatal probaby,to sa saszetki dla niej i dla niego po 15 sztuk ,zalecane własnie w okresie starań o dziecko.W aptekach pytałam ,jeszcze tego nie mają,ponoć to nowość na rynku,sprawdziłam cene w internecie -ok 120 zł.Wiec troche drogo za 15+15 czyli 30 saszetek. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 11:28 Ania też słyszałam o tych witaminach. Ale 120 zł to dużo. Ja na razie mam Elevit :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_i_kijanka Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 11:49 Chi chi mi lekarz powiedział że i owszem w parku na łAwce i najlepiej z OBCYM facetem oczywiście do zdrady nie namawiał tylko tłumaczył po co abstynęcija seksualana Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 12:12 ale dziewczynki , czemu na ławce ?? - pozdrawiam Urszula mama Zuzi i Maćka Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 12:28 A bo może chodzi o to że jak człowiek na ławce no to mu niewygodnie to wtedy nie myśli o zaciązeniu tylko o poprawieniu sobie komfortu i wygody a że niemyślenie pomaga to pewnie o to chodzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_i_kijanka Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 12:31 Ula może być na trawie, drzewie, i w windzie pewnie też się liczy, chodzi pewnie o niecodzienność Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 12:48 Ja mojemu malzowi kazalam lykac androvit. Nie wiem czy on pomogl czy nie ale mysle ze napewno nie zaszkodzil. Mowi sie ze 3 miesiace plemnik dorasta do pelnej postaci, dlatego efektow poprawy nasienia nalezy szukac dopiero po uplywie 3 miesiecy. I u mnie tak bylo, dokladnie po 3 miesiacach zaciazylam. Nie wiem czy androvit pomogl, moze... Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 13:36 mysle ze o niecodziennosc,sponatanicznosc i jakas zwierzeca namietnosc i niepohamowanie. sex na lawce to mis ie z malolatmi kojarzy niewyzytymi sexualnie wiec moze o cos w tym kierunku chodzi???:) nie wiem ale mam nadzieje ze uda mis ie przed wiosna zajsc a jak nie to na laweczke meza wyciagne;D i przypomnimy sobie jak to kiedys sie szalony sex uprawialo w dziwnych miejscach:D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 13:45 Ja żadnych dziwnych miejsc nie zaliczyłam. :| Za nic nie chciałabym, żeby ktoś nas przyłapał. Nawet gdyby mój mąż miał na coś takiego ochotę, to za nic by mnie nie namówił. A ty o jakich dziwnych miejscach mówisz Miśka? Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:06 :D troche poczerwienialam:) pewnie to nic nadzwyczajnego...nie zaden hardcor ze w kiblu w sklepie czy cos takiego... ale pare razy w samochodzie...ciemno juz bylo i na takim uboczu:) raz w dzien... ale sie czerwienie:D raz jadac w dluga trase jakos tak nas naszlo i tez sie zatrzymalismy w takim polu i przy samochodzie-mialam kiecke wiec zadrzec w gore to nie wielki wyczyn:) no i pare razy oralne pieszczory w aucie... troche mi glupio o tym pisac-jeszcze se pomyslicie za ja jakas walnieta... i wlasciwie to mnie to kreci tak samo jak meza :) ale to wszystko mialo miejsce jeszcze przed slubem -jakies 5-6lat temu wiec...zwalam to na szczeniackie niewyzycie:D i moze wlasnie tak by bylo najlatiwej zajsc-mega podniecenie... ciarki na plecach...oj...fajne to byly akcje-bylismy mlodzi i troche malo odpowiedzialni:)ale zawsze sie staralismy ograniczyc mozliwosc ze ktos nas przylapie:) fajnie mis ie to wspomina-z wypiekami na twarzy. mam nadzieje ze nie zostane potepiona.a tak w ogole to moze osobny watek trzeba zalozyc i tez sie podzielicie jakims szalonym sexem? zebym nie czula sie jak wariatka?:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:16 ja w samochodzie tylko 2 razy, ale było w lesie, na basenie (w SPA), w saunie, w namiocie, w hotelach, w pewnej firmie/ po jej zamknieciu ;), innych dziwnych miejsc sobie nie przypominam :D Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:27 wow no to ladnie:) nie jestem sama JUPI:D jak poczytalam twoje miejsca to tez moge dorzucic namit-splyw kajakowy z moim przyszlymi tesciami (wtedy) ich znajomymi i ich dzieciakami:) wszyscy w niedurzej odleglosci od siebie ale podniecenie bylo wieksze niz obawy zektos uslyszy.pokoje hotelowe tez, w firmie u tesciow-tez juz pozamknieciu... ale to twoje spa..sauna..kurka wodna to mnie nakrecilas:D !! Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:40 ale byka walnelam-nieduzej mialo byc oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:22 Odkąd brałam przez kilka miesięcy tabletki, to już mi żadne ciarki nie chodzą :( W czasie brania totalne zero chęci, tylko poczucie obowiązku małżeńskiego mnie do tego zmuszało, jakiś raz w tygodniu. Jak odstawiłam świństwo, to jest ciut lepiej. To znaczy, nie jest to już nieprzyjemne, ale podniecenie to już chyba mi bezpowrotnie przepadło :( Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:32 Oj my tez szalelismy :) ale zawsze mielismy takie cholerne szczescie ze ktos nas nakryl, ale jakos nas to nie zniechecalo. Czasy studenckie rzadza sie innymi prawami nie ;) Raz nawet policja nam do szyb auta zapukala, ale mielismy stracha;). Potem na lace w lesie akurat woz z koniem jechal, w gorach na ukrytej lace turysci sie znalezli, raz moj brat wszedl do pokoju na samym poczatku gry wstepnej i co najlepsze nic nie zajarzyl i musialam mu w niepelnej garderobie calki tlumaczyc. Dzialo sie ale teraz przynajmniej wspomnienia sa slodkie :) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:39 doklanie tak:) raz tez nas nakryl kolega meza. byl podpity.wszedl do pokoju pozno w nocy-po jakiej imprezie bylo-my sie rozgrzewamy a ten wchodzi zapala swiatlo i sobie czegos szuka:) wiec my wielkie oczy na niego i dopiero po chwili -juz nam sie smiac chcialo -maz zwrocim mu uwage ze my juz spimy i wyszedl:) mnie strasznie podnieca widok moje meza w garniturze-do pracy sie tak nie ubiera wiec dodatkowo jest to podniecajace jak juz tak jest ubrany.wtedy zawsze kaze mu mnie rozpieszczac-i musi byc tak ubrany:D az do konca:D oczywiscie pomijam takie miejsca jak kazdy kat naszego mieszkania bo to oczywista sprawa:) ale tak jak piszesz inne czasy i milo powspominac:) nas kiedyswlasciwie nie wiem czy przylapal ale piescilam meza oralnie w lesie-nikogo nie bylo az nagle jakis koles sie pojawil- biegal po lecie i tak ze 3 drzewa od nas sobie pobiegl:) wiec tez bylo smiesznie:) kurka ta suna chodzi mi ciagle po glowie:) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:33 nigdy tabletek nie bralam ale slyszalam ze zle dobrane moga powodowac takie odczucia,zle samopoczucie a nawet przyczynic sie do depresji.mam nadzieje ze niedlugo zaczniesz znowu czerpac radosc i przyjemnosc z sexu. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 14:49 aha dziewczyny zakupilam sobie dzis wiesiolek.okolo 5-6 lutego mam dostac @ i po nim zaczynamy sie starac:) pierwszy raz uzywac bede wiesolka...bierze sie go od 1dc do owulacji?ile razy dziennie polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 15:08 o mam 3x2 -slepa ja jestem:) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 15:09 Ja biorę od pierwszego dnia. Opakowanie ma 60 tabsów, więc biorę przez pierwsze 4 dni 3 razy dziennie po jednej, potem 3 razy po 2 i mi wystarcza na 12 dni, czyli mniej więcej do owulacji. Nie mam ochoty kupować nigdy drugiego pudełka, bo a nóż się zmarnuje, jak zajdę. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 27.01.10, 15:16 dzieki:) ja narazie tez jedno opakowanie-zobacze czy bedzie widoczny efekt:) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 13:37 i aktualna lista, jak juz robimy porządki :) Ania kfiatuszek Ania az Chiyo moonshana miska83 romashka A moze na tej liście jest juz ktoś zaciążony i jeszcze o tym nie wie. na mnie nie patrzcie dopiero 7 dc :D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 13:51 Gosia ja też nie zaciążona na milion procent,ostatni seks już nie pamiętam kiedy bosz.....Jejku jak nas już mało zostało.Ciekawe która pierwsza i ostatnia z tej listy odejdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 13:53 Ania, ze jako 1 jesteś na liście, to przepowiadam CI,że 1 z nas zaciążysz :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 14:04 Wg listy ja powinnam być wtedy jako druga, a coś mi się wydaje, że ty Gosiu będziesz następna :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 14:10 wpiszcie, kiedy która ma testować, albo jak nie testuje, to kiedy sie @ nie spodziewa. Ania kfiatuszek Ania az Chiyo 19.02. moonshana miska83 romashka Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 14:27 Gosia, jesteś naczelnym statystykiem tutaj. :) Wszystko musi być uporządkowane i policzone dla ciebie. Ja się spodziewam @, bo nie było starań, to też mam pisać? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 14:49 Gosia a mnie się wydaje że to własnie Ty pierwsza nas zostawisz na tej liście.ale mam nadzieję że będziesz nam aktualizowała jakby co dobra?:)Ja jak pisałam nie powinnam się starać w tym cyklu ze względu na zabieg gin który mam mieć(wyciecie takiej małej torbielki) ale z drugiej strony mogą mnie w razie co zniecz miejscowo i ciąży to nie zaszkodzi przecież.Tak więc obmyśliłam plan i nawet testa owu wykonałam,narazie niby są dwie ale ta testowa słaba więc test negatywny.Ahhh co ma być to będize a moze że nie powinnam zajść w tym cyklu to o ironio losu własnie zajdę?Ja to mam już schizę...:( Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 15:01 ja to się spodziewam że Gosia z tych wczasów przyśle mi radosnego sms/a z nowiną !! Aniu kfiatuszku nie gadaj , tylko jak dawno nie było to chłopa za uszy i do roboty ! A ania az która teraz pewnie już gna na lotnisko po takim poście dwutygodniowym ?? to kto wie ;-) ja tam nie myślę że Wy po kolei musicie zachodzić , możecie przecież wszystkie na raz ;-) no bo przecież u nas tutaj nigdy długo przestojów bez czyiś II kresek nie było ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 29.01.10, 15:06 No własnie żadnego przestoju.Małża dziś przycisnę hihih.Gosia na wczasy zimowe zapakuj ciepłe rajty bo wiesz w ciaży to trzeba huhać na siebie(chuchać -huhac nie wiem,dziwnie mi i tak i tak wygląda). Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 04.02.10, 09:43 Mogę się wpisać w końcu z datą. Nowy cykl, nowa szansa. Tak bym chciała, żeby to było w końcu udane podejście. Ania kfiatuszek Ania az 2.03 Chiyo 19.02. moonshana miska83 romashka Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 04.02.10, 09:59 > Ania kfiatuszek 14.02(Walentynki!!!!!!) > Ania az 2.03 > Chiyo 19.02. > moonshana > miska83 > romashka Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 04.02.10, 10:00 10 lutego robię bete więc moze wczesniej będe cosik wiedziała,aczkolwiek termin @ mam na 14.Mało nas zostało,ciekawa jestem bardzo która w tym miesiącu od nas "odejdzie"do grona zaciążonych? Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 04.02.10, 10:04 no malo malo nas zostalo.oby jak najszybiej nikogo tu nie bylo:) tylko same zaciazone! Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 04.02.10, 20:21 Powiedzcie mi dziewczynki taką rzecz.Termin@ mam na 14 lutego.10 lutego chce iść na bete.czy wyjdzie pozytywna jakby sie udało czy będzie to za wczesnie? Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 04.02.10, 21:01 mi położne powiedziały, ze mogę za 10 dni zrobić, ale ja po IUI, to chyba inaczej troszke. chyba, ze miałas monitorowaną owu i wiesz kiedy pekł pecherzyk. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 04.02.10, 21:08 Nie nie miałam monitorowanej,więc nie wiem kiedy była owu.Nie potrafię tez na podstawie odczuc okreslić jej wystąpienia.Trudno zobaczymy,i tak mi się wydaje że to kasa w błoto bedzie ale wolę wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 10.02.10, 19:27 Coby troszkę podnieść wątek wpiszę sobie znów minusa w tym cyklu.@ jeszcze nie mam ale beta rozwiewa wszelkie wątpliwosći. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 10.02.10, 21:01 kfiatuszek, a ja co by Cie podnieść na duchu przytulam wirtualnie. Jeszcze bedzie nasza chwila szczescia. wiosna blisko, bociany tez :) nie daj sie i powodzenia jutro :) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 11.02.10, 09:00 ja tez trzymam kciuki! szkoda ze nic z tego ale uda nams ie teraz zobaczysz!! mu sie od dzis zaczniemy starac.dzis 8dc mam ogromna nadzieje ze sie uda i to wlasnie mnie martwi jestem za bardzo nakrecona:( jak to zrobic zeby tak nie myslec? myslalam ze po tej przerwie jakos na spokojnie do tego podejde a ja juz wariuje a jest poczatek cyklu....boje sie ze przez to znowu nic nie wyjdzie!ale nie potrafie nie myslec... Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 11.02.10, 09:43 Miśka, my też się dzisiaj zaczynamy starać :). Miałam straszliwego doła, że wciąż nam się nie udaje, ale jak już w końcu będziemy działać, to samopoczucie mi się poprawiło. Myślę, że nie da się po prostu nie myśleć. Jakbyśmy tak potrafiły, to w ogóle by nas nie było na tym forum. Niby próbuję się nastawiać, że co będzie, to będzie. Tyle jest rzeczy, które teraz robię, a których nie będę mogła robić, albo w ograniczonym zakresie, jak będę w ciąży i potem, jak już dziecko się urodzi, bo nie będzie czasu. I niby to mi pomaga. Na chwilę. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 11.02.10, 14:04 tak starania sie to najprzyjemniejszy etap. ja teraz mam etap schizowania i wypatrywania cieni 2 kresek. tak bedzie az do wyniku : ( mam juz dość tej niepewności i nic nie moge przyspieszyc :( Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 11.02.10, 16:49 Właśnie sobie dzisiaj policzyłam, że gdyby udało nam się zajść od razu, to bym gdzieś teraz została mamą. I znów dostałam doła :( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 11.02.10, 19:21 az nie tylko Ty. ja znowu mam przeczucie, ze sie nie udało. czuje, ze powoli wyczerpuje sie moja cierpliwość. wczesniej powtarzalam, ze IUI do skutku... a teraz myślę, że jeśli sie nie udalo, to nie wiem, jak sie ozbieram. Wogóle to chyba najgorsze dni przede mną. Dzis dopiero 20 dc... Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 11.02.10, 20:39 małżyk obiecał mi że w tym cyklu postaramy się mocniej,przylożymy się do tego.Zaraz na poczatku cyklu robię poziom hormonów-zobzcymy co wyjdzie.@ jeszcze nie mam ,termin na niedzielę mogłaby już przyjść.jak teraz zajdę urodzę w grudniu,tak jak kubusia,kiedyś słyszałam ze niektóre kobiety zachodzą w okreslonych miesiącach wiec mam nadzieję ze mi sie to sprawdzi.No i nie miałabym problemu z wyprawka bo wszystko mam po kubusiu który urodził sie własnie zimą,w same Boze narodzenie:D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 12.02.10, 08:29 Gosiu! Trzymaj się! Ostatnie dni są najcięższe, ale już niedługo się dowiesz, czy się udało. Trzymam kciuki, żeby to były te dwie kreski. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 12.02.10, 09:08 ja tez trzymam kciuki! i ciagle mam ogromna nadzieje ze Ci sie udalo! az...ja jak bym zaszla od razu to w pazdzierniku 2009 bym urodzila- tak bardzo chcialam na 3 urodzinku cory...a jest luty 2010 i ja nadal w ciazy nie jestem. tez sobie mysle ze moze ja tylko w okreslonym miesiacu moge zajsc:) z cora sie udalo w walentynki:) i 3 marca zrobilam test ciazowy. gdybym teraz dala rade zajsc termin bylby 2 dni pozniej niz z cora:) tylko ona troche przedterminowo sie urodzila. strasznie bym chciala...no ale nic.czekam do 17 lutego bo wtedy do gina ide na usg to bedzie 14dc wiec zobaczymy jak tam moja owulacja... Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 15.02.10, 10:15 a co tu taka cisza?uz nikt poza mna sie nie stara?:) nie moge sie doczekac srody co tam u gina wyjdzie.od soboty-10dc robie testy owulacyjne.pierwszy raz robie 10 i 11 dc jedna kreska taka dosc silna a ta 2 ldwo widoczna-wlasciwie cien cienia jak to dziewczyny pisza.jak bedzie pik to musi byc tak samo intensywna jak ta kontronla?od wczoraj czuje doelikatny bol w lweym jajniku.ciekawa jestem czy w ogole cos wyjdzie na tych testach. narazie starania byly 8 i 10dctak co 2 dni mam zamiar w tym miesiacu-zobaczymy czy cos z tego wyjdzie.cora mis ie rozchorowala i wlasciwie bede siedziec w domu w tyg wyskocze popoludniu do pracy i tak jakos...mialam nadzieje ze ten tydz zleci raz dwa w pracy to nie bedzie czasu za wiele myslec....a tu siedzenie w domu mnie czeka:( oj..tak to czasem bywa:) cos czuje ze z naszej listy starajacych sie ubyje w tym miesiacu ze 2 kolezanki:) mam taka nadzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 15.02.10, 10:28 Ja też mam w środę gina :). Teoretycznie powinno już być po owulacji, bo spodziewam się jutro. Ale zobaczę co mi wyjdzie na teście. Zaczęłam moje w sobotę, wtedy tej drugiej kreski w ogóle nie było widać. Wczoraj już była, ale jeszcze jaśniejsza. Mam nadzieję, że dzisiaj wyjdzie już mocna. Bo jak nie, to trochę wtopiłam. Bo chcę zrobić cytologię w środę, a przed tym trzeba się przynajmniej na 24h wstrzymać z seksem. No ale po południu zobaczę, co mi teścik pokaże. Ja mam dokładnie odwrotnie niż ty, Miśka. Mi się dłuży w pracy. A jak nie pracuję i się zajmę innymi rzeczami, to nie myślę tak. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 15.02.10, 10:41 no ja w srode mam 14dc i niby z kalkulatorow wychodzi ze owulacje powinnam miec w czwartek.na testach minimalnie widac ta 2 kreske i tez mam zamiar zrobic w srode cytologie i tez tak wlasnie kombinuje jak to z tym sexem:)dzis jeszcze zaliczymy staranka-12dc a jutro juz sobie daruje i w srode po badaniach znowu staranka.no moze nie przegapie owulacji:)o ile ja mam w ogole-chce zrobic usg i zobaczyc na jakim etapie jestem w 14dc:) jakas taka nakrecona strasznie jestem:) ja w pracy jak jest co robic to nie mam kiedy myslec a jak nie ma co robic to tez sie staram nie myslec:) moja szefowa nie ma za grosz instynktu macierzysnkiego wiec nie moge sie "zdradzic":) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 15.02.10, 11:14 no ja sie z Wami staram cały czas :) trzymam kciuki za wasze sexiki :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 07:14 nie mam co robić , wiec uaktualnie liste :) Ania az 2.03 Chiyo 19.02. moonshana miska83 romashka Ania kfiatuszek, Ciebie zdjęłam, bo tyś już zaciążona :) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:04 hej. kurcze zla jestem:( wczoraj 12 dc tes owulacyjny jeszcze negatywny ale najmocniejsza kreska z robionych do tej pory wiec obawiam sie ze dzis moze wyjsc pozytywny.wczoraj maz po nastawianiu kregoslupa ledwo "dychal" i o 20 poszedl sapac.szkoda mi go bylo budzic po nocach bo musze zaliczyc numerek:) wiec dalam spokoj.jesli dzis wyjdzie pozytywny test to nie wiem czy sie zalapie na starania;/ dzis nie powinnm juz sie starac bo jutro do gina na 18 i cytologie chce robic wiec dzis kolo 21 to staranaka juz nie bardzo? ostatnie staranka byly w 10 dc wiec ni cholery nie wytrzymaja zolnierzyki...a jutro po lek kolo 21 to boje sie ze moze byc za pozno;/ niby od testu 24-36 godz ale jestem strasznie wkurzona ze wczoraj nie zaliczylismy staranek-bylyby wieksze szanse... i jakas taka rozzloszczona jestem... Ania az 2.03 Chiyo 19.02. moonshana miska83 04.03 romashka Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:07 miska kochana przytulam, też przechodziłam ten etap. Wiem jak to jest, kiedy liczysz na starania, a tu nic z tego. Ok, nie marudze juz zmykam na te cholerną bete. Jestem dobita do samej ziemi - bobo test 10 robiony z rana nie pokazał ani cienia... Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:11 mimo to i tak mocno trzymam kciuki!!jeszcze wszystko jest mozliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:13 Miśka, bądź dobrej myśli, może nie będzie za późno jutro jak wrócisz od gina. Może będzie tak dokładnie akurat :). Ja za to jestem rozczarowana bardzo, bo przedwczoraj mi wyszła lekka kreska i wg kalendarza powinna mi wyjść wczoraj mocna. No i skoro ta przedwczorajsza była, to byłam pewna, że będzie. A tu nic. Totalne nic. Brak drugiej kreski. ;( Boję się, że w tym miesiącu nie będzie w ogóle owulacji, skoro kreska zniknęła. Poproszę jutro ginkę na wizycie, żeby mi zrobiła to usg i zobaczyła, co się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:20 hmm dziwne.ja pierwszy raz robie testy i nie mam pojecia dlaczego tak moglo wyjsc...;/ zrob jeszcze dzis test zeby zobaczyc co i jak.a jutro koniecznie niech ci usg zrobi.ja ci powiem ze znajoma zrobila 3 testy i nic nie wykazaly wiec odpuscila i sie okazalo ze w tym miesiacu zaszla w ciaze tylko chyba jej sie przyspieszyla owulacja i dlatego jakies marne wyniki testy miala-za pozno zaczela robic.nie wiem dokladnie jak jej wychodzily czy byly jakies chociaz minimalne kreseczki czy nie...nie wiem ale nadzieja jest nie zalamuj sie.wiem ze latwo zrobic i pewnie na twoim miejscu tez bym byla podlamana...ale nie daj sie ! przytulam cie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:22 milo byc "latwo mowic" Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:47 Jeszcze mi dwa testy zostały, więc dziś robię, a jutro mam nadzieję, że mi zrobi to usg, to będę wiedziała na pewno, czy owulacja była wcześniej, zanim zaczęłam robić, czy może te testy są felerne, czy też się spóźnia, czy w ogóle nic nie będzie. Mam nadzieję, że mi zrobi to usg. To jest kasa dla niej dodatkowa, więc nie powinna mieć obiekcji. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 08:52 mysle ze bez problemu zrobi:) kasa sie liczy:) ja sie troche obawiam o to czy mi zrobi.mam pakiet podstawowy wykupiony w takim centrum medycznym,obejmuje tez usg ale czasem roznie to bywa...no nic przycisne go i powiem ze nie wyjde bez usg;D jutro sie wszystko wyjasni.badz dobrej mysli:) Odpowiedz Link Zgłoś
naftalka5 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 09:11 Miśka, Ania jestem żywym przykładem tego że nie trzeba liczyć czy testować ;) Cykl w którym zaszłam w ciąże spisałam na straty bo przecież seks w 11 i 12dc nie mógł przynieść efektów przy cyklach 30, 31dniowych, a tu proszę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 09:48 hmmm dajesz nam pocieszenie:) ja taka nakrecona bo pierwszy raz w zyciu robie testy owulacyjne ale cos czuje ze nie pokaza nic nowego- czego bym nie wiedziala zawsze przez jakies 4-5 dni w polowie cyklu mnie pobolewa jajnik i ogolne takie bole w podbrzuszu mam i w tym cyklu tez zaczely sie w 11d.moze uda mis ie tylko okreslic czy konec bolu = owulacja-czy pokryja sie te dwa zdazenia:) wczesniej nie do konca bylam pewna kiedy dokladnie czy w srodku tych bolowych dni czy na koncu mam owulacje. ale mimo ze tak "przezywam" robienie tych testow chyba jakos stosunkowo spokojna jestem-barziej niz sadzilam ze bede:) wiec chyba nie jest zle;) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 10:00 Jejku ja już sama nie wiem czy zaciążona czy nie:(dziś rano test z porannego moczu 2 dni po terminie @ znów pokazał bledziutką kreseczkę.@ nie ma.Więc chyba beta nie przyrasta wogóle czyli moze i ciąża była ale sie nie rozwija.jutro ide do gina ale w sumie zastanawiam się czy nie przełożyć wizyty bo i tak nic nie zobaczymy.Poradzcie coś plisss Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 10:28 Aniu kfiatuszku , masz takie cykle jak ja , owulację mogłaś mieć później nie 14 dnia tylko np 18-19 i to już wystarczy żeby kreseczka była słabsza , badanie bety które robiłaś przed zabiegiem też by przemawiało za taką wersją może zestresowałaś się przed zabiegiem i stąd opóźnienie ??? a więc głowa do góry !!! a wizytę bym przełożyła , nic teraz nie da Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 10:32 Moim zdaniem Ula ma rację. Wizyta raczej nic nie da, bo gin nic nie zobaczy, jest za wcześnie. Raczej zrób jeszcze raz betę. Zobaczysz ile wynosi, i jak byś powtórzyła za 2 dni, to zobaczysz że przyrasta i już byś wiedziała na bank, że jest wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 10:38 Faktycznie macie rację wizyta nic nie pokaze/powie a tą kasę co miałabym zapłacić za wizytę opłace badanie bety.Jutro rano pójdę do laboratorium i zrobie. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 12:42 Ania dziewczyny dobrze radzą. Zrób bete i bedziesz spokojniejsza. Później za 2 dni zobacz jak przyrasta. Ja czekam cały czas jak na szpilkach ... Jak tylko bede znac wynik, dam Wam znać. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 13:12 Gosia przekonałyscie mnie jutro na pewno ide na bete,powtórze sobie po dwóch dniach i wtedy zarejestruje siee do ginekologa.o której masz mieć wynik?Czekam niecierpliwie i trzymam kciuki:) Czuję ze bedzie wysoka:*Fajnie by było jakbysmy razem zaszły ,chyba w podobnym czasie miałayśmy dni plodne-byłyby forumowe bliżniaki:D Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 13:49 kfiatuszek też bym chciała, żebyśmy razem mogły sie cieszyć. Jakoś tak zostajemy w tyle. Juz tak niewiele nas czeka... Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 14:09 ja to normalnie zaczynam mieć objawy ciążowe(urojone chyba):D cycki takie pełne ze je czuje cały czas,temp czuje że mam podwyzszona,gardło jakos tak zgagowo mnie kluje,w glowie mi sie kołuje ojjjjjj czyzby to fasolinka sie mościła:D :D Nigdy ale to nigdy nie spózniała mi sie @,raz jak byłam w ciąży ,tak moje cykle są zegarowe 26-27 dni.Dziś 29 dc. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 14:30 ja jestem pewna ze ty ciezarkowka jestes:)moge sie zalozyc ze beta jutro wyjdzie ciazowa:) trzymaj kciuki za nas nasza kinder niespodzianko ( 2w1) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 14:34 Ja też jestem pewna, że ci się udało :) Teraz jeszcze czekam na dobre wieści od Gosi :) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 15:01 a o ktorej Gosia ma miec wyniki?? kurcze chcialabym jeszcze przed wyjsciem do pracy zalapac sie na wiesci:)bo nie bede mogla sie skupic:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 16:36 Gosia i jak??????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 17:09 Na moim dzisiejszym teście owulacyjnym kreski brak. Już raczej nie wierzę, żeby jeszcze się pojawiła w tym cyklu. :( Zobaczę co mi jutro ginka powie. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 17:21 Ja na testach owu niegdy nie mialam kreski mocniejszej lub takiej samej jak ta testowa.zawsze mi wychodziły słabsze a za dzień dwa już prawie wogóle niewidoczne.Chyba nie ma co się sugerowac testami tak do konca,trzeba się ko0chac jak jest plodny śluz i to jest chyba najlepszy wyznacznik owulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 08:36 Aniu, to nie takie proste, jak mówisz. U mnie śluz płodny, jeżeli w ogóle się pojawia, to na 3 dni przed owulacją i trwa jeden dzień, czasem 2. Ale zazwyczaj nie obserwuję nic takiego, jak śluz płodny, dopiero po wiesiołku jest. Myślę, że Ula ma rację, że wiesiołek powoduje złe samopoczucie. Trzeci cykl, który brałam wiesiołek i trzeci cykl miałam potwornego doła, takiego że już mąż do psychiatry mnie wysyłał. Nie wychodziłam w ogóle z domu, tyle tylko co z psem. Zaraz po pracy kładłam się do łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 08:43 Być może mnie po wiesiołuku cały cykl bolały piersi.Ale śluz miałam badzo dobry i było go sporo.w cyklach kiedy brałam wiesiołek nie zaszłam w ciążę.Dziś o 12 się okaze czy jestem w ciąży-w tym cyklu wiesiołka już nie brałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_i_kijanka Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 09:14 Brałam wiesiołek chyba trzy cykle może cztery, nie czułam się źle można powiedzić że zupełnie normalnie a śluz na plus Trzymam kciuki do 12 Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 11:46 Wkurzyłam się. I to bardzo. Umawiałam się do ginki w czwartek. Powiedziałam, że chcę najbliższy wtorek lub środę. Kobieta w rejestracji powiedziała, że w takim razie środa. Pojechałam tam dzisiaj i się dowiedziałam, że moja ginka jest cały tydzień na urlopie. Oczywiście wiedzieli o tym już w zeszłym tygodniu, i zarejestrowali mnie na środę za tydzień, nie na dziś. I że musiałam pochrzanić. Wiem dobrze, że nie pochrzaniłam. Chodziło mi o to, żeby to było teraz, żeby zobaczyć owulację. No i nic nie zobaczyłam i zmarnowałam 2 godziny czasu na jazdę w tę i spowrotem. Więc jestem bardzo zła i rozczarowana. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 az-82 18.02.10, 08:50 sluchaj. moje testy w 13 i 14dc wyszly sabiej niz w 12dc.wczoraj bylam na wizycie u gina.zrobil cytologie, jak powiedzialam o tych testach powiedzial ze mam ich w ogole nie robic bo szkoda czasu:) zrobil usg i co? z testow wygladalo jakby naowulacje szans nie bylo a sie okazuje ze jeszcze jej nie bylo.wszystko wygladalo jakby lada dzien mialo pekac:)mialam 21(mm? nieznam sie) a powiedzial ze zazwyczaj peka miedzy 21 a 24.wszystko w jaknajlepszym stanie zeby zarodek mogl sie zagniezdzic.do niego sa straszne kolejki-miesiac czekalam ale powiedzial zebym w pon przed jego praca przyjechala i zrobi mi usg zeby sprawdzic czy peklo.wrocilam jakas taka uspokojona i naladowana optymistycznie:)kupilam dobre winko-pod dobrego synka- jak to sobie zartowalam do meza;) i do dziela;) mam nadzieje ze w pon sie okaze ze wszystko poszlo zgodnie z planem. aha jeszcze mowilam mu ze sluzu wlasciwie nie widze plodnego ,ze chyba u mnie skapo z nim a on przy badaniu powiedzial ze jest piekny plodny sluz i o nic mam sie nie martwic! wiec jeszcze nic straconego staraj sie dalej.moze masz pozniej troche owulacje.ja myslalm ze majac 28-29dniowe cykle to mam w 14d a gin powiedzial ze miedzy 14 a 17 on by zalozyl owulacje:) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: az-82 18.02.10, 08:59 Miśka, gratuluję dobrych wieści :) Ja cały czas mam jakąś tam nadzieję, że jednak w tym miesiącu ta owulacja była/będzie. Ze starań nie rezygnujemy, właściwie nigdy aż do @, więc i teraz nie. 3mam za ciebie kciuki, fajnie by było, jakby nam się obu tym razem udało. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: az-82 18.02.10, 09:07 oj fajnie,fajnie by bylo:) ale wiesz co?wiadomo bedzie mi smutno jesli sie nie uda ale juz zalozylam ze na porod w 2010 nie mam szansy.chcialabym zejsc chociaz styczen-luty nie pozniej...troche sie nstawiam ze nic z tego pewnie w tym miesiacui chyba wole w ten sposob myslec-oczywiscie jak przyjdzie @ to mimo nastawiania sie i tak bedzie placz;) wczeraj sie u lek poryczalam.co za wstyd:) on pyta co tam dobrego slychac a ja ze nic dobrego ze nadal w ciazy nie jestem i lzy mi zaczely plynac:)wstyd na maksa ale sie uspokoilam i juz konkretnie zaczelismy ustalac plan na najblizszy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: az-82 18.02.10, 09:08 oczywiscie mialo byc ze nie zajsc styczen luty tylko urodzic styczen luty...:) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: az-82 18.02.10, 12:56 Znalazłam w necie test na depresję. Nazywa się skala Becka, czy jakoś tak, oficjalny test wymyślony przez jakiegoś psychiatrę, nie ściema jakich pełno. Zrobiłam i wyszło mi, że mam ciężką depresję. Coraz poważniej zaczynam rozważać wizytę u psychiatry. Chociaż mam jeszcze nadzieję, że może jak pójdziemy do kliniki leczenia niepłodności, to tam mi dadzą jakąś nadzieję i poczuję się lepiej. Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: az-82 18.02.10, 13:01 miśka gratulacje ,zobaczysz uda sie na pewno,teraz tylko małża do łózka i za dwa tyg pozytywny test:DTrzymam kciuki (jedna ręka bo druga sobie kompres na czoło przykładam:D) Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: az-82 18.02.10, 13:40 ja tez sie nie najlepiej czuje. nawet w watku pogaduchowym sie prawie nie udzielam, bo nie mam co pisać. Nie mam zachcianek, nie drażnią mnie zapachy, nie żygam, nie mam cycków bolących i wogóle nie mam o czym pisać. No ewentualnie o pogodzie mogę całe spektrum informacji wyłożyć :D Płakałam jedno całe popołudnie, jednym ciegiem nieprzerwanie 5 godzin. Na drugi dzień w pracy tłumaczyłam sie wszystkim, ze mam oczy zapuchniete, bo nie zdjelam soczewek do spania. Mała garstka nas tu została i chyba najlepiej jakbyśmy wszystkie razem zaszły. Znając życie będzie pewno jak na innym forum na którym jestem, że zostanę sama/ewentualnie 2 starające się. Dałam sobie czas do wiosny. Jesli do wiosny nie zaciążę znikam na jakiś czas z wirtualnego świata, bo psychicznie nie dam rady. za to pomysł z psem sprawił, ze oszalałam na jego punkcie i juz sie nie moge doczekać, kiedy go do domu przywioze. Szczeniak to prawie jak dziecko. Trzeba mu wyprawke zrobić, zabawki kupić. Jadłospis ustalić, grafik szczepień... tyle rzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: az-82 18.02.10, 13:51 Gosiu, jak ja cię doskonale rozumiem. Co do pieska, to błagam, nie dawaj mu tylko Pedigree świństwa i tym podobnych. No i nie rozpieść za bardzo, bo to łatwiejsze niżby się mogło wydawać. No ale ty już miałaś pieska, więc pewnie wiesz, co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: az-82 22.02.10, 09:06 Staram się powoli rozeznać, gdzie mam iść się badać, jak znów się nam teraz nie uda, i nie wiem. Mam do wyboru Invictę, i jakąś nową klinikę w Gdyni. Invicta jaka jest, każdy wie. Ściągają kasę i są nastawieni głównie na invitro. Poza tym, patrzyłam w wyszukiwarce lekarzy, i jeśli to co tam jest, to są dane aktualne, to mają tylko jednego lekarza! to trochę mało. Poza tym wypisana jest jeszcze jedna lekarka, ale ona jest anestezjologiem :| . W jaki sposób anestezjolog miałby mi pomóc zajść w ciążę? A ta druga klinika działa dopiero od tego roku, więc to trochę krótko. Widziałam na jakimś forum, ktoś podawał ceny, jeśli nie przesadzał, to na pewno nie ma co tam iść, bo pójdę z torbami. 250zł za USG, tak było napisane. A monitoring owulacji wymaga kilku USG w miesiącu, przynajmniej 2 albo trzy. No i z czego to płacić? Dlatego nie wiem, co mam zrobić. Zrezygnowana jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 13:05 az ja wczoraj w 13 dc mialam slabsza kreske niz na tescie z 12dc i tez zaliczylam dola;/ dzis 14dc zobacze jak wyjdzie test i mam andzieje ze moja wizyta sie odbedzie i sprawdze czy mimo negatywnych testow jest szansa na owulacje.jestesmy w podobnej sytuacji...mam nadzieje ze bedzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 13:33 Po pierwsze gratulacje dla ANI :) chociaz jej beta jest w porządku i nie zastrajkowała. A po drugie do drugiej Ani (az) chyba bym ich tam zamordowała za taką pomyłke ... Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 14:39 Nie mogę już patrzeć na forum ogólne. Dziewczyny, które przeżywają, że ich pierwszy, czy drugi cykl starań skończył się niepowodzeniem. Wredna i bezduszna baba jestem. Ale po prostu wydaje mi się to śmieszne. Zdecydowanie dojrzałam już do wizyty w klinice niepłodności. Jeśli ten cykl też się okaże nieudany, zaraz zapiszę nas na wizytę. Może wystarczy mi jakaś niewielka pomoc hormonalna i szybko pójdzie, a niepotrzebnie czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 10:01 Próbowałam kilka cykli już bez mierzenia i liczenia, i nic to nie zmieniło. Za cykl albo dwa wybieramy się do kliniki leczenia niepłodności, więc chcę tam być w stanie cokolwiek powiedzieć, co wiem. Chociaż tyle, że testy wyszły albo nie wyszły. Jak nic nie będę robić, to pójdę tam z niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 16.02.10, 10:05 Gosia z niecierpliwością czekam na wynik bety Twojego dzidziusia:) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 24.02.10, 08:44 oj.jak tam u was staraczki? u mnie ....21dc i jakos tak mi sie wydaje ze szanse marne.nie czuje sie w ogole ciazowo.wiem ze jeszcze nie mam mozliwosci sie tak czuc bo dopiero jakies 4dni po owulacji jest ale...jakos tak czuje ze nic z tego w tym miesiacu.od 17dc- owulacji piersi troche nabrzmiale.bolec jeszce nie bola tak typowo przed okresem ale jakos dziwnie od wczoraj mnie jedynie prawa piers cos zaczela pobolewac-dziwnie bo nigdy mnie jedna nie bolala... jej niby TYLKo tydzien zostal do testowania ale to AZ tydzien.jakas taka nie w sosie jestem;/ Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 24.02.10, 08:45 kurka myslalam ze moj post sie pojawi na samym dole a tu wrzucilo mnie jakos tak wysoko:) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 24.02.10, 08:50 hmmm nie ma moje postu."uciekl" gdzies.moze to przez to ze tak troche narzekalam:) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 12:20 Mam wynik HCG 32,9 U/L wg załączonej normy 3-4tydz ciąży ,ale jestem w szoku... Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 12:24 Aniu :-D :-D :-D :-D ściskam i całuję !!!!!! ale się cieszę GRATULACJE spokojnych 9 , nie nie , już tylko 8 miesięcy !!! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 12:26 Aniu, gratulacje!! :D A jak ci mówiłyśmy, że na bank ci się udało, to nie wierzyłaś :) Cieszę się bardzo, że chociaż jedną szczęściarę mamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 12:30 Aniu gratulacje , podniosłaś nam statystykę, która będzie następna? Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 12:32 Takie mam normy podane 3 tydzień ciąży: 5.8-71.2 4 tydzień ciąży: 9.5-750 5 tydzień ciąży: 217-7138 6 tydzień ciąży: 158-31 795 7 tydzień ciąży: 3697-163 563 8 tydzień ciąży: 32 065-149 571 9 tydzień ciąży: 63 803-151 410 10 tydzień ciąży: 46 509-186 977 12 tydzień ciąży: 27 832-210 612 14 tydzień ciąży: 13 950-62 530 15 tydzień ciąży: 12 039-70 971 16 tydzień ciąży: 9040-56 451 17 tydzień ciąży: 8175-55 868 18 tydzień ciąży: 8099-58 176 A tak swoja drogą zastanawiam się czym różni się hcg od beta hcg? Wiecie co ja normalnie jeszcze nie wierzę.W tym cyklu kochalimy się tylko dwa razy w dniach płodnych.boję się narazie cieszyc.Za ok tydz pójde do lekarza.A może sobie pojutrez jeszcze raz bete zrobie.Aaaaaaaaaaaaaaa:D :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 12:38 no wiesz Aneczko tak po prawdzie to jeden raz wystarczy :-D Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 12:53 Jejku Ula ja nie wierzę normalnie:D Czy taki wynik to juz pewne?Boże ja taki niedowiarek jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 13:02 Aniu nie ma ciązy nie ma hcg we krwi ( pomijając jakieś tam leki) jest hcg - jest ciaża !!! :-D wiem że trudno uwierzyć ale nie masz innego wyjścia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 13:03 GRATULACJE!!!!! ja cos mam jazde z netem i siedze tu jak na szpilkach ze nie moge sprawdzi co u was ale widze juz pierwsze powtwierdzone dobre wiesci:) sciskam mocno i zycze duuuzo spokoju i zdrowka:) Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: Lista jeszcze starających się 17.02.10, 14:41 GRATULACJE!!!! :) Ja w miesiacu ktorym zaciazylam kochalam sie z mezem tylko jeden raz w dniach plodnych, nawet nie 3 dni przed dniami plodnymi. Tak wiec moze cos w tym jest - co za duzo to niezdrowo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: ;(((((((((((((((((((((( 23.02.10, 08:49 Witam po krótkiej przerwie.Niestety nasza maleńka upragniona kropeczka poszla do nieba,w piątek zaczęłam plamić,połozyli mnie do szpitala i niestety ciążę poroniłam.Wczesne poronienie tak to nazwali lekarze.Także wracam na listę starającyh sie,aczkolwiek nie wiem czy tak szybko zaczniemy te starania. Odpowiedz Link Zgłoś
rudnicka_a Re: ;(((((((((((((((((((((( 23.02.10, 09:39 Strasznie mi przykro. Przytulam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: ;(((((((((((((((((((((( 23.02.10, 10:19 Widzę, że mój post wcięło. Więc piszę jeszcze raz. Aniu, jest mi bardzo bardzo przykro. <przytul> Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_i_kijanka Re: ;(((((((((((((((((((((( 23.02.10, 11:14 Kfiatuszek bardzo mocno przytulam :( Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: ;(((((((((((((((((((((( 23.02.10, 12:40 Aniu kochana bardzo bardzo mi przykro :( i przytulam Cię mocno Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: ;(((((((((((((((((((((( 23.02.10, 22:14 strasznie mi przykro:( trzymaj sie kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
kola-dka Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 09:06 Kfiatuszku, bardzo mocno przytulam :( Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 10:15 Wybaczcie że narazie będe czytała i mało pisała.Jakoś tak szczególnie jak sama w domu zostanę,płaczliwa się robię.to tak wczesna ciąża była a ja normalnie tesknię za Tym Dzieckiem które mogło się urodzic.i tak mnie łzy same do oczu się cisną...Nie moge narazie pisać ,wybaczcie.... Nie wiem co spowodowało poronienie,mogło być poprostu samo z siebie a mogło te pierdolone przeziębienie doprowadzić do tego.nie wiem i nigdy sie nie dowiem.tak czy inaczej kropeczka pozostanie w moim sercu.nawet jej lampkę na cmentarzu na grobie mojej mamy postawię: (Wkurwia mnie jak ktos do mnie gada eee nie -przejmuj sie bedzxie nastepne.tak będzie nast,ale Tego już nigdy nie będzie.Teściowa mnie dobiła-eeee gdybys nie robiła testu nawet bys nie wiedziła o ciąży.ale kurwa zrobiłam i wiedziałam.Rosło dziecko które za 9 m-cy mogło sie urodzić a wszyscy traktują to jak by nic nie bylo.Straszne to dla mnie.sorki ale musiałam się wyzalić,siedzę pisze i łzy mi ciekną.nie które nie przeżywaja takiej straty tak mocno,ja przeżywam i nie mam z nikad wsparcia...Mąż jak facet ,inaczej to odbiera... Odpowiedz Link Zgłoś
3_asia Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 10:20 dopiero dziś przeczytałam, bardzo mi przykro Aniu Odpowiedz Link Zgłoś
kola-dka Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 10:31 Aniu, ludzie myslą ze jak Ci powiedzą "nie przejmuj się"- to Ci pomoże, automatycznie będzie Ci lepiej. Niektórzy nie wiedzą jak się zachować, więc przybierają taką pozę- nic się przecież nie stało. Ale... przecież to nie zwierzątko- "kupisz sobie nastepne". Aniu, ja myslę , ze moze to matka natura tak zdecydowała- moze zarodek był z wadami- takie poronienia zdarzają się często. Przytulam mocno, ważne zebys miała wsparcie w tym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 10:41 > Aniu, ja myslę , ze moze to matka natura tak zdecydowała- moze > zarodek był z wadami- takie poronienia zdarzają się często. > Przytulam mocno, ważne zebys miała wsparcie w tym czasie. Tak wiem o tym ,troszke się tym pocieszam.ze może i lepiej że tak się stało niżby mialo się urodzić bardzo chore dzieciątko..Słabo to do mnie przemawia ale niech będzie.W wypisie mam wpisane poronienie kompletne:(nidgy w życiu nie myślałam ze takie rozpoznanie będzie dotyczylo osobiście mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
miska83 Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 10:32 rozumiem cie.wygadaj sie! trzeba zrzucic ten ciezar.tym bardziej ze jak piszesz nie masz komu sie wygadac! moim zdaniem nie powinno sie udawac ze nic sie nie stalo.stalo sie.i musisz sie wyplakac chociaz po to by nabrac sil i by za jakis czas probowac znowu. bardzo mi przykro.wiem ze tez bym to tak przezywala.postaw swieczke,to powinno przyniesc ukojenie.jej siedze i wyje.naprawde strasznie mi przykro;( Odpowiedz Link Zgłoś
smallcloud Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 14:22 Aniu tak cholernie mi przykro :(( Przytulam, trzymaj sie ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_i_kijanka Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 16:05 Kfiatuszek wiele osób mówi wiele dziwnych rzeczy, ale z drugiej strony pomyśl sobie tak że one nie wiedzą jak i co powiedzieć a wdodatku może lepiej nic nie mówić chociaż to też może okazać się źle odebrane Tez przechodziłąm takie tródne chwile, oczekiwałam wsparcia od różnych osób ale jednocześnie byłam też ztej drugiej strony i wiem że tym osobą też jest tródno cokolwiek powiedzieć zrobić, czasem mówi się coś i dopiero potem dociera że to było głupie i marne pocieszenie Ja tak sobie tłumaczyłam dziwne teksty innych i było mi troszkę lepiej zrozumieć dlaczego tak mówią Wsparcie innych jest ważne ale wiele trzeba przetrawić w sobie a pamięć i tak będzie na zawsze, od mojej straty minoł ponad rok a nadal liczę ile by teraz maleńśtwo miało stawiam dodatkową świeczke na grobie dziecka mojego barata Jeśli masz ochotę to pisz żeby się wygadać jeśli nie to milcz, wiedz tylko że duchem łącze się z tobą w twoim bólu Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: ;(((((((((((((((((((((( 24.02.10, 17:51 kfiatuszek przytulam mocno. odpocznij i wracaj do nas. los jest strasznie niesprawiedliwy. az - nie załamuj sie tak od razu tymi cenami. najlepiej zadzwon i zapytaj co i jak. Mnie sie wydaje, ze te 250 zł to cena za cały monitoring, niezaleznie ile razy idziesz podgladac i do tego w cenie jest takze wizyta. Ja jestem z południa Polski, wiec u nas moga byc inne ceny, ale chyba nie ma az tak ogromnrj różnicy. Zadzwoń i dopytaj o szczegóły. A tak z innej beczki to leczenie niestety jest bardzo kosztowne. Sama juz kilka tysięcy wydałam, a efektu jak nie było tak nie ma. Dlatego zbadamy pod koniec miesiaca chłopaki meza i jesli nasienie sie jakims cudem upłynnia, to spróbujemy naturalnie na stymulowanym cyklu. Jesli sie nie uda, to znowu insemka. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: ;(((((((((((((((((((((( 25.02.10, 08:43 Aniu , u nas nie potrafi się mówić o stracie , jest to temat który każdy omija szerokim łukiem , niestety są to spostrzeżenia z autopsji , mimo iż minęło już 9 lat mało kto ma odwagę sie zapytać o moje drugie dziecko . Jak pewnie pamiętasz mam też takie samo wydarzenie za sobą jak Ty ,bo wczesne poronienie czy ciąża biochemiczna to to samo , moja wrześniowa ciąża trwała tyle co Twoja , listopadowa już trochę dłużej. Po tej stracie wrześniowej sobie popłakałam i ogólnie miałam doła . Listopadowa już nie wywołała we mnie takich emocji , mogło to wyglądać jak przyjęcie tego "na zimno" ale cały czas już wtedy myślałam o tej stracie sprzed lat , jaki miałam żal do losu że nie zabrał mojej córki na tak wczesnym etapie kilku tygodni tylko pozwolił mi cieszyć się do końca ciąży i wtedy zabrać . Musisz wszystko sama sobie wytłumaczyć , przeżyć małą żałobę ale nie pozwól by smutek Cię pogrążył . Twojej teściowej zapewne chodzi o skalę Twojego smutku , że jest niewspółmierny do wydarzenia , może to okrutne z jej strony ale dla ludzi z boku Twoja ciąża nawet jeszcze nie zaistniała jak się skończyła , nie można więc po nich się spodziewać żę będą płakać razem z Tobą ;/ okrutne ale prawdziwe , niestety odczułam na swojej skórze , wtedy 9 lat temu , że dla każdego miałam tylko brzuch który znikł , ale dla mnie i mojego męża - dziecko, które choć go nigdy nie widziałam , było , ruszało się , żyło. Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: ;(((((((((((((((((((((( 25.02.10, 10:21 Z upływem czasu jest lżej.Dziś zrobiłam sobie kontrolne beta HCG,na 17 ide na wizyte do ginekologa.jeśli da nam zielone światło,chyba zaczniemy się starać juz od tego cyklu.boję się trochę ale nie zmiejsza to mojego pragnienia bycia wreszcie w ciąży. Po ost usg jeszcze w szpitalu,okazało sie ze mam malutką zmianę hypoechogenną na prawym jajniku.dzis własnie ide to skontrolowac.Nie mam pojecia co to może być. Tak dziewczynki,dla osób z boku mojej ciąży praktycznie nie było.Teraz to rozumiem.stad takie małe angażowanie się w mój ból.ale przetrawiłam to.tak czy inaczej ,nieważne że dla kogoś to był tylko zlepek komórek,dla mnie to było moje przyszłe Dziecko,któremu nie dane było żyć.Nie załamuję się,obym więcej nie musiała przechodzić przez coś takiego.A o poczętym życiu nie zapomnę,pozostały mi po nim tylko testy pozytywne.Moją betkę zabrali mi w szpitalu.Testy schowałam do pudełeczka w którym mam test po Kubusiu ,jego pępuszek,opaskę na raczkę i pierwszy smoczek. Odpowiedz Link Zgłoś
ursgmo Re: ;(((((((((((((((((((((( 25.02.10, 10:36 Aniu i tak jest dobrze !! cieszę się że dziś już lepiej i dochodzisz do siebie !!! jak puściłam post to pomyśłałam że tam może nieco brutalnie to wszystko zabrzmiało , ale pamiętam jak ja obraziłam się po stracie na cały świat ( i większość kobiet po stracie tak robi) , no może nie na cały ,skupiło się na teściowej , ale dwa dni po porodzie usłyszałam od niej " wiesz że należą się Wam pieniądze z ubepieczenia ?" Aniu tych słów nie darowałam jej przez następne wiele miesięcy to był jedyny komentarz tego co się stało :/, na tyle była urażona że o tym że jestem w ciąży z Maćkiem dowiedziała się jak byłam w 7 miesiącu ! i to przypadkiem siostra szwagierki zobaczyła mnie w urzędzie skarbowym ............. Staraj się od razu ( dowiedz się tylko rzeczywiście co tam na tym janiku masz) ponoć łatwiej zajść raz po razie Wiesz nie padło wogóle takie przypuszczenia ale może strata spowodowana jednak była tym zabiegiem który przeszłaś ? Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: ;(((((((((((((((((((((( 25.02.10, 10:43 Aniu, jesteś bardzo dzielna! Cieszę się, że już ci lepiej. :) Dowiedz się koniecznie, kiedy możesz zacząć starania. Jak tylko zaczniecie, to będę znów trzymać za ciebie kciuki. :* Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: ;(((((((((((((((((((((( 25.02.10, 11:09 Tak Ula nie wykluczam tego zabiegu.Był w narkozie więc kto wie.Do tego te przeziębienie ehhhh Odpowiedz Link Zgłoś
kfiatuszek80 Re: ;(((((((((((((((((((((( 25.02.10, 20:57 Już po wizycie,ta zmiana na jajniku to może być naturalna po ciąży,tak lekarz stwierdził.Ze będziemy ja obserwować.Najgorsze jest to ze kazal że staraniami wsztrzymac się 4 miesiące.czyli gdzies do czerwca powiedzmy.Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu....Czas powrócić do gumek:( Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: ;(((((((((((((((((((((( 26.02.10, 06:57 kfiatuszek, nie słuchaj tego lekarza. bzdury gada. Większość lekarzy teraz nie każe wogóle odczekiwać, jeśli ciąża była stracona na wczesnym etapie. Ja na Twoim miejscu odczekałabym 1 cykl i do dzieła. Idź sie jeszcze skonsultuj z innym lekarzem, bo bez sensu jest tak długa przerwa. Śluzówka powinna Ci sie odnowić już po 1 cyklu. Mogłabyś iść za półtora miesiaca i sprawdzić, czy jest już OK. Uszka do góry. Ps. moze by tak nowy watek, bo w tym juz 500 postów mamy :) Odpowiedz Link Zgłoś