każda starająca sie powinna to przeczytać

11.12.09, 21:21

jak dala mnie po przeczytaniu tej historii od razu nasunął sie
cytat "kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu"

wspaniała, wzruszająca i dająca nadzieje historia !

www.4krokidocudu.pl/historia.html
    • ursgmo Re: każda starająca sie powinna to przeczytać 11.12.09, 21:40
      cos jest w tym luzie , akceptacji kolejnego kroku
      wiesz Gosiu jak o Tobie myślę , to tak trochę mi się wydaje że jak
      Ci wyznaczą datę inseminacji to nie będziesz musiała już iśc , dasz
      na luz pokładając nadzieję w inseminacji jako następnym kroku , coś
      się odblokuje i samo wyjdzie , tak czuję :-D
      bo jak z plemnikami to wiadomo , zawsze jakiś Mc Gaywer się
      przeciśnie :-D
      u mnie też posżło dopiero wtedy jak przestałam myśleć że muszę się
      zmieścić w oczekiwanym terminie ;-)
      • lil-lia Re: każda starająca sie powinna to przeczytać 11.12.09, 22:01
        przeczytalam i sie poryczalam

        moze jak Ula pisze cos w tym jest... u nas juz inseminacji termin wyznaczony,
        hsg bylo/jest zaplanowane i to samo dotyczy histeroskopii, badani krwi w toku,
        wszystko pod ta styczniowa inseminacja,
        tylko tak sie boje ze moze sie nie udac ze nie odlozylam jeszcze tych badan ze
        stycznia :(
        • ursgmo Re: każda starająca sie powinna to przeczytać 11.12.09, 22:20
          jeszcze zdążysz lil-lia odwołać :-D
          na inseminację się czeka prawda , to jest coś co po długim
          bezowocnymm straniu daje nadzieję że jakaś "siła trochę wyższa "
          wspomoże , te cykle przed się odpuszcza i podchodzi bezstresowo bo
          się ma na co czekac i ooo efekt jak u Ciebie lil-lia jest :-D po
          cichutku liczę że u Gosi będzie tak samo:-D
Pełna wersja