ursgmo
08.01.10, 11:50
dziś szykując obiad oddałam sie rozważaniu nad wpływem tego co
gotuję na zdrowie mojej rodziny
nie wiem jak jest u innych , wiem jak jedzą znajomi i rodzina ,
nikt nie zyje super zdrowo na sałtakach samych bez smażonego itd
moj mąż jest dziedzicznie obciażony chorobami serca , teść
chorował , w tej chwili jego bracia też już na lekach , głównie
najstarszy 48 lat po zabiegu przepychania tętnic wiec już było
kiepsko , średni 45 - mniej
mamy więc mam nadzieję te 10 lat przewagi i czasu na wyciągniecie
wniosków , na plus to ze mój mąz nie pali a bracia tak , no i ma
bardzo dużo ruchu fizycznego
no ale zaczeła mnie martwić kuchnia :-/
często gości u nas włoska ( spagetti , lasagne czy risotto) , sporo
polskiej tradycyjnej może nie tyle schabowy z kapustą , ale
codziennie jest jakieś mięso i głównie ziemniaki , czasami kasze,
dużo zup , dzieciaki jedza gotowane warzywa , my wolimy surowki
śniadania kanapkowe ale i jajecznice na bekonie(wiem to straszne:-/)
i parówki zapiekane z serem itp wynalazki
jak jest u Was?