Dodaj do ulubionych

Absolutnie ostatnia lista starających się 3

30.04.10, 12:27
No Anki do boju,oststnia szczesliwa lista:
ania Az
ania kfiatuszek 80
Obserwuj wątek
    • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 30.04.10, 14:35
      Przypomniało mi się, że muszę odebrać fakturę za zdjęcie RTG, które robiłam do badań pracowniczych. Faktury nie dostałam, bo zaginęła :/ ale przy okazji wstąpiłam do apteki, zakupiłam wiesiołek i testy owulacyjne. Miałam nie robić i zamiast tego mierzyć temperaturę, ale przeziębienie znów mi pokrzyżowało szyki, więc ostatecznie zdecydowałam się na testy.
      Jutro ruszamy ze staraniami :D
      • miska83 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 30.04.10, 15:13
        dziewczynki to ja bardzo mocno zaciskam kciuki by ta lista byla
        ostatnia i zeby tu nawet za duzo wpisow sie nie zdazylo zrobic;)
        mojej malej powiedzilismy we wtorek jak potwierdzilam badaniem
        krwi.maz wrocil z bukietem roz dl amnie i maniejszym dla malej i
        powiedzial z jakiej tookazji te kwiat na co mala "tatusiu dziekuje
        za kwiatuszki" a dopiero po chwili jakby zczaila-masz dzidziusia w
        brzuszku???:) chodzi caluje mnie w brzuszek,glaszcze i jest
        cudowna;) jaks ie dowiedziala i ochlonela;) polozyla mi reke na
        brzuszku i powiedziala "to bedzie chlopak" :)
          • miska83 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 30.04.10, 15:31
            :D ona juz wie ze narazie maluszek jest malenki i jak bedzie rosl to
            mamie brzuszek zacznie rosnac a potem beda swieta i pewnie tak jak
            chciala w zeszlym roku dostanie od mikolaja braciszka:) hehe
            no mam nadzieje tylko ze sie to nie zemsci na mnie ze tak szybko jej
            powiedzielismy.ale chcielismy juz rodzicom powiedziec a nie chcialam
            zeby ona sie tak przypadkiem od kogos dowiadywala tylko zeby to bylo
            od nas.dlatego tak szybko. oby bylo ok.chce ja oswajac z ta mysla by
            nie czula sie zaskoczona i zazdrosna.od poczatku wie.snujemy juz
            plany w czym mi bedzi epomagac-jak narazie to mowi ze wszystko
            bedzie pomagala mi robic a jak bedzie to zobaczymy:)
            • ursgmo Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 30.04.10, 16:41
              no przyznaję że ja nie miałabym tyle odwagi żeby dziecku powiedzieć
              tak wcześnie , może kiedyś np. w lipcu tak choć na pewno nie zaraz
              po teście , te dwie biochemiczne nauczyły mnie że jednak warto
              poczekać zanim się zacznie obwieszczać bo naprawdę było mi głupio po
              pierwszym razie odkręcać jak już powiedziałam mamie , przyjaciółce ,
              kilku koleżankom
              za drugą nie pisnęłam już ani słowa i dobrze a o trzeciej zaczeliśmy
              mówić ok 12 tyg , reszta się dowie po połówkowym lub jeszcze później
              moje dzieci po połówkowym bo gdyby coś poszło nie tak wolałabym nie
              tłumaczyć im decyzji jeśliby trzeba jakieś trudne podjąć , no cóż
              realizm przemawia przezemnie :-/
              • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 30.04.10, 17:50
                Ja o tej ciązy która poroniłam kubusiowi powiedziałam od razu.maż
                oczywiście był pierwszy ,zresztą on odbierał bete.Nikomu więcej się
                nie zdazyłam pochwalić...Teraz jak się uda pewnie powiem dość
                szybko,nie potrafiłabym utrzymac takiej radość w tajemnicy,jesli
                miało by coś pójsc nie daj boze nie tak i tak wszyscy by się
                dowiedzieli w smutnych okolicznościach na dodatek tfu tfu.tak teraz
                było nikt nie wiedział,dopiero babcia,ojciec ciocia wszyscy dzwonili
                i telefon w szpitalu odbierałam.Ale to juz bylo mineło teraz bedzie
                tylko dobrze,moze i już w maju...
                Dziś w 20 dc zrobiłam se test owu,pokazały się dwie
                kreski,oczywiscie testowa słabsza i tak podpierając sie teoria ze
                owulacyjny w ciaży zawsze wychodzi pozytywny podjarałam sie (pewnie
                niepotrzebnie) i stwierdziłam ze tak se bede sprawdzać co drugi
                dzień heheh a na nowy cykl w nowe owu sie zaopatrzę.
                Ania a jakie z apteki kupiłaś?Jaką nazwe i cene mają?
                • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 04.05.10, 07:43
                  LH Test. Nie bardzo wierzę tym testom, ale innych nie mieli.
                  Nie wiem ile kosztowały, wywaliłam rachunek, a kupowałam więcej rzeczy, więc nie potrafię ci powiedzieć. Poprzednim razem, jak dobrze pamiętam, kilkanaście złotych.
                  Ania, robienie testów owulacyjnych po owulacji na prawdę nie ma sensu.
                  Nawet jeśli coś ci tam wyjdzie, to zupełnie nic nie znaczy.
                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 04.05.10, 10:03
                    no własnie bez sensu ale po przeczytaniu tego tekstu że w ciaży
                    zawsze pozytywny wychodzi ....No własnie dziś zrobiłam ,na 3-4 dni
                    przd @ i wyszedł tak

                    [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=da0d85e33212c0fe][IMG]
                    http://images44.fotosik.pl/290/da0d85e33212c0fem.jpg[/IMG][/URL]
                    WQiem słaba kreska ale zaraz przed @ ,no i w rzeczywistosci ona jest
                    mocniejsza a po trzecie zaraz prze @ takiej nigdy nie mialam .Nie
                    nie nakręcam się ,bjust mnie nie boli więc pewnie i @ bedzie ale
                    dlaczego ta kreska zamiast słabnac coraz mocniejsza jest a zresztą
                    to chyba nie powinno jej byc wogóle nie?
                    • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 04.05.10, 10:18
                      Ania, ten hormon jest przez cały cykl. Tylko przed owulacją jest go więcej. I to mają wykrywać testy.
                      Ale słaba kreska może być przez cały cykl. Nie musi, ale może. Więc nawet jeśli zazwyczaj nie masz, to może ci się zdarzyć, że wyjdzie, co nie będzie miało związku z ciążą.
                      Nie mówię, że nie jesteś w ciąży. Życzę ci tego i trzymam kciuki, tylko uważam, że niepotrzebnie marnujesz kasę i robisz sobie nadzieję tymi testami. Poczekaj jeszcze troszeczkę, albo spróbuj kupić czuły test ciążowy. Lepiej na tym wyjdziesz.
                      • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 04.05.10, 10:25
                        No i znów pożarłam się z mężem o urlop wychowawczy.
                        Ja mówię, że nie będę w stanie jednocześnie pracować i zajmować się np. półrocznym dzieckiem, które będzie chciało czegoś przez cały czas.
                        Mąż mówi, że jak ja sobie wyobrażam, że tylko on będzie pracować, że nas na to nie stać.
                        To mu mówię, że może on będzie się zajmował dzieckiem w trakcie pracy, to zobaczy.
                        On na to, że w takim razie poprosimy babcie o pomoc. Oczywiście, to oznacza jego mamę, bo moja mama zajmuje się moją babcią, a swoją mamą, która ma już mocno zaawansowanego Alzheimera i nie można jej zostawić samej.
                        A ja nie chcę mieć jego mamy na głowie. Nie mam nic do niej, ale nie chcę, żeby mi się kręciła po mieszkaniu. I tak dzień w dzień.

                        W takich chwilach zastanawiam się, po co w ogóle my się staramy o to dziecko.
                        • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 04.05.10, 12:37
                          Aniu ja te testy kupiłam na allegro za 1 zł,mam jeszcze kilka więc
                          nie szkoda mi ich w sumie zmarnowac,najwyżej kupie nowe.Ale
                          zastanawia mnie dlaczego ta kreska wychodzi wcale nie taka słaba-
                          kiedy mi w sumie nawet w owu nigdy jeszcze nie wyszła identyczna
                          badz mocniejsza nawet.Zawsze jest ciut słabsza,raz mniej raz mocniej
                          ale zawsze słabsza.no nic pożyjemy zobaczymy,okres mam dostać gdzieś
                          w piątek.oby nie przylazł.
                          Aniu a z tym wychowawczymn to zobaczysz ze wszystko sie
                          ułoży,złowiek sie nie potrzebnie stresuje na poczatek jak to bedzie
                          a póżniej samo pieknie się wszystko toczy tak jak powinno.Co jak co
                          ale ja do pomocy tez nikogo na dłuższa mete nie bede
                          chciała.oczywiście pewnie na poczatek poproszę tesciowa o mała pomoc
                          ale to tylko tak doraznie np przy kąpieli i to tez myślę jakby
                          mojego m nie było w domu.Wiem tez ze kubuś już bedzie sporo
                          pottrafil mi pomóc wiec ja tam głowy taki mi sprawami sobie
                          absolutnie nie zaprzatam.
                          Nerwy sa nieuniknione,niestety mój m tez na niektóre tematy zwiazane
                          z potomkiem który mam nadzieje niebawem sie pojawi,reaguje nerwami.
                          • ursgmo Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 04.05.10, 13:08
                            mi się wydaje że teraz to możesz mu tak skutecznie tłumaczyć jak
                            ślepemu kolory , dziecko się pojawi na 100 % wejdzie prędzej czy
                            później w okres "tylko na rękach" , to mu wtedy pokażesz jak może
                            wyglądać dzień z dzieckiem ,
                            zostawisz w sobotni poranek głodnego malucha z dopiero co obudzonym
                            tatusiem i udasz sie na zakupy , założe się że jak wrócisz będzie
                            nadal w piżamie ( i on i dziecko) , głodny, bez porannej kawy i bez
                            hmm odwalonej podstwowej potrzeby a na rękach będzie unosił
                            poszlochujące dziecię za którym juz muchy będa latac bo zdąży je
                            tylko nakarmić ;-) wtedy myśli o pracy i niańczeniu dziecka
                            jednocześnie wywieją mu się z głowy ;-)
                            • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 04.05.10, 15:10
                              Wkurzyłam się. Miałam nie kupować więcej testów tej firmy, bo uważałam że są do niczego. Ale nie było innych w aptece, więc postanowiłam dać im jeszcze jedną szansę.
                              Ale to koniec.
                              Nie wyszła mi żadna kreska. Tzn. ta kontrolna to jakiś cień cienia mi wyszedł, a przecież ta powinna być mocna, zawsze. Takiemu testowi nie można wierzyć.
                              Grrrr, zła jestem.
                                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 05.05.10, 17:40
                                    ania ja bym się chyba bardziej sluzem sugerowała,testy sa mylne to
                                    tylko kawałek paseczka.ja już ich wiecej nie robie.zrobiłam dziś
                                    ciażowy,niestety jedna kreska ,nadzieji więc juz nie ma.Czekam na
                                    @ ,18 ide do lekarza.
                                    Test był o czułości 25 z rossmana,jestem 2 dni przed @-myślę ze jak
                                    by miała byc ciażą to jakiś cien by wylazł a tak nic kompletnie więc
                                    jedna wielka dupa buuuuuuuuuuu:( Juz chyba nie ma nadzieji dla
                                    nas ,ja pitole Ania jak ja Cie podziwiam-tyle czasu staran ,nie dość
                                    ze o pierwsze to jeszcze z takimi schodami.Ja już bym chyba nie dała
                                    rady.ania niech tobie się uda w tym cyklu bo ja juz w tym pasuje.
                                      • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 06.05.10, 08:26
                                        wierzę w to kochana,tylko każdy organizm jest inny i mam nadzieje że
                                        i u mnie jak i u Ciebie nie sa jakies powazniejsze przeszkody.gosi
                                        Chiyo znów się nie udało,pisała na majowych.ania nadal czekam na @
                                        ale czuje w kosciach ze nadejdzie.Miśka a jak twoje samopoczucie?Juz
                                        niedług pierwsza wizyta przed wami:)
                                          • miska83 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 06.05.10, 09:15
                                            dziewczyny wiecej optymizmu!!az pieknie widze sile walki u ciebie i
                                            dobrze!nie mozecie sie poddac:)
                                            kfiatuszku.ja robilam testem z rosmana na dzien przed terminem @ i
                                            wyszla jedna kreska po okolo 10 min spojarzalam na niego i patrze a
                                            tam cien kreski.w dniu @ zrobilam nastepny i znowu ledwo widoczna
                                            kreska-testy czulosci 25.malo tego 2 dni po terminie @ nadal slaba
                                            kreska byla wiec nie zakladaj jeszcze ze nic z tego bo jesli masz
                                            taka "urode" jak ja to moze byc jeszcze za wczesnie na test:)ja tez
                                            myslalam zawsze nie ma kreski to juz zero nadzieji ale po tym co
                                            mnie spotkalo juz wiem ze ta kreska nie musi wychodzic piekna
                                            grubasna:) i moze wyjsc dopiero po terminie @. ciekawa jestem jaka
                                            teraz-ponad tydzien po terminie @ by mi wyszla;) moze sie skusze
                                            jeszcze na jakis tani test i zrobie sobie:)
                                            a ja narazie czuje sie ok i mam nadzieje ze tak zaostanie:) wciagam
                                            duuuuzo cebuli:) dziwne troche ale pamietam ze chyba ula tez tak
                                            miala??:)
                                            • ursgmo Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 06.05.10, 09:35
                                              ooooo tak, wciągałam grubaśne kręgi cebulowe na serku topionym :-D
                                              a teraz mam fajnie o tyle że słodycze już dawno przestały dla mnie
                                              istnieć , nawet kawę słodzę ułamkiem tego co kiedyś , ba nawet coli
                                              juz dawno nie piję a kiedyś musiałam , teraz tylko mineralną
                                              potrafię się napić :-) oby mi tak zostało ...........
                                              kończę 21 tydzień a nic jeszcze nie przytyłam :P
                                                • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 06.05.10, 09:46
                                                  U mnie starania w pełni teraz, a ja już zaczynam pochlipywać, że pewnie znów się nie uda.
                                                  Czuję, że znów mnie zaczyna brać depresja. Staram się nie wymiękać, ale nie wiem, czy dam radę. Na szczęście na weekend przyjeżdża moja przyjaciółka, więc jak się jej wyżalę i wypłaczę, to może będzie mi lepiej.
                                                  Policzyłam, że następne starania przypadną mi na ten tydzień, gdzie jest Boże Ciało.
                                                  W niedzielę przed jedziemy z mężem do Warszawy na koncert, więc poniedziałek muszę wziąć wolne na powrót, a potem i tak bym brała wolne na piątek po Bożym Ciele, więc wymyśliłam, że wezmę wolne też na wtorek i środę i cały tydzień będzie spokoju na starania i odpoczynek. Może to pomoże.
    • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 06.05.10, 09:58
      Zrobilam se owulacyjny no i spojrzałam na niego no sa dwie
      kreski,widocznie ale nie takie same,można by rzec ze nawet
      mocniejszy cien cienia;)Czytałam zeby jesli uznac owulacyjny za
      pozytywny w ciaży to kreski musza być takie same.miska masz no ty
      jakiś owulayjny w domku jeszcze?Zrób kochana jak masz i zobacz co ci
      wyjdzie.
      tak z ciekawosci bo raczej nie wierze by pokazywał ciażę,pewnie jak
      Ania pisała hormon jest i test go wykrywa .
      • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 08:10
        No to dobrze :)
        Ja bym na twoim miejscu wstrzymała się z prolaktyną i jednak wzięła skierowanie od gina, żeby zrobić z obciążeniem. Jeśli ci to pierwsze badanie wyjdzie ok, to jeszcze po obciążeniu może być złe, a bez skierowania nie zrobisz tego i tylko wywalisz kasę.

        Zaraz oblukam tego linka, co mi podałaś.:)
        • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 08:34
          Poczytałam sobie :)
          postanowiłam, że jeśli tym razem nie wyjdzie, to oprócz tej prolaktyny, którą mam zaleconą, zrobię za jednym zamachem FSH i LH.
          A w następnym cyklu hormony tarczycy.
          Progesteronu na razie nie planuję, najpierw chcę zobaczyć co wyjdzie na USG.
          • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 08:53
            Ania ja mam nadzieje ze gin da mi jednak skier na ta prolaktyne i
            progesteron.Ewentualnie moze i tarczyca jeszcze.zobacze co on
            powie.No i chce monitoring cyklu,nie wiem czy on na to przystanie.Ja
            mu chyba powiem że staramy sie juz ponad rok bo jak powiem że 11
            miesiąc to moze nosem zacznie krecic eee bo to jeszcze roku nie ma,a
            po dugie zaszła pani w międzyczasie..
            • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 09:16
              No to mu tak powiedz.
              Moja ginka nie miała wątpliwości, jak jej powiedziałam, że 10 cykl, to stwierdziła, że czas zacząć się badać, ale twój może mieć inne zdanie.
              Jemu jest łatwo powiedzieć, żeby poczekać, przyjść za 2 miesiące, itp. to nie on co miesiąc czeka i przechodzi zawód.
              • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 09:54
                No własnie,jejku mam nadzieję że wkoncu cos się wyjaśni.mam wciaż
                nadzieje ze to jednak powiedszmy psychika,tłumaczę sobie że jak
                kubus jest ,w ciaże niedawno zaszłam wiec wyniki bedeą ok,tylko
                poprostu psychika blokuje i juz.wyczytałam ze te badanie co robiłam
                można było zrobić z LH-moja wczesniejsza gin tego mi nie zaleciła-
                jak narazie do 18 juz chyba nie bede zadnych badan robiła na
                wlasnę\ą ręke bo moze sie okazac ze kase wywalam a badania i ak nic
                nie powiedza .Zdam sie na to co mi mój obecny gin powie.Do 18 juz
                niedaleko.
                Nadal łykam wiesiołek,folik no i ten castagnus-w sumie on niby
                prolaktyne obniża-jaką ja mam nie wiem ale czytałam objawy
                podwyższonej no i sporo u mnie sie pojawia np PMS,bolace
                cycki,rozdraznienie,syfy na twarzy,krótka faza lutealna(jeśli
                wierzyc testom mam póżną owulację).
                • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 10:17
                  No to ja nie mam tych wszystkich objawów :)
                  PMS minimalny, cycki mnie nie bolą, faza lutealna 14 dni.
                  Syfy na twarzy owszem, to byłby u mnie objaw nr 1 ;)
                  Szkoda, że nie zrobiłaś LH od razu, ale teraz to już nie ma co robić.
                  Pójdź z wynikami do gina i zobacz co powie, żeby robić dalej.
                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 10:33
                    no własnie szkoda,ale w sumie tak zaleciła mi gin więc pewnie wynik
                    tez cos musi mówić.Juz bym chciała żeby ten 18 był,to w sumie bedzie
                    poczatek płodnych dni,może jeszcze cos uda sie zdzialac w tym
                    cyklu:D Poród byłby na luty:D
                    Aaaaa zamówiłam znów testy owu ,nie wiem czy one cos dają bo nie
                    pamietam żebym miała mega mocna druga kreskę(a moze ja mam za mało
                    LH i nie mam owu;) )ale no zawsze jest dzien ze wychodza dwei
                    prawie identyczne wiec jakos mi tak pomaga to,no powiedzmy...Ale za
                    to dołązone beda 3 ciażowe :D ale se bede testowac i to już przed @
                    a co :Di zapewne bedzie jedna kreska hehehe.....Tararara;)
                    • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 10:37
                      Ania, zobacz, jak ci już te testy przyjdą, czy jest napisane, jaką mają czułość. Mam na myśli te owulacyjne.
                      Te co ja używałam teraz mają czułość 35, tak było napisane. Znalazłam w necie normy dla owulacji >17, a tam pod tym linkiem co ty podałaś, było >20, więc na tym teście co ja miałam, wcale nie musi wyjść ta krecha testowa gruba i mocna, a poziom będzie owulacyjny.
                      Może te twoje są podobne. Jeśli się mieścisz w dolnej granicy normy, np. 25 masz, to może ci nigdy nie wyjść gruba krecha a owulację możesz mieć zawsze.
                      • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 10:53
                        O no widzisz kochana jak dobrze ze mam taka madra kolezanke:D Jak
                        tylko testy dotra to zaraz sprawdze,nawet nie pomyślałam o tym że
                        poziom moze być niski i kreska wcale nie mocna.Choćzawsze pisza że
                        aby uznać za pozytywny kreski muszą być takie same badz mocnijsza ta
                        testowa.Tak czy inaczej nie jest tak ze nic nie pokazuje wiec jakis
                        tam wyznacznik tej owulacji jest,można sobie troszke nimi
                        pomóc.Chciałam zamówic takie z apteki jak Ty miałas ale one drozsze
                        i tylko 5 szt wiec stwierdziłam aaaa dobra biore te badziewne:D może
                        wkońcu na cos sie przydadzą,a po drugie radosć ujrzenia dwóch kresek
                        jest bezcenna.Szczerze ja lubię testowac,wpatrywać się w ten test,i
                        w myslach sobie zawsze układam secanariusz jak to sie na teście
                        ciążowym dwie mega grube rózowe pokazuja od razu jak różowa fala
                        przejdzie jak to Miska nazwała;)
                        • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 11:12
                          Ja z moich aptecznych 5 testów wykonałam 4. Ostatni już mi nie był potrzebny, bo już owulację mi pokazało na 3. a na 4. nic nie wyszło.
                          W instrukcji do tych moich też jest napisane, że muszą być dwie mocne krechy. No ale jak popatrzyłam na normy, to wyraźnie widać, że nie muszą.
                          • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 11:17
                            aniu a ilu dniowe Ty masz cykle i w którym dc robiłas pierwszy test?
                            Ja zwykle zaczynam 10 dc i robie do skutku.
                            U mnie 4 dc,jak tylko @ się skonczy działamy.jak m powiedziałam ze
                            znów niepowodzenie to powiedział ze teraz bedziemy sie seksic
                            codziennie,jak na jego mozliwosci to mega wyczyn;) Ciekawe czy słowa
                            dotrzyma.Ja myślę jednak że lepiej bedzie tak co drugi dzień
                            czasmi ,a czasami codziennie:D
                              • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 11:45
                                o to tak jak ja ,ja tez mam najczęsciej 27 dniowe,choć ostatni nie
                                liczac plamienia pierwszego dnia to 29 dniowy był.Choć ja zawsze te
                                plamienie liczę już jako pierwszy.u mnie od plamienia do krwawienia
                                mija niezbyt długi czas,np plamienie mam wieczorem i już z ranca
                                normalnie krwawienie.
                                oj Andzia ;) kiedy my wreszcie zamkniemy te liste?zobacz ze juz
                                prawie nikt prócz nas na naszym watku nie pisze:(
                                • zaba_i_kijanka Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 11:54
                                  Az dla mnie i męża mega wyczynem było starać się 3razy dziennie,
                                  taki przykaz mieliśmy od lekarza w cyklu monitorwanym i wspomaganym
                                  przez 4 dni, naszczęście udało się w tym cyklu, bo niewiem jak byśmy
                                  przetrwali kolejny taki, bo wcześniej codzienie wydawało mi się mega
                                  wyczynem. Powodzenia i mega ciemnych dwóch kresek nadwóch rodzajach
                                  testów
                                  • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 11.05.10, 12:23
                                    3 razy dziennie? I to lekarz zalecił?
                                    Szok.
                                    Normalnie nie kumam w takim razie, czemu testy nasienia robi się po abstynencji.
                                    Powinno się moim zdaniem robić po takim czasie, jak normalnie się starasz, czyli jeśli starasz się codziennie, to raz zamiast starań zrobić test. Wtedy wiesz faktycznie, ile ich tam dostajesz i jakie.
                                    A jeśli stara się człowiek 3 razy dziennie, a potem robi badania po 3 dniach abstynencji, to ten wynik ma się nijak.
                                      • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 12.05.10, 09:49
                                        miśka tak czytam twój suwak,zobacz dziecko ma 4 mm a mozna już
                                        wyodrebnić główkę i tułów i pojawiaja sie zawiazki konczyn-masakra u
                                        4 mm maleństwa,szok jak natura jest wspaniała:D
                                        u mnie koniec @,do końca tyg m ma nocki ,od poniedziałku zaczynamy
                                        starania.Do końca lata musi sie udać,bedzie dzidziuś albo wiosenny
                                        albo letni -na jesien bym nie chciała ale jak tak własnie Bozia da
                                        to biore kiedykolwiek :D :D
                                        • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 12.05.10, 10:35
                                          Ania, jak ty nie pracujesz, to faktycznie tobie lepiej wiosna, lato.
                                          U mnie odwrotnie. Optymalnie byłoby na zimę. Żeby tę najgorszą pogodę przetrwać na macierzyńskim, a na wiosnę, jak już dni będą dłuższe, wrócić do pracy, bo wiosną wtedy już po pracy mogłabym z dzieckiem na spacerek iść, no i bardziej optymistyczna pogoda lepiej by wpłynęła na mnie, bo wyobrażam sobie powrót do pracy po macierzyńskim jako straszliwą traumę.
                                          A jakbym dziecko miała latem, to wtedy powrót do pracy na jesieni. Masakra.

                                          A tak a propos, co z twoją rozmową?
                                          • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 12.05.10, 10:45
                                            na rozmowie byłam,pan przdstawił warunki ,omówił stanowisko pracy
                                            itp no i mam czekac na telefon.Czyli tradycyjnie,dziesz na rozmowe a
                                            potem czekasz na nie wiadomo co.w sumie praca byłaby fajna,medycyna
                                            czyli coś pod kątem mojego wykształcenia.zobaczymy.Tak czy inaczej
                                            ja cały czas się staram i cały czas przeglądam oferty pracy.co sie
                                            uda pierwsze osiągnać czas pokaze.w moim miescie prace w moim
                                            zawodzie znależć to graniczy z cudem,znajomości i koniec.Miałam
                                            dobra prace,zwolniłam sie głupia bo mi naobiecywali i uwierzyłam a
                                            terz na lodzie zostałam.Teraz wiem ze nie warto wierzyć,dopuki nie
                                            masz papieru w rece to nie masz nic.ale z drugiej strony zwolniłam
                                            sie by pracowac u osoby która bardzo dobrze znam,u której pracowałam
                                            juz wczesniej a tu taki myk mi zrobiła ehhhhh a tak głupia bym
                                            siedziała teraz przy komputerku ,sama na stanowisku ,branza -sprzet
                                            medyczny i ortopedyczny.No nic mój bład ,ale moze cosik sie jeszcze
                                            kiedyś pojawi interesujacego.
                                            • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 09:49
                                              Czuję, że znów mnie bierze przeziębienie. To kolejny raz w ciągu ostatnich tygodni :(
                                              Już nie wiem, co mam robić. Zaczęłam jeść zdecydowanie więcej warzyw i owoców niż wcześniej, wczoraj wieczorem zrobiłam taką czubatą michę surówki, pół wcięłam już wczoraj, drugie pół pójdzie dziś, a jutro zrobię kolejną wielką michę.
                                              Piję sobie suplementy witaminowe, brałam ten wiesiołek, normalnie nie wiem, co jeszcze mogę zrobić, żeby moja odporność wróciła. Kiedyś nie chorowałam praktycznie w ogóle.
                                              Podejrzewam, że ma to związek ze stresem, ale na to nie bardzo mogę coś poradzić :(
                                              Staram się nie denerwować, nie stresować, jak czuję, że mi tętno rośnie, to robię sobie meliskę i staram się uspokoić.
                                              No i to wszystko ciągle negatywnie wpływa na moje starania :(
                                              • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 10:00
                                                ania a pamiętasz jak miśka pisała że też się źle czuła jednego
                                                dnia,nast już duzo lepiej,i co sie okazało,ze to było zagnieżdzenie
                                                na które ona taką własnie reakcją organizmu miała.Aniu kochana teraz
                                                taka pogoda zdradliwa,nie cierpie takiej .U nas dzis znów zimno.Mnie
                                                jak ostatni chcialo dopaść przeziębienie nie dałam mu sie wypijajac
                                                kubek mleka z zabkiem czosnku(nienawidzę ale to było przed 2 i balam
                                                sie cokolwiek innego)i miodem,zaraz potem jakoś @ dostałam to juz
                                                wzięłam sobie 2x Coldrex max grip to takie do picia,rutinoscorbin i
                                                na gardło neo angin - i praktycznie nastepnego dnia byłam
                                                zdrowa.aniu kuruj sie kochana,teraz przed @ zrób sobie to mleko z
                                                czosnkiem -jakos łykniesz,herbatke z lipy z miodem i cytrynka i do
                                                wyrka.Masz temperature?
                                              • miska83 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 10:01
                                                hmm juz chyba ci kiedys mowilam ze ja przez ostatnie 3 cykle to w
                                                momencie najbardziej plodnego czasu ciagle jakas podzieobiona
                                                chodzialam.konczyl sie czas staran i mi przechodzilo...nie wiem co
                                                za cholera ale udalo mi sie zajsc mimo tego przeziebienia:) wiec
                                                trzymam kciuki za ciebie i i tobie taki stan nie przeszkodzil:)
                                                • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 10:12
                                                  Nie mam temperatury, tylko gardło mnie boli i katar.
                                                  Po prostu mam dość już tego, że co wyzdrowieję, to za tydzień znów to samo.
                                                  Obawiam się, że to nie jest zagnieżdżenie, tak jak u Miśki, bo miałabym je wtedy co 2 tygodnie ;)
                                                  Ale odliczam dni, kiedy może w końcu dojść do zagnieżdżenia, a kiedy w końcu będę mogła zrobić test...
                                                  No ale zrobię w piątek za tydzień. Chyba żeby @ przyszła wcześniej.
                                                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 10:23
                                                    Aniu łyknij mleczno -czosnkową paskude i zobaczysz polepszy Ci sie:*
                                                    Trzymam kciuki za te twoje zagnieżdzenie no i za ten przyszły
                                                    piątek.Trochę mi smutno bedzie jak już sama jedna staraczka zostanę
                                                    ale mam nadzieję ze bedziecie mnie wspierać na watku.Ja jak narazie
                                                    odliczam dni do pon bo wtedy zacznę seksić się z małżykiem.teraz ma
                                                    nocki tak dla przypomnienia:(
                                                    babcia mi nagadała że jak bede cały czas mojego m tak naciskac na te
                                                    starania to chłop sie zablokuje-babcia moja staraczek nigdy nie
                                                    zrozumie,mówię jej ze przychodzi taki etap że niestety trzeba bzykać
                                                    sie na zawołanie,babcia na to ze ona to tak nie rozumie bo to z
                                                    miłości musi być i z gra wstępną a nie tak tylko:D Tłumaczę jej że
                                                    jest mnóstwo przyczyn niemożności zajsćia - a babcia do mnie to nie
                                                    myśl o tym i nie gadaj tyle bo ci chłop impotentem się stanie.Ot
                                                    babcina teoria.babciu ale to trwa już prawie rok czasu.ajjjj za
                                                    moich czasów ... itd itp Babcia jest the best,co jak co ale na kazdy
                                                    temat moge z nią klepać:D
                                                  • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 10:53
                                                    Mnie by nie przyszło do głowy gadać o staraniach z babcią :)
                                                    Moja babcia, zawsze jak się widzimy, pyta, kiedy będziemy mieć dziecko. Mówię, że się nie zapowiada.
                                                    A babcia na to, że bardzo dobrze, bo to tylko obowiązki dla kobiety :)

                                                    Ania, jeśli teraz zajdę i miałabyś zostać ostatnią staraczką, to i tak będę ci dalej kibicować, aż do skutku.
                                                    Ale może się jeszcze okazać, że to ja tą ostatnią staraczką będę.

                                                    Mleko z czosnkiem, fuuuuuuuuuuuuj! Mleko z miodkiem, pycha, a czosnek na kanapeczce ;)
                                                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 11:07
                                                    ania moja bobka jak na nia zartobliwie mówimy to równa babka,wierz
                                                    mi że jak taka byś miała tez nie miałabyś problemu rozmawiiania na
                                                    jakikolwiek temat.Zreszta u nas w rodzinie wsród najbliższych sobie
                                                    kobiet jest takie cós że nie mamy problemu romawiania ze sobą na
                                                    tematy np seksu itp.bez zadnego skrępowania.
                                                    Odebrałam swoje testy,zgodnie z ulotka maja czułosć 25 cezgos tam.No
                                                    i w pon robię pierwszy.We wtorek do lekarza,a za dwa tyg no za dwa i
                                                    pół jeden z tych testów co odebralam mianowicie pregnancy test
                                                    bedzie miała dwie mega grube wypasione krechy:D :D
                                                    aniu no ja mam nadzieję ze nie opuscisz mnie,najlepiej to by było
                                                    jak bym teraz zaraz po tobie w tym cyklu zaszla,by smy razem
                                                    oficjalnie zamkneły watek.moze wyjdzie.
                                                    Co do czosnku owszem na kanapeczce lubiem:P faktycznie po co się
                                                    torturowac ochydztwem jak w innej postaci można zjesć,tak jakos sie
                                                    przyjelo ze na przeiębienie mleko z miodem i czostkiem(jak to
                                                    niektórzy mówia ;) ) .
                                                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 11:27
                                                    ja już tak czekam niecierpliwie na ta wizyte ze szok,to bedzie 11 dc
                                                    więc czas płodnych,może da się namówic by zrobić mi usg i zobaczyc
                                                    czy pęcherzyk/pęcherzyki w jajnikach sa.Jak by nam sie udało to
                                                    rodziłybysmy w lutym,w sumie zimny miesiac roku ale ani sie nie
                                                    obejrzysz juz wiosna zawita.a ja tak lubie wiosne ,te jej pierwsze
                                                    podrygi.
                                                  • miska83 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 13.05.10, 13:20
                                                    ja chodze do lux medu.tam place miesieczna oplate i mam kilku lek w
                                                    tym ile razy chce.gin wlasnie jest w tym podstawowym
                                                    pakiecie.wlasciwie zapisalam sie tam ze wzgledu na niego.on
                                                    prowadzil moja pierwsza ciaze i byl przy porodzie i teraz jak po 9cs
                                                    poszlam znowu do niego i powiedzialm co i jak to sam stwierdzil ze
                                                    zacznie od sprawdzneia owulacji bo to nam wykluczy problemy z
                                                    hormonami a za wszystkie badania hormonalne musialabym placic bo nie
                                                    mam w pakiecie a usg mam w pakiecie;) wiec..nie wiem czy u nich sie
                                                    monitoring jakos inaczej traktuje niz normalne usg.on nic niekomu
                                                    nie mowil.czetsto nawet nie bylam zarejestrowana a on mi kazal
                                                    przyjechac tzu przed jego godzinami urzedowania-kolejki straszne do
                                                    niego-zeby wskoczyc i zrobic usg.wiec ja nic za to nie placilam.
      • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 14.05.10, 09:55
        Lepiej już :). Wczoraj znowu pływaliśmy w ulewie, wróciłam cała zmarznięta, bałam się, że się zupełnie rozłożę, ale na szczęście jest lepiej niż gorzej :)
        Czosnek wcinałam ;)
        Już zaczynam odliczać dni do testowania. A to wciąż jeszcze cały tydzień...
          • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 14.05.10, 10:16
            Zajdzie pani w tym miesiącu :D
            Jeśli mi się teraz nie uda, to czeka mnie taka wizyta tuż przed długim weekendem. Mam tylko nadzieję, że moja ginka nie zrobi mi psikusa wtedy i nie weźmie sobie urlopu. Bo bym bardzo zła była. A jeśli się uda, to poszłabym wtedy na USG. A na długi weekend skoczylibyśmy do rodziców męża, żeby od razu się pochwalić.
            Ech, takie dalekosiężne plany mam, a tu może nic z nich nie wypalić.
            • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 14.05.10, 10:28
              Ja też plany mam i cosik nie wychodza:/ Ale uda nam się wkoncu no
              musi.Ja sobie marzę jak przytyję trochę i cycki mnie się powiększa:D
              moja waga prawie 60 kg przy wzroscie 1,67 a cholewcia jakoś tak za
              szczupło wygladam.no tak bym chciała przytyć i nie mogę,waga w
              jednym miejscu stoi od lat.A w ciaży to nie ma bata -choć piersi
              takie fajne się zrobia,pamiętam z pierwszej ciaży były
              fajne:D :DTakże no misi nam się Ania udać,jeszcze przed latem,coby
              na lato już malutkim brzuszkiem sie chwalić:D
        • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 17.05.10, 11:17
          Tak Aniu to jutro.Wczoraj starania rozpoczęte;) Zaczęliśmy w 8 dc(9
          jesli liczyć plamienie poprzedzajace @) wiec myślę ze owu nie
          przegapię,dzieki wiesiołkowi już pare dni mam śluz płodny
          rozciagliwy:D A w poprzednim cyklu nie było tzn ja go nie widziałam.
          Aniu bardzo mocno trzymamm kciuki za testowanie coby pozytywne było.
          Miśka o której masz wizyte?koniecznie nam zdaj relację.
          Ja dziś ide z kubusiem na usg pęcherza moczowego,niestety musiłam
          wrócic do pieluszek ,kubuś ma 4,5 roku a tak pompuje w nocy ze nie
          nadązam z praniem pościeli.mamy też skier na badanie moczu,a nast
          dostaniemy skier do por.urodynamicznej we wrocku.
          Jenyyyyy odliczam czas do jutrzejszego dnia;) bede molestowała
          lekarza o usg-czy już po czy jeszcze przed owu jestem.dziś też
          zrobie pierwszy teścik owu.ahhhhh zeby tylko sie udało,Boziu,mamo
          plissssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss
          sssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss
          ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssss!!!!!
          • zaba_i_kijanka Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 17.05.10, 12:34

            Kfiatuszek znam ból moczenia, najbardziej polecam poradnię
            urodynamiczną. Z Bartkiem trafiliśmy jak miał jakieś 4,5 roku
            widać było że on wogóle nad tym nie panuje, my załamywaliśmy ręce,
            nocne wstawanie wymiana ubrania i pościeli a jak nie było na co
            zmienić ladował z nami w łożku,jego złe samopoczucie i poczucie winy
            nasze nerwy i chęć pomocy ale przedewszystkim bezradnośc.
            W poradni lekarz zalecił nampewne postępowanie, ale nocne wysadzanie
            namnie szło bo /bartek się nie dawał, na kolejnej wizycie dostaliśmy
            receptę na lek, na początku było różnie, wizyty chyba co 1,5
            miesiąca zmiany dawek i kolejne próby, niewspomne że lek drogi,brał
            go od pażdziernika lub listopada 2008 do lipca 2009, było super
            bałam się odstawienia leku i szło mu dobrze, odetchneliśmy i on
            lepiej się poczuł. W styczniu zdażyło się dwa razy, w lutym był
            przeziębiony i zaczeło być źle a marcu wyniki były dobre, ale w
            kwietniu zaczeło mu się częśćiej zadażać
            zauważyliśmy że to od momentu kiedy zaczołoglądać "bajkę" Ben 10
            wieczorem, obcieliśmy oglądanie i znów jest ok
            Ważne jest przynajmiej u nas się sprawdziło że codziennie
            zaznaczaliśmy w kalędarzu noc suchą i mokrą, robił to często sam
            Bartek kropka to noc sucha kropka z ogonkiem mokra na koniec
            miesiąca robiliśmy podsumowanie i liczyliśmy,pamiętam jego radość
            jak nocy suchych zaczeło być mniej niz mokrych
            Na kolejną wizytę idziemy w czerwcu
            • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 17.05.10, 13:41
              Zabka no własnie my zaczynamy w sumie z leczeniem,kubuś ma 4,5 roku
              własnie czyli tak jak wy zaczęliscie z bartusiem.Jak pisałam mamy
              skier na badania moczu i usg pęcherza i jamy brzusznej,nast
              por.urodynamiczna.zastanawialam się czy może jeszcze u takich dzieci
              to powiedzmy jakas tam norma ale widze ze 4,5 latki jednak już nie
              powinny siusiac.Kubus odkrywa się w nocy,być moze marznie i dlatego
              sika ale w sumie nawet ciepłe noce są mokre.wstawałam i wysadzałam
              do ej pory kilkakrotnie w ciągu nocy-i tak nad ranem łóżko potrafił
              zmoczyć.Tak jak piszesz wyciągałam co się dało by go okryć jak już
              nie było czym spał z nami i raz mi do naszego nasikał bo już ceratki
              nawet nie miałam suchej.Non stop pranie.
              mam nadzieję ze cos pomogą te wizyty u lekarzy.Dziś na noc założyłam
              kubusiowi pampka -i nawet pampka przesikał.Zobaczymy czy coś się
              dziś dowiemy,jak wróce to napisze wieczorem.
              • zaba_i_kijanka Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 17.05.10, 13:58
                U nas było tak że B nie mieścił się już w pampersy największe dla
                dzieci więc kupowałam w aptece rozmiar xs pieluch seni, niestety
                drożej sztuka wychodziła niż dzecięcych
                Bartek do tej pory się rozkopuje czasem zakłada majtki pod piżamebo
                mówi że mu w pupę zimno w nocy ale to chyba niezależne
                • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 17.05.10, 14:37
                  no własnie bede musiała kupić jakieś wieksze,kupiłam wczoraj w
                  rossmanie największe ale niestety są na styk ,wybieram się do tesco
                  tam sa takie majteczkowe dla starszych dzieci przy problemach z
                  moczeniem nocnym(przynajmniej były)więc mam nadzieję zakupic.Pozatym
                  przy problemach takich nalezą sie specjalne pieluszki na refundacje-
                  wtedy płaci sie tylko 30 % ceny więc tez musze się nad tym
                  zastanowic.
                        • miska83 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 18.05.10, 09:04
                          hej
                          wszystko ok:) maluch ma 1cm i slyszalam bicie serca:) tylko cos
                          czulam ze jakis stan zapalny mnie bierze.lek zbadal i faktycznie cos
                          sie dzieje.grzebal i grzebal i stwierdzil ze jest cos tam czego on
                          nie potrafi okreslic co to jest.chcial wymaz zrobic i dac do badania
                          ale w lutym mialam cytologie i wszystko bylo ok.stwierdzil ze
                          narazie globulkami sie postara to wypedzic. troche sie o to
                          martwie.mine mial nie za ciekawa jaks ie temu przygladal. a tak poza
                          tym to troche niezadowolona wyszlam z gabinetu.nawet karty ciazy mi
                          nie zalozyl,nie policzyl terminu.kazal przyjsc za miesiac z wynikami
                          badan to zalozy karte dopiero...dziwne to dla mnie bo w pierwszej
                          ciazy jak bylam na samym poczatku u innej babki to bez badania
                          zalozyla od razu karte ciazy...oj jakas niezadowolona jestem.chyba
                          bede szukac innego lek.ten ma tyle pacjentek ze miesiac na wizyte
                          czekac trzeba nie wiem czy w glowie mu sie poprzewracalo czy jak...
                          ale z maluchem wszystko ok wiec to najwazniejsze.
                          kfaiatuszku kiedy ty idziesz na ta wizyte?
                          • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 18.05.10, 09:10
                            Miśka, najważniejsze, że z dzieckiem wszystko w porządku! :D

                            A co do lekarza, to faktycznie, może poszukaj innego. No i jeszcze kwestia becikowego, wziełaś od niego jakieś zaświadczenie, czy coś? Bo do 10 tygodnia trzeba mieć odhaczoną pierwszą wizytę, ty już masz, ale musisz mieć jakieś zaświadczenie, bo na słowo przecież nikt ci nie uwierzy.
                              • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 18.05.10, 09:21
                                Miśka dziś ide na 16.40.A co do becikowego nie jest tak ze juz to
                                zniesli i zadnego zaswiadczenie nie potrzeba?Dowiedz sie u siebie w
                                MOPS-ie(u nas własnie mops wypłaca) jak to jest i czy potrzebne im
                                zaświadczenie,mi sie wydaje ze czytałam gdzieś że te zaswiadczenia
                                są już narazie nie potzrezbne.
                                Miśka ciesze się ze z malcem wszystko ok,ja pamietam że jak z
                                kubusiem poszłam to tez mi na samym początku karte lekarka
                                założyła.ale czytałam sporo wpisów ze lekarze nie zakładaja na
                                pierwszej wizycie-więc pewnie co lekarz to inne zasady.ale nie
                                przejmuj się bedziesz miała swoją karte:D I my z Ania też bedziemy
                                miały.
                                ania trzymam kciuki zeby było pozytywnie,jak cie podkusi wczesniej
                                koniecznie daj znac.
                                  • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 18.05.10, 10:46
                                    Właśnie przeczytałam gdzieś w necie, że nie wolno stosować tabletek antykoncepcyjnych, jak się ma hiperprolaktynemię.
                                    Trochę się przestraszyłam, bo z głupoty własnej brałam tabletki przez kilka miesięcy, prawie dwa lata temu już, nawet nie wiedząc, że mam hiperprolaktynemię.
                                    Nigdzie nie znalazłam uzasadnienia, dlaczego nie wolno i co się wtedy może stać. :(

                                    No i poza tym szukałam przyczyn hiperprolaktynemii, znalazłam, że może to być guz przysadki, co u mnie jest wykluczone, bo wyniki miałam dobre w pierwszym badaniu, a złe w drugim, a przy guzie jest odwrotnie.
                                    Poza tym przyczyny to problemy z nerkami, wątrobą lub tarczycą.
                                    Zastanawiam się, czy zamiast brać prochy, które tylko czasowo obniżają prolaktynę nie powinnam raczej zdiagnozować przyczyny. Tylko że badania nerek, wątroby, tarczycy, są oczywiście kosztowne i nie robi tego ginekolog, więc oczywiście moja ginka dała mi tylko prochy :(
                                    Jeśli teraz nie udało mi się zajść i pójdę zrobić te badania, i znów wyjdą złe, to poszukam endokrynologa i zobaczę co dalej.
                                    Ech, mam nadzieję, że nie będzie to konieczne.
                                        • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 19.05.10, 09:09
                                          Jestem absolutnie nie zadowolona z wizyty,co prawda to prawda ale
                                          jak zapłacisz masz o niebo lepiej.Weszłam więc do gabinetu ,najpierw
                                          dałam wynik cytologii,spojrzał i mówi ze wynik jest prawidłowy.Ok
                                          choc nie wiem co na tym wyniku znaczyły zmiany odczynowe zwiazane z
                                          zapaleniem łacznie z typową regeneracja ale jeśli twierdzi ze jest
                                          ok to ok(kom.nowotworowych na szczęscie nie było więc moze tym sie
                                          zasugerował).
                                          no i mówię mu o problemach z zajsciem,ze zrobiłam na własną rekę za
                                          zaleceniem poprzedn.pani dr.FSH i Estradiol-na co ten duren mnie
                                          pyta kiedy pierwsza @ była.no wtedy,więc ok wpisał.zerknął do karty
                                          i mówi ze on jednak po poronieniu zaleca 4 miesiące odczekania i
                                          mogę robić co chce bo sa kobiety które zachodzą od razu ale on za to
                                          odpowiedzialnosci nie bierze.Nosz kurwa,mówię mu iz pan dr mówił
                                          zaraz po poronieniu ze mam odczekac 4 cykle wiec jak by sie uparł te
                                          4 zaraz w czerwcu juz miną,więc mozna by było już coś zbadac.nie on
                                          nadal przy swoim 4 miechy i koniec.Totez mu mówię ale 4 miesiace od
                                          lutego to zaraz mina halooooo!!! a ten do mnie a bierze pani Folik
                                          (ni z dupy ni z pietruchy),odpowiadam wiec tak biorę na co ten do
                                          mnie no dobrze to proszę sie starać,jak by się przez nast.dwa,trzy
                                          miesiace nie udało to wtedy proszę przyjść.Uparł sie na te 4
                                          miesiące i nie szło go przegadać.
                                          Powiedziała mu że o te ciażę co poroniłam staraliśmy sie praktycznie
                                          rok,nie mówiłam ze po po poron.też już działalismy.nic to dla głupka
                                          nie znaczyło,4 miesiace i basta.nawet mu w kalendarzu liczę od
                                          lutego -marzec,kwiecień,maj i zaraz czerwiec wiec jak byk zaraz 4
                                          ale nie nie potrafił przyznac mi racji wielce pan dr:/nie wiem czy
                                          on myśli sobie że ja łyżeczkowanie miałam,już miałam go o to spytac.
                                          Więc tak mnie zbył że nawet o usg go nie poprosiłam ba nawet mnie
                                          nie przebadał na samolocie.Zapraszam za dwa,trzy m-ce jak się nie
                                          uda,a teraz prosze prosze sie starac ale ja za to odpowiedzialności
                                          nie biore-tyle się dowiedziałam.aha jeszcze to że wynik FSH i
                                          estradiolu jest dobry co już sama zdołałam wywnioskowac.
                                          musze znów wrócic do mojej gin pierwszej -ta co mówiła że juz zaraz
                                          po poronieniu mozemy sie starać.Ale do niej takie terminy ze szok,no
                                          i nie pracuje w szpitalu.albo jeszcze jakiegos inego
                                          poszukam....jeszcze do tego m mnie wkurzył ,tu kuźwa płodne zamaiast
                                          sie poswięcić to on się nie bedzie kochał bo jest zimno ,bo było
                                          póżno a on rano do pracy ehhhhhh nie bede w ciaży już chyba nigdy:(
                                          • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 19.05.10, 09:18
                                            Ania, ten gin to do d jest kompletnie.
                                            Idź poszukaj innego, staraj się wbijać do twojej starej, ale nie daj się zbyć.
                                            Mi się wydaje, że może jednak kobietka była by lepsza niż facet, że bardziej potrafi się wczuć w sytuację, ale może się mylę, może ten twój tylko taki jakiś dziwny.
                                            A męża to musisz przycisnąć, tylko jakoś tak delikatnie, bez pretensji, no żeby jednak się postarał trochę.
                                            Potrafię zrozumieć, że mu się w ogóle nie chce, jak jest zmęczony. No i jak zimno, to mi się też od razu odechciewa. Nie wiem, może jakiś prysznic wspólny, żeby się rozgrzał? Kąpiel byłaby przyjemniejsza, ale niewskazana przy staraniach, żeby sobie nie przegrzał niechcący.
                                            Ania, nie daj się!
                                          • smallcloud Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 19.05.10, 09:40
                                            Ania - lekarza zmien koniecznie.
                                            Najlepiej znalezc takiego co to raczej sie w bezplodnosci
                                            specjalizuje, tzn monitoruje jajeczka przepisuje inne specyfiki.
                                            U nas w medicover jest taka jedna osławiona babeczka co pary
                                            zostajac juz w koncu rodzicami idzie na pierwsza wizyte pochwalic
                                            sie dzieckiem.
                                            I ona czesto zamiast normalnej wizyty gin to po prostu slucha, nie
                                            przepedza, nei olewa - takiego lekarza powinnas miec.

                                            a co do meza - moj tez miał dosyc, ze mu zbrzydło, że sie
                                            monotematycznie robi, że czuje sie jak reproduktor itd.
                                            Niestety wyrzuty podziałaja na niego jak zimna woda.
                                            Dlatego tak jak pisze Ania trza niestety pokombinowac, moze streptiz?
                                            Albo wlasnie wspolny prysznic (wiecie co? ja jestem prawie na 90%
                                            pewna zesmy poczeli corke wlasnie w wannie, tzn stojac po kaplieli,
                                            nei lezac :P) a moze razem obejrzycie jakis erotyczny film? Albo
                                            jakis masaz?
                                            Niestety Aniu trzeba meza sprowokowac, zachecic, byc moze po prostu
                                            ma w glowie ze nie bzyka si edla funu ale zeby dziecko poczac..

                                            tak czy siak - trzymam kicuki :)
                                            • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 19.05.10, 10:01
                                              Niestety z moim m ciezko o takie miłostki typy kapiel itp.On jest
                                              tak zasadniczy w tych sprawach i nie to nie.klasyczne w łózku
                                              wieczorem i basta.Juz niejednokrotnie próbowałam do czegoś go
                                              zachecić.On poprostu nie potrafi albo klasycznie nie chce.Jakaś
                                              kolacja,wspólna romantyczna kapiel ojjjj marzenie moje.Niestety,ma
                                              chyba tak niskie libido ze ja sie przy nim wykoncze.
                                              Mało tego u nas jest tak ze najczęsciej kładziemy sie do łóżka
                                              osobna tzn ja ok 11 a m siedzi na necie do 12-1 wiec ja albo go
                                              wołam proszę na co m jeszcze chwilkę i wkońcu zasypiam znuzona
                                              czekaniem.niestety,nie bede ukrywać ale mąż w sprawach seksu
                                              niestety całkowicie podcina mi skrzydla.no i co z tym robić?Chyba
                                              terapia,na która on na 10000000000000000000000000000% nie pójdzie.
                                                  • smallcloud Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 19.05.10, 11:11
                                                    Aniu w kwestii lozkowej indolencji meza ja Ciebie doskonale rozumiem.
                                                    U mnie podobnie, maz ma niskie libido ja wybujale on len a ja bym
                                                    pokombinowała i generalnie mi sie chce jemu nie.

                                                    Niestety wiem ze musze kombinowac, rozkrecic go bo sam z siebie to
                                                    rzadko cokolwiek inicjuje.
                                                    przydaje sie takie delikatne manipulatorstwo, kiedy ja jestem zajeta
                                                    milionem spraw a nim srednio, oczywiscie przy tym jestem
                                                    usmiechnieta i kochana on sam wowczas zaczyna sie przymilac.
                                                    I napisze wprost, ze czasem udaje ze wyganiam go z sypialni bo mam
                                                    ochote sama ze soba sie zabawic.. nigdy mi sie nie udaje bo on nagle
                                                    chce dolaczyc :D
                                                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 19.05.10, 11:26
                                                    O dokładnie tak jak napisałaś taki jest mój m-ja bym
                                                    pokombinowala ,jakieś zabawy erotyczne a m nie ,nie i nie.przestane
                                                    go chyba poprostu namawiać i prosić na bara bara ,niech sam
                                                    troszeczke zinicjuje-jak narazie prawie kazdy seks z mojej
                                                    inicjatywty.A może on nie chce dziecka,i nie chce mi tego powiedzieć
                                                    wiec mów ze chce ale jednak unika seksu.On ma zawsze mnóstwo innych
                                                    spraw do zrobienia,a to net,a to coś komus a to on film jeszcze ojjj
                                                    ja to bym takiego chciała jak Ani maz co go namawiac długo nie
                                                    trzeba.
                                                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 20.05.10, 08:41
                                                    Aniu spiesze cie pocieszyć chociaz tym ze ja też bede miała jedną
                                                    kreske w tym cyklu.Z racji fochów męża i wiecznego mojego proszenia
                                                    jego abyśmy postarali się chocby co drugi dzień ,jego ciągłego
                                                    odmawiania mi seksu stwierdziłam że zdam sie na niego-kiedy bedzie miał
                                                    ochote ok.Więc final jest taki ze czekam już trzeci dzień z kolei na
                                                    jego inicjatywę a on nic-w tym cyklu sobie odpuszcze mam dość ciągłego
                                                    proszenia się.znając mojego m dni płodne miną a on moze co jest
                                                    oznaczone wielkim znakiem zapytania zechce drugi!!!!!!!raz w tym cyklu
                                                    pokochać się ze swoją zoną.Mam dosć...nie wyrabiam z tym facetem,czy on
                                                    myśli ze w ciażę zachodzi sie poprzez wiatropylność?Nic
                                                    poswięcenia,nic,zero,porazka na całej linii.
                                                  • kfiatuszek80 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 20.05.10, 09:01
                                                    Mi też jest przykro i to bardzo,powiedziałam mu ostatnio ze szkoda że
                                                    mi przed ślubem swoich planów nie zdradził ze zamierza tylko jedno
                                                    dziecko miec-więc stwierdził że on chce drugie no i wez tu gadaj z
                                                    takim.
                                                    Doszłam do wnosku ze chyba mi zalezy na dziecku w 100% a jemu może w
                                                    15% a to jest kolosalna róznica.mało tego nie rozmawiamy na ten temat
                                                    bo jak twierdzi dusi sie jak o tym mówię,zbywa mnie kiedy chciała bym
                                                    jakieś plany z nim przegadać a ost jak wyszlam od gin nawet nie zapytaj
                                                    jak było co sie dowiedziałaś,dopiero sama zagadnełam nie jesteś ciekawy
                                                    co gin mi powiedział,Jestem jestem miałem się w samochodzie dopiero
                                                    zapytac,noo ręce opadaja.wyzaliłam sie,dobrze ze tu moge.
                                                    Juz nie wiem co z nim robic...prosic,olac totalnie albo zrobić mu post
                                                    taki dwu miesieczny może sam wreszcie zrozumie?Poradzcie
                                                  • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 20.05.10, 09:19
                                                    Ania, post mógłby pomóc, jeśli on chociaż trochę ma ochotę. Mi na przykład wystarczy tygodniowy post, żeby mieć znów ochotę na starania.
                                                    Ale, jeśli na przykład twój mąż nie ma nawet minimalnej ochoty, i ten jeden czy dwa razy w cyklu się z tobą kocha z poczucia obowiązku, to taki post może mu dać błędne mniemanie, że nie musi nawet tego jednego razu w miesiącu.
                                                  • az-82 Re: Absolutnie ostatnia lista starających się 3 20.05.10, 09:58
                                                    Postanowiłam, że zrobię wszystkie badania od razu. Nie jednego dnia, bo z tym będzie pewnie problem. Na czczo nie mam wystarczająco dużo krwi i nie wyciągną ze mnie 6 próbówek ;)
                                                    więc rozłożę to sobie na dwa dni. Jednego dnia: prolaktyna, FSH, LH,
                                                    drugiego dnia TSH i fT4.
                                                    Tarczycę zdecydowałam się przebadać, bo poczytałam sobie objawy niedoczynności i niestety mam większość :(
                                                    Dodatkowo, szukałam w necie jakie mogą być przyczyny takiego ciśnienia jak ja mam, czyli skurczowe wysokie, a rozkurczowe niskie, i znalazłam, że może mieć też związek z tarczycą.
                                                    I że takie ciśnienie grozi zawałem. No cudnie po prostu. A lekarz sportowy powiedział mi, że jest wszystko w normie i nie mam się przejmować (ciśnienie 150/60). :(