streptococcus agalactiae

23.06.10, 14:59
dziewczyny robiłyście juz posiew na tego syfa ??? jeśli nie to
koniecznie trzeba zrobić , choćby na własną rękę !!!! moja ginekolog
robi , muszę tylko upilnować żeby pobrała mi wymaz wcześniej bo rodzę przecież
po 36 tyg a ma urlop cały lipiec , nie wiem ile to się hoduje , ewentualnie
sam zrobię w ponoc bardzo dobrym laboratorium mikrobiologicznym na Targowej
    • emily_valentine Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 15:19
      A jaki to ma skrót ta nazwa?
      • ursgmo Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 15:28
        paciorkowiec grupy B , GBS
        czytałam już wielokrotnie na jego temat , coś mi tam grało tylko nie wiedziałam
        z której strony i dziś trafiłam szukając czegoś innego na opis przypadku kropka
        w kropkę identycznego jak mojej córki , te 13 lat temu ............
        w książeczce zdrowia Zuzi jest tylko ogólnikowe : infekcja wewnątrzmaciczna ,
        nie ma że akurat TĄ bakterią a jeśli to było to ??? podobno wyleczyć na amen się
        tego dziadostwa nie da
        nowy powód do zmartwień , w ciąży to jest jak nie urok to sraczka :-(
        • kola-dka Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 15:34
          Ula, na to dają przed porodem metronidazol w globulkach, ale i tak powinno się
          po porodzie od razu podac dziecku antybiotyk. Ja mialam streptococcusa
          zaznaczonego na czerwono w karcie przy porodzie, a i tak nic z tym nie zrobili.
          Wyleczyc sie tego nie da. Zaraża się przy sn, albo jak jest wyciek wód :/
          Agalactiae jest najgorszy ze wszystkich i akurat to gówno mi wyhodowali
          • emily_valentine Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 15:43
            GBS już mi coś mówi ;-) Miałam to robione na ostatniej wizycie,
            wynik mam ujemny :-)
            W ostatni piątek robiłam już komplet badań do porodu, dzisiaj
            odebrałam oryginały wyników. Nawet krew kartę czyli grupę krwi sobie
            zrobiliśmy z mężem. Do ewentualnego cc też robiłam krzepnięcie i
            hormony tarczycy. W ogóle wyniki mam super, dobrze się czuję,
            dziecko ma się dobrze, tylko te pierd...ne oczy i siatkówkę mam do
            doopy :-/ W przyszłym tygodniu idę jeszcze na usg oczu :-/
    • kola-dka Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 15:31
      laski, ale koniecznie wymaz z szyjki na paciorkowca, nie z pochwy. Jak
      jest w pochwie- to ok. Jak w szyjce, to źle.
      Ja mialam z Zuzia robioną w 35 tygodniu. Ten shit jest wszedzie, jest groźne dla
      dziecka. Zuzia przez to miala zle wyniki po 3porodzie- miala tym gównem zakazenie.
      I jak pisze Ula, zazwyczaj lekarze nie wspominają slowem o tym. Same zrobcie,
      czeka się chyba 3, 4 dni na wynik.
      • ursgmo Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 15:48
        ponoc posiew powinien być zrobiony także z odbytu :-/
        moja Zuzia urodziła się w 41 + 6 dni , dzień wcześniej wykonano mi aminoskopię
        wody podobno były ok , potem było wywołanie , przebito pęcherz wody były
        zielone ( 12 h minęło) , temp w czasie porodu nie miałam, Zuzia urodziła się
        apatyczna ale to moje pierwsze dziecko skąd mi to było wiedzieć , poszła spac i
        ja też ( śmiałam się tu kiedyś do Was że zapomniałam nakarmic dziecko i
        przespałam pierwszą noc) rano wcale się nie domagała piersi jak inne noworodki
        na sali , wtedy mnie tknęło, zaalarmowałam położną , trafiła młoda na septyczny
        , ja też , dostałam antybiotyk - podobno na pękniętą szyjkę ?? młoda na
        antybiotyku 8 dni !! zapadł mi w pamięć tekst rzucony przez bardzo
        niesympatyczną pediatrę na moje pytanie czy stan dziecka jest poważny
        każda infekcja u noworodka jest poważna , sprzedała pani dziecku chorobę
        ???
        wierzcie mi nie miałam pojęcia o co kobiecie chodziło ?? czystośc pochwy
        I , wr ujemne , pytałąm potem pediatry Zuzi co to było ona mówiła że zapewne
        bakteria szpitalna lub te szuwary w których Zuźka przesiedziała
        a teraz tak myślę że może to było TO gówno ??
        Kasia ile Twoja Zuza brała antybiotyk ??
        • ursgmo Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 16:01
          to całe szczęście że nie masz , cieszę się
          mi się coraz bardziej rozjaśnia ,a co jeśli moje drugie dziecko też miało to
          gówno a nastąpiła absorpcja zakażonych wód ? u Zuzi tak właśnie mogło być tylko
          ona przeżyła ,im więcej czytam tym bardziej mi się zgadza i wsio pasuje
          a Maciek ? zdrowy jak rydz ..... albo fart albo dobre przeczucie żeby rodzić
          wczesniej i tej absorpcji zakażonymi wodami nie było bo jeszcze były czyste ??

          w czwartek idę do lekarza będę drążyć temat ale posiew chyba zrobię na Targowej
          w profesjonalnym laboratorium , piszą w fachowych źródłach że pobrana próbka
          powinna być przechowywana w 4 do 8 stopni w lodówce a nie na biurku jak
          widziałam u mojej lekarki więc bezpieczniej będzie zrobić na własną rękę
          ile to kosztuje , wiecie ??

          • kola-dka Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 16:49
            Ula, Zuza brała 5 dni antybiotyk. Nie chciano mi powiedziec co jej jest.
            Uslyszalam tylko, ze czyms ją zarazilam, poza tym jak dziecko jest silne to
            przezyje, jak nie jest to nie przezyje.
            PAmietam jakc zatowalam godzinami pod gabinetem lekarskim, zeby uslyszec
            cokolwiek, bo pielegniarki mialy zakaz informowania o wynikach badan.

            Iza, ty masz posiew z szyjki czy pochwy? Bo to jest roznica.
            Z szyjki troche jest nieprzyjemne uczucie :/
            • emily_valentine Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 21:32
              A nie wiem z czego ten posiew. Grzebała mi tam ta moja gin, więc
              chyba bardziej głęboko, a nie powierzchownie :-P Szkoda, że ten
              temat Ula rozpoczęła dzisiaj po południu, bo akurat rano byłam u
              gin, to bym zapytała. Ale znając mnie, to z czego by nie był ten
              posiew to pewnie i tak bym miała wynik ujemny, bo ja mam wszystkie
              wyniki super :-D Czasem i ja mam trochę szczęścia ;-)
              • kola-dka Re: streptococcus agalactiae 23.06.10, 23:03
                No to jak Ci grzebala głęboko to na bank z szyjki :) Gratuluje dobrych wyników,
                nic tylko dzieci rodzic ;)
                • zaba_i_kijanka Re: streptococcus agalactiae 28.06.10, 11:33
                  Mi wyszło przed wyjazdem z wymazu jakaś bakteria z przedodu
                  pokarmowego, i stosuje globulki, pewnie wymaz będe powtarzać
                  • zaba_i_kijanka Re: streptococcus agalactiae 28.06.10, 11:34
                    Ach z Bartkiem maiałam gorsze psskudztwo i miałam podawane globulki
                    i antybiotyk doustny
Pełna wersja