Madalinskiego czy inflancka?

23.07.10, 09:17
Mam dylemat.

O ile do niedawna bylam zdecydowana na Madalisnkiego tak teraz nie wiem...

Na Madalinskiego mam najblizej to raz.
Dwa bylam tam, w szkole rodzenia (z wygladu chociaz znam polozne), poza tym
"oswoilam" sie z porodowka bo ja widzialam, opinie o porodach sa pochlebne
(gorzej z pielegniarkami noworodkowymi, ale to ponoc standart).
Minusy? Ostatnio natlok pacjentek, odsylanie, nerwowka, lezenie na korytarzu i
ZZO w wysokosci 700 zl ;/

Inflancka - obstawilam jako drugi wariant.
Moj lekarz "jest z Inflanckiej" i polozne go znaja.
Co prawda nie odbiera juz tam porodow ale wiele klientek poloznym "nagral" i
jest przekonanay ze jak zobacza jego nazwisko na karcie ciazy to panie beda
dla mnie mile.
Otworzyli nowy oddzial porodowy z wszelkiemi udogodnieniami, wiec nie odesla,
zreszta i przed otwarciem zarzekali sie ze nie odsylaja.
No i ZOO bezplatne (jako jedyny szpital w w-wie).
Minusy - sale poporodowe wciaz przepelnione (w salach po 6 kobitek), no i
troche dalej..

Co wybrac??
    • kola-dka Re: Madalinskiego czy inflancka? 23.07.10, 13:26
      Martusia, trudna decyzja. Jesli nie masz wykupionej poloznej, to jechałabym na
      Inflancką
      • ursgmo Re: Madalinskiego czy inflancka? 23.07.10, 14:10
        a ja prędzej pod most niż na Inflancką :-/ niestety moje najgorsze wspomnienia
        są związane z tym szpitalem i tamtejszym patałachom zawdzięczam tą smutna
        historię , niby ładnych parę lat minęło ale ci sami ludzi nadal tam niestety
        pracują ...................
Pełna wersja