zaczynam starania na serio

31.08.10, 16:07
... bo przez ostatni rok było tak sobie.
Dokładnie rok temu odstawiłam pigułki anty i stwierdziliśmy że co ma byc to
będzie. Przez ten czas zaliczyłam kilka dużych wahań - chce czy nie chce zajsc
w ciążę, trafił sie cykl 3 miesięczny, powrót na chwile do tabletek - to
zarządziła moja "sprytna" ginekolożka, obecnie znów mam cykl trwający juz 2
miesiące...

Do tej pory troche olewałam sprawe.
Ale właśnie stwierdzilismy z mezem ze zaczynamy starania na serio. 16 wrzesnia
ide do nowej ginekolożki, zobaczymy co z tego będzie.

Trzymajcie kciuki :)
    • emily_valentine Re: zaczynam starania na serio 31.08.10, 18:01
      W takim razie powodzenia! Chociaż ja myślałam, że ta Twoja
      sygnaturka znaczy żeś zaciążyła ;-)
      • foczkaka Re: zaczynam starania na serio 31.08.10, 20:39
        dziekuje :)
        a sygnaturke ustawiłam właśnie rok temu, jak zaczelismy starania i jeszcze myslałam ze szybko i łatwo pojdzie :)
        • az-82 Re: zaczynam starania na serio 01.09.10, 06:09
          :) fajnie, że mamy nową staraczkę :)
          ja wracam do starań za miesiąc, jak dobrze pójdzie, może do tego czasu już nie będziesz staraczką ;)
          życzę ci powodzenia!
          • foczkaka Re: zaczynam starania na serio 01.09.10, 10:21
            Chyba raczej poczekam na Ciebie :) Mój cykl trwa i trwa już sześćdziesiąty
            dzień, a pierwsza wizyta u gin dopiero za 2 tygodnie.
            • zaba_i_kijanka Re: zaczynam starania na serio 01.09.10, 18:11
              Powodzenia w szybkim zaciążeniu :)
Pełna wersja