A może pierniczki?

22.11.10, 18:15
Szukałam dwa tygodnie i wkońcu się udało, a to ostatni dzwonek żeby zrobić ciasto, wersj papierowej nie znalazłam ale zawziełąm się i jest !!! forum.gazeta.pl/forum/w,579,5371427,5371427,Z_aktualnosci_najlepsze_na_swiecie_pierniki_swiat.html?wv.x=2
kiedyś wydrukowałam sobie ten wątek, robiliśmy już z Bartusiem, fajna sprawa radocha z robiena a jeszcze więkasza z jedzenia i pokazywania innym ozdobonych pierniczków. Pachnie świetami i ta atmosfera przy wspólnej pracy ;)
    • ursgmo Re: A może pierniczki? 22.11.10, 19:50
      Kiedyś robiłam z tego przepisu ale miałam mieszane uczucia co do przydatności owego ciasta po tak długim postoju i jedliśmy zrobione pierniki ale tak jednym zębem, bez przekonania
      teraz robię z ciasta wyłącznie świeżego , najczęściej korzystam z przepisów z tego bloga
      mojewypieki.blox.pl/strony/Piernikipierniczki.html
      a tu świetny pomysł tej pani na ozdabianie pierników
      mojewypieki.blox.pl/2007/11/Pierniczki.html
      u nas tradycyjnie pieczenie pierniczków od pierwszego piątku grudnia zaczynam ( bo tylko wtedy mam cierpliwość , w sobotę sprzątam powstały bajzel a w niedzielę odpoczywam ;-)) i robię kilka razy , choć nie zawsze pierniczki , czasem po prostu kruche ciasteczka , obowiązkowo do tego moja specjalna świąteczna czekolada pachnąca kardamonem :-)
      • ursgmo Re: A może pierniczki? 22.11.10, 20:00
        aha na allegro kupuję od tego użytkownika art do pieczenia , polecam jak kto potrzebuje
        allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=6124133&p=11&p=0
        • az-82 Re: A może pierniczki? 23.11.10, 06:46
          Ja zawsze robię pierniczki w ostatni weekend przed świętami. Ciasto robię tego samego dnia. Nie wyobrażam sobie żebym miała robić ciasto z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Jakoś tak nie jestem przekonana czy należy jeść coś tak starego. Przepisy miałam różne, wszystkie dobre :)
          W tym roku sobota wypada akurat w urodziny męża, więc pewnie pierwszeństwo nad pierniczkami będzie miał tort, ale mam nadzieję, że pierniczki też dam radę :)
          • zaba_i_kijanka Re: A może pierniczki? 23.11.10, 09:03
            Ula też miałam obawy co do surowych jajek, ale robiłam i grube i chude piernicznie i były twarde i potem zmiekły i powiem szczerze że były pyszne czała rodzina +/- około 28 osób jadło i nikt nie chorował, a ja z Bartkiem i mężem jedliśmy duuużo bo wtedy zrobiłam z podwujnej ilości :)
Pełna wersja