Marchewkowy debiut Hanki

20.12.10, 14:35
Nadmieniam że kiepsko byłam przygotowana, bo ani śliniaczka nie ma ani fachowej lyzeczki, ale Haniutkowi marchewka chyba zasmakowala :D
picasaweb.google.com/116025884565062277994/MarchewkowyDebiut?authkey=Gv1sRgCMmr54Sc-4euTg#5552731081563147346
    • naftalka5 Re: Marchewkowy debiut Hanki 20.12.10, 21:31
      Dzielnie to zniosła :) Jakie ona ma śliczne, duże oczka :)
    • emily_valentine Re: Marchewkowy debiut Hanki 20.12.10, 21:35
      hehe super! :D
      W tej pieluszce zamiast śliniaczka wygląda uroczo :-) Fajne zdziwione wielkie oczy, ale dobrze poszło ;-) Teraz tylko czekać na pomarańczową kupkę :-D Tylko co to za wielka micha i łyżeczka do herbaty? ;-) Ja karmię prosto ze słoiczka :-P
      A Ty Marta masz zupełnie inny głos niż na żywo ;-)
      Gratulacje dla Hanusi :*
Pełna wersja