Dodaj do ulubionych

Wiktor w szpitalu :(

17.03.11, 14:25
Wczoraj maly Kasi spadł z łóżka.
Dziś Kasia wybadała u niego jakiś guz, pojechali do szpitala.
Wiktor ma złamaną kośc ciemieniową :(
Pojechali do innego szpitala na Niekłańską na tomografie, Wikuś będzie w narkozie żeby w tej tubie się nie kręcił podczas prześwietlenia. Mają sprawdzić czy jest jakieś krwawienie wewnetrzne.
Trzymajcie prosze kciuki za Kasi synka.
Obserwuj wątek
    • naftalka5 Re: Wiktor w szpitalu :( 17.03.11, 14:48
      ja pier.... biedny Wikuś. Nie mówiąc o Kasi, co musi przeżywać. Jakieś pieprzone fatum nad nimi wisi :(
      Trzymam kciuki. Marta informuj na bieżąco w miarę możliości
      • ursgmo Re: Wiktor w szpitalu :( 17.03.11, 16:19
        Marta pisz jak tylko coś będziesz wiedziała
        malutki trzymaj się !!
        • smallcloud Re: Wiktor w szpitalu :( 17.03.11, 17:18
          Jak Kasia ostatnio do mnie pisała to Wik byl w narkozie badany. Niestety niuniuś mimo narkozy się kreci i maja problem z badaniem :/
          Jeszcze nie wiadomo czy zostaną.
    • smallcloud Re: Wiktor w szpitalu :( 17.03.11, 18:23
      Kasia pisze: "Mały ma krwiaka pod skórą kosc pekla ale nie wykryli nic w mozgu. Zostajemy na pewno do jutra a co dalej to zobaczymy"
      • zaba_i_kijanka Re: Wiktor w szpitalu :( 17.03.11, 21:38
        Ojej, biedny mały, czy on spadł drugi raz? czy to coś po tamtym upadku ze dwa dni temu coś się zaczeło dziać? TRzymaj się Kola i ty Wiktorku
        • emily_valentine Re: Wiktor w szpitalu :( 17.03.11, 22:27
          Ojejuniu, bardzo współczuję :(
          Chyba bym ześwirowała na miejscu Koli. Kiedy im się skończą wreszcie te wszystkie złe rzeczy? Oby jak najszybciej. Buziaki i dużo zdrówka dla Młodego i Koli :*
        • smallcloud Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 09:11
          Aga - ten krwiak to od tego samego upadku :(
          Kasia pozdrawia i dziekuje za cieple slowa. O 9 maja obchod wiec neurolog postanowi co dalej.
          • zaba_i_kijanka Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 09:21
            Czekam na informację, normalnie ciarki mi przechodzą na samą myśl, właśnie badania na począku nic nie wykazały, a jednak obserwacja dzicka jest bardzo ważna, dobrze że zauważyli
    • smallcloud Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 10:09
      Kasia dzwoniła, ze beda mieli dzis punkcje i moze ich wypuszcza a jutro n akontrole.
      Maly placzliwy i pare razy przydzwonil w barierke lozka :/
      Trzymam kciuki zeby Wik wrocil do domku.
      Swoje lozeczko to jednak swoje lozeczko.
      • 3_asia Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 11:24
        biedne maleństwo, życzymy szybkiego powrotu do domu
        • rudnicka_a Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 13:01
          Trzymam kciuki zeby wszystko wyszlo dobrze. Biedaczek
    • smallcloud Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 13:24
      Wciaz czekaja na punkcje. Kasia pisze ze Wikuś dzielnie znosi pobyt w szpitalu :-)
    • smallcloud Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 13:44
      Mały ma punkcje wlasnie - strasznie placze. Kasia pod drzwiami stoi :(
      • zaba_i_kijanka Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 18:15
        Marta wiesz jak wyszło badanie?
        • smallcloud Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 19:22
          Wiem tylko ze sie skonczylo, ze sa w szpitalu - ze mlody ciagle na raczkach bo marudny/boi sie/placze :(
          Ale chca dzis wyjsc do domu wiec chyba wszystko pomyslnie poszlo.
          • emily_valentine Re: Wiktor w szpitalu :( 18.03.11, 22:00
            Nawet nie chce myśleć o tej punkcji :/
            Biedaczek, mam nadzieję, ze wszystko będzie ok i szybko o tym zapomni :*
    • kola-dka Re: Wiktor w szpitalu :( 20.03.11, 16:01
      Jestesmy już po badaniu kontrolnym.
      Niestety uformował się znowu krwiak, ale jest na tyle mały, ze narazie go zostawiamy.
      mam obserwowac małego i w razie czego pedzic na naurochirurgię na Niekłańską.
      Stan małego jest dobry, dostałam zielone swiatło na wyjazd do mamy na mazury.
      • zaba_i_kijanka Re: Wiktor w szpitalu :( 20.03.11, 20:14
        Kola dobrze że tak się skończyło, mam rozumieć że ten krwiak ma się sam wchłonąć? Wyjedziećie sobie i odetchniecie, oby się już nic nie działo, ucałuj małego

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka