kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawnione:

06.01.04, 15:55
1939

Kampania wrześniowa w relacji niemieckiego strzelca...

Do dziś, po upływie 60 lat, nie znamy pełnej listy zbrodni dokonanych przez
Wehrmacht na żołnierzach polskich we wrześniu 1939. Z wielu egzekucji nie
ocalał żaden świadek. Żołnierzom niemieckim bardzo często po prostu "nie
chciało się" odprowadzać, do oddalonych punktów zbornych małych grupek
Polaków, którzy po przegranej walce oddali się do niewoli. Życie takich
pojedynczych jeńców kończył na ogół strzał w plecy.

Odbywały się też masakry na większą skalę: w Katowicach zamordowano 80
jeńców - w tym nieletnich harcerzy, pod Serockiem: 66, pod Morycą: 19
oficerów, w Zamborowie: 300 - w tym część rannych, w Śladowie: 150, pod
Przemyślem: 100, pod Tomaszowem Lubelskim: 42, w Zakroczymiu: około 500...

To tylko niektóre przykłady "walk rycerskiego Wehrmachtu".

Jedną z największych, co do ilości ofiar, była zbrodnia dokonana na 300
jeńcach WP koło wsi Ciepielów w powiecie iłżeckim. Egzekucja przeprowadzona
została w lesie państwowym pod Dąbrową, z dala od wioski. Miejscowa ludność
słyszała o niej, lecz brak było naocznych świadków...

Wyjaśnienie tej zbrodni nadeszło z najmniej oczekiwanej strony. W sierpniu
1950 Polska Misja Wojskowa d/s Badania Zbrodni Wojennych z siedzibą w
Berlinie, otrzymała za pośrednictwem istniejącego jeszcze w owym czasie
Konsulatu Polskiego w Monachium, anonimową przesyłkę, zawierającą 5
fotografii oraz dwustronicowy maszynopis w języku niemieckim, bez daty i
podpisu...

Oto dosłowna treść maszynopisu:



"Nasze pierwsze starcie w Polsce.

Dotychczasowe wydarzenia nie zdają się wróżyć niczego dobrego. Przedwczoraj
nasz starszy sierżant z jadącego powoli samochodu zastrzelił ze swej "ósemki"
jakiegoś 60- czy 70-letniego chłopa, który chciał zaprowadzić do obory swoją
krowę, prawdopodobnie po to, by nie wałęsała się po szosie. Był bardzo dumny
z tego wyczynu strzeleckiego, dokonanego - należy o tym pamiętać - z jadącego
samochodu z odległości 12 metrów. Nie mogę po prostu tego zrozumieć. Zaledwie
przed kilkoma tygodniami ożenił się i był taki czuły dla swojej żony, tak
miły dla starych teściów. A może chciał trafić tylko w krowę? Niestety, pycha
nie pozwoliła mu zamilczeć o tym strzeleckim wyczynie, nie można więc dojść
do tego wniosku. Poza tym jako doświadczony starszy sierżant, który chce się
dosłużyć stopnia oficerskiego, nie ryzykowałby w czasie marszu zastrzelić
krowę, której nie mógłby oddać na zaopatrzenie wojska. Byłaby to przecież
kradzież "własności wojskowej". Wobec tego, że kolumna wkrótce po strzale
zatrzymała się, można było jeszcze ujrzeć, jak jakaś stara, szpakowata
kobieta rzuciła się z płaczem na martwe ciało. Przypuszczalnie "bohater"
zastrzeliłby również i tę kobietę, gdyby samochód akurat się nie zatrzymał,
co oczywiście nadwerężyłoby jego "strzelecką sławę".

Tego dnia wciąż jeszcze nie braliśmy udziału w żadnej akcji bojowej. Jedynie
z prawego i lewego brzegu szosy widziało się powracających w pojedynkę
rannych żołnierzy polskich z podniesionymi do góry rękami. Oberjäger K.
zastrzelił z jadącej ciężarówki rannego żołnierza dlatego, że podniósł do
góry tylko jedną rękę. Widziało się dokładnie, że prawa ręka żołnierza
zwisała bezwładnie, gdyż całe jego prawe ramię było zmiażdżone. Oberjäger
uczynił to z czystej żądzy strzelania. Widziałem, jak mierzył z automatu do
tego człowieka, i krzyknąłem do niego z oburzeniem: "Oberjäger!" Wtedy
opuścił automat. W 10 sekund później, kiedy akurat zwróciłem głowę przed
siebie, rozległ się strzał. Polak się zwalił. K. nie mógł się jednak wyrzec
strzału. Jak zdołam to zrozumieć? Takie to były bohaterskie wyczyny naszej
kompanii, zanim jeszcze choćby jeden strzał padł w naszym kierunku.

A teraz w lesie ciepielowskim, niedaleko przed Zwoleniem, w czołówce
znajdowała się 11. kompania naszego batalionu. Posuwaliśmy się za nią. Słyszę
ogień karabinów maszynowych. Czołówka jest ostrzeliwana. Wysiadać! Jakoś
ogarnia mnie strach. Nie chcę nawet - to niedobrze być odważnym, jeśli nie
wiadomo w jakim celu. Zdenerwowanie, rozkazy, tyraliera, 10. kompania na lewo
od szosy. Robię to, co wszyscy. Wyczuwam niebezpieczeństwo, teraz mogę być
zakatrupiony za karę, za moją niekonsekwentną postawę i to usuwa wszelkie
uczucie strachu. Skradam się razem ze wszystkimi, lecz nie widzę żadnego
Polaka. Strzelec, oparłszy na ramieniu karabin maszynowy, strzela jak
wściekły. Brzęczą rykoszety. Teraz orientuję się, że Polacy także strzelają.
Gwizdnęło mi krótko przy samym prawym uchu. Wtem upadł kapitan Lewinskiy -
pierwszy. Postrzał głowy z góry. A zatem strzelcy na drzewach. Podziwiam
odwagę tych strzelców z drzew. Jeden zostaje wykryty. Sanitariusz
zestrzeliwuje go z pistoletu. Nagle urywa się łączność. Każdy jak szalony
pędzi przez las. W godzinę później zbierają się wszyscy przy szosie. Kompania
ma 14 zabitych, łącznie z kapitanem Lewinskiym. Dowódca pułku, pułkownik
Wessel [z Kassel], szaleje z monoklem w oku.


Na odwrocie fotografii napis:

"2 maruderów przed pułkownikiem Wessel. Jeden z polskich żołnierzy tłumaczy
błagalnie, że chciał tylko bronić swoich 4 dzieci.

Pułkownik z monoklem daje ruchem kciuka rozkaz rozstrzelania".



"Co za bezczelność, chcieć nas zatrzymać, a mojego Lewinskiyego mi
zastrzelili". Nie liczy się z tym, że to są żołnierze. Twierdzi, że ma do
czynienia z partyzantami, jakkolwiek każdy z 300 polskich jeńców ma na sobie
mundur. Zmuszają ich do zdjęcia kurtek. No, teraz już prędzej wyglądają na
partyzantów. Teraz zostają im jeszcze ucięte szelki, widocznie po to, by nie
mogli uciec.



Na odwrocie fotografii napis: "300 polskich żołnierzy, którzy w lesie pod
Zwoleniem [Ciepielów] wstrzymali posuwanie się zmotoryzowanej jednostki
piechoty [III./Inf.Rgt.15 (mot) 29.Inf.Div.], zostają odprowadzeni i
niezwłocznie rozstrzelani".

Następnie jeńcy muszą iść brzegiem szosy, rzędem jeden za drugim. Powstało
pytanie, dokąd się ich prowadzi?

W powrotnym kierunku do taborów, skąd ich wkrótce przeniosą do jenieckiego
punktu zbornego? W 5 minut później usłyszałem terkot tuzina niemieckich
automatów. Pośpieszyłem w tym kierunku i o 100 metrów z powrotem ujrzałem
rozstrzelanych 300 polskich jeńców, leżących w przydrożnym rowie.



Zaryzykowałem zrobienie dwóch zdjęć, a wtedy stanął dumnie przed obiektywem
jeden z tych zmotoryzowanych strzelców, którzy na polecenie pułkownika
Wessela dokonali tego dzieła".

Tu maszynopis się urywa...



Kim byli Polacy zamordowani w lesie pod Dąbrową? Oto, co udało się ustalić
już po wojnie:

O świcie 8 września 1939 pod Ciepielowem koło Zwolenia oddziałom niemieckiego
III batalionu zmotoryzowanego 15. pp, idącym w szpicy nacierającej z Lipska
na Zwoleń 29. dywizji zmotoryzowanej, zagrodził drogę I batalion 74. pp z
Lublińca, dowodzony przez mjr. Józefa Pelca. Doszło do walki, w której straty
poniosły obie strony, a szalę zwycięstwa na stronę niemiecką przeważyło
uderzenie czołgów. Opór polski ustał dopiero po wyczerpaniu amunicji. Niemcy
wzięli około 450 jeńców, którym odebrali mundury, znaczki rozpoznawcze,
dokumenty i 250 spośród nich rozstrzelali na miejscu. Pozostałych pognali pod
konwojem szosą i puścili za nimi samochód pancerny, który po chwili otworzył
ogień z karabinów maszynowych do idących jeńców. Wielu z nich - w tym kilku
oficerów - zginęło. Łącznie zamordowano ponad 300 jeńców.

Mjr Pelc poległ na początku starcia, zaś jego zastępca, kpt. Cyruliński, w
obliczu tragedii jaka spotkała powierzonych mu żołnierzy - popełnił
samobójstwo...


    • slazak.slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 03.06.04, 11:28
      up
      • ballest Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 03.06.04, 12:09
        Napewno byly zbrodnie niemieckie, szczegolnie po krwawej niedzieli w Brombergu,
        ojciec moj nie sluzyl we Wehrmachcie tylko we Luftwaffe ale opowiadal, ze na
        Froncie Wschodnim dzialy sie straszliwe rzeczy i trudno nawet opisac co sie
        dzialo w Kotle na Ilmmensee, gdzie jego jednostka uratowala Dywizje SS
        Tottenkopf.
        • grba Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 07.06.04, 17:50
          ballest napisała:

          > Napewno byly zbrodnie niemieckie, szczegolnie po krwawej niedzieli w
          Brombergu,
          >
          > ojciec moj nie sluzyl we Wehrmachcie tylko we Luftwaffe ale opowiadal, ze na
          > Froncie Wschodnim dzialy sie straszliwe rzeczy i trudno nawet opisac co sie
          > dzialo w Kotle na Ilmmensee, gdzie jego jednostka uratowala Dywizje SS
          > Tottenkopf.


          Gruby Hermann w Norymberdze próbował uzasadnić napad na Polskę masakrą w
          Bydgoszczy. Bardzo się zdziwił, kiedy mu wyjaśniono, że Niemcy napadły 1
          września a "krwawa niedziela" w Bydgoszczy miała miejsce 3 września.
    • wegweiser Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 03.06.04, 12:26
      Jeżeli wszystkie relacje są tak "rzetelne" jak ta z Katowic, to wypada jedynie
      ubolewać nad tym jak za pomocą kłamstw usiłuje się podgrzewać antyniemeickie
      nastroje. W Katowicach egzekucji dokonały oddziały paramilitarne (Freikorps) a
      nie Wehrmacht.
      • ballest Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 03.06.04, 12:28
        No prosze, tak sie obchodzi na tym Forum z prawda !
        • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 03.06.04, 14:42
          Zbrodni w katowicach dokonywali żołnierze Wehrmachtu. poczytaj sobie
          wspomnienia Neuhlinga. Pisze tam że strzelali do dzieci jak do kaczek.
          • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 03.06.04, 14:53
            "Nie wolno o nich zapomnieć. Najmłodsze ofiary Auschwitz" Heleny Kubicy

            Muzeum Auschwitz-Birkenau wydało wstrząsający album dokumentujący tragedię
            dzieci - więźniów obozu. Setki fotografii wykonanych przez esesmanów,
            portrety dzieci poddanych eksperymentom medycznym, relacje lekarzy i
            naocznych świadków

            Najgłębiej w pamięć zapadają fotografie 20 dzieci żydowskich w wieku 5-12
            lat, na których niemieccy lekarze przeprowadzali eksperymenty z prątkami
            gruźlicy. Zanim dzieci powieszono, esesmani wykonali cykl przerażających
            portretów - w ostrym świetle widać umęczone twarze i podziurawione piersi,
            ręce wznoszą się, odsłaniając pokaleczone części ciała. Na kilku zdjęciach
            pojawia się ręka z palcem ozdobionym złotym sygnetem - modeluje ciała,
            podtrzymuje dziecięce głowy. Cienie i światła rozkładają się jak w
            wysmakowanych, subtelnych fotografiach.

            Wydawnictwo, które w tym tygodniu pojawi się w księgarniach, to efekt
            kilkuletnich wysiłków Heleny Kubicy, pracownicy oświęcimskiego muzeum.
            Autorka zebrała w albumie wiele nieznanych zdjęć i relacji z obozu, tym
            cenniejszych, że wzbogaconych o dodatkowe konteksty - wydobyte z
            rodzinnych
            archiwów zdjęcia więźniów sprzed wojny i po jej zakończeniu, dokumenty,
            nawet
            wiersze. Każda fotografia uzupełniona jest biogramem. Konteksty nadają
            albumowi wymiar szczególny - szczęśliwe twarze dzieci przystępujących do
            pierwszej komunii czy pozujących na tle zabytków zderzone są z czasem
            pobytu
            w obozie, ostrymi, obojętnymi zdjęciami, które robiono nowo przybyłym
            więźniom. Dziecięcy, napisany w łódzkim getcie wiersz Abramka
            Kroplowicza "Marzenie" ("Jak ja mieć będę dwadzieścia lat/ zacznę oglądać
            nasz piękny świat./ Popłynę, pofrunę w świat piękny daleki,/ Popłynę,
            pofrunę
            przez morza i rzeki") opatrzony jest informacją, że autor zginął w obozie.

            Prezentacja książki zbiegła się z przypadajacą w poniedziałek 58. rocznicą
            wyzwolenia Oświęcimia. Wczoraj na terenie obozu byli więźniowie spotkali
            się
            z młodzieżą.

            Helena Kubica "Nie wolno o nich zapomnieć. Najmłodsze ofiary Auschwitz",
            Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau, Oświęcim 2002

          • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 03.06.04, 14:55
            slazak_slowianin napisał(a):

            > Zbrodni w katowicach dokonywali żołnierze Wehrmachtu. poczytaj sobie
            > wspomnienia Neuhlinga. Pisze tam że strzelali do dzieci jak do kaczek.

            To chyba jakas nowosc. Moze przytoczysz jakis fragment tych wspomnien, ktory
            potwierdzilby to o czym piszesz?
            A moze po prostu chcesz dolaczyc do grona "obalaczy mitow"?
            • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 07.06.04, 17:17
              "Zastrzelilismy w parku chlopaka z karabinem i bialo-czerwoną opaską".
              • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 07.06.04, 17:19
                jaki mit masz na myśli? że Wehrmacht nie dokonywał masowych mordów od
                pierwszych dni II Wojny Światowej?
              • slezan Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 07.06.04, 22:37
                To niby była ta egzekucja? Hehehehehe, jesteś pośmiewiskiem tego forum, choć
                nie jedynym.
                • aqua Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 10:45
                  slezan napisał:

                  > To niby była ta egzekucja? Hehehehehe, jesteś pośmiewiskiem tego forum, choć
                  > nie jedynym.

                  Wracasz i od razu w dobrej formie. Twoje zdanie nie jest miarodajne dla
                  wszystkich, czyżbyś już zapomniał?
                  • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 10:51
                    ja nie wiem kim jest ten slezan ale widzę że on tu obraża naokrągło. Nie wiem
                    co jest śmiesznego w zbrodniach dokonanych przez Niemców. Tak to jest z takimi
                    prymitywami jak ten slezan. Nazizm jak widać jest nadal silny.
                    • aqua Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 11:03
                      Przed starciem z nim zapoznaj się z jego tekstami, bo wierz mi, on się
                      niepatyczkuje i wpierw wali z trepa, a potem dopiero pyta o co ci chodziło.
                      Albo i nie :)
                      • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 11:40
                        tak to bywa u prostaków
                  • slezan Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 14:46
                    Gość został przyłapany na kłamstwie. Po raz kolejny w ciągu dwóch dni. Z takimi
                    rzeczywiście nie ma się co patyczkować. Chyba, że sugerujesz, iż mamy do
                    czynienia z osobnikiem, który nie widzi różnicy między egzekucją a
                    zastrzeleniem uzbrojonego przeciwnika w czasie działań wojennych.
                    A generalnie. Uważam, że rozpowszechnione tu informacje o zbrodniach Wehrmachtu
                    w kampanii wrześniowej są wyolbrzymione. Często przypisuje się Wehrmachtowi
                    sprawki innych formacji, często relacje świadków są przesadzone (co jest normą
                    w takich sytuacjach). Oficerowie zdawali sobie sprawę z konsekwencji i w
                    początkowej fazie wojny unikali łamania konwencji. Od brudnej roboty naziści
                    mieli jednostki policyjne SS i SD.
                    • aqua Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:09
                      Gdybym nie był obecny w tamte burzliwe dni...na forum oczywiście. Ale byłem i
                      wiem, że do tej pory wehrmacht nie rozliczył się ze zbrodni (no oczywiście za
                      pośrednictwem swoich adwokatów)popełnionych w Katowicach.

                      slezan napisał:

                      Uważam, że rozpowszechnione tu informacje o zbrodniach Wehrmachtu
                      > w kampanii wrześniowej są wyolbrzymione. Często przypisuje się Wehrmachtowi
                      > sprawki innych formacji, często relacje świadków są przesadzone (co jest
                      normą
                      > w takich sytuacjach). Oficerowie zdawali sobie sprawę z konsekwencji i w
                      > początkowej fazie wojny unikali łamania konwencji. Od brudnej roboty naziści
                      > mieli jednostki policyjne SS i SD.

                      Zapwene zasugeruje ci abyś bliżej się tym zagadnieniem zajął i nie wypisywał tu
                      bzdur. Właśnie w kampani wrześniowej wehrmacht popełnił pierwsze w tej wojnie
                      zbrodnie na ludności cywilnej. Sprawki innych zbrodniczych organizacji
                      popełniono dopiero w kraju okupowanym. Zbrodnia jest zbrodnią, jeśli nawet SS
                      dokonało większych zborodni przeciwko ludzkości, to wcale nie zamazuje zbrodni
                      wehrmachtu.
                      • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:28
                        ten jak mu tam slezan ordynarnie kłamie twierdząc że zbrodnie wehrmachtu są
                        wyolbrzymiane. Jest dokładnie odwrotnie. niemcy chcą za wszelką cenę odróżnić
                        działalność różnych formacji bojowych, które reprezentowały ich żalosny naród w
                        latach 1939-45. A co do cytatu znasz mądralo kontekst? To przecztaj sobie:
                        "Co za bezczelność, chcieć nas zatrzymać, a mojego Lewinskiyego mi
                        zastrzelili". Nie liczy się z tym, że to są żołnierze. Twierdzi, że ma do
                        czynienia z partyzantami, jakkolwiek każdy z 300 polskich jeńców ma na sobie
                        mundur. Zmuszają ich do zdjęcia kurtek. No, teraz już prędzej wyglądają na
                        partyzantów. Teraz zostają im jeszcze ucięte szelki, widocznie po to, by nie
                        mogli uciec."
                        • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:29
                          tak to własnie postępował Wehrmacht.
                          • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:32
                            Zarzucasz Slezanowi klamstwo... hmmm, ok
                            Ale to ciebie przylapano tutaj na klamstwie.
                            I to dwa razy misiu:-)))
                            • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:38
                              no to kiedy miało to miejsce bo ja nie zauważyłem niestety (może taki zakłamany
                              jestem ????)
                              • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:41
                                A moze slezan to kolega Rolfa-Josefa Eibichta ? Wszystko na to wskazuje bo mają
                                taki sam pogląd na sprawę Wehrmachtu.
                              • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:42
                                slazak_slowianin napisał(a):

                                > no to kiedy miało to miejsce bo ja nie zauważyłem niestety (może taki
                                zakłamany
                                >
                                > jestem ????)
                                Labedy raz
                                rzekomy czlonek RAS dwa
                                :-)
                                • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:49
                                  Ok jak chcecie. Facet który mi to chciał wcisnąć ma na imię Andrzej.
                                  Co do Łabęd - to co mam wam podac nazwisko zebyscie sobie w księdze metrykalnej
                                  sprawdzili czy jak ?
                                  • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:52
                                    slazak_slowianin napisał(a):

                                    > Ok jak chcecie. Facet który mi to chciał wcisnąć ma na imię Andrzej.
                                    Roczniok?
                                    Wydawca?
                                    Oj, myslalem, ze choc troche sie postarasz;-)
                                    • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:56
                                      skąd mam wiedzieć czy wydawca. jesli to wydawca to jeszcze bardziej to jest
                                      ciekawe. skoro to jest wydawca a wydawca jest członkiem RAŚ a autor jest też
                                      członkiem RAŚ to wykpiwanie się że RAŚ nie ma z tą książką nic wspólnego jest
                                      szczytem żałosności.
                                      • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:56
                                        6 września na polach w pobliżu wsi Moryca Niemcy rozstrzelali 19 wziętych do
                                        niewoli oficerów 76. pp, a jeńców - szeregowych z tego pułku spalili żywcem w
                                        chacie dróżnika kolejowego w Morycy i w jednej z chat w Longinówce.

                                        • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:58
                                          8 września w Mszczonowie, pow. Błonie, Niemcy rozstrzelali publicznie na
                                          targowisku świńskim 11 jeńców, w tym 8 w mundurach i 3 w ubraniach cywilnych.
                                          Zbrodni dokonali żołnierze 4. DPanc. XVI Korpusu 10. Armii.

                                          - 8 września w Nadarzynie, pow. Błonie, dwaj żołnierze niemieccy wyprowadzili
                                          na pole wziętego do niewoli majora WP, nie zidentyfikowanego z nazwiska, by go
                                          rozstrzelać. Żołnierze kazali jeńcowi kopać sobie grób. W czasie kopania major
                                          odwrócił się nagle i błyskawicznym uderzeniem łopaty zabił jednego z nich, gdy
                                          zmierzył się na drugiego, padł przebity bagnetem. Nadbiegli inni Niemcy,
                                          zdeptali leżącego jeńca na miazgę. Zbrodni dokonali żołnierze 4. DPanc.

                                          - 9 września w Skaryszewie, pow. Radom, w momencie wkraczania do miasta Niemcy
                                          zastrzelili kilku cywilów oraz 2 żołnierzy, którzy podnieśli ręce na znak
                                          poddania się. Zbrodni dokonali żołnierze 1. względnie 2. Dywizji Lekkiej XV
                                          Korpusu 10. Armii.


                                          • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:00
                                            12 września we wsi Kozłowice, gm. Wiskitki, pow. Błonie, Niemcy rozstrzelali 5
                                            jeńców. Zbrodni dokonali żołnierze 2. Dywizji Lekkiej XV Korpusu 10. Armii.

                                      • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 15:58
                                        powtarzam pytanie: Roczniok?
                                        • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:01
                                          A powtarzam je dlatego, ze:
                                          - w gliwickim kole RAS nie ma osoby imieniem Andrzej
                                          - zaden z czlonkow RAS z Gliwic nie ma na imie Andrzej
                                          - Andrzej to imie wydawcy ksiazki, wystarczy, ze zerknales na okladke; dlatego
                                          uwazam ze klamiesz, a twoje klamstwo jest grubymi nicmi szyte :-)))
                                          • arnold7 Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:17

                                        • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:23
                                          A teraz zastanów się co by było jak bym odpowiedział precyzyjnie. Na pierwszy
                                          rzut oka widzę tu sprawę mogącą mieć związek z postępowaniem skarbowym i w
                                          dodatku w świetle tego co sobie narobiliście jeszcze z postępowaniem karnym.
                                          Jeżeli to ma na celu identyfikację mnie lub orzeczenie jaśnie oświeconej
                                          komisji czy kłamię czy nie to mi to zwisa a jeżeli wam to jest potrzebne do
                                          jakiś wewnętrznych celów w RASiu to także mi to jest obojętne.
                                          • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:25
                                            Spotkałem się z gosciem w Gliwicach wiec dla mnie jest z Gliwic. I było to
                                            jeszcze przed wybuchem afery z wami w roli głównej.
                                            ps. książki nie posiadam więc spojrzeć na okładkę hehe nie mogę
                                            • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:30
                                              Nie wiesz kim jest, skad jest, choc to twoj znajomy z Gliwic :-)))
                                              Przyznasz, ze to pokretne tlumaczenie...
                                              • slazak_slowianin Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:45
                                                Zanegowałem ordynarne kłamstwu jakie głosiliście że nie macie nic wspólnego z
                                                tą książką. Tylko że prawie wszystko macie wspólne. Napisał to wasz działacz
                                                (wcale nie szeregowy), wydał wasz członek i jeszcze rozprowadzał wasz członek.
                                                Pewnie na waszej stronie były też kiedyś jej reklamy. Ale kto to teraz wie ?
                                                • wilym Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 16:48
                                                  Ja sie posune dalej: pewnie ty sam jestes czlonkiem RAS tylko teraz puszczas
                                                  takie watki, zeby zmylic przeciwnika.
                                                  No Andrzej, musze przyznac, ze numer Ci wyszedl :-))) Okej, to konczymy zabawe,
                                                  juz lepiej jedz sciagnac kase od tego ksiegarza.
                                                  Pyrsk
                                                  Acha! Pozdrow zone!
                                                • slezan Re: kolejne zbrodnie żolnierzy NIEMIECKICH ujawni 08.06.04, 19:46
                                                  Ale się plączesz. Nosek nie urósł. A Twoje relacje na temat wydarzeń z września
                                                  1939 mogą być prawdziwe lub nie. Pytam - jakie są efekty śledztw w tej sprawie?
                                                  Ilu świadków potwierdziło taki a ni einny przebieg wydarzeń? W jakich warunkach
                                                  były składane zeznania? Czy świadkowie dysponowali wystarczającą wiedz, by
                                                  odróżnić żołnierzy Wehrmachtu od członków innych formacji? Czy mundury, w które
                                                  ubrani byli roztsrzeliwani były mundurami wojskowymi? Czy były to ich mundury i
                                                  czy poza nimi cokolwiek świadczyło o tym, że mogli to być żołnierze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja