quilheure
13.09.09, 22:40
Historia lubi się powtarzać. Wszyscy pamiętają jak się oburzała "opozycja" że
na wezwanie Liczytira nie zjawił się ZF gotowy do debety.
Tym razem los okazał się przewrotny i referendyści stchórzyli przed Jarząbkiem
i TV Silesia
www.itv.gliwice.pl/artykul.php?id=2062
Myślę, że "podkulony ogon" referendystów będzie ich znakiem rozpoznawczym. To
co tak bardzo krytykowali u władzy sami reprezentują.
Liczby głosów nie podadzą, program po referendum, kandydaci po referendum a na
debatę pieczarka się musi emocjonalnie przygotować żeby niezastękał Jarzabka...