7 powodów dlaczego nie pódę na referendum

IP: *.lxa.perfora.net 16.09.09, 20:34
…czyli moje prywatne przemyślenia

1. Żerowanie na ludzkich emocjach :
Przeciwnicy lokalnych władz użyli „niepokoju społecznego” i wykorzystując
moment niepopularnej decyzji (likwidacja tramwajów) zebrali głosy pod
referendum. We materiałach referendalnych opierali się na nostalgii i
przywiązaniu gliwiczan do tramwajów organizując happeningi typu „pożegnanie
tramwajów”.
http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=9905

Referendyści w relacji z przekazania podpisów powoływali się na rocznice
związane z Janem Pawłem II. A co to ma wspólnego z referendum ?
http://www.referendum.ubf.pl/viewpage.php?page_id=16.


Radny MB porównywał zagrożenie przeciążenia mostów do tragedii w MTK:
http://img142.imageshack.us/img142/9318/scan10160lm8.jpg


Osobną sprawą są wypowiedzi w lokalnych mediach elektronicznych o „mordach na
gliwiczanach” , „ludobójstwach” i podnoszeniu każdej sprawy do ragi życia i
śmierci.

2. Pieniądze
Z organizowaniem referendum wiąże się kwota (różne źródła) 250 000 – 300 000
zł tylko by nowe władze mogły sobie „porządzić” przez 10 miesięcy – do
planowanych wyborów. Czy tak krótki czas pozwoli ludziom, którzy
prawdopodobnie nie obejmowali nigdy tak odpowiedzialnych stanowisk (przy
założeniu że zmieni się cały skład władz) na sensowne działania ?

Kwota kilkuset tysięcy złotych z naszych kieszeni na pewno może być
zagospodarowana lepiej – na dofinansowanie kilku organizacji pozarządowych,
noclegownie, hospicja, domy dziecka czy na kulturę i rozrywkę.

3. Brutalna i męcząca agitacja w Internecie
Lokalne media elektroniczne i fora internetowe od wielu lat są zalane falą
„opozycjonistów”, który nieprzerwanie wylewają pomyje na Prezydenta, Radę
Miejską i każdego kto nie jest „z nimi”
Osoby te często na bakier z Netykietą
https://forum.gazeta.pl/forum/w,94,82987138,82989491,Re_Netykieta_FG.html

spamując chcą zwrócić na siebie uwagę uparcie przywołując przedyskutowane już
sprawy i problemy, , przywołując wielokrotnie nieaktualne tematy wciąż
zaśmiecają forum uniemożliwiając jaką kol wiek merytoryczną dyskusję. Te osoby
nie są w stanie pojąc, że:
- prawem i dobrodziejstwem Internetu jest anonimowość, więc w wielu
przypadkach próbują „wylegitymować” innych uczestników dyskusji.
- świat nie jest czarno-biały i nie każdy uczestnik dyskusji który nie
podziela ich zdania nie jest od razu „magistrackim”
O tym powszechności tego wyobrażania przekonuje fakt, że nawet Andrzej
Pieczyrak wypowiada się z ten sposób:

https://forum.gazeta.pl/forum/w,94,100220148,100220148,Andrzej_P_czy_na_forum_pisze_pod_innymi_nickami_.html


Do osobnej kategorii nadają się forumowicze typu „sss9”, którzy w ciągu swej
kilkuletniej działalności na forum zdążyli utworzyć parę tysięcy wypowiedzi
stale wałkując te same tematy, problemy i zdarzenia. Długie, męczące wywody
specjalistów w każdej dziedzinie, „fachowa” analiza dokumentów,
„specjalistyczne” wypowiedzi w każdej dziedzinie, na każdy temat pozwala
sądzić, że za pojedynczymi „Nickami” kryją się sztaby specjalistów na etacie :)
O istnieniu formowych „wandali” pokroju „kibica” i „bereklona” nie ma sensu
wspominać dłużej.

4. Towarzystwo
Nie podoba mi się towarzystwo w jakim otacza się „opozycja” a mianowicie PiS,
Media Rydzyka, Działacze Sierpnia 80 :

http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=7505
,

liczne nieprzychylne artykuły na temat prezydenta znajdujemy w „Fakcie” czy
„Super Expressie”

Wandale którzy propagują hasła "Wracam po referendum. Wasz tramwaj" i „33000”
niszcząc sprayem czyjąś własność:
http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=8195

http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=9866

5. Teoria spisku
Tragifarsą jest fakt, że opozycja czuje się jak w stanie wojennym lub jak
bohater filmu „Teoria spisku”. Ludzie ci opętani wizją totalnej inwigilacji
podejrzewają prezydenta o kontrolę na lokalnymi mediami (włącznie z
elektronicznymi) . Przekazanie zebranych głosów referendalnych odbyło się w
pełnej konspiracji jakby ktoś planował napad:


http://www.24gliwice.pl/wiadomosci/?p=7859


Często pomyłki opozycjonistów targanych emocjami są przedstawiane jako spisek
i manipulacje. Tymi przykładami są „afery”:
- Marek Berezowski oficjalnie opuścił forum gazeta.pl po tym jak stwierdził że
usunięto jego wątek tymczasem pogubił się w licznych formowych
- Andrzej Pieczyrak wraz z żoną przekonany, że każde jego wpisy na forum IR
są kontrolowane/usuwane przez moderatora narobił rabanu tymczasem generował
tak szybko wypowiedzi, że wpadł w automatyczny filtr spamowy

https://forum.gazeta.pl/forum/w,94,98005570,98005570,Historia_klamstwem_pisana_rzecz_o_DTS_i_IR_.html


http://www.24gliwice.pl/fotki/spam-marta-pieczyrak.jpg

Władze w Gliwic chcąc zastąpić tramwaj możliwie najbardziej ekologicznym
zamiennikiem szukały nowoczesnych autobusów spełniających wysokie normy
spalania Euro i nie starsze niż z 2008 rok. Tymczasem przeciwnicy prezydenta
szukali tylko okazji do „spisku” i chcieli zaskarżyć przetarg, gdyż autobusy
były zbyt ekologiczne i tylko KZK GOP takimi dysponował.

6. Manipulacje
Opozycjoniści często powołują się na ogromne poparcie społeczne i konfabulują.
W czasie zbierania podpisów pod pierwszym nieudanym referendum często
spotykaliśmy się z informacjami że „jeszcze tylko 500 podpisów” tymczasem
wiadomo, że mimo merytorycznych argumentów jedynie niecałe 5000 z wymaganych
16000 gliwiczan poparło ten pomysł.
Oczywiście zaraz otrąbiono to jako wielki sukces pomimo, że na oficjalnej
konferencji prasowej powiedzieli że „myśmy ustalili ze my głosów nie podamy.
tak żeśmy ustalali że możemy podać liczbę list, które żeśmy złożyli u komisarza" .

Wybory do Rady Osiedla Śródmieście, które przy minimalnej frekwencji wygrała
opozycja też przedstawiano jako wielki sukces i chęć zmian przez gliwiczan –
miała być odnowa moralna i realna władza w mieście a skończyło się na
awanturach o odpowiedni lokal i konkursach na najładniejszy balkon.

7. Wielka niewiadoma
Referendyści nie przestawiają absolutnie żadnych informacji „co po referendum”
zmuszając nasz do kupowania „kota w worku”. Żadnych kandydatów do nowych
władz, żadnego programu, żadnych wizji tylko obietnica powrotu tramwajów. Nie
wiemy kto ma wg nich rządzić miastem, jakie mają zaplecze personalne,
doświadczenie, program, decyzje w sprawie kluczowych inwestycji..słowem nic.
Pomimo własnych kilkukrotnych prób dodarcia do tych informacji (AP i rzecznik)
nawet po apelu M. Jarzębowskiego referendyści nie raczyli odpowiedzieć na
korespondencję więc…no comments.
    • opserfer Amen! 16.09.09, 21:49
      nic dodać, nic ująć. To ich być albo nie być.
      • Gość: aisa Re: Amen! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 23:26
        Amen to bedzie dla was 8 listopada.
        • opserfer Re: Amen! 17.09.09, 11:24
          tylko nie popuść :)))
    • quilheure Re: 7 powodów dlaczego nie pódę na referendum 16.09.09, 22:21
      Heh dodałbym jeszcze członka ROŚ który tak pięknie się awanturował na pamietnej
      sesji RM :

      www.tv.gliwice.pl/artykul.php?id=722
    • gliwicjus Re: 7 powodów dlaczego nie pódę na referendum 16.09.09, 22:28
      Dobrze wypunktowane. Nic dodać, nic ująć.
      • Gość: gość cm Re: 7 powodów dlaczego nie pódę na referendum IP: *.gwardii.osi.pl 16.09.09, 22:39
        Macie rację popieram my też z rodzina nie idziemy ani nikt z mojego biura
        nie bierze udziału w tej awanturze pozdro
        • Gość: kibic Re: 7 powodów dlaczego nie pódę na referendum IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.09, 23:14
          gość cm napisał(a):

          > Macie rację popieram my też z rodzina nie idziemy ani nikt z mojego biura
          > nie bierze udziału w tej awanturze pozdro

          Udajesz, ze nie wiesz, ze wilczurów do lokalów nie wpuszczają, czy cuś? :-)
    • nuzwykrzyknikiem 1 powód dla którego pójdę na referendum 17.09.09, 11:04
      Prezydent, czy też to ciało, które zadecydowało o likwidacji tramwajów w Gliwicach, nie miał prawa tego zrobić nie pytając się mieszkańców o zgodę.

      Po prostu przekroczył swój, jak to mówią, mandat.

      To była decyzja, która tak silnie ingeruje w życie miasta, jego autoidentyfikację, że nie mogła nie wywołać silnych rekacji.

      Dodatkowo, argumentacja tej decyzji jest dla wielu mieszkańców nadkłodnickiego grodu ( jak wielu, to się okaże) mętna, nieczytelna, nieprzekonywająca.

      Nawet zwolennicy likwidacji tramwajów, (czy też miłośnicy komunikacji autobusowej), nie znajdą u prezydenta argumentów wystarczjąco przejrzystych, aby z czystym sumieniem podpisać się pod tą likiwdacją.

      Dodatkowo, nawet abstrahując od pytania, "miał prawo czy nie miał", zwyczajny, szary i codzienny użytkownik tej linii (ale także po prostu zwykły gliwiczanin poruszający się po mieście pieszo czy zmotoryzowany) nie widzi, aby zamiana środka transportu spowodowała jakąś widoczną korzyść dla miasta i poruszaniu się po nim.

      Wprowadzenie autobusów na miejsce tramwajów wprowadziło jednocześnie ruch pojazdów ciężkich na te historyczne ulice miasta, które dotychczas były od takiego ruchu wolne.

      Wielu mieszkańców oczekiwało ( w skrytości ducha), że miasto jednak będzie, powoli bo powoli, rozwjać się w kierunku uwolnienia centrum nie tylko od "tirów", ale od natężonego ruchu samochodowego w ogóle.

      Zamiast tego mamy autobusy mknące z maksymalną dopuszczalną szykością po, na przykład, Wieczorka. Nie powiem - mknąć autobusem po Wieczorka to interesujące doświadczenie po tramwajach, ale czy o to chodzi?

      Tak się składa, że Gliwice to nie jest Warszawa. Nie ma potrzeby, aby tramwaj czy zatramwaj pędził po centrum. Te kilka minut szybciej, dosłownie, nikogo nie zbawi.

      Kuriozalne ( trudne do zrozumienia przez zwykłego śmiertelnika) jest także, że mając wydzieloną trasę trawajową w stronę Zabrza rezygnuje się z niej, dodatkowo kończąc trasę zatramwajów na rogatkach miasta.

      Nie pasjonuję się zagadnieniami miejskiej komunikacji więc domniemuję tylko, że wyjaśnieniem ograniczenia komunikacji zatramwajów do granic samego miasta są koszty. Po prostu, aby zatramwaje puścić do samego Zabrza, musiało by ich być znaczenie więcej. "Centrum przesiadkowe" z punktu widzenia "usera" trawajów nie jest więc żadnym postępem ale oczywistym krokiem w tył.

      Gdyby Gliwice miały się rozwijać dalej w tym kierunku, to trambusy zasąpione zostaną "ekologicznymi" busikami. Już widzę tą powalającą na kolana argumentację (popartą żelaznym rachunkiem ekonomicznym) za wprowadzeniem komunikacji busikowej.

      Tak więc dla wielu, którzy wezmą udział w referendu, "Nie" dla prezydenta to bedzie "Nie" dla takiego własnie kierunku rozwoju miasta. Po prostu, zastąpienie tramwajów autobusami wielu, w tym i ja, traktuje jak miasta degradację ( funkcjonalną i wizualną).
      • opserfer Re: 1 powód dla którego pójdę na referendum 17.09.09, 11:31
        nuzwykrzyknikiem napisał:

        > Prezydent, czy też to ciało, które zadecydowało o likwidacji
        tramwajów w Gliwic
        > ach, nie miał prawa tego zrobić nie pytając się mieszkańców o
        zgodę.

        Miał i zrobił to. Linii nie zlikwidował.

        \> To była decyzja, która tak silnie ingeruje w życie miasta,

        Jakże silnie - LOL. Widać to było po liczbie protestujących hahaha.

        > Dodatkowo, argumentacja tej decyzji jest dla wielu mieszkańców
        nadkłodnickiego
        > grodu ( jak wielu, to się okaże) mętna, nieczytelna,
        nieprzekonywająca.

        Masz rację - 20 000 to wielu. Ciekawe czy wystarczy :)))

        > Dodatkowo, nawet abstrahując od pytania, "miał prawo czy nie
        miał", zwyczajny,
        > szary i codzienny użytkownik tej linii (ale także po prostu zwykły
        gliwiczanin
        > poruszający się po mieście pieszo czy zmotoryzowany) nie widzi,
        aby zamiana śro
        > dka transportu spowodowała jakąś widoczną korzyść dla miasta i
        poruszaniu się p
        > o nim.

        Dokładnie - nie widzi również niekorzyści. Wpadasz we własne sidła.

        > Wielu mieszkańców oczekiwało ( w skrytości ducha), że miasto
        jednak będzie, pow
        > oli bo powoli, rozwjać się w kierunku uwolnienia centrum nie tylko
        od "tirów",
        > ale od natężonego ruchu samochodowego w ogóle.

        Zawsze znajdą się czarne owce.

        > Tak się składa, że Gliwice to nie jest Warszawa. Nie ma potrzeby,
        aby tramwaj c
        > zy zatramwaj pędził po centrum. Te kilka minut szybciej,
        dosłownie, nikogo nie
        > zbawi.

        Hehe, czyli szybciej, czy wolniej?
        Dobrze, że już dostrzegasz fakt, że Gliwice to nie Warszawa, może
        przestaniecie pociskać kulawe posty o rozwijaniu tramwaju na
        planecie OGO.
        • nuzwykrzyknikiem -> opserwer 17.09.09, 15:19

          Człowieku, weź przejedź się tym wynalazkiem w godzinach szczytu. Po prostu. Nie
          trzeba być referendystą, żeby zobaczyć, że to pomyłka.

          Ale nawet, gdyby to były superhiperautobusy, nie zmienia to w niczym faktu, że
          rezygnacji z tramwajów w taki sposób przeprowadzac się nie powinno. Nie w Gliwicach.


          Aha, napisałeś zabawną rzecz: cytuję

          > Miał [prawo] i zrobił to. Linii nie zlikwidował.

          Więc albo miał prawo i zlikwidował, albo nie zlikwidował. Według mnie
          zlikwidował - nic mi nie wiadomo o tym, że A4 to tylko rozwiazanie tymczasowe.
          • opserfer -> U 17.09.09, 16:24
            nuzwykrzyknikiem napisał:

            >
            > Człowieku, weź przejedź się tym wynalazkiem w godzinach szczytu.
            Po prostu. Nie
            > trzeba być referendystą, żeby zobaczyć, że to pomyłka.

            Człowieku - jeździłem tramwajem w godzinach szczytu - porażka na
            maksa. Mam pomysł dla grupy referendalnej: zlikwidujcie godziny
            szczytu :)))

            >
            > Ale nawet, gdyby to były superhiperautobusy, nie zmienia to w
            niczym faktu, że
            > rezygnacji z tramwajów w taki sposób przeprowadzac się nie
            powinno. Nie w Gliwi
            > cach.

            Gmina, jako zleceniodawca usługi miała prawo wypowiedzieć taką
            usługę - pokaż mi zapis, który tego zabrania. Niezadowolenie
            referendystów? LOL

            > Aha, napisałeś zabawną rzecz: cytuję
            >
            > > Miał [prawo] i zrobił to. Linii nie zlikwidował.
            >
            > Więc albo miał prawo i zlikwidował, albo nie zlikwidował. Według
            mnie
            > zlikwidował - nic mi nie wiadomo o tym, że A4 to tylko rozwiazanie
            tymczasowe.

            Jeśli o semantykę chodzi - zamian linii tramwajowej na linię
            autbusową, jeżdżącą po tej samej trasie w granicach danej gminy NIE
            JEST likwidacją linii. Jaką logikę stosujesz do swojego wywodu?
            Białe jest czarne?


            >
            >
            >
            • Gość: Neo[EZN] Re: -> U IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.09, 15:16
              > Jeśli o semantykę chodzi - zamian linii tramwajowej na linię
              > autbusową, jeżdżącą po tej samej trasie w granicach danej gminy
              NIE
              > JEST likwidacją linii. Jaką logikę stosujesz do swojego wywodu?
              > Białe jest czarne?

              Ty masz spore problemy nie tylko z logiką ale i również z czytaniem
              ze zrozumieniem. Wcześniej przedpiśca pisał

              "które zadecydowało o likwidacji tramwajów w Gliwic"

              A ty dopisujesz sobie do tego linię "Miał i zrobił to. Linii nie
              zlikwidował." ale już nie tramwajową o której pisał ktoś w
              poprzednim poście. Także zamiast się czepiać to naucz się czytać ze
              zrozumieniem. Linia tramwajowa została zlikwidowana i co do tego nie
              ma dyskusji. Jeśli masz wątpliwości to poczytaj w internecie o tym
              co to jest linia tramwajowa.
              • Gość: niebeee Re: -> U IP: *.centertel.pl 18.09.09, 15:47
                dzięki że prosiłeś o sprawdzenie wyskoczył w google link do wikipedii:
                pl.wikipedia.org/wiki/Tramwaj#Zlikwidowane_w_Polsce
                no i popatrzmy:
                Działające w Polsce
                * Tramwaje w Bydgoszczy
                * Tramwaje w Częstochowie
                * Tramwaje w Elblągu
                * Tramwaje w Gdańsku
                * Tramwaje w Gorzowie Wielkopolskim
                * Tramwaje w Grudziądzu
                * Tramwaje w Krakowie
                * Tramwaje w Łodzi
                * Tramwaje w Poznaniu
                * Tramwaje w Szczecinie
                * Tramwaje Śląskie
                * Tramwaje w Toruniu
                * Tramwaje Warszawskie
                * Tramwaje we Wrocławiu

                Planowane w Polsce
                * Tramwaje w Lublinie
                * Tramwaje w Olsztynie
                * Tramwaje w Płocku
                * Tramwaje w Kielcach

                Zlikwidowane w Polsce
                * Tramwaje w Białymstoku
                * Tramwaje w Bielsku
                * Tramwaje w Cieszynie
                * Tramwaje w Gliwicach
                * Tramwaje w Gubinie
                * Tramwaje w Inowrocławiu
                * Tramwaje w Jeleniej Górze
                * Tramwaje w Kostrzynie nad Odrą
                * Tramwaje w Koszalinie
                * Tramwaje w Legnicy
                * Tramwaje w Olsztynie
                * Tramwaje w Słubicach
                * Tramwaje w Słupsku
                * Tramwaje w Tarnowie
                * Tramwaje w Wałbrzychu
                * Tramwaje w Zgorzelcu
                * Tramwaje w Sopocie

                Niezrealizowane w Polsce
                * Tramwaje w Opolu
                * Tramwaje w Pile
                * Tramwaje w Stargardzie Szczecińskim
                * Tramwaje w Świnoujściu
                * Tramwaje w Świdnicy

                aleeeeeeeeeeeee zlikwidowanych :))))))))))) jesteście wszyscy u Pani Fesi! i
                Pieczary już wybierają się do was z krucjatą !!!!!!!!!
              • opserfer Re: -> U 18.09.09, 15:50
                [i]spójrz no ślepa furio LOL:
                >> Miał [prawo] i zrobił to. Linii nie zlikwidował.

                >Więc albo miał prawo i zlikwidował, albo nie zlikwidował. Według
                mnie
                zlikwidował - nic mi nie wiadomo o tym, że A4 to tylko rozwiazanie
                tymczasowe.

                Czyli ja jednak obstaję, że linii nie zlikwidował :D Zmienił strucle
                na pojazd dla ludzi :)))) nie dla pieczarkowców.
            • nuzwykrzyknikiem Re: -> U 18.09.09, 15:49
              >Człowieku - jeździłem tramwajem w godzinach szczytu - porażka na
              maksa. Mam pomysł dla grupy referendalnej: zlikwidujcie godziny
              szczytu :)))


              I to ma być odpowiedź???

              Napisałem ci prostą rzecz: w godzinach szczytu, to oznacza czas, kiedy więszkośc
              ludzi korzysta z tramwajów, (a więc na przykład godzinę 12,00), nie ma mowy o
              komforcie podróży. Nawet wózek nie wjedzie to tego trambusa, bo taki ścisk.
              Zamiast tego, na tej wydzielonej platformie dla wózków ludzie tłoczą się w
              sposób śmieszny jak korniszony w słoiku. Aha . Klimatyzacji nie ma.




              Россия-Польша :Polska-Rosja
              • opserfer Re: -> U 18.09.09, 15:56
                nuzwykrzyknikiem napisał:

                > >Człowieku - jeździłem tramwajem w godzinach szczytu - porażka na
                > maksa. Mam pomysł dla grupy referendalnej: zlikwidujcie godziny
                > szczytu :)))
                >
                > Napisałem ci prostą rzecz: w godzinach szczytu, to oznacza czas,
                kiedy więszkoś
                > c
                > ludzi korzysta z tramwajów, (a więc na przykład godzinę 12,00),
                nie ma mowy o
                > komforcie podróży.

                Super, że wreszcie dotarło do ciebie, że tramwaj ma takie same
                szanse jak autobus w godzinach szczytu. Pójdźmy jednak dalej.
                Obstawiam, że ma autobus większe szanse.


                > Nawet wózek nie wjedzie to tego trambusa, bo taki ścisk.
                > Zamiast tego, na tej wydzielonej platformie dla wózków ludzie
                tłoczą się w
                > sposób śmieszny jak korniszony w słoiku. Aha . Klimatyzacji nie
                ma.

                I zamiast walczyć o klimatyzację w autobusie, który w odróżnieniu od
                tramwajowego szmelcu, ma taką możliwość to postanowiłeś walczyć z
                magistratem - ROTFL.


                >
                >
          • Gość: kibic Re: -> opserwer IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.09, 19:24
            >
            > Człowieku, weź przejedź się tym wynalazkiem w godzinach szczytu. Po prostu. Nie
            > trzeba być referendystą, żeby zobaczyć, że to pomyłka.
            >

            Tytułowanie tego zmywaka 'człowieku', to też pomyłka. Tutaj go wreszcie mamy:-)))
            www.widelec.pl/widelec/1,99759,7043439,Ukryta_kamera_z_gorylem_w_roli_glownej.html
    • Gość: kawon A ja idę, choć nie z sympatii dla panów P i B. IP: *.iitis.gliwice.pl 17.09.09, 12:44
      ...mimo że JaSam nie jest bez racji.

      Idę na referendum, bo ZF jest złym prezydentem, który prowadzi miasto w kierunku
      degradacji z silnego ośrodka inteligencji technicznej w kierunku miasta
      plebejskiego, robotniczego. Fabryki w SSE zamiast centrów badawczo-rozwojowych,
      degradacja Politechniki poprzez niszczenie struktury miasteczka studenckiego
      (kierowanie ruchu na Konarskiego i Kujawską czy "imprezownia" na pl. Krakowskim
      zamiast zapewnianej przez prawo ochrony i wzrostu autonomii dzielnicy
      akademickiej - oczywiście wszystko jest zgodne z literą prawa, chociaż z jego
      duchem już nie bardzo), stawianie na centra handlowe zamiast dbałości o Starówkę
      (koncepcja Nowego Centrum - Gliwice mają już centrum, choć pod kupą śmieci na
      Rynku i spadającego gruzu na Kaczyńcu trudno je dostrzec), brak koncepcji
      rozwoju komunikacji miejskiej w celu ochrony historycznego centrum przed ciężkim
      ruchem kołowym, koncepcja przecięcia miasta DTS w wykopie zamiast szeroką
      miejską ulicą (niechby nawet szła tym samym śladem, ale tak, by poprzez płaskie
      skrzyżowania z przejściami dla pieszych, budynki i sklepy zwrócone do ulicy itd.
      łączyłaby, a nie dzieliła dwie części miasta).

      Idę na referendum, bo mam nadzieję, ze po wygranej zostanie powołany komisarz na
      czas do wyborów, a komisarz nie powinien podejmować nowych działań, jedynie
      wstrzymać te, które budziły sprzeciw mieszkańców. Do wyborów w przyszłym roku
      potencjalni kandydaci na urząd się ujawnią, coś się o nich dowiemy, będzie czas
      się zastanowić. Pewne jest, że trudno będzie znaleźć władzę gorszą niż ZF -
      dlatego idę na referendum mimo, że wiele działań tzw. referendystów mi się nie
      podoba.
      • opserfer Re: A ja idę, choć nie z sympatii dla panów P i B 17.09.09, 14:42
        Gość portalu: kawon napisał(a):

        > ...mimo że JaSam nie jest bez racji.
        >
        > Idę na referendum, bo ZF jest złym prezydentem,

        twoje prawo i twoje zdanie.

        > Idę na referendum, bo mam nadzieję, ze po wygranej zostanie
        powołany komisarz n
        > a
        > czas do wyborów, a komisarz nie powinien podejmować nowych
        działań, jedynie
        > wstrzymać te, które budziły sprzeciw mieszkańców.

        Przeczytaj jeszcze raz ustawę (albo raczej pierwszy raz).

        > Do wyborów w przyszłym roku
        > potencjalni kandydaci na urząd się ujawnią, coś się o nich
        dowiemy, będzie czas
        > się zastanowić.

        Ciekawe podejście, właściwie jedyna linia obrony - czyli chciałbyś
        odwołania, ale niekoniecznie chcesz znać alternatywę? Fantastyczne
        podejście, takie hmmm... natchnione :)))))

        Pewne jest, że trudno będzie znaleźć władzę gorszą niż ZF -
        > dlatego idę na referendum mimo, że wiele działań tzw.
        referendystów mi się nie
        > podoba.

        Hehe populisto - pewne jest tylko to, że umrzesz :)))
        Napisz proszę które to działania referendystów ci się nie podobają?
    • Gość: nieberee Re: 7 powodów dlaczego nie pódę na referendum IP: *.centertel.pl 17.09.09, 16:04
      Podpisuję się pod tym - mam takie same odczucia.

      Do tego bym dopisał jeszcze jedno w tej manipulacji że niby są stowarzyszeniem a
      z tego co robią to można ich nazwać śmiało PARTIĄ POLITYCZNĄ!
      • opserfer Re: 7 powodów dlaczego nie pódę na referendum 17.09.09, 16:26
        Gość portalu: nieberee napisał(a):

        > Podpisuję się pod tym - mam takie same odczucia.
        >
        > Do tego bym dopisał jeszcze jedno w tej manipulacji że niby są
        stowarzyszeniem
        > a
        > z tego co robią to można ich nazwać śmiało PARTIĄ POLITYCZNĄ!

        Cienkie bolki a nie partia. Może jak założą partię to będą chcieli
        jeszcze finansowania swojej szkodliwej działalności forumowej :))))
    • Gość: gliwiczanka Re: 7 powodów dlaczego nie pódę na referendum IP: *.clubnet.pl 18.09.09, 14:29
      dziękuję ci za ten wywód. był naprawdę pozytywny. cieszę się że nie tylko ja tak
      sądzę:]
Pełna wersja