Gość: wyborca IP: 125.87.2.* 22.09.09, 14:48 Ratuj Gliwice przed zniszczeniem miasta przez ekipe Frankiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
opserfer Akcja "nie idę na referendum" wygrywa 22.09.09, 14:52 Plagiatujesz - nie wolno dać ani pół satysfakcji demagogom, kłamcom i agitatorom pieczarkowców - oszołomstwo to zło! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al_ka i da ewidentne i permenentne msagistrackie kłamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 15:24 > Plagiatujesz - nie wolno dać ani pół satysfakcji demagogom, kłamcom > i agitatorom pieczarkowców - oszołomstwo to zło! miasta.gazeta.pl/katowice/1,72739,5686461,Falszywe_wladze_Gliwic_likwiduja_tramwaj.html Ulotki, które zapowiadają zlikwidowanie jednej w mieście trasy tramwajowej, pojawiły się w ostatnich dniach na gliwickich przystankach. Autorzy podpisali je: "Prezydent Zygmunt Frankiewicz, Radni Miasta Gliwice". - To fałszywki. Porozklejał je ktoś, komu zależy na wywołaniu kolejnej awantury w mieście - mówią w magistracie. Niewielkie plakaty naklejono na rozkładach jazdy na przystankach wzdłuż jedynej linii tramwajowej w Gliwicach. Na torach od Zabrza do pętli w Wójtowej Wsi jeździ "1" i "4". Ulotki informują o planowanej likwidacji połączenia od dworca PKP do Wójtowej Wsi. - To absolutna bzdura. Nikt nie zamierza likwidować tramwajów w Gliwicach. Wręcz przeciwnie, jeśli znajdą się pieniądze, pomyślimy o budowie nowej szybkiej linii tramwajowej, która będzie dojeżdżała do mającej powstać hali Podium - denerwuje się Marek Jarzębowski, rzecznik gliwickiego magistratu. - Ktoś się podszywa pod prezydenta i radę miejską. Znowu jakiejś grupie ludzi zależy na tym, żeby wywołać w Gliwicach awanturę - dodaje. O planach zawieszenia połączenia na tej trasie nie słyszano również w KZK GOP, które zarządza komunikacją w konurbacji górnośląskiej. - Rzeczywiście, takie nalepki się pojawiły. Jednak nie zostały przygotowane i rozprowadzone przez władze Gliwic ani przez KZK GOP. Nie mamy w planach likwidacji tych linii. To po prostu plotka - mówi Alodia Ostroch z KZK GOP. Pojawieniem się ulotek jest także zaskoczony Marek Pszonak, przewodniczący rady miejskiej w Gliwicach. - Jeśli ktoś rozpowszechnia takie ogłoszenia i podszywa się pod władze Gliwic, to powinien zostać jak najszybciej znaleziony i ukarany. Nie można bezkarnie wprowadzać ludzi w błąd - podkreśla Pszonak. Odpowiedz Link Zgłoś
opserfer referendyści bidusie 22.09.09, 15:59 niebawem rączki odpadną, a frekwencji od tego nie przybędzie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aisa Re: Akcja "nie idę na referendum" wygrywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.09, 15:31 > Plagiatujesz - nie wolno dać ani pół satysfakcji demagogom, kłamcom > i agitatorom pieczarkowców - oszołomstwo to zło! Slusznie i wlasnie dlatego 8 listopada w Gliwicach bedzie referendum odwolujace klamcow, demagogow, oszolomow i agitatorow. Odpowiedz Link Zgłoś
opserfer nie idę na referendum 22.09.09, 16:00 pomagać kłamcom i demagogom z bidusiowatego stowarzyszonka gdg Odpowiedz Link Zgłoś
centro_gl Re: Akcja "Ratuj Gliwice - idz na referendum!" 22.09.09, 15:42 Jeszcze niecale 2 miesiace. Odpowiedz Link Zgłoś