ballest
14.01.04, 00:54
"Z wizą w kajdankach
Otrzymanie wizy nie gwarantuje jednak wjazdu do USA. W polskich mediach
pojawiają się opisy polskich obywateli mających wizę, ale zakuwanych w
kajdany, odstawianych do więzienia, po tym, jak urząd imigracyjny odmówił
wpuszczenia ich na teren Stanów Zjednoczonych. Problemy z wizą i wjazdem do
USA mieli znani aktorzy i piosenkarze, m.in.Kazik Staszewski, Chór Akademicki
poznańskiego UAM oraz studenci.
"Nawet Unia nam nie pomoże
• Czy powinniśmy wprowadzić wizy dla USA?
100 dolarów za tak i nie
Sprawy wizowe między Polską i USA reguluje umowa z 15 kwietnia 1991 roku o
jednostronnym zniesieniu wiz przez Polskę. Wtedy też Departament Stanu
zwolnił Polaków z opłat za wizy. Jednak w 1994 r. Kongres USA wprowadził
jednolite opłaty za wizy, także dla Polaków - 20 dol., a w 2002 r. podniósł
je do 100 dol. Płaci się z góry, a jeśli konsul odmówi wizy, pieniądze
przepadają.
Unia nas nie uratuje
Dziś co trzeci petent jest odprawiany z konsulatów USA w Polsce z kwitkiem.
Najczęściej przyczyną odmowy jest przedłużenie czasu pobytu i praca na czarno
w przeszłości lub podejrzenie, że do tego może dojść. Po wprowadzeniu nowego
systemu liczba odmów niemal na pewno jeszcze się zwiększy.
Nie ma więc większych szans na zniesienie w najbliższych latach obowiązku
wizowego dla Polaków - amerykańskie prawo pozwala bowiem na zniesienie wiz
dla obywateli tylko tych krajów, w których konsulaty USA odrzucają nie więcej
niż 3 proc. podań wizowych. Nie uratuje nas nawet wejście do Unii
Europejskiej. Grecy w niej są, a nadal muszą mieć wizy.
Coraz trudniej wyjechać do USA
Od 5 stycznia 2004 r. od Polaków pobierane są przy wjeździe do USA odciski
palców i są oni fotografowani.
Od sierpnia ub.r. każdy Polak udający się do USA musi odbyć rozmowę z
konsulem USA.
Czysty zysk dla USA
Według nieoficjalnych danych co roku o wizę stara się 150-160 tys. Polaków.
Oznacza to, że tylko z tytułu opłat wizowych budżet Stanów Zjednoczonych
uzyskuje w Polsce co roku 15-16 mln dolarów. Amerykańscy podróżni żadnych
kosztów nie ponoszą."
Fajnie jak Amerykanie najwiekszego sojusznika (czytaj zdrajce Europy)
traktuja!