Miasto Górnośląskie

07.02.02, 22:43
W Zagłębiu Rurhry, gdzie mieszkam, toczy się od pewnego czasu dyskusja na temat
połączenia się wszystkich miast w jeden organizm miejski pod nazwą Ruhrstadt.

Zwolennicy utworzenia takiego wielomilionowego molocha widzą w tym przede
wszystkim możliwość osiągnięcia wielu oszczędności w wydatkach miast. Chodzi tu
np. o zmniejszenie kosztów administracji (mniej personelu), oszczędności w
wyniku lepszej koordynacji w planowaniu rozwoju miast (głównie w dziedzinie
komunikacji, gospodarki komunalnej i ochrony środowiska), o oszczędności dzięki
unikaniu powtarzających się w każdym mieście ambitnych inwestycji , które
często są zbyt duże w stosunku do potrzeb i przez to z góry skazane na
subwencje z kasy miejskiej (np. każdy burmistrz chciałby u siebie filharmonię,
olbrzymią salę widowiskowo-sportową czy supernowczesny dworzec kolejowy) itd.

Jednocześnie zwolennicy tej koncepcji są też przekonani, że jako jedno miasto
zwiększyłaby się siła przebicia regionu w walce o inwestorów (miejsca pracy), w
rywalizacji o organizację dochodowych imprez międzynarodowych (sportowych,
kulturalnych) i wreszcie o pieniądze, które można wydrzeć z kasy państwa jako
różnego typu dotacje czy inwestycje o randze narodowej.

Czy uważacie, że takie zjednoczenie byłoby może też dobre dla miast Górnego
Sląska, a w tym oczywiście Gliwic? Czy w okresie rosnącej konkurencji o
pieniądze, inwestorów oraz najlepszych ludzi (najlepszych w sensie zawodowym)
między miastami / regionami w kraju i w przyszłej poszerzonej Europie jest
wielkość i jedność administracyjna jedynym gwarantem powodzenia ? Czy
potraficie sobie też wyobrazić, że Gliwice byłyby wtedy tylko dzielnicą miasta
ciągnącego się aż do Sosnowca i Dąbrowy Górniczej ?
    • Gość: Nu! Popieram ! IP: *.bmj.net.pl 08.02.02, 00:14
      Jak najbardziej popieram. Ale to jednak pieśn przyszłosci: KRR Krajowa Kolej Regionalna, która miała zrewolucjonizowac transport na Ślasku została skasowana w fazie zaawansowanej, a na ślaskie metro nie ma co liczyc. Czy bez sprawnej komunikacji można nawet pommazyc o metamieście Slask?
      • Gość: V//3 Re: Popieram ! IP: 213.186.94.* 08.02.02, 10:18
        Pomysł jest doskonały, ale tak właśnie jak to wyżej zostało napisane:bez
        sprawnej komunikacji skazany na niepowodzenie.Jeżeli podróż spod UM w Gliwicach
        do UM w Katowicach trwa minimum (wliczając w to czas oczekiwania na środek
        lokomocji) godzinę a odległość nie przekracza 30 km,no to zrozumiałe jest,że
        nic z tego nie będzie.Poza tym w tym państwie władza (każda) doszła do
        wniosku,że jak jest jakiś problem,to należy go zlikwidować a nie rozwiązać.I
        zamiast coś zrobić z KRR-em po prostu go zlikwidowano w myśl zasady,ze jak boli
        palec to uciąć rękę i palec przestanie boleć.
        Żeby to się zmieniło-musimy poczekać,aż władza zamiast myśleć o tym,jak się
        nachapać przez 4 lata, będzie myślała,jak się wywiązać z obietnic wyborczych.
    • Gość: luttz Re: Miasto Górnośląskie IP: 212.106.189.* 08.02.02, 21:18
      Wydaje mi się, że to dobry pomysł, ale musimy się dobrze zastanowić jak to
      zrobić. Może coś podobnego jak w Warszawie, jedno miasto-kilka gmin!
      • worfff Re: Miasto Górnośląskie 08.02.02, 22:23
        Gość portalu: luttz napisał(a):

        > Wydaje mi się, że to dobry pomysł, ale musimy się dobrze zastanowić jak to
        > zrobić. Może coś podobnego jak w Warszawie, jedno miasto-kilka gmin!

        I 700 radnych
        • macpor Re: Miasto Górnośląskie 09.02.02, 17:42
          worfff napisał(a):

          > Gość portalu: luttz napisał(a):
          >
          > > Wydaje mi się, że to dobry pomysł, ale musimy się dobrze zastanowić jak to
          >
          > > zrobić. Może coś podobnego jak w Warszawie, jedno miasto-kilka gmin!
          >
          > I 700 radnych

          A ile teraz mają w sumie radnych miasta Górnego Śląska?
          Czy metamiasto miało by również obejmować miasta Zagłębia? Może jednak różnice
          kulturalne są zbyt duże. Ale coś w tym pomyśle jest, - może najpierw zacząć od
          jakiejś rady burmistrzów/prezydentów (oczywiście bez dodatkowych diet sekretarek
          itp żeby kosztów nie robić). Sejmik Wojewódzki takiej roli nie spełnia - obejmuje
          zbyt duży obszar.
          • zocker Re: Miasto Górnośląskie 10.02.02, 00:25
            macpor napisał(a):

            > Czy metamiasto miało by również obejmować miasta Zagłębia? Może jednak różnice
            > kulturalne są zbyt duże.

            Różnice może i są tylko, ale one dotyczą raczej przeszłości. Jeśli chodzi o
            przyszłość, myślę, że wszyscy chcą tego samego - lepiej żyć.
            • macpor Re: Miasto Górnośląskie 10.02.02, 13:15
              zocker napisał(a):

              > macpor napisał(a):
              >
              > > Czy metamiasto miało by również obejmować miasta Zagłębia? Może jednak róż
              > nice
              > > kulturalne są zbyt duże.
              >
              > Różnice może i są tylko, ale one dotyczą raczej przeszłości. Jeśli chodzi o
              > przyszłość, myślę, że wszyscy chcą tego samego - lepiej żyć.
              No niestety przeszłość jednak mocno wpływa na teraźniejszość popatrz chociaż na
              taką sprawę jak wkroczenie/zdobycie/wyzwolenie miast przez wojska radzieckie.
              Miasta zagłębia były gotowe tą date trzcić jako coś godnego zapamiętania a dla
              Ślązaków kojarzyło się to raczej z wywózką ludzi do kopalń szabrem itp. I co
              wyobrażasz sobie jak "Metamiasto" miało by obchodzić taką rocznice? A spoglądałeś
              kiedyś na wyniki wyborów parlamentarnych, prezydenckich czy samorządowych -
              granic pomiędzy regionami nie ma a różnice w preferencjach wyborczych są
              kolosalne.
              Ale zboczyliśmy z tematu - najważniejszą sprawą jest jak skoordynować działania
              poszczególnych miast tak aby było taniej wygodniej racionalniej :).
    • Gość: Johann Re: Miasto Górnośląskie IP: 195.94.208.* 11.02.02, 10:27
      Pomysł dobry, nienowy, bo juź za Gierka o tym myslano, ale moim zdaniem w naszych warunkach nie do
      zrealizowania. Moze u Ciebie w Reichu to wyjdzie, zreszta co tu gadac, na pewno wyjdzie ale tutaj, gdzie
      autostrady buduje się w tempie kilometra na rok.....

      Johann
      • zocker Re: Miasto Górnośląskie 15.02.02, 21:43
        Gość portalu: Johann napisał(a):

        > Pomysł dobry, nienowy, bo juź za Gierka o tym myslano, ale moim zdaniem w naszy
        > ch warunkach nie do
        > zrealizowania. Moze u Ciebie w Reichu to wyjdzie, zreszta co tu gadac, na pewn
        > o wyjdzie ale tutaj, gdzie
        > autostrady buduje się w tempie kilometra na rok.....
        >

        Być może nic z tego nie wyjdzie, ale można przynajmniej próbować. Inni w Polsce
        też już o tym myślą. Kto będzie pierwszy, ten wyrwie więcej ewentualnej pomocy
        dla siebie. A konkurent w tym wyścigu nie jest nowy.

        Poniżej aktualny artykuł z Wirtualnej Polski:


        Warszawa - Łódź: jedna metropolia w 2015 r.? IAR 2002-02-15 (19:11)

        60 minut koleją lub 90 autostradą będziemy podróżowali z centrum Łodzi do
        śródmieścia Warszawy. Miasta mają w przyszłości stać się jedną metropolią.

        Pierwszym krokiem ma być wybudowanie portalu łódzkiego, czyli przebudowa okolic
        Dworca Fabrycznego oraz okolic Placu Defilad w stolicy. Zbudowana zostanie także
        autostrada i magistrala kolejowa.

        W 2015 roku dwa największe miasta w Polsce mają być połączone siecią
        komunikacyjną w jedną metropolię. Szybka kolej "Duopolis" ma pozwolić na
        przedostanie się z jednego do drugiego centrum w mniej niż godzinę.

        Według naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego oraz warszawskich samorządowców,
        stworzenie potężnego organizmu ma przeciwstawić się odpływowi polskich
        pracowników na wschód i zachód Europy.

        Inwestycja w 70% ma być sfinansowana ze środków Unii Europejskiej. Szacunkowy
        koszt wyniesie od 1,5 do 2 miliardów złotych.

        Według profesora Stefana Krajewskiego z Uniwersytetu Łódzkiego, już teraz możemy
        wykorzystywać środki Unii Europejskiej przeznaczone na takie cele jak budowa
        dróg.

        Decyzja o podjęciu prac zapadnie w 2004 roku. Na razie z tegorocznego budżetu
        Łodzi 2 miliony złotych przeznaczono na projekt portalu.

        • Gość: Nu! Megamiasto Warsiawa IP: *.bmj.net.pl 16.02.02, 01:37
          To że Warsiawa może i chce się powiększyć X 2 albo i x3 jest możliwe hehehe. To jest stała, stolycocentryczna tendencja od wielu lat. Ale ze Śląskiem to wspólnego ma niewiele.
          • zocker Re: Megamiasto Warsiawa 16.02.02, 09:54
            Gość portalu: Nu! napisał(a):

            > To że Warsiawa może i chce się powiększyć X 2 albo i x3 jest możliwe hehehe. To
            > jest stała, stolycocentryczna tendencja od wielu lat. Ale ze Śląskiem to wspó
            > lnego ma niewiele.

            Myślę, że ma, i to wiele. Zadne miasto, jakie by nie było duże, nie jest w stanie
            samo, tzn. bez wsparcia z budżetu państwa, sfinansować wszystkich potrzebnych
            inwestycji. Dotyczy to np. komunikacji i transportu.

            Np. Niemczech toczy się w tej chwili prawdziwa walka między Monachium i Zagłębiem
            Ruhry o 2,5 miliardów EUR (zaplanowanych już w budżecie) na dofinansowanie budowy
            kolei o napędzie magnetycznym. Jeśli w ogóle coś z tego wyjdzie, pieniądze na
            pewno podzieli się mniej więcej równo/proporcjonalnie, bo regiony tak samo silne.
            Gdyby w konkurencji stanęło pojedyńcze, średniej wielkości miasto, z góry byłoby
            na przegranej pozycji wobec wielkich.

            Pamiętam, że w roku 1981, wkrótce po wprowadzeniu stanu wojennego, generał
            zapowiedział szybką budowę metra w Warszawie i kolejki regionalnej na Sląsku.
            Stosunkowo szybko rozpoczęto obie inwestycje, i co widać po 20 latach. Kto wygrał
            bitwę o pieniądze ?

            Oczywiście można powiedzieć, że Warszawa jest stolicą i zawsze się przebije. Ale
            myślę, że wielkość miasta może tu stanowić jakąś przeciwwagę. Łódź chce się
            podczepić pod Warszawę, bo chce się dobrać do jej pieniędzy. Sląsk nie ma takiej
            możliwości (byłoby to też raczej śmieszne), musi więc się zjednoczyć (RAZEM Z
            ZAGŁEBIEM), żeby znowu nie zostać na lodzie.

            Pieniędzy nigdy nie będzie wystarczająco dla wszystkich. Dostaną je nie
            najbardziej potrzebujący, ale najmocniejsi. Takie jest niestety życie.
            • emerson Re: Megamiasto Warsiawa 17.02.02, 12:25
              zocker napisał(a):
              > Zadne miasto, jakie by nie było duże, nie jest w stanie
              > samo, tzn. bez wsparcia z budżetu państwa, sfinansować wszystkich potrzebnych
              > inwestycji. Dotyczy to np. komunikacji i transportu.
              > Ale myślę, że wielkość miasta może tu stanowić jakąś przeciwwagę. Łódź chce się
              > podczepić pod Warszawę, bo chce się dobrać do jej pieniędzy. Sląsk nie ma
              >takiej możliwości (byłoby to też raczej śmieszne), musi więc się zjednoczyć
              >(RAZEM Z ZAGŁEBIEM), żeby znowu nie zostać na lodzie.
              > Pieniędzy nigdy nie będzie wystarczająco dla wszystkich. Dostaną je nie
              > najbardziej potrzebujący, ale najmocniejsi. Takie jest niestety życie.
              Na Park Kultury brak kasy, na komunikację miejską i drogi brak kasy- na
              Śląsku brak pieniędzy dosłownie na wszystko- za każdym razem musimy żebrać w
              stolicy o jakieś ochłapy, a Nasz "potencjał" i jednoczenie się jak widać prawie
              NIC nam nie pomaga.
              Przegrywamy z mocniejszymi, ale nasze włądze też po prostu nie potrafią NIC
              porządnie przeprowadzić od początku do końca- choćby sprawy autobusów i tramwajów-
              jak to możliwe żeby przez kilka lat nie udało sie ostatecznie tego załatwić?!
              Uważam że to wstyd i hańba, żeby w takiej konurbacji jak nasza transport
              publiczny stał na tak niskim poziomie (a grozi mu jeszcze niższy).
              Śląski megalopolis jest mało realny- konflikty interesów na pewno by przeważyły
              nad (ewentualnymi) korzyściami. pozdro
    • Gość: sqro Re: Miasto Górnośląskie IP: 157.158.55.* 18.02.02, 10:52
      Pomysł jak najbardziej słuszny ale....
      ten temat jakis czas temu zapodałem na forun katowic
      (pewnie sie jeszcze pałęta gdzies tam) i no cóż reakcje
      były bardzo różne... najbardziej na niego hepali
      "tradycjonaliści" co to nienawidzom goroli etc etc.

      Pozdrawiam Przemo
      • Gość: sqro Re: Miasto Górnośląskie IP: 157.158.55.* 18.02.02, 11:04
        O juz znalazłem jak chcesz poczytać to na forum Katowic
        wątek:"zlikwidować małe miasta (n.p. Chorzów)".
        Prosto znaleźć posortowawszy wg ilosci postów (42).

        A co do strony merytorycznej na początek przydałoby się
        chwycić tych wszystkich "prezydencików" krótko za pysk
        z wydatkami i koordynacją inwestycji i polityki np
        przez wojewodę (albo wice) który zajmowałby się tylko
        aglomeracją. Niestety to byłoby rozwiązanie doraźne i
        nie zyskałoby najlepszego oddżwięku propagandowego.
        Taki pomysł należy propagować i uświadamiać mieszkańcom
        ile możliwości idzie w diabły przez to całe
        rozczłonkowanie miast.
        .
        Dziwne że "wyborcza" nie podjęła jeszcze tego tematu -
        przecież ma ostateczni jakieś ambicje opiniotwórcze.

        Pozdrawiam Przem
        • macpor Re: Miasto Górnośląskie 18.02.02, 12:29
          > A co do strony merytorycznej na początek przydałoby się
          > chwycić tych wszystkich "prezydencików" krótko za pysk
          > z wydatkami i koordynacją inwestycji i polityki np
          > przez wojewodę (albo wice) który zajmowałby się tylko
          > aglomeracją. Niestety to byłoby rozwiązanie doraźne i
          > nie zyskałoby najlepszego oddżwięku propagandowego.
          > Taki pomysł należy propagować i uświadamiać mieszkańcom
          > ile możliwości idzie w diabły przez to całe
          > rozczłonkowanie miast.
          Zdajsie że ktoś tu czegoś nie rozumie - zwłaszcza tego co się w Polsce od 89
          roku wydarzyło - kiedyś już było centralne sterowanie i łapanie za pysk - efekt
          inwestycje jedynie w centrali - czyli w naszym wypadku były by to Katowice. To
          samorządy mają decydować o wydatkowaniu pieniędzy a nie ktoś z zewnątrz
          namaszczony przez Warszawę - a takie jest właśnie pochodzenie wojewodów.
          Idąc dalej tym kierunkiem można było by powiedzieć jakie ogromne są straty przez
          rozczłokowanie zakładów produkcyjnych i lu by się strat uniknęło przez centralne
          planowanie produkcji itd.
          Pozdrawiam
          • Gość: sqro Re: Miasto Górnośląskie IP: 157.158.55.* 18.02.02, 12:53
            rozumie az za dobrze - niestety bandzie lokalnych
            kacyków trzeba patrzec na rece - w tym wzgledzie
            polecam przestudiowanie takiego pojecia jak "przetarg
            samorzadowy".

            oczywiscie ze samorzadnosc jest dobra tylko to co w tej
            chwili sie dzieje to uraga wszystkiemu (vide budowa
            fontanny w Chorzowie za 500 tys a na ZOO to nie bylo
            komu sie dorzucic) i cała masa tym podobnych cyrków.

            Zresztą to co napisałem to wlasnie rozwiazanie "takie
            sobie" - gdyz najlepsza bylaby samorzadnosc na szczablu
            aglomeracji co niestety jest na razie niewykonalne.

            Pozdr Przemo
            • macpor Re: Miasto Górnośląskie 19.02.02, 09:51
              Gość portalu: sqro napisał(a):

              > rozumie az za dobrze - niestety bandzie lokalnych
              > kacyków trzeba patrzec na rece - w tym wzgledzie
              > polecam przestudiowanie takiego pojecia jak "przetarg
              > samorzadowy".
              >
              Problem w tym że tzw. "banda lokalnych kacyków" to są twoi sąsiedzi. Jeżeli
              jesteś z Gliwic jak chcesz to możesz z każdym z nich się spotkać i osobiście im
              na urągać - trzeba tylko chcieć. Jeżeli na tych panów (i panie oczywiście) nie
              ma żadnego nacisku to sobie chasają do woli - niestety większość ludzi lubi
              narzekać na "onych" i wieszać na "nich" psy ale samemu się pofatygować to już
              jest za dużo. Tzn zamiast narzekać to przy najbliższych wyborach, które już będą
              jesienią, zjawiaj się na spotkaniach z radnymi którzy walczą o reelekcję i
              pytaj, męcz, duś. Jak cię bardzo męczą jakieś sprawy to są również dyżury
              radnych (kiedy i gdzie nie wiem aż tak mnie to nie interesuje).
              Pozdrawiam Macpor
              • Gość: sqro Re: Miasto Górnośląskie IP: 157.158.55.* 19.02.02, 10:35
                Gwoli ścisłości jestem z Chorzowa. A co do "lokalnych
                kacyków" - masz rację jeden nawet dosłownie jest moim
                sąsiadem tylko naprawdę niewiele z tego wynika. Lokalne
                koterie są naprawde dobrze usadowione (by nie rzec
                przyspawane do stołków) - robią co chcą (polecam w tym
                temacie likwidację pod supermarket AKS w Chorzowie) i
                tylko dobry "przeciąg wyborczy" np jak ten do sejmu
                mógłby coś zdziałać - bo oni naprawdę zaczynają popadać
                w przekonanie o własnej doskonałości (ale tu zbaczamy
                nieco z głównego wątku)

                Pozdr Przem
        • zocker Re: Miasto Górnośląskie 18.02.02, 18:58

          Dzięki za skierowanie na forum katowickie. Nie wiedziałem, że ten temat był tam
          już dyskutowany. Z tym oporem "tradycjonalistów" nie wygląda tam (na forum) tak
          strasznie. Jeśli by miało dojść do jakiegoś zbliżenia miast, na pewno większym
          problemem byłby opór lokalnych władców i urzędników obawiających się o stołki.

          Wśród mieszkańców może by było łatwiej o akceptację, gdyby mówiło się więcej o
          połączeniu niż o przyłączeniu (do Katowic). Trzeba by wtedy też używać nowej
          nazwy dla całej aglomeracji, a taką wymyśleć nie jest łatwo. Wspomniany gdzieś
          Siedmiogród jest rzeczywiście idiotyczny.
          • Gość: sqro Re: Miasto Górnośląskie IP: 157.158.55.* 19.02.02, 10:26
            Drobiazg. Ale cieszy, że temat powraca - znaczy to że
            jest "coś na rzeczy" i że ludziska to widzą. Powstaje
            tylko pytanie jak przebić się z tą koncepcją do
            "szerokich mas" ;-) - bo ja osobiście (przynajmniej na
            razie) w politykę się bawić nie zamierzam. Miałem
            kiedyś nadzieję że wyborcza temat podejmie - może teraz
            gdy wybory samorządowe za pasem.... chociaż nie to nie
            jest dobry termin na "rewolucyjne zmiany"

            Pozdrówka Przemo

Pełna wersja