Niezrozumiała decyzja władz miasta. Krzyżanowsk...

04.02.10, 15:36
"Co wiceprezydent mówi o zarzutach Krzyżanowskiego? - Dobre obyczaje to narusza pan Krzyżanowski. Ja w Piaście jestem od małego chłopaka, grałem tu w piłkę, od B klasy jestem w klubie. A pan Krzyżanowski? Ledwie kilka lat. Co tu komentować? - replikuje wiceprezydent."

dobre, takie same "argumenty" mają weterani w PZPN. jakie są tego konsekwencje każdy widzi. nawet ci, którzy się piłką nałogowo nie interesują. przy okazji jakości zachowań i wypowiedzi Wieczorka wyłazi z niego zwykły chamski kibol.
    • Gość: gosć Re: Niezrozumiała decyzja władz miasta. Krzyżanow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 15:42
      wieczorek co najwyżej mógłby pracować w punkcie ksero w UM. Prostak i tyle...
    • berezowskimarek [...] 04.02.10, 17:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: hgw Re: Oczywista decyzja władz miasta IP: 85.17.146.* 04.02.10, 20:02
        >
        > Nie było Krzyżanowskiego, był Piast - nie będzie go, nadal będzie
        > istniał Piast Gliwice.

        Owszem był Piast, tyle, że w B klasie pod czujnym nadzorem związanego z nim od
        dziecka prezydenta Wieczorka. Obawiam się, że znowu zacznie się staczać. Nie ma
        stadionu, nie ma obiecanej z miasta kasy, nie wiadomo, czy załatwią licencję na
        grę w ekstraklasie itd.
        Nigdzie na świecie nie usunięto by człowieka odnoszącego sukcesy w prowadzonej
        drużynie. W Gliwicach troglodyci z urzędu miasta wiedzą lepiej.
        • Gość: kusy Re: Oczywista decyzja władz miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 12:39
          > Nigdzie na świecie nie usunięto by człowieka odnoszącego sukcesy w prowadzonej
          > drużynie. W Gliwicach troglodyci z urzędu miasta wiedzą lepiej.

          bo to sa 'oslomatolki' jak powiedzialby dziadzio Bartoszewski czy inny Mazowiecki.
      • Gość: kusy ty nawet nie znasz się na interpukcji gosciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 12:34
        >
        > Nie było Krzyżanowskiego, był Piast - nie będzie go, nadal będzie
        > istniał Piast Gliwice.

        czlowieku która Pani uczyla cie polskiego?.

        jestes zwykly analfabeta, zlodzien nickow i podszywacz pod innych.
        ponadto jestes zwyklym chamem i oszustem, a tego "Berezowskiego" powinni ci wybic ze lba poprzez kieszen- i to raz na zawsze!
        czy nie wystarczylo ci byc jako baranowi, ktoremu trawa wydawala sie bardziej zielona z drugiej strony rzeki?
        ty myslisz ze jestes nierozoznawaly, a ciebie czuc na odleglosc po pewnych powtarzalnych niuansach.
        • Gość: marek_berezowski kusy, przestań skowyczeć IP: *.panic.pl 07.02.10, 16:55
          Facet dobrze napisał, nie było Krzyżanowskiego, był Piast, nie
          będzie Krzyżanowskiego, Piast będzie nadal.

          To nie Krzyżanowski wyciągnął Piasta z klasy B.

          Wejście Krzyżanowskiego do Piasta odbyło się w atmosferze skandalu,
          były tam przewały z głosowaniami i awantury.

          Sam Krzyżanowski doskonale wiedział, że pownien wybrać: prezesura w
          spółce gminy, albo własne interesy. Wybrał własne interesy i ma
          teraz pretensje.
    • Gość: Bartosz Re: Niezrozumiała decyzja władz miasta. Krzyżanow IP: *.b-ras2.dbn.dublin.eircom.net 04.02.10, 19:50
      Kulturalniej byłoby to załatwić inaczej i docenić pracę którą Pan Krzyżanowski zrobił w dla Piasta i Gliwic. Ludzi którym się chce powinno się nagradzać a nie ganić. To zły przykład, a nie zachęta dla innych którzy poświęcają czas i pieniądze dla Gliwic.
    • sss9 Re: "Oskar" i "Malina" - A. Potocki komentuje 05.02.10, 16:22
      Wszystkiemu z boku przyglądał się były prezes i wierny kibic klubu,
      Andrzej Potocki. - Jacek Krzyżanowski może odejść z podniesioną głową
      ze stanowiska prezesa spółki.
      - Niezależnie od nienawistnych komentarzy pod jego adresem, w
      historii klubu pięć lat jego kadencji zapisało się złotymi zgłoskami,
      a sam prezes, czy tego chce, czy nie, przeszedł do grona największych
      postaci Piasta w historii [...]

      [...] Zastępca Zygmunta Frankiewicza w jednym z wywiadów dość
      dosadnie odpowiedział na zarzuty Krzyżanowskiego. - Dobre obyczaje to
      narusza pan Krzyżanowski. Ja w Piaście jestem od małego chłopaka,
      grałem tu w piłkę, od B klasy jestem w klubie. A pan Krzyżanowski?
      Ledwie kilka lat. Co tu komentować? - stwierdził w rozmowie z
      "Gazetą".

      Słowa Wieczorka mocno rozzłościły środowisko piłkarskie związane z
      Piastem. - Na marginesie – dziś Jackowi Krzyżanowskiemu zarzuca się,
      że jest w klubie zaledwie od paru lat. Kilka miesięcy temu
      wprowadzano do klubu osobę, która ani z Piastem, ani Gliwicami
      żadnych związków nie ma – i jak się zdaje, mieć nie zamierza, bo już
      rozważa odejście w czerwcu. Wtedy argument o związkach z klubem jakoś
      nie był istotny. Gliwiczanie dobrze wiedzą, kto coś zrobił dla tego
      klubu, kto zaś tylko powołuje się na swą piłkarską przeszłość, mimo
      że piłki w barwach Piastunek nigdy nie kopnął - skwitował
      zdecydowanie Potocki. [...]

      piastgliwice.eu/news.php?id=2313
      Potocki pięknie podsumował wypowiedź Wieczorka. :)
      • Gość: hgw Re: "Oskar" i "Malina" - A. Potocki komentuje IP: 85.17.146.* 05.02.10, 17:03
        Potocki to facet z klasą, podobnie jak Krzyżanowski. Zna się doskonale na piłce
        i wie o niej wszystko.
        • Gość: Marcin A.Potocki IP: 195.205.21.* 05.02.10, 20:23
          A co najważniejsze, chodził do liceum do jednej klasy z Andrzejem Pieczyrakiem.
    • Gość: fan Re: Niezrozumiała decyzja władz miasta. Krzyżanow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 16:00
      Jacek jesteśmy z tobą! nigdy nie bedzie lepszego prezesa niż ty! oby drabicki
      był podobny do ciebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja