Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu?

09.04.10, 00:30
znam może kilka, które rzeczywiście robią coś dla miasta i jego
mieszkańców.
z pewnością takim stowarzyszeniem są Gliwickie Metamorfozy, o nieco
innym charakterze jest Grupa Inicjatywna.
z informacji dostępnych w Internecie, zupełnie kuriozalnymi wydają
się m.in. G.I.O. i KoLiber.
czy znacie takie stowarzyszenia, których działalność ma na celu
dbałość o miasto, jego historię i przyszłość mieszkańców, które
rzeczywiście są dla nas przydatne?

które waszym zdaniem zajmują się wyłącznie sobą?

lista gliwickich Stowarzyszeń jest bardzo długa, więc refleksji nie
powinno szybko zabraknąć. o ile gliwiczanie w ogóle mają świadomość
istnienia tych grup ludzi i dostrzegają wpływ ich działalności na
swoje życie...
    • Gość: gi Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu IP: *.clubnet.pl 09.04.10, 01:02
      >>>z pewnością takim stowarzyszeniem są Gliwickie Metamorfozy, o nieco
      innym charakterze jest Grupa Inicjatywna.

      a co niby dla miasta zrobila grupa inicjatywna poza doprowadzeniem do utraty
      kilkuset tys. na referendum i publikacja w prasie ich sprostowan nakazanych
      wyrokami sadowymi? co konkretnego zrobila dla mieszkancow?
      • Gość: kibic Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.10, 14:17
        Gość portalu: gi napisał(a):

        > >>>z pewnością takim stowarzyszeniem są Gliwickie Metamorfozy, o ni
        > eco
        > innym charakterze jest Grupa Inicjatywna.
        >
        > a co niby dla miasta zrobila grupa inicjatywna poza doprowadzeniem do utraty
        > kilkuset tys. na referendum i publikacja w prasie ich sprostowan nakazanych
        > wyrokami sadowymi? co konkretnego zrobila dla mieszkancow?

        Jak to co zrobiła?
        Uświadomiła gliwiczan, że mają wybór pomiędzy sprawdzonym systemem władzy, a
        wielkim "nic nie będzie".

        A co do stowarzyszeń to jest jedno młode:
        "TIRy wynocha z pod moich okien"
        • pr51 Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu 16.04.10, 00:14
          > Jak to co zrobiła?
          > Uświadomiła gliwiczan, że mają wybór pomiędzy sprawdzonym systemem
          władzy, a
          > wielkim "nic nie będzie".

          Nauczyli ojca dzieci robić, czy jak?
          Zawsze miałem świadomość, że mam wybór. W praktyce gliwickiej mogę
          wybierać między Frankiewiczem a Frankiewiczem, bo reszta to tylko
          miernota nie warta uwagi. Już chyba setkęrazy pisałem, że chciałbym
          mieć faktycznie wybór, a nie tylko teoretycznie. Drugiego kandydata
          nadal nie widać na horyzoncie, niestety.
    • sss9 Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... KoLiber 15.04.10, 18:15
      KoLiber zasłynął w ub. roku walką z demokracją. zwłaszcza tą
      bezpośrednią. walczyli z inicjatorami, ich sympatykami i tymi
      wszystkimi, którzy chcieli wziąć udział w referendum.
      podobno prowadzony przez nich bojkot referendum wynikał z ich miłości
      do Gliwic. miłości, której chyba największym dowodem było
      zawłaszczanie miana "gliwiczanie" we wszystkich możliwych odmianach.

      co gliwickie stowarzyszenie KoLiber zrobiło dotąd dla Gliwic i jego
      mieszkańców?
      info ze strony stowarzyszenia działającego od ponad 4 lat:

      1. wykład oraz dyskusja pt. "Protokół z Kioto..." 2006
      2. „Dzień bez łapówki”- happening 2008
      3. spotkanie otwarte z prezydentem Gliwic 2008
      4. otwarte spotkanie i wykłady gości w siedzibie GIO :

      - Dominik Dragon, radny miasta Gliwice - "Moja droga do Rady Miasta"

      - Adam Neumann, wiceprezydent Gliwic - "Gliwice - miasto XXI wieku"

      - Janusz Moszyński, marszałek woj. śląskiego - "Decentralizacja i
      odpolitycznienie władzy w Polsce"

      - Andrzej Misiołek, senator RP - "Jak uzdrowić polski system
      edukacji"

      i tyle.

      prawda, że tak bogata działalność na rzecz gliwiczan, daje KoLibrowi
      legitymację do reprezentowania ich w mieście?
      z taką listą zasług stowarzyszenie powinno mieć więcej sympatyków niż
      tylko prezydent Frankiewicz i jego najbliżsi. jak myślicie?

    • Gość: mieszkaniec Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 18:31
      Sluzyc miastu to obowiazek prezydenta, bo bierze za to pieniadzxe i to duze oeaz
      wszystkich pozostalych samorzadowcow i urzednikow, bo dostaja na to i tylko na
      to kase z naszej kieszeni. Stowarzyszenia zyja na wlasny rachunek i moga robic
      co chca.
      • sss9 Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu 15.04.10, 18:40
        ciekawy masz pogląd. w takim razie może odpowiesz, dlaczego
        stowarzyszenia biorą dotacje z kasy miasta?
        • pr51 Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu 16.04.10, 00:11
          > może odpowiesz, dlaczego
          > stowarzyszenia biorą dotacje z kasy miasta?

          A konkretniej potrafisz coś napisac o tych dotacjach?
          Znajoma pisze całe "książki" wniosków o dotacje, a w realu czasem
          jakaś durnowata komisja magistracka zaszaleje i przyzna ochłap w
          wysokości 500 zetów. I para idzie w gwizdek. W ten sposób
          stowarzyszenia zamiast działać na rzecz mieszkańców, to zamieniają
          się w działalność na rzecz pisania durnowatych wniosków.
          • sss9 Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu 18.04.10, 00:18
            niech znajoma znajdzie na stronach UM tabelę z dotacjami miasta dla
            stowarzyszeń, albo niech zwróci się do pani prezes SAWRM z prośbą o
            konsultacje jak napisać do prezydenta wazeliniarski list. trudno w to
            uwierzyć, ale to działa.
            • pr51 Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu 18.04.10, 09:43
              > niech znajoma znajdzie na stronach UM tabelę z dotacjami miasta
              dla
              > stowarzyszeń, albo niech zwróci się do pani prezes SAWRM z prośbą
              o
              > konsultacje jak napisać do prezydenta wazeliniarski list. trudno w
              to
              > uwierzyć, ale to działa.

              To co napisałeś, to instrukcja, jak zostać idiotą na służbie
              drugiego idioty. Nie o to mi chodziło.
    • Gość: infogliwice.blog.p Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 15:11
      Cieszymy się, że nasza publikacja sprowokowała do takich przemyśleń. Temat
      rzeczywiście wart zastanowienia. W przyszłości zapraszamy do zapoznania się z
      publikacjami o najciekawszych gliwickich stowarzyszeniach. Jest to temat bardzo
      rozległy, ponieważ było ich łącznie z obecnie istniejącymi prawie 700.
      Pozdrawiamy
    • Gość: antymoher Re: Gliwickie Stowarzyszenia ... jak służą miastu IP: *.tangram.com.pl 23.04.10, 15:36
      ta maruda pewno dawno faceta nie miala
      lool
Inne wątki na temat:
Pełna wersja