Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienawiści?

14.04.10, 12:48
W dniu wczorajszym otrzymałem taką wiadomość:


"Redakcja ITV Gliwice" napisał(a):
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,7766250,Mitologizowanie_tej_tragedii_jest_bardzo_niebezpieczne.html
    • Gość: Tarnogórska Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: 204.124.183.* 14.04.10, 13:05
      Zdzisław Krasnodębski 14-04-2010,
      ostatnia aktualizacja 14-04-2010 00:25 ......

      Najbardziej dotkliwe obelgi, drwiny, poniżające wyzwiska posypały
      się na Prezydenta RP. Pierwsze spadły od razu po Jego wyborze. Nie
      oszczędzono także początkowo Jego Małżonki, zanim postępowe panie
      Jej nie polubiły. Pomiatano Prezydentem w sposób bezprzykładny,
      nękano Go bezustannie. Nie dbano o godność najwyższego
      przedstawiciela Rzeczypospolitej.
      Pamiętamy zabierany samolot, pamiętamy pomniejszanie rangi urzędu,
      który sprawował, przy pomocy usłużnych prawników i dziennikarzy.
    • Gość: mieszkaniec Gliwic Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.ptrhosting.com 14.04.10, 13:25
      "Byłem za tym, by Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego pochować w
      Świątyni Opatrzności Bożej, teraz - widząc opór takich osób jak Róża
      Thun z PO, Jana Hartmana, czy Stefana Bratkowskiego - jestem za
      Wawelem.

      Zrozumieliśmy poprzez Jego śmierć Kogo, Jakiego Męża Stanu
      straciliśmy. Wielu też zrozumiało jak niesprawiedliwie oceniało i
      mówiło o Lechu Kaczyńskim, jak tak naprawdę Go po prostu nie znało,
      jak nie było im dane po prostu poznać i docenić za jego życia Tego
      Wielkiego Człowieka: Najwybitniejszego powojennego polityka
      polskiego.

      Dla wielu z nich oddawanie hołdu i czci... stało się niejako chyba
      oczyszczeniem, przeproszeniem Prezydenta za tą własną, nieraz
      niezawinioną, wobec niego niesprawiedliwość.

      Ich widok byłby dla Prezydenta Lecha Kaczyńskiego chyba
      najpiękniejszym podziękowaniem jaki mógł otrzymać od swoich
      Rodaków... gdyby żył. Wierzę, że jednak widział i gdzieś tam z góry
      szepnął: Dziękuję...

      Otóż tak, POLACY SĄ SILNI... SIŁĄ tych tłumów stojących wzdłuż trasy
      konduktu żałobnego. Jesteśmy silni... siłą tych łez spływających na
      policzkach jakże wielu młodych ludzi. Jesteśmy silni... siłą tych
      wszystkich słów wypowiedzianych.

      Patrząc na te TŁUMY POLAKÓW... znów uwierzyłem: WYGRAMY NASZĄ
      POLSKĘ...

      Ale jest jeszcze coś innego. Nie wiedzieliśmy, że aż takim
      szacunkiem cieszy się Lech Kaczyński poza granicami naszego kraju i
      to nie tylko, jak próbowano Nam wmówić, wśród Polonii.

      Nie, On był Wielki za życia dla przywódców całego świata, On był
      Wielki dla mieszkańców innych krajów. Był szanowany jako Patriota,
      jako walczący o sprawy polskie, jako twardy zawodnik (o czym mówiła
      A. Merkel). Był szanowany za to, że walczył też dla innych: Gruzji,
      Łotwy, Lity, Ukrainy, Kazachstanu, Estonii, Czech. Jakże wymowny
      jest płacz Gruzinów, ich płacz za Człowiekiem, który uratował ich
      Niepodległość, tożsamość narodową. Walczył jak wielu Wielkich
      polskich Przywódców... "O Naszą i Waszą Wolność".

      I muszę to powiedzieć. Po wstępnych wątpliwościach zrozumiałem: NIE
      MA DLA LECHA KACZYŃSKIEGO I PANI KACZYŃSKIEJ INNEGO BARDZIEJ GODNEGO
      MIEJSCA POCHÓWKU NIŻ WAWEL!

      Jakoś pogrzeb na Powązkach byłby umniejszeniem tej Wielkości... nie
      przystawałaby do tej reakcji Polaków na śmierć Prezydenta. Nie
      przystawałby do reakcji całego świata na jego śmierć.

      Zebym był dobrze zrozumiany: pochówek w Warszawie byłby równie
      Wielki, ale (co powiedziała blogerka 1 Maud) symbol dramatu w
      Katyniu powienien być tam, gdzie historia, dzięki umiłowaniu której
      Lech Kaczyński walczył o pamieć historyczną Polski i Polaków. Żebym
      był dobrze zrozumiany: pochówek w Warszawie byłby równie Wielki, ale
      (co powiedziała blogerka 1 Maud) symbol dramatu w Katyniu powienien
      być tam, gdzie historia, dzięki umiłowaniu której Lech Kaczyński
      walczył o pamieć historyczną Polski i Polaków.

      Taka reakcja wymagała jej poszanowania. Dziękuję biskupowi S.
      Dziwiszowi... Wybór Wawelu to wyraz szacunku nie tylko dla L.
      Kaczyńskiego, ale i dla Nas, Polaków... dla tych tłumów płaczących i
      oddających hołd Prezydentowi... dla Jego wielkości, ale i Wielkości
      Nas samych, Polski!

      Przecież to właśnie jedna z popularnych gazet od lat sączy
      antypolski jad nienawiści do patriotyzmu, polskości... I robią to
      ci, którzy swoje antypolskie bolszewickie nawyki propagandowe oraz
      nauki — pobierali od swoich przodków z KPP zdradzających
      Rzeczypospolitą na rzecz sowieckiego komunizmu...

      A także od bolszewickich agentów NKWD na rozkaz Stalina tworzących
      tzw. PPR, partię, która nie była ani "polska", ani "robotnicza"...

      Właśnie do tych specjalistów od antypolskiści — dołączyli spece od
      propagandy z PO. I razem tworzą antypolskie szambo, w którym mogą
      bez przeszkód kręcić swoje szemrane interesy..."
    • Gość: głos rozsądku Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 14:09
      piotr.uniowski napisał:
      > Kto dał mu prawo do wypowiadania sie w tej sprawie?

      A Tobie ktoś dał?

      Jak już się zastanowisz to powiedz mi czego takiego wielkiego, na miarę wielu
      pokoleń dokonał Lech Kaczyński, prezydent, który na chwilę przed śmiercią miał
      13% poparcia i zerowe szanse na reelekcję. Czy powinien leżeć razem z królem
      Sobieskim, Tadeuszem Kościuszko i Piłsudskim?

      Niestety megalomania Jarosława Kaczyńskiego doprowadziła do podeptania żałoby.
      Wykorzystał to, żeby znowu skłócić Polaków. A najgorsze jest to, że sam Lech
      prawdopodobnie wolałby spocząć w Warszawie, którą chyba naprawdę kochał.
      • piotr.uniowski Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw 14.04.10, 14:17
        Tak, miłość do Ojczyzny daje mi takie prawo!

        "Śmierć ujawnia prawdę o człowieku, nie to, co mówią media"
        Ks. Artur Sepioło (2010.04.11)

        O wielkości człowieka nie stanowią słupki sondażowe.
        • Gość: głos rozsądku Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.10, 14:28
          piotr.uniowski napisał:
          > Tak, miłość do Ojczyzny daje mi takie prawo!

          Autor tamtego tekstu może powiedzieć to samo.
          Według mnie jesteś po prostu zaślepionym fanatykiem, do którego racjonalne
          argumenty nie trafiają.
          Sam zresztą nie potrafisz wskazać żadnej historyczno epokowej zasługi Lecha
          Kaczyńskiego, która upoważniałaby jego pochówek obok najznamienitszych monarchów
          i bohaterów narodowych.
          • piotr.uniowski Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw 14.04.10, 14:39
            "To jest Prezydent mojego kraju (...) Ja na niego nie głosowałem,
            ale nie mogę mu odebrać tej wielkości, którą soba reprezentował"

            poseł Wacław Martyniuk w wywiadzie dla Nowin Gliwickich

            PS. Cóż, dla Ciebie mogę byc nawet fanatykiem - ja się tym nie
            przejmuję, bo żaden z Ciebie głos rozsądku.
            • pr51 [...] 14.04.10, 18:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: rp15 [...] IP: *.000webhost.com 14.04.10, 19:29
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Ada Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 14:36
              Mój niepokój buzi fakt, że Wawel nie pomieści zwłok wszystkich prezydentów
              mojego kraju: Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, ...
              O ich małżonkach nawet nie myślę.
          • sss9 Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw 14.04.10, 14:43
            myślę, że rozsądnie byłoby dziś jeszcze nie oceniać Lecha
            Kaczyńskiego, ale tych, którzy do pochówku na Wawelu doprowadzili jak
            najbardziej.
            dla głosu rozsądku może być niejaką trudnością przełknięcie faktu, że
            tak szybko i ochoczo przystały na to władze Kościoła.
            a przecież za trumnami Kaczyńskich już czeka prezydent Kaczorowski,
            którego nie kto inny, ale kardynał Dziwisz widzi na Wawelu.

            teraz dopiero zabawnie wyglądałaby licytacja zasług.

        • Gość: Not so serious Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.10, 15:59
          "O wielkości człowieka nie stanowią słupki sondażowe." a czy takie zero jak J.
          Kaczyński ma prawo decydować czy najgorszy prezydent po 1989 roku zostanie
          pochowany razem z największymi naszymi rodakami??? Ludzie opanujcie się! Nie
          zdziwię się, że jarosław zapragnie wykorzystać śmierć brata i ogłosi się
          kandydata na prezydenta. W końcu dynastia w pałacu trwać musi
          • Gość: loża masońska Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: 74.118.192.* 14.04.10, 16:20
            Tak my też jesteśmy przeciwni temu, aby na fotelu prezydenta Gliwic
            zasiadła dynastia.
            • Gość: Not so serious [...] IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.10, 16:38
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: shade [...] IP: 74.118.192.* 14.04.10, 23:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: wikicytaty mówią ludzie pałający miłością IP: 204.124.181.* 15.04.10, 00:33
            WARTO POCZYTAĆ - TAKIEJ HIPOKRYZJI DAWNO ŚWIAT NIE WIDZIAŁ, A
            ZACZĘŁA SIE OD UDAWACTWA - REKOLEKCJE, JAKAŚ MSZA...


            Komorowski:
            - Jaka wizyta, taki zamach, bo z 30 metrów nie trafić w samochód to
            trzeba ślepego snajpera.

            - Jest pytanie o znaczenie pecha w polityce, gdyż rzeczywiście pan
            prezydent Kaczyński ma pecha, to widać, że ma pecha. Kolejne wizyty,
            i coś tam szwankuje.

            -Polska powinna, oczywiście, uczestniczyć w polityce Unii
            Europejskiej, ale nie ma żadnego powodu, że tak powiem, żebyśmy
            tutaj wsadzali palec między drzwi.

            -Prezydent odniósł sukces w Brukseli, bo zdobył krzesło. Jeśli to ma
            być miarą jego sukcesu, to ja bym się na jego miejscu spalił ze
            wstydu.

            -Szarża szwoleżera miała przynieść prezydentowi zwycięstwo, a
            przyniosła pudło. Nie można być kowbojem, który z biodra, nie
            pytając, kto zacz, a dopiero potem pyta, do kogo strzelał.



            Niesiołowski:

            -Cokolwiek, do czego przyłoży rękę Kaczyński, kończy się źle.

            -Jak ja widzę Zbigniewa Ziobrę, to mi się flaki przewracają. Te
            zeznania wyglądają poważnie i tym razem Ziobro się nie wywinie.

            -Jest prezydentem jednej partii. Stronniczym, zacietrzewionym,
            mściwym. Wykreśla z listy znajomych Władysława Bartoszewskiego,
            kompromituje Polskę za granicą, wdaje się w awanturę o kartofla. To
            prezydent, który otacza się ludźmi biorącymi grube pieniądze z
            budżetu państwa – jak pan Kownacki czy pan Glapiński – i ośmiela się
            mówić o solidarnym państwie. Jest prezydentem złym.

            -Kaczyńscy są źródłem wszelkiego zła. Zwłaszcza Jarosław Kaczyński.

            -Lech Kaczyński potrzebuje kuracji, która doprowadzi jego system
            nerwowy do porządku. Pytanie, czy to chwilowa zapaść, nerwica czy
            trwałe uszkodzenie, które wcześniej czy później skończy na komisji
            lekarskiej.

            -Pan Bóg tak stworzył kurczaki, że są inteligentniejsze od kaczek.
            Podobno kaczki są dość tępe.

            -Pan Kaczyński, z nową fryzurą, że tak powiem, mógłby bardziej
            fantazyjnie się uczesać. Natomiast te trzy egerie są bardzo mało
            wiarygodne, ponieważ jedna kłamie, druga ujada, a trzecia nie ma nic
            do powiedzenia. Także ten cały ten atak PiS-u i wykorzystywanie
            kobiet do ataku na Platformę myślę skończy się, tak jak wszystkie
            poprzednie tego rodzaju, w sposób żałosny.

            -Platforma jest przede wszystkim wielką mistyfikacją.(...) W istocie
            jest takim świecącym pudełkiem. Mamy do czynienia z elegancko
            opakowaną recydywą tymińszczyzny lub nowym wydaniem Polskiej Partii
            Przyjaciół Piwa, której kilku liderów znakomicie się odnalazło w PO.

            -Podobieństwo Kaczyńskiego do Gomułki jest uderzające: niechęć do
            inteligencji, wiara w przemoc, szkodliwe pomysły na zawłaszczanie
            państwa i przeświadczenie o spisku, które zagraża ich władzy.

            -Ryszard Kalisz to porno – minister, który doskonale pasuje do
            porno – prezydenta. Mamy sojusz dwóch pornograficznych grubasów.

            -Uważam, że PO to twór sztuczny i pełen hipokryzji. Oni nie mają
            właściwie żadnego programu. Nie wyrażają w żadnej trudnej sprawie
            zdania. Nie występują pod własnym szyldem, bo to ich zwalnia z
            potrzeby zajmowania stanowiska w trudnych sprawach. To jest
            oczywiście gra na bardzo krótką metę. Udają, że nie są partią, a nią
            są. Udają, że wprowadzają nową jakość, że są tam nowi ludzie



            Sikorski:

            - Jako minister spraw zagranicznych mówię: „panie prezydencie klękam
            przed panem na kolanach i proszę, proszę odpuścić, proszę nie
            jechać, proszę nie osłabiać pozycji negocjacyjnej naszego kraju na
            tym ważnym szczycie.”

            - Jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy, wygramy tę batalię!

            - Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały.



            Tusk:

            -Bolszewicki temperament Kaczyńskiego i socjalistyczne poglądy na
            rolę państwa i na gospodarkę upodabniają go, nawet nie do
            Kwaśniewskiego, lecz do starszych kolegów byłego prezydenta, tych
            których nazywano kiedyś betonem PZPR

            -Główną motywacją mojej aktywności publicznej była potrzeba władzy i
            żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo
            chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy. Nawet na
            pewno...

            -Mogę stanąć nago na głowie na szczycie Pałacu Kultury i powtarzać,
            że prywatyzacja już przyniosła Polsce biliony złotych, że polskie
            przedsiębiorstwa są mało albo nic niewarte i dlatego są tanio
            sprzedane.

            -Powiem brutalnie. Na tym szczycie nie potrzebuję pana prezydenta.

        • pr51 [...] 14.04.10, 18:50
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: rp15 [...] IP: *.000webhost.com 14.04.10, 19:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: racjonalista Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.000webhost.com 14.04.10, 15:37
      www.pardon.pl

      Dziś mamy powtórkę konfliktu sprzed 75 lat. Całkiem niepotrzebną.
      Tomasz Nałęcz - lewicowy polityk, a zarazem historyk, współautor
      biografii Józefa Piłsudskiego - na antenie TVN24 tak komentował
      decyzję o miejscu pochówku Lecha Kaczyńskiego:

      Kiedy się dowiedziałem o takiej możliwości, to mi się serce
      ścisnęło. Bo już wiedziałem, kiedy nastąpi pękniecie na tym wspólnym
      przeżywaniu grozy śmierci.

      Gdy w maju 1935 roku postanowiono, że ciało zmarłego marszałka
      Piłsudskiego (zgodnie z jego życzeniem) spocznie na Wawelu,
      natychmiast pojawiły się głosy sprzeciwu. Protesty szybko nabrały
      rozmachu, przez Polskę przetoczył się "konflikt wawelski". Wiele
      osób uważało, że marszałek nie jest godzien tego, by pochować go
      obok królów. Ostatecznie jednak Piłsudski został w Krakowie.

      Historia, jak widzimy, zatoczyła koło. Po ogłoszeniu, że dla Lecha
      Kaczyńskiego miejsce na Wawelu również musi się znaleźć, polskie
      społeczeństwo podzielił kolejny "konflikt wawelski". Zasadniczy
      argument również jest ten sam: tragicznie zmarły prezydent nie
      zasłużył na to, by spocząć obok polskich monarchów.

      Na naszych oczach rodzi się legenda Lecha Kaczyńskiego - pisze
      Daniel Passent, jeden z zagorzałych przeciwników "aroganckiej
      decyzji":

      Tragicznie zmarły prezydent staje się wedle tej legendy bohaterem
      narodowym, strażnikiem i bohaterem pamięci narodowej; zginął na
      posterunku, wraz z powszechnie lubianą Małżonką, w otoczeniu
      generalicji, polityków, członków rodzin katyńskich, jadąc złożyć
      hołd w miejscu dla narodu polskiego świętym, dwa kroki od mogił
      pomordowanych rodaków, przy których znalazł śmierć. (...) Katyń plus
      tragedia smoleńska to główne filary rodzącego się mitu. Wawel to
      kolejny filar.

      No dobrze, prezydent rzeczywiście nie dokonał (cóż, może nie zdążył)
      wiekopomnych czynów, nie był postacią tego formatu, co choćby
      wspomniany powyżej marszałek. Mit, który naprędce buduje się wokół
      niego, faktycznie jest nieco na wyrost. Tylko - co z tego?

      Mity mają to do siebie, że nie opowiadają nam o faktach. Mity mówią
      o ludzkich emocjach i pragnieniach, inspirują i nadają sens naszym
      działaniom. Potrzebujemy ich, więc może lepiej nie niszczmy, gdy się
      rodzą.

    • Gość: wawel Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.eimperium.pl 14.04.10, 16:26
      Jeśli Kaczyńskiego chowamy na Wawelu, to jestem za tym, że pochować tam - gdy
      umrą - wszystkich pozostałych prezydentów (byłych i przyszłych) z Kwaśniewskim i
      Jaruzelskim włącznie. Skoro wystarczy być prezydentem, żeby zasłużyć na Wawel,
      to ci dwaj też zasłużyli.
      • Gość: racjonalista Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.lh.pl 14.04.10, 17:14
        ciebie tam nie pochowają, wiec się nie martw!
    • Gość: AndrzejD do piotra uniowskiego IP: *.eimperium.pl 14.04.10, 20:52
      piotr.uniowski napisał:
      >Nie bardzo rozumiem jakie mitologizowanie? A kim jest ten pan, który
      >zabiera głos w tej sprawie?
      >Kto dał mu prawo do wypowiadania sie w tej sprawie?

      ...panie uniowski, "ten pan" ma takie samo prawo wypowiadania się w rzeczonej
      sprawie jak piotr.uniowski i każdy inny obywatel tego kraju.
      Zakoduj sobie pan to głowie raz na zawsze, że PIS i jego zwolennicy nie macie
      monopolu na "obiektywną prawdę" i nie macie monopolu na patriotyzm.
      To wy - PIS-owcy, dzielicie naród na tych którzy są z wami, i na tych którzy
      mają inne zdanie, traktując ich jako śmiertelnych wrogów.
      To wasz wódz J Kaczyński z pomocą ś.p. brata, podzielił jeden naród na tych
      którzy stoją po waszej stronie i na tych którzy stali tam gdzie stało ZOMO.
      Ja, moja rodzina i większość tego narodu nie staliśmy tam gdzie stało ZOMO. Ten
      podział dokonany przez J Kaczyńskiego i poparty przez jego zwolenników nas obraża.
      Mimo to, my do was (PIS-u) nic nie mamy.
      Chcemy tylko żebyście dali już spokój temu krajowi i przestali większość
      społeczeństwa męczyć swoją obecnością, swoimi chorymi wizjami, urojonymi wrogami
      i spiskami !

      Polska naprawdę nie jest mesjaszem narodów, Polska nie jest najważniejszym
      krajem na świecie. Polska naprawdę nie ma Boskiej misji do spełnienia.
      A te tragiczne wydarzenia z 10 kwietnia obiektywnie są i pozostaną jedynie
      katastrofą komunikacyjną, niezależnie od tego kto tam zginął i w jakich
      okolicznościach.

      Polska ma prawo być dostatnim, dobrze rozwijajacym się i mądrze zarządzanym krajem.
      Niestety - na podstawie tego co pokazaliście przez ostatnie 4 lata, to nie wy
      jesteście w stanie tego dokonać.
      • piotr.uniowski Re: do piotra uniowskiego 14.04.10, 21:30
        Nie wiem dlaczego zostałem zaliczony do PiS'u - ale dziękuję byłby
        to dla mnie zaszczyt. Pańską wypowiedź szanuję i zachowam dla
        potomnych - żeby Pańskie słowa dziś wypowiedziane można było kiedyś
        odtworzyć.

        Jak widać w niektórych wypowiedziach, DEMOKRACJA - ta nowa religia
        ery wodnika, to prawo do manifestowania chamstwa i prawo do bycia
        wyzwolonym od wszelkich norm etyczno-moralnych, a zwłaszcza od norm
        zwanych kindersztubą…
        Jak widać homo sovieticus w połączeniu z poprawnie politycznym i
        tolerancyjnym obywatelem świata daje nam obraz nowych elit, nowej
        inteligencji, ukształtowanej przez oświecone media nowego porządku
        świata…
        A kiedyś takich prostaków i wolnomyślicieli nazywano poprostu
        pożytecznymi idiotami…
        • Gość: AndrzejD Re: do piotra uniowskiego IP: *.eimperium.pl 14.04.10, 22:17
          piotr.uniowski napisał:
          > Nie wiem dlaczego zostałem zaliczony do PiS'u

          ...retoryka której używa pan w swoich postach, jednoznacznie utożsamia pana z
          poglądami głoszonymi przez PIS.

          ...do pozostałych pańskich wypowiedzi w tym poście, nawet nie
          chce mi się już odnosić - ręce opadają.
          Zresztą treść pana wypowiedzi jedynie potwierdza tezy które postawiłem w swoim
          poście.

          Zakładając ten wątek zatytułował go pan:
          "Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienawiści?"

          Niech pan jeszcze raz przeczyta to co mi pan odpowiedział, i odpowie sobie na
          pytanie zadane które pan zadał w tytule wątku"

          ...zresztą, kończę temat - szkoda czasu, są ciekawsze zajęcia.
          Pan i wyznawcy takiego sposobu myślenia, jesteście niereformowalni
          i definitywnie zamknięci na inne opinie.

          Swoją drogą, obserwowanie was jak się ciągle gotujecie, bywa zabawne.
          W sumie musicie mieć jednak chyba bardzo ciężkie i smutne życie.
          Dobranoc.
          • piotr.uniowski Re: do piotra uniowskiego 14.04.10, 23:03
            Bardzo Panu współczuję. Dobranoc
          • piotr.uniowski zabawne to jest to co można zobaczyć 14.04.10, 23:14
            A na dobranockę zapraszam do obejrzenia - zabawne to jest to co
            można zobaczyć w internecie:

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,gpage,8,img,12173103,galeria.html

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,gpage,7,img,12173102,galeria.html

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,gpage,6,img,12173101,galeria.html

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,gpage,5,img,12173100,galeria.html

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,gpage,4,img,12173098,galeria.html

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,gpage,3,img,12173097,galeria.html

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,gpage,2,img,12173096,galeria.html

            wiadomosci.wp.pl/gid,12173064,title,Zostawmy-Wawel-krolom---zdjecia-z-protestu,galeria.html

            CZYM RÓŻNI SIĘ TO OD:

            pryzmat.pwr.wroc.pl/Pryzmat_104/marzec.jpg
            szkola.wi.ps.pl/2003/prl_wlatach60/zdjecia/marzec_68.jpg
            bi.gazeta.pl/im/0/7197/m7197190.jpg




            • Gość: BB Re: zabawne to jest to co można zobaczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.10, 23:59
              Niestety nie jest to zabawne!!!!
              Takie geby MLODE INTELIGENTNE I Z MIASTA teraz przejmuja calkowita wladzę w Polsce
              Prawie wszystkie szlachetne i uczciwe twarze w tej strasznej sobotniej chwili
              zniknęły z polskiej sceny politycznej
          • Gość: AdamM do AndrzejaD IP: 204.124.181.* 14.04.10, 23:56
            Akcja "Dezinformacja" udana.

            www.facebook.com/?ref=logo#!/pages/NIE-dla-pochowania-Kaczynskich-na-
            Wawelu/108910729145050?ref=ts

            "Brawo ! Brawo gazeta ! Już 700 osób. Mało. Trzeba nagłośnić akcję !
            Apel do GW
            żeby zawiadomić o akcji TVN ! Dużo ludzi jest potrzeba ! Dużo !
            Mniej więcej
            tyle ile było potrzeba aby zbudować Nową Hutę w Krakowie !"

            "Od kiedy to rodzina zmarlego decyduje o pochowku na Wawelu?
            A moze ta rodzina zadecyduje tez by tragicznie zmarly Prezydenyt i
            jego Malzonka otrzymali natychmiast tytuly Swietych, a przynajmniej
            Blogoslawionych?
            Ludzie, opamietajcie sie!!!!"

            "tak jak mu bardzo współczuję śmierci najbliższych, tak po raz
            kolejny zdumiewa
            mnie jaką ten człowiek ma niezwykłą zdolność do dzielenia polaków.

            to są po prostu zdumiewające zdolności.

            było dwa dni dobrze i koncyliacyjnie, to musiał już gnoju narobić
            swoją megalomanią." (O J. Kaczyńskim)

            "A dlaczego mamy wyśmiewać? Płaczę razem z córką pp. Kaczyńskich,
            ale i tak
            uważam, że nie zasłużyli na to święte miejsce. Sama poszłabym złożyć
            im kwiaty i
            zapalić znicz, bardzo lubiłam i ceniłam panią Kaczyńską, Lecha
            Kaczyńskiego
            uważam za postać tragiczną, ale nie zgadzam się na pochówek na
            Wawelu! Jarosław
            po prostu oszalał, ale ktoś powinien sprowadzić go na ziemię!"

            "Sprzeciwiam się wynoszeniu nad zasługi zmarłego Prezydenta. Media
            toczy robak
            hipokryzji - od totalnej krytyki do prawie beatyfikacji. Miejsce na
            Wawelu dla
            człowieka którego zasługi są niedefiniowalne - to po prostu obraza
            dla tego
            miejsca."

            "Kaczyński nie był prezydentem plebiscytowanym przez Naród !
            Kaczyński był stronniczym, partyjnym, jednostronnym prezydentem
            który swój
            wybór zawdzięczał Kurskiemu i jego plotkach na temat dziadka z
            Wehrmachtu... w
            dniu zaprzysiężenia składał meldunek bratu o wykonanym zadaniu a w
            trakcie
            szczytu Unii w Berlinie to nie z Lechem obecnym na miejscu lecz z
            Jarkiem w
            Warszawie, Merkel i Sarkozy dyskutowali przez telefon o szczegółach
            polskiego
            poparcia....

            Ten człowiek opierał cały swój wizerunek patrioty na ślepej
            nienawiści do
            Rosjan... a w tym kraju dawało mu to 25% z automatu...
            Nie wniósł niczego do polskiego życia politycznego poza blokowaniem
            wielu
            ustaw... liberum veto... skąd my to znamy...

            Zobaczycie jak wyjdzie za parę dni że to parcie na terminowe
            rozpoczęcie
            uroczystości w Katyniu zmusiło pilota do ryzykownego lądowania!
            Przy okazji... kapitan Protasiuk według różnych źródeł był drugim
            pilotem w
            trakcie feralnego lotu do Tbilisi kiedy Kaczyński próbował nakazać
            kapitanowi
            lądowanie w wojennych warunkach w Gruzji... myślę że rozsądni ludzie
            wiedzą co
            to oznacza jeśli jest prawdą że ten pilot był wtedy w Tbilisi!"

            To tylko kilka cytatów z forum Gazety Wyborczej.

            Cel osiągnięty. Koniec żałoby. Koniec przeprosin. Koniec miłych
            wspomnień. Koniec wymieniania zasług. Start nagonki. Na Lecha. Na
            Jarosława. Na rodzinę. Na Polaków, którzy właśnie policzyli ilu ich
            jest.
            • Gość: BB Re: do AndrzejaD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 00:13
              > Cel osiągnięty. Koniec żałoby. Koniec przeprosin. Koniec miłych
              > wspomnień. Koniec wymieniania zasług. Start nagonki. Na Lecha. Na
              > Jarosława. Na rodzinę. Na Polaków, którzy właśnie policzyli ilu ich
              > jest.

              Racja!! Perfekcyjni specjalisci PO od PR przerazeni tłumami oddajacymi czesc
              Prezydentowi wymyslili prowokację. Autorem pomysłu nie był zdruzgotany
              nieszczesciem Jarosław Kaczynski. Przystał jedynie na pomysł oficjeli rzadowych
              odnosnie pochowku na Wawelu.
              Ksiądz Dziwisz oswiadczył, ze w tej sprawie oprócz rodziny zwróciło sie do
              niego "wiele osób". Niestety nie był uprzejmy blizej sprecyzowac tozsamosci tych
              wielu osób.
          • Gość: wikipedia do AndrzejaD IP: 204.124.181.* 15.04.10, 00:02
            KTO CZYTA NIE BŁĄDZI - WIKIPEDIA


            Adam Michnik

            (ur. 17 października 1946 w Warszawie) – polski historyk, eseista i
            publicysta polityczny, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej".
            Pochodzi z rodziny przedwojennych działaczy komunistycznych
            żydowskiego pochodzenia. Jest synem Ozjasza Szechtera i Heleny
            Michnik. Ma dwóch przyrodnich braci: Stefana Michnika i nieżyjącego
            już Jerzego. Duża część jego rodziny (m.in. wszyscy dziadkowie)
            zginęła w Holocauście.
            Ma syna Antoniego.
            Od momentu pojawienia się określenia "gruba linia" w exposé Tadeusza
            Mazowieckiego z września 1989, co zapoczątkowało (wbrew intencjom
            autora) postrzeganie przez niektóre środowiska tego faktu jako
            wprowadzenie polityki obiegowo zwanej grubą kreską, jest
            zwolennikiem i obrońcą tego terminu. Na łamach "Gazety Wyborczej"
            postulował szybkie i sprawne rozstrzygnięcie wytoczonych gen.
            Wojciechowi Jaruzelskiemu i gen. Czesławowi Kiszczakowi procesów
            karnych dotyczących różnych okresów ich działalności. We wrześniu
            1995 przed wyborami prezydenckimi opublikował wraz z Włodzimierzem
            Cimoszewiczem tekst O prawdę i pojednanie[13]. 3 lutego 2001
            udzielił głośnego wywiadu Pożegnanie z bronią. Adam Michnik –
            Czesław Kiszczak[14], przeprowadzonego przez Agnieszkę Kublik oraz
            Monikę Olejnik, w którym określił Czesława Kiszczaka i Wojciecha
            Jaruzelskiego jako "ludzi honoru", dotrzymujących podjętych podczas
            Okrągłego Stołu zobowiązań. Wypowiedź ta została skrytykowana, m.in.
            przez arcybiskupa Józefa Życińskiego[15].

            W rocznicę stanu wojennego, 13 grudnia 2005, Adam Michnik wygłosił
            na Uniwersytecie Warszawskim wykład (opublikowany także w "Gazecie
            Wyborczej"), w którym m.in. apelował do prezydenta Lecha
            Kaczyńskiego o ustawową abolicję dla osób odpowiedzialnych za stan
            wojenny[16]. Apelował o abolicję również wcześniej, w 1991, podczas
            wykładu na Wydziale Prawa UMCS, "Gazeta w Lublinie" z 11 grudnia
            1991, a także w 2001 w artykule 20 lat później[17]. Jego postawa
            wzbudzała kontrowersje, wyrażone m.in. w książkach
            Michnikowszczyzna. Zapis choroby Rafała Ziemkiewicza i Długi cień
            PRL-u, czyli dekomunizacja której nie było Bronisława Wildsteina.
            Osobę Adama Michnika krytykował również Zbigniew Herbert[18]. Adam
            Michnik bronił się przed atakami, m.in. uznając niektóre wypowiedzi
            swoich adwersarzy za zniesławiające i pozywając ich o naruszenie
            dóbr osobistych w procesach cywilnych.

            ----------------------------------------------------------------
            Stefan Michnik
            (ur. 28 września 1929 w Drohobyczu) , zamieszkały w Storvreta w
            Szwecji, koło Uppsali – kapitan Ludowego Wojska Polskiego, sędzia i
            adwokat, informator i rezydent Informacji Wojskowej oskarżany o
            zbrodnie stalinowskie. Syn Heleny i przyrodni brat Adama Michnika.
            Oskarżany o zbrodnie stalinowskie oficer Ludowego Wojska Polskiego,
            sędzia w Wojskowym Sądzie Rejonowym w Warszawie w latach 1951–1953,
            gdzie był przewodniczącym składów sędziowskich orzekających często
            karę śmierci na żołnierzach podziemia antykomunistycznego,
            wywodzących się z dawnych oddziałów AK, BCh i NSZ.

            Był sędzią między innymi w procesach:

            majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany,
            skład sędziowski podjął wspólną decyzje o niedopuszczeniu obrońcy do
            procesu, o wykonaniu wyroku nie poinformowano rodziny),
            pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci),
            por. Andrzeja Czaykowskiego, w którego egzekucji uczestniczył[3],
            majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci),
            pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu
            Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie
            zrehabilitowany),
            majora Zenona Tarasiewicza,
            pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu
            Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu
            zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany),
            podpułkownika Aleksandra Kowalskiego,
            majora Karola Sęka, artylerzysty spod Radomia, przedwojennego
            oficera, potem oficera Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci,
            stracony w 1952).
            Był również sędzią w tzw. "sprawach odpryskowych" od procesu
            generałów (sprawy Tatara).

            Wymieniony przez Komisję Mazura jako jeden z sędziów łamiących
            praworządność[4]. S.Michnik określił wtedy swoją działalność jako
            spowodowaną "młodzieńczą naiwnością" [5].
            Od sierpnia 2007 Instytut Pamięci Narodowej rozważał wniosek o jego
            ekstradycję[6]. W dniu 25 lutego 2010 roku Wojskowy Sąd Garnizonowy
            w Warszawie na wniosek pionu śledczego IPN wydał nakaz aresztowania
            dla Stefana Michnika, podejrzanego o niezgodne z prawem przedłużanie
            pozbawienia wolności więźniów UB





        • Gość: wyborca Cała prawda o Piotrze Uniowskim IP: *.clubnet.pl 15.04.10, 14:33
          Uniowski zakłada wątek nazywajac go "Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad
          nienawiści?"

          W wątku trwa dyskusja i w pewnym momencie Uniowski pisze:
          "A kiedyś takich prostaków i wolnomyślicieli nazywano poprostu
          pożytecznymi idiotami…"

          Dlaczego człowieku wyzywasz ludzi inaczej myślących od prostaków lub idiotów?
          Poszedłbyś do kościoła, tam być może nauczą cię, jaki należy mieć szacunek dla
          innych ludzi.
          Dlaczego człowieku produkujesz ten jad nienawiści?
          Udziel odpowiedzi na to pytanie, które sam zadałeś...
          • Gość: kolega Re: Cała prawda o Piotrze Uniowskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 16:12
            Napisał prawdę, a że komuś się to nie podoba to trudno. Nie jest
            politycznie poprawny, a Ty raczej nie byłeś i nie będziesz Jego
            wyborcą, więc o co Ci chodzi
      • Gość: gliwiczanin Re: do piotra uniowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.10, 01:38
        Zaczales tak pisac od kiedy zaczales popierac Frankiewicza, czy zaczales
        popierac Frankiewicza od kiedy zaczales tak pisac?
    • Gość: onet.pl To nie rodzina była stroną inicjującą pochówek IP: 204.124.181.* 15.04.10, 00:39
      W trakcie uroczystości pogrzebowych pary prezydenckiej specjalny
      wysłannik papieża Benedykta XVI będzie przewodniczył mszy żałobnej,
      która rozpocznie się w niedzielę o godz. 14 w Bazylice Mariackiej w
      Krakowie.
      Poinformował o tym minister z Kancelarii Prezydenta Jacek Sasin po
      zakończeniu spotkania dotyczącego uroczystości pogrzebowych, które
      odbyło się późnym wieczorem w Kancelarii Premiera.

      Sasin dodał, że nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, kto będzie
      wysłannikiem papieża, ale - jak zaznaczył - prawdopodobnie będzie to
      sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone lub dziekan kolegium
      kardynalskiego kardynał Angelo Sodano.

      Według Sasina, uroczystości pogrzebowe prezydenta Lecha Kaczyńskiego
      oraz jego żony Marii zaczną się w sobotę o godz. 17.30, gdy trumny
      zostaną wyprowadzone z Pałacu Prezydenckiego i następnie będą
      przeniesione w kondukcie do Archikatedry Warszawskiej, gdzie o godz.
      18. zostanie odprawiona przez arcybiskupa Kazimierza Nycza msza
      święta.

      Po mszy trumny pozostaną przez noc w Archikatedrze, do niedzielnego
      ranka. Odbędzie się wówczas czuwanie modlitewne.

      Następnie około godz. 7 w niedzielę trumny będą wyprowadzone z
      Archikatedry i przewiezienie na lotnisko wojskowe Okęcie w Warszawie.

      Trumny z ciałami pary prezydenckiej mają być na miejscu mszy
      żałobnej w Kościele Mariackim w Krakowie około godz. 10. Msza
      zaplanowana jest na godz. 14.

      "W samym kościele zmieści się około 650-700 osób. Z przyczyn
      bezpieczeństwa nie może być więcej. W kościele znajdą się przede
      wszystkim głowy państw, które przybędą na uroczystości pogrzebowe,
      przedstawiciele najwyższych władz Rzeczypospolitej oraz rodziny i
      przyjaciele zmarłych" - poinformował Sasin.

      Sasin podkreślił, że chcący uczestniczyć w uroczystościach
      pogrzebowych będą mogli gromadzić się na krakowskim Rynku i w
      okolicach. "Nie ustaliliśmy jeszcze tego do końca, ale myślę, że
      krakowskie Błonia będą takim miejscem, gdzie wszyscy, którzy nie
      zmieszczą się w bezpośrednim sąsiedztwie Rynku i kościoła, tam będą
      mogli obserwować na telebimach przebieg uroczystości" - powiedział.

      Po mszy goście wysłuchają koncertu Filharmoników Berlińskich. "To
      jest propozycja ze strony ministra spraw zagranicznych Republiki
      Federalnej Niemiec jako dar dla uczczenia pamięci pana prezydenta i
      prezydentowej" - zaznaczył Sasin.

      W tym samym czasie - za trumnami pary prezydenckiej -
      przedstawiciele polskich władz oraz bliscy Lecha i Marii Kaczyńskich
      sformują kondukt żałobny, który z Kościoła Mariackiego ulicą Grodzką
      skieruje się na Wawel.

      Najbliższa rodzina pary prezydenckiej uda się do krypty pod Wieżą
      Srebrnych Dzwonów, w której do przygotowanego sarkofagu będą złożone
      trumny. Wówczas przy sarkofagu wartę będą pełnili najwyżsi rangą
      generałowie Wojska Polskiego.

      W czasie przemarszu konduktu ma bić dzwon Zygmunta, a w momencie
      składania trumien do sarkofagu zostanie oddanych 21 salw armatnich.

      Po złożeniu trumien w krypcie na Wawelu - prawdopodobnie na
      dziedzińcu zamku - nastąpi składanie kondolencji rodzinie Lecha i
      Marii Kaczyńskich oraz przedstawicielom władz Polski przez
      przedstawicieli państw uczestniczących w pogrzebie.

      Sasin dodał, że najszybciej jak to będzie możliwe grób pary
      prezydenckiej będzie udostępniony dla chcących złożyć hołd zmarłym.
      Według niego, może to nastąpić już po zakończeniu uroczystości
      pogrzebowych, w niedzielę wieczorem lub w poniedziałek.

      Sasin podkreślił, że kilkudziesięciu przedstawicieli państw
      przybywających samolotami na uroczystości będzie lądować nie tylko w
      Krakowie, ale także na katowickim lotnisku. "Służby przygotowujące
      przyloty zastanawiają się, czy ta przepustowość wystarczy, czy nie
      będzie trzeba uruchomić dodatkowych lotnisk" - powiedział.

      Sasin zaznaczył, że decyzję w sprawie miejsca pochówku pary
      prezydenckiej "ostatecznie podjęła rodzina". "Nie mogło być inaczej.

      --------------------------------------------------------------------
      To nie rodzina była stroną inicjującą pochówek na Wawelu. Z tego co
      wiem, bardzo wiele środowisk zwracało się do kardynała Dziwisza.
      Były rozpatrywane różne miejsca" - mówił.
      --------------------------------------------------------------------
      Zdaniem Sasina, dla rodziny Lecha i Marii Kaczyńskich wybór
      Wawelu "był trudną decyzją". "Rodzina podjęła tę decyzję z myślą o
      Polsce, Polakach" - dodał.
    • Gość: www.pardon.pl Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.webair.com 16.04.10, 00:41
      KOMOROWSKI, POLSAT I GW - WSTYD I HAŃBA DLA POLSKI!

      Jedna ze stacji telewizyjnych już się ekscytuje prezydentem
      Komorowskim.
      Przed godziną widziałam kondukt na Trasie Łazienkowskiej. Jechały 34
      trumny. Jedna za drugą. W trumnach wicemarszałek Senatu Krystyna
      Bochenek, wiceszef KP PO Grzegorz Dolniak, kapelan prezydencki ks.
      Roman Indrzejczyk, poseł Sebastian Karpiniuk, RPO Janusz
      Kochanowski, minister Andrzej Kremer, szef IPN Janusz Kurtyka, poseł
      Maciej Płażyński, szef BBN Aleksander Szczygło, posłanka Jolanta
      Szymanek-Deresz, legenda "Solidarności" Anna Walentynowicz, poseł
      Zbigniew Wassermann...

      Ale w Polsce już nie ma znaczenia, kogo przywożą z Moskwy, nie ma
      też znaczenia, że kilku osób w ogóle jeszcze nie odnaleziono. Dla
      Polaków liczy się już tylko przyszłość. Liczy się to, kogo będziemy
      musieli znosić na Wawelu i kto będzie jego następcą.

      Na odzianym w żałobne szaty portalu Gazeta.pl pod informacjami o
      kolejnych trumnach, które przyjechały z Moskwy, znaleźliśmy sondaż
      prezydencki. Nie, nie zrobiła go Gazeta. Zrobił go Instytut Homo
      Homini na zamówienie Polsatu.

      Wyszło im, że naszym prezydentem będzie Bronisław Komorowski. Cała
      reszta, nawet Jarosław Kaczyński, ma dużo, dużo niższe poparcie.
      Niemal połowa Polaków była tak zaskoczona pytaniem, że powiedziała,
      iż nie wie, kogo chce na prezydenta.

      I nic dziwnego, że nie wie. Cztery dni po tragedii nie powinno być
      sondaży. Żadna telewizja nie powinna pokazywać procentów z poparciem
      dla ewentualnych prezydentów między zdjęciami z powrotu trumien z 34
      znakomitymi Polakami a informacjami o ich pogrzebach.

      Bo to zwykły brak szacunku dla Nich. I dla Polski.

    • Gość: gosc Re: Gdzie kto i dlaczego produkuje ten jad nienaw IP: *.Kuso.osi.pl 16.04.10, 00:43
      Nie szanowano bo źle pełnił funkcję. Z faktu, że ktoś zginął nie wynika, że za
      życia miał same zasługi. I głupotą lub "prostotą umysłu" jest ten narodowy amok
      miłości do ofiar katastrofy. Śmierci należy się szacunek a nie ryk zawodowych
      płaczek poprzedzający ujadanie w walce o stołki.
      • Gość: www.pardon.pl Kończy się era kłamstwa IP: *.webair.com 16.04.10, 00:49
        Obejrzyj sobie TV, co mówią ludzie m.in. w programie
        Pospieszalskiego. Ludzie budzą się - zaczynają dostrzegać, że prawda
        jest inna od papki, którą serwują im media. W Gliwicach też się
        obudzą i zobaczą, że cały czas byli oszukiwani
        • Gość: PosPISeszalski Re: Kończy się era kłamstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.10, 01:14
          Gość portalu: pardon.pl napisał(a):
          > Obejrzyj sobie TV, co mówią ludzie m.in. w programie
          > Pospieszalskiego.

          Ale dałeś przykład. Program taliba Pospieszalskiego to takie Fakty i Mity tylko
          od strony Pisu. Z rzetelnością nigdy nie miał ten pan nic wspólnego.
        • pr51 Re: Kończy się era kłamstwa 16.04.10, 08:54
          > jest inna od papki, którą serwują im media. W Gliwicach też się
          > obudzą i zobaczą, że cały czas byli oszukiwani

          Pewnie okaże się, że w Polsce było więcej agentów niż w enerdowie.
          Inne pierdoły też potrafisz pociskać?

          -
          • Gość: shade Re: Kończy się era kłamstwa IP: 74.118.192.* 16.04.10, 10:32
            >
            > Pewnie okaże się, że w Polsce było więcej agentów niż w enerdowie.
            > Inne pierdoły też potrafisz pociskać?
            >


            Niemcy dawno rozprawili się z agentami Stasi, a u nas była Magdalenka i gruba
            kreska. Prawda jednak wychodzi:

            fakty.interia.pl/polska/news/swiadek-w-sadzie-walesa-byl-agentem-bolkiem,1465213,3
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Michnik-w-archiwach-SB,wid,12081093,wiadomosc_prasa.html?ticaid=19ff9
    • piotr.uniowski Znalezione w internecie 17.04.10, 12:22
      cytat z Millera
      premier Leszek Miller powiedział w TV...gdyby media pokazywały
      prawdziwy obraz Prezydenta i jego działan to porwałby ON miliony ...

      źródło:
      wiadomosci.wp.pl/opinie.html?wid=12181578&kat=1356&title=Lech-Walesa-gotow-do-powrotu-do-polityki&oid=16372258
Pełna wersja