Alarm powodziowy nie został jeszcze odwołany

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 22:00
Frankiewicz wciaz czuwa, bezustannie i ofiarnie na strazy bezpieczenstwa miasta!
    • Gość: gliwiczanin Re: Alarm powodziowy nie został jeszcze odwołany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 21:58
      Tu widac jak Frankiewicz "dba" o miasto. Ludzie beda mu dozgonnie wdzieczni:
      www.youtube.com/watch?v=cKfrSirwjHs&feature=player_embedded
    • Gość: prostychłop Re: Alarm powodziowy nie został jeszcze odwołany IP: *.gl.digi.pl 24.05.10, 03:29
      gliwiczanin, a słyszałeś o czymś takim, co się nazywa zarząd melioracji i gospodarki wodnej?
      Zapytaj wujaszka Gugle, może się zorientujesz, że samorząd nie ma NIC wspólnego z tą instytucją.
      Póki miastu nie grozi zalanie - to Frankiewicz może na wałach co najwyżej kwiatki posadzić - jak mu zarząd pozwoli.
      • st-ach Póki nie grozi! dwa razy zalało a ty o groźbie?? 24.05.10, 08:12
        > Póki miastu nie grozi zalanie - to Frankiewicz może na wałach co najwyżej kwiat
        > ki posadzić - jak mu zarząd pozwoli.

        miasto zostało dwukrotnie zalane, bo do Kłodnicy sypane są systematycznie - NON STOP- śmieci (sam o tym pisałem wielokrotnie na forum), a ponadto w korycie tejże naszej Kłodnicy rosną "wiekowe" drzewa.

        img34.imageshack.us/img34/7216/liceumprzyzimnejwodyi.jpg
        ten przykładny widoczek rośnie sobie w korycie Kłodnicy, jako wzór dla uczącej się tam młodzieży przed samiutkim (ALMA MATER) liceum na ulicy Zimnej Wody.
        to jeden z uczniów tej szkoły zrobił to zdjęcie i rozesłał internetem do znajomych.
        • Gość: jazmig Re: Póki nie grozi! dwa razy zalało a ty o groźb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 09:13
          > a ponadto w korycie te
          > jże naszej Kłodnicy rosną "wiekowe" drzewa.
          nie w korycie, ale na brzegach, i te drzewa sa po to by umocnic brzegi
          • st-ach Przejdź sie może ci nie przegonią 24.05.10, 09:39
            > nie w korycie, ale na brzegach, i te drzewa sa po to by umocnic brzegi.

            nie na brzegu brachu, a w samym środeczku koryta rzeki Kłodnicy, pod szkołą Liceum na ulicy Zimnej wody.
            aż wstyd, że tyle dyskutujesz, a kompletnie nie znasz miasta.
    • Gość: prostychłop Re: Alarm powodziowy nie został jeszcze odwołany IP: 109.243.193.* 24.05.10, 16:26
      te drzewa na wałach to tak "umacniają" - że jak jest mokro i się wywalą z korzeniami - to elegancką wyrwę robią w wale.
      Za te drzewa i na wałach i w korycie - to odpowiada zarząd melioracji i gospodarki wodnej. Miejski, nad nim regionalny, wojewódzki i krajowy. A potem - nic.
      To w trosce o niezależność instytucji.
      Wpływ na nią jest podobny jak na NIK, PZPN, izbę lekarską czy adwokacką, farmaceutów czy architektów.
      Hydrologom też się niezależność należy.

      A Gliwice podtopione (straszliwie, po kostki, a nawet bywało że po kolana!) nie tyle przez śmieci w korycie a głównie przez zasypanie kamieniem pokopalnianym polderu przed Gliwicami - gdzie woda MIAŁA się wylać w takiej sytuacji. Tam nawet dosypali na wały - to się opłaca, bo za składowanie odpadu pokopalnianego się płaci.
      No, to polało się w Gliwicach.
      Ale za to łąka sucha.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja