Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena?

07.03.04, 15:54
Wiecie chyba kogo m.in. mam na myśli? Ballest, Ty się ciesz, że ktoś robi
porządek za tę Twoją Bunderepublikę, pławiącą się w dostatku. Gdyby nie wujek
Sam, bylibyście Republiką Rad. Bo nikomu z Was nie chciałby się nawet palcem
kiwnąć w bucie, żeby powstrzymać sowietów.
Myślisz, że islamiści nie lubią Amerykanów, bo ci są hałaśliwi i aroganccy?
Nie, oni nienawidzą tych, którzy pokazują, że dzięki wartościom cywilizacji
zachodniej można osiągnąć dobrobyt i swoim przykładem zagrażają zmianą
stosunków społecznych w świecie muzułmańskim.
A ja się cieszę, że Amis rozwalili klikę Husajna. Mam nadzieję, że następni
będę Ajatollachowie z Iranu. Profilaktyka jest lepsza niż leczenie. Zwłaszcza
kiedy takie miernoty jak Twój Schroeder patrzą przez palce na wybryki
islamistów w Europie.
    • Gość: ADOLF Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? IP: *.dip.t-dialin.net 07.03.04, 16:56
      KONIEC GEBELSOW

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=423&w=10555963
      • slezan Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? 07.03.04, 17:27
        Adi, nie wyczułeś moich intencji. Lubię i szanuję Niemców, choć nie rozumiem
        ich infantylnego (czy może obłudnego?) antyamerykanizmu. Trudno natomiast
        darzyc szacunkiem miernotę nadajaca z Niemiec i ujadająca na Niemców.
        • ballest Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? 07.03.04, 20:01
          Slezan, opamietaj sie ! Ja nigdy bin ladena nie chwalilem, bin ladena sobie USA
          wyszkolili i uchodowali przez ich bledna polityke, - zreszta dalej choduja
          przyszlych terrorystow na bliskim wschodzie, to oni zagrazaja dzisiejszemu
          Swiatu, nie jakis pionek bin laden!
          Pamietaj, nie ma kraju, ktory wiecznie panuje , to nie byli Rzymianie z ich
          cezarami, to nie byli Grecy z Aleksandrem i Kleopatra, - to tez nie byli Niemcy
          z ich Cesarzami, a to tez napewno nie beda USA z Bushem i jego nastepcami!
          Uwazam , ze wlasnie globalizacja i zadza wladzy jest grobem ich dominacji a
          przyszlosc nalezy do EUROPY!
          Ja nie zawsze bylem krytykiem polityki USA , ale jesli jakis kraj sam
          roztrzyga nie sluchajac rad innych to sie glosza osoby co to widza, oczywiscie
          Wschodnia Europa jest slepa na jedno oko, a Polska na DWA!
          • slezan Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? 07.03.04, 20:51
            Europy bez USA już by nie było. Byłoby ileś tam sowieckich republik. A na czym
            opierasz swoje optymistyczne prognozy odnośnie Europy? Na razie w konkurencji
            ekonomicznej z USA bardzo, ale to bardzo cieniutko. I wiesz co? Chyba długo nie
            będzie lepiej. Zabardzo się Francuzi, Niemcy i inni przyzwyczaili do socjalu.
            A zastanawiałeś się w jakich okolicznościach Amis wyhodowali takich bin
            Ladenów? Przypomnę Ci - w czasie zimnej wojny, kiedy liczyło się
            powstrzymywanie w każdym zakątku swiata wpływów sowieckich. Często trzeba było
            wybijać diabła Belzebubem. Wtedy zachodnioniemieccy intelektualiści albo
            otwarcie lizali dupę komunistoim jak Joschka Fischer, albo udawali zatroskanych
            o losy świata i pokój.
            • ballest Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? 07.03.04, 21:12
              Nie nieprawda, USA calkowicie stracily przeglad sytuacji, to oni zeby ratowac
              przed rakietami SS18 SS20 USA posluzyli sie Europa i zainstalowali u nas
              Pershingi (teraz przeniosa je do Polski, ale nie na Slask)
              Ekonomicznie juz teraz jestesmy lepsi od USA. przeciez w Eksporcie Niemcy juz
              kilka razy byli przed Ameryka.
              Militarnie dopiero zaczyna Europa sie zbroic, pierwszym celem, jest system
              Galilleo, jesli to sie uda, to za niedlugo mozemy USA zapomniec!
              Mamy nasz program satelitarny i Arianna tez juz cos potrafi a Chiny sa blizsze
              Europie jak Ameryce.
              Nasze Eurofighter sa najlepsze, oczywiscie zdrajcow takich jak Polska nie
              potrzebujemy w Europie, ona powinna zostac stanem USA, ale Bush Polski nie chce!
              Wizyta Kwasnego zakonczyla sie nie fiaskiem, to byla KATASTROFA!
              Osobiscie uwazam, ze jak USA zauwaza , ze Europa sie nie da, zmienia polityke i
              zostaniemy znowu partnerami, ale nigdy nie z Bushem, bo to ciemniak!
              • slezan Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? 07.03.04, 21:32
                Wybacz, ale stwierdzenie, ze ekonomicznie jesteście lepsi od USA przeczy
                zdrowemu rozsądkowi. A program kosmiczny jaki macie to wiemy po kompromitacji
                na Marsie. Amis utarli Wam nosa.
                Jakkolwiek nie oceniać polityki amerykanskiej to USA rozdają karty, a Europa
                jest marginesem. Powinieneś się cieszyć, ze mieliście wtedy te Pershingi. No
                chyba, ze wolałbyś witać kwiatami wkraczających krasnoarmiejców. Zakładam
                jednak, że nie po to Twoja rodzina wyjechała ze Śląska, żeby doświadczać
                dobrodziejstw komunizmu gdzie indziej.
                A Bush przy Schroederze i Chirac'u to gość.
                • ballest bez mydelka wlesc! 07.03.04, 21:44
                  Kazdego co uwaza Busha za goscia nie powazam (da mnie jest alkoholikiem i
                  narzedzie w reku innych) a ze Cie nie chce obrazic wiec wycofuje sie z
                  dyskusji , placcie dalej za wizy i niech USA was dalej za kraj 3 swiata
                  uwazaja, na to osoby Twego pokroju tez zasluzyly.
                  Chcecie zostac tym kim jestescie, wiec zostancie, ja Wam tego nie zabronie!
                  • slezan Re: bez mydelka wlesc! 07.03.04, 21:46
                    A ja mam wizy amerykańskie gdzieś! Nie wybieram się do Stanów, a to że traktują
                    Polskę jak kraj tzreciego świata mi nie przeszkadza, bo Polska JEST krajem
                    trzeciego świata. Ciekaw jestem kiedy staną się nim Niemcy, przy swojej
                    niewydolnej gospodarce i demoralizacji spowodowanej opiekuńczością państwa.
                    • Gość: ADOLF 1 Maja z flaga USA IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.04, 07:09
                      Slezan wybiera arogancje Amerykanow gardzac europejska kultura.
                      • Gość: ballest Re: 1 Maja z flaga USA IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 08.03.04, 07:17
                        Osoby pokroju Slezana, to urodzeni "sluzacy" albo nie znaja USA i jak sie USA
                        z takimi "partnerami" jak Polska obchodza, albo byc moze podoba sie im
                        taka "niewola"
                        Kwasny to przyklad takiego lizusa!
                        Z USA rozmawia sie z pozycji sily, bo w przeciwnym wypadku Cie powazac nie beda!
                        Tak bylo z GPS, wpierw chcieli za uzycie militarne tych satelitow mnogo
                        pieniazkow, a jak widzieli, ze Europa zgodzila sie na system Galilleo, to
                        chieli im za 1/3 ceny udostepnic, ale to juz za pozno bylo!
                        • wilym Re: 1 Maja z flaga USA 08.03.04, 11:14
                          Oj ballest, jak zwykle kiedy brak ci argumentow i zapedzasz sie w kozi rog to
                          zaczynasz obrazac swoich adwersarzy. Ale to taki twoj impertynencki, arogancki
                          styl.
                          Co do "sluzacych" - bardzo piekna postawa twojego idola z Hannoweru, pacyfista
                          co to nie chcial brac udzialu w najezdzie na Irak, ale pierwszy byl do podzialu
                          intratnych kontraktow (razem z Putinem i Chirakiem). Ale dostal fange i twoja
                          Bundesrepublika mogla jedynie obejsc sie smakiem.
                          Rozumiem, ze proszac o kontrakty, Schroeder rozmawial z USA z pozycji sily.
                          Co do przewagi ekonomicznej: Slezan wytknal ci juz to i owo. Ale ty chyba nie
                          ogladasz wiadomosci i jakos umknelo ci, ze Schroeder pojechal do Busha
                          (alkoholika jak ty go nazywasz) z zamiarem zlagodzenia efektow rozpetanej przez
                          UE wojny celnej. To wlasnie u Busha Schroeder zaznaczyl, ze bedzie sie domagal
                          od Europejskiego Banku Centralnego obnizenia stop procentowych, bo silne euro i
                          w miare slaby dolar dobijajaj gospodarke Niemiec, za to w USA widac pierwsze
                          oznaki ozywienia.
                          Chcesz wskaznikow statystycznych?

                          PKB per capita:
                          USA: 34.800€
                          Niemcy: 24.000€

                          bezrobocie:
                          USA: 5.9%
                          Niemcy: 10.2%

                          wzrost gospodarczy za ostatni kwartal 2003:
                          USA: 7.2%
                          Niemcy: -0.3%

                          Potencjal jak cholera. Schroeder juz sie zreflektowal, w przeciwienstwie do
                          tepaka Chiraca, ze kontestowanie amerykanskiej polityki na zdrowie nie
                          wychodzi, a wojna celna uderzy przede wszystkim w rynki UE. Ale ty tego nie
                          tyle, ze nie widzisz, co nie chcesz dostrzec. Wolisz tkwic w zachwycie nad
                          krajem, ktory gdyby nie ostre NIE Amerykanow debatowalby dzis czy w Iraku
                          lamane sa prawa czlowieka czy nie.
                          --
                          tomek 9991:
                          Wasza odmowa potępienia Jerczyńskiego i Bieni dobija was ostatecznie.
                          • Gość: iii Re: 1 Maja z flaga USA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.03.04, 10:17
                            wilym napisał:

                            > Co do "sluzacych" - bardzo piekna postawa twojego idola z Hannoweru, #
                            > pacyfista co to nie chcial brac udzialu w najezdzie na Irak, ale pierwszy byl
                            > do podzialu
                            > intratnych kontraktow (razem z Putinem i Chirakiem). Ale dostal fange i twoja
                            > Bundesrepublika mogla jedynie obejsc sie smakiem.

                            Fange ??? Od kogo ? Firmy nirmieckie w Iraku maja sie calkiem dobrze.

                            > Rozumiem, ze proszac o kontrakty, Schroeder rozmawial z USA z pozycji sily.

                            Bushowi zalezalo na spotkaniu w tym momencie wiecej niz Schroederowi. Arogancka
                            polityka Busha wobec reszty swiata, to jeden z glownych tematow w toczacej sie
                            juz kampanii wyborczej. Taksanczyk chcial sie po porostu pokazac, ze wcale nie
                            jest taki zly.

                            > Co do przewagi ekonomicznej: Slezan wytknal ci juz to i owo. Ale ty chyba nie
                            > ogladasz wiadomosci i jakos umknelo ci, ze Schroeder pojechal do Busha
                            > (alkoholika jak ty go nazywasz) z zamiarem zlagodzenia efektow rozpetanej
                            > przez UE wojny celnej.

                            Wojna celna rozpetana prze UE ?????? Chyba Ci sie cos pokrecilo. USA od lat
                            regularnie lamia przepisy handlu miedzynarodowego, co niedawno po raz kolejny
                            potwierdzil wyrok WTO. USA nie przejmuja sie ale tym co mowi WTO, a uginaja
                            dopiero po oglaszeniu sankcji. I tak trzymac.

                            > To wlasnie u Busha Schroeder zaznaczyl, ze bedzie sie
                            > domagal od Europejskiego Banku Centralnego obnizenia stop procentowych, bo
                            > silne euro i w miare slaby dolar dobijajaj gospodarke Niemiec, za to w USA
                            > widac pierwsze oznaki ozywienia.

                            Bedzie sie domagac?? To zwykle paplanie pod publiczke. Zarowno Schroeder jak i
                            Bush dobrze wiedza, ze od Banku Centralnego niczego nie mozna sie domagac. A
                            naciski moga tylko wywolac reakcje odwrotna.

                            > Chcesz wskaznikow statystycznych?
                            >
                            > PKB per capita:
                            > USA: 34.800€
                            > Niemcy: 24.000€
                            >

                            Porownaj sobie bilans handlowy obu krajow. Ameryka to najwiekszy na swiecie
                            dluznik wobec zagranicy. Zyja praktycznie na koszt reszty swiata.

                            > bezrobocie:
                            > USA: 5.9%
                            > Niemcy: 10.2%
                            >

                            Nie mozna porownywac, bo metody obliczania sa rozne. Wielu bezrobotnych w
                            Niemczech nigdy nie pojawiloby sie w amerykanskiej statystyce.

                            > wzrost gospodarczy za ostatni kwartal 2003:
                            > USA: 7.2%
                            > Niemcy: -0.3%
                            >
                            > Potencjal jak cholera. Schroeder juz sie zreflektowal, w przeciwienstwie do
                            > tepaka Chiraca, ze kontestowanie amerykanskiej polityki na zdrowie nie
                            > wychodzi, a wojna celna uderzy przede wszystkim w rynki UE.

                            I pewnie dlatego to wlasnie Bush ustapil i zwrocil sie z prosba do konfgesu o
                            zmiane amerykanskich przepisow ... ha ha ha

                            > Ale ty tego nie
                            > tyle, ze nie widzisz, co nie chcesz dostrzec. Wolisz tkwic w zachwycie nad
                            > krajem, ktory gdyby nie ostre NIE Amerykanow debatowalby dzis czy w Iraku
                            > lamane sa prawa czlowieka czy nie.

                            Skoncz juz bajdurzyc o tych prawach czlowieka. Jedynym powodem ataku an Irak
                            byla chec oblowienia sie amerykanskich firm. Reszta - to tylko propaganda.
              • Gość: kolcero Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? IP: *.fluor.com 08.03.04, 11:37
                Lecz sie BAllest, lecz. Tylko nie nie wiem na co, bo nawet na nogi juz jest za
                pozno :(
                • Gość: kolcero Re: Skąd w Europie tylu przydupasów Bin Ladena? IP: *.fluor.com 08.03.04, 11:40
                  Ach, jeszcze jedno.
                  Podziekuj Gringos, ze udostepnili Inet, bo mialbyc szanse drapac posty na
                  glinianych tabliczkach
                  • Gość: ballest Lizusy z zawodu! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 08.03.04, 12:57
                    Wiec tu oficjalnie dziekuje USA za net a Polakiom za luczywo!

                    :-))))))))'

                    Wpierw, Niemcy do rozwoju techniki na swiecie wiecej wniesli jak USA a ze USA
                    na ksiezycu byli tez Niemcom zawdzieczaja!
                    Co do alkocholika, to kazdy o tym wie, jak to do Was nie dotarlo, to trudno ja
                    za to nie potrafie!

                    PKB per capita:
                    USA: 34.800€
                    Niemcy: 24.000€

                    Tak, fajnie, nam sie zmniejszylo jak DDR polknelismy!
                    Za to w USA przecietny Amerykanin ma 2 etaty , zeby na to zarobic!

                    To tez jest faktem, u nas prawie nikt nie pracuje na dwa etaty.

                    --

                    pyrsk
                    ballest
                    • Gość: kolcero Re: Lizusy z zawodu! IP: *.fluor.com 08.03.04, 13:02
                      Widac sama swiadomosc koniecznosci leczenia nie wystracza.
                      Od przyszlej niedzieli rozpoczynam miesiac modlitw, w kosciolach roznych
                      wyznan, moze sie uda....
                      • Gość: ADOLF Faryzeusze z zawodu! IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.04, 13:15
                        Kolcero a do kogo bedziesz sie modlil, do Amekynanow albo znowu do Rosjan?
                    • wilym Re: Lizusy z zawodu! 08.03.04, 14:48
                      Gość portalu: ballest napisał(a):

                      > Wiec tu oficjalnie dziekuje USA za net a Polakiom za luczywo!
                      Jak zwykle nie na temat i od rzeczy. Normalka...


                      > :-))))))))'
                      Samozachwyt? To juz graniczy z paranoja.

                      > Wpierw, Niemcy do rozwoju techniki na swiecie wiecej wniesli jak USA a ze USA
                      > na ksiezycu byli tez Niemcom zawdzieczaja!
                      Mylisz dwa pojecia: ludzi i kraje. Gdybys chcial zastosowac odpowiednie
                      porownanie, musialbys napisac: "Niemcy (...)wniesli wiecej niz Amerykanie",
                      lub "Niemcy (...)wniosly wiecej niz USA". Nie mozesz z jednej strony stawiac
                      ludzi, a z drugiej kraju.
                      Niemcy byly potega techniczna na poziomie akademickim gdzies do pierwszej
                      polowy lat 30tych. Wtedy wiekszosc niemieckich uczonych zdecydowala sie Niemcy
                      opuscic.
                      Przewaga Amerykanow nad Niemcami byla juz widoczna podczas drugiej wojny
                      swiatowej (w duzej mierze dzieki samym Niemcom <ludziom>). Po drugiej wojnie
                      swiatowej ... porownaj sobie liczbe noblistow z USA i RFN razem z NRD.
                      Co do ksiezyca... Ale to jednak Amerykanie wyladowali na ksiezycu dzieki pomocy
                      Niemcow (jak twierdzisz), a nie Niemcy dzieki pomocy Amerykanow. No wiec czyja
                      przewaga?

                      Co do alkocholika, to kazdy o tym wie, jak to do Was nie dotarlo, to trudno ja
                      > za to nie potrafie!
                      Ale za to z poczuciem humoru i jak to sie mowi "jajami" :-)))


                      > PKB per capita:
                      > USA: 34.800€
                      > Niemcy: 24.000€
                      >
                      > Tak, fajnie, nam sie zmniejszylo jak DDR polknelismy!
                      Jestescie jednym krajem od ponad trzynastu lat. Nieladnie obrazac sie na
                      statystyke. Jesli chcesz, mozemy sie bawic w statystyke na szczeblu stanow-
                      landow. Tam tez Connecticut ma przewage nad Bawaria, a Mississippi nad Turyngia.

                      > Za to w USA przecietny Amerykanin ma 2 etaty , zeby na to zarobic!
                      To nie Amerykanin zarabia te 34 800 Euro, nie rozumiesz co to jest wskaznik PKB?

                      > To tez jest faktem, u nas prawie nikt nie pracuje na dwa etaty.
                      Za to w dzieidzinie swiadczen socjalnych jestescie ekstraklasa!

                      > --
                      >
                      > pyrsk
                      > ballest
                      • Gość: ADOLF Dziecinne myslenie Polakow IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.04, 15:20
                        A moze porownasz Polske z Niemcami, albo USA z tak bliskimi Polakom Chinami i
                        Rosja?
                        • Gość: bolo Re: Dziecinne myslenie Polakow IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.04, 17:17

                          Ty juz lepiej wklejaj dalej te wycinki z gazet Niemieckich.
                          Z drugiej strony ciekawe co wytracilo cie z tego wielomiesiecznego letargu
                          moze na kursie komputerowym zamkneliscie juz dzial "kopiowanie"
                          Wyrobily sie czcionki "Crl-C" i " Crl-V ?

                          A zreszta - Nie karmic Trolla
                          • ballest Dziecinne myslenie Polakow albo obluda? 08.03.04, 21:08
                            "Mylisz dwa pojecia: ludzi i kraje. Gdybys chcial zastosowac odpowiednie
                            porownanie, musialbys napisac: "Niemcy (...)wniesli wiecej niz Amerykanie",
                            lub "Niemcy (...)wniosly wiecej niz USA". Nie mozesz z jednej strony stawiac
                            ludzi, a z drugiej kraju."
                            -----
                            WILYM, co za dziecinada, piszesmy na temat watku albo na temat mojej
                            znajomosci jezyka polskiego, juz raz pisalem, ze nie bylem, jesten i napewno
                            nie bede orlem w znajomosci tego jezyka.
                            ILE RAZY MAM TO WAM POWTARZAC!
                            Z braku argumnetow zawsze ta sama "lajyra!" mysle, ze skonczyles 10 lat i wiesz
                            co piszesz ?
                            Po drugie uwazam, ze ludzie dobrzy retorycznie niewiele potrafia, politycy sa
                            tego najlepszym przykladem i wiele osob na FORUM!:-)'
                            Nie chce wymieniac kogo do tych osob zaliczam, ale jak wiecie
                            - DOBRA RETORYKA JEST TARCZA N I E W I ED Z Y -
                            -------
                            "Niemcy byly potega techniczna na poziomie akademickim gdzies do pierwszej
                            polowy lat 30tych. Wtedy wiekszosc niemieckich uczonych zdecydowala sie Niemcy
                            opuscic.
                            Przewaga Amerykanow nad Niemcami byla juz widoczna podczas drugiej wojny
                            swiatowej (w duzej mierze dzieki samym Niemcom <ludziom>). Po drugiej wojnie
                            swiatowej ... porownaj sobie liczbe noblistow z USA i RFN razem z NRD.
                            Co do ksiezyca... Ale to jednak Amerykanie wyladowali na ksiezycu dzieki pomocy
                            Niemcow (jak twierdzisz), a nie Niemcy dzieki pomocy Amerykanow. No wiec czyja
                            przewaga?"
                            ------
                            Z tym sie zgadzam, nie zgadzam sie z PKB, bo miernikiem dobrobytu jest BNB a w
                            USA nawet BNB nie mozna do mierzenia dobrobytu stosowac, bo tam jest za duza
                            roznica miedzy ubogimi a bogatymi, tak ze srednia nie jest wlasciwym
                            wskaznikiem socjalnych stosunkow w tym kraju!
                            Dziwie , sie ze USA Was tak upokarzaja a Wy dalej ich po golej .... calujecie i
                            twierdziciwe, ze Wam to ogromna przyjemnosc sprawia, ale od nas chcecie za
                            te "milosne" pocalunki wynagrodzeni zostac!

                            --
                            pyrsk
                            Ballest
                            • ernest_wilimowski Re: Dziecinne myslenie Polakow albo obluda? 08.03.04, 21:52
                              ballest napisała:

                              > "Mylisz dwa pojecia: ludzi i kraje. Gdybys chcial zastosowac odpowiednie
                              > porownanie, musialbys napisac: "Niemcy (...)wniesli wiecej niz Amerykanie",
                              > lub "Niemcy (...)wniosly wiecej niz USA". Nie mozesz z jednej strony stawiac
                              > ludzi, a z drugiej kraju."
                              > -----
                              > WILYM, co za dziecinada, piszesmy na temat watku albo na temat mojej
                              > znajomosci jezyka polskiego, juz raz pisalem, ze nie bylem, jesten i napewno
                              > nie bede orlem w znajomosci tego jezyka.
                              > ILE RAZY MAM TO WAM POWTARZAC!
                              > Z braku argumnetow zawsze ta sama "lajyra!" mysle, ze skonczyles 10 lat i
                              wiesz
                              >
                              > co piszesz ?
                              > Po drugie uwazam, ze ludzie dobrzy retorycznie niewiele potrafia, politycy sa
                              > tego najlepszym przykladem i wiele osob na FORUM!:-)'
                              > Nie chce wymieniac kogo do tych osob zaliczam, ale jak wiecie
                              > - DOBRA RETORYKA JEST TARCZA N I E W I ED Z Y -
                              > -------
                              > "Niemcy byly potega techniczna na poziomie akademickim gdzies do pierwszej
                              > polowy lat 30tych. Wtedy wiekszosc niemieckich uczonych zdecydowala sie
                              Niemcy
                              > opuscic.
                              > Przewaga Amerykanow nad Niemcami byla juz widoczna podczas drugiej wojny
                              > swiatowej (w duzej mierze dzieki samym Niemcom <ludziom>). Po drugiej woj
                              > nie
                              > swiatowej ... porownaj sobie liczbe noblistow z USA i RFN razem z NRD.
                              > Co do ksiezyca... Ale to jednak Amerykanie wyladowali na ksiezycu dzieki
                              pomocy
                              >
                              > Niemcow (jak twierdzisz), a nie Niemcy dzieki pomocy Amerykanow. No wiec
                              czyja
                              > przewaga?"
                              > ------
                              > Z tym sie zgadzam, nie zgadzam sie z PKB, bo miernikiem dobrobytu jest BNB a
                              w
                              > USA nawet BNB nie mozna do mierzenia dobrobytu stosowac, bo tam jest za duza
                              > roznica miedzy ubogimi a bogatymi, tak ze srednia nie jest wlasciwym
                              > wskaznikiem socjalnych stosunkow w tym kraju!
                              > Dziwie , sie ze USA Was tak upokarzaja a Wy dalej ich po golej .... calujecie
                              i
                              >
                              > twierdziciwe, ze Wam to ogromna przyjemnosc sprawia, ale od nas chcecie za
                              > te "milosne" pocalunki wynagrodzeni zostac!
                              >
                              > --
                              > pyrsk
                              > Ballest

                              Wiekszosc tych naukowcow opuscila Niemcy ,bo nalezala do ulubionej przez Adolfa
                              i jego kolegow narodowosci;-)
                              • ballest Re: Dziecinne myslenie Polakow albo obluda? 08.03.04, 22:20
                                Ja, - genau, Ernst Pradella recht mou!
                                • Gość: iii Re: Bezrobocie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.03.04, 08:45
                                  Wielkosci bezrobocia w USA i Niemczech nie ma co porownywac. Duza czesc tych,
                                  ktorzy w BRD pobieraja zasilki dla bezrobotnych, w Ameryce nie bylaby w ogole
                                  ujeta w statystyce.
                                  • slezan Re: Bezrobocie 09.03.04, 15:25
                                    Tak, tak. W USA jest tak kiepsko z robotą, że przyjeżdża tam co roku 2 miliony
                                    gastarbeiterów:-) Ilu to Amerykanów ucieka ze Stanów do Niemiec? A jaki jest
                                    ruch w drugą stronę?
                                    Niemcy ze swoją "społeczną grospodarką rynkową" albo się pożegnają, albo
                                    wylądują na bocznym torze światowego rozwoju.
                                    • Gość: iii Re: Bezrobocie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.03.04, 18:10
                                      slezan napisał:

                                      > Tak, tak. W USA jest tak kiepsko z robotą, że przyjeżdża tam co roku 2
                                      miliony
                                      > gastarbeiterów:-) Ilu to Amerykanów ucieka ze Stanów do Niemiec? A jaki jest
                                      > ruch w drugą stronę?
                                      > Niemcy ze swoją "społeczną grospodarką rynkową" albo się pożegnają, albo
                                      > wylądują na bocznym torze światowego rozwoju.

                                      Co ma piernik do wiatraka. To, gdzie kto wyjezdza, nie ma nic wspolnego z tym,
                                      jak oblicza sie stope bezrobocia w obiu krajach.

                                      • slezan Re: Bezrobocie 09.03.04, 23:41
                                        Skoro amerykański rynek pracy wchłania tyle ludzi 9do czego rynek niemiecki nie
                                        jest zdolny) to świadczy to wymownie o stanie gospodarki.
                                        • Gość: iii Re: Bezrobocie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.04, 08:20
                                          Emigracja z Niemiec do USA to nie wyjazdy za chlebem, a raczej ucieczka od
                                          niemieckiech podatkow wzglednie chec przygody. W obu przypadkach sa to ludzie z
                                          dobra kasa. Nie sa to wiec typowi pracobiorcy, ktorych, jak to piszesz,
                                          wchlania amerykanki rynek pracy. Oni raczej przywoza tam kapital.

                                          Gdyby rynek pracy USA wchlanial tak latwo wszytskich chetnych, nie byloby np
                                          wiz dla Polakow.

                                          • slezan Re: Bezrobocie 10.03.04, 09:59
                                            Widocznie w USA mogą lepiej ten kapitał zainwestować - kolejny plus dla Stanów.
                                            Natomiast co do wiz - jest coś takiego jak loteria wizowa. Niemcy organizują
                                            coś na podobną skalę? Oczywiście, że Amerykanie nie mogą przyjąć wsystkich
                                            chętnych, bo tych jest po prostu zbyt wielu. Sukces gospodarczy, o którym RFN
                                            może obecnie jedynie pomarzyć, przyciąga miliony energicznych ludzi z całego
                                            świata. RFN natomiast to atrakcyjny kraj dla tych, co chcą się wypaść na
                                            niemieckim socjalu.
                                            • Gość: ADOLF Re: Bezrobocie IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.04, 13:05
                                              www.borchener-bote.de/boboaktuell/armutindenusanimmtzu.html
                                              • Gość: ballest Re: Bezrobocie IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.04, 15:37
                                                Czytajac wpisy niektorych dzialaczy RAS zauwazylem, ze juz dzisiaj
                                                organizacje ta podwedrowali partyzanci, ktorzy miejsce Slaska w "Ameryce"
                                                widza.
                                                Pamietajcie i niezapomnijcie co sie stalo w Kosowie, gdzie wpierw USA UCK do
                                                terrostycznej organizacji zaliczyli, po akcji ze Serbami, poparli UCK i
                                                uzbroili, by teraz ja znowu potepic i popierac tam Serbow!
                                                Jesli RAS ta polityke prowadzil bedzie co dzisiaj Polska, bo partyzanci
                                                zawladli ta partia, to Slask nigdy nie dostanie Autonomii a do tego zostanie
                                                jako Region zapomniany w Europie, bo nikt prymitywnych zdrajcow Europy i
                                                partyzantow popieral nie bedzie!

                                                --

                                                Pyrsk
                                                ballest

                            • wilym do ballesta 09.03.04, 10:21
                              Jak zwykle nie odniosles sie do moich wypowiedzi.
                              Wcale nie przyczepilem sie do twojego jezyka, zwrocilem Ci tylko uwage, ze
                              slowo Niemcy moze byc rozumiane na dwa sposoby: jako narod i jako panstwo.
                              Po czym napisalem Ci w czym tkwi roznica i jak wypada porownanie na linii
                              Niemcy-USA, Niemcy-Amerykanie.
                              I tyle.
                              Ty natomiast wychodzisz z jakims filozoficznym wywodem-to juz taka twoja
                              taktyka-wijesz sie jak piskorz i nigdy nie odnosisz do meritum.
                              Twoja sparawa, ale wychodzisz na ... i bufona (to a propos koncowki pierwszego
                              paragrafu towjego postu).
                              Co do PKB, oczywiscie, ze nie jest to wskaznik dobrobytu. Po raz kolejny
                              wywazasz otwarte drzwi i myslisz, ze jestes tak bardzo do przodu.
                              Jedynym obecnie uznawanym wskaznikiem rozwoju i poziomu zycia jest tzw. HDI
                              (Human Development Indicators) opracowywany przez ONZ.
                              I jak wygladaja te wskazniki dla USA i Niemiec?
                              Ano prosze bardzo:
                              HDI to wskaznik w skali od 0 do 1 przy czym im blizej jedynki tym wyzszy poziom
                              rozwoju i zycia.
                              A wiec za 2003 rok:
                              USA: 0,937, pozycja w swiecie: 7
                              Niemcy: 0,921, pozycja w swiecie: 18
                              Pewnie za chwile znowu wyjedziesz z tekstem, ze jestem lizusem amerykanskim, ze
                              jestem zntyniemiecki itd. Szczerze mowiac nie wiem co ma wspolnego podawanie
                              statystyk burzacych twoje wyobrazenia z lizusostwem itd., ale zeby nie byc
                              posadzonym o powyzsze podaje Ci link, gdzie mozesz sobie te dane sprawdzic:
                              USA: hdr.undp.org/reports/global/2003/indicator/cty_f_USA.html
                              Niemcy: hdr.undp.org/reports/global/2003/indicator/cty_f_DEU.html
                              • wilym Re: do ballesta-2 09.03.04, 10:43
                                Co do rozwartwienia spolecznego,
                                przejrzyj sobie wskazniki (rowniez w obydwu raportach):

                                stosunek 10% najbogatszych do 10% najbiedniejszych:
                                USA: 16.6
                                Niemcy: 14.2

                                stosunek 20% najbogatszych do 20% najbiedniejszych:
                                USA: 9.0
                                Niemcy: 7.9

                                Wskaznik Gini (dotyczcay rozwarstwienia)
                                USA: 40.8
                                Niemcy: 38.2

                                Jak widzisz wskazniki bardzo podobne, w zasadzie porownywalena. Czy li po raz
                                kolejny twoje teorie biora w leb.
                                I co, pojdziesz sie obrazic na ONZ? Oni tez liza... Amerykanom?
                                • Gość: ADOLF Statystyki i realia IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.04, 13:07
                                  Wiekszos Amerykanow, Polakow, Niemcow i Slazakow jest przeciwna okupacji
                                  amerykanskiej w Iraku.
                                • Gość: ballest Do namydlonego! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 09.03.04, 13:16
                                  O jakich wskaznikach Ty piszesz i jakich teoriach Ty piszesz?????
                                  odwiedz USA a zobaczysz ta roznice do Niemiec.
                                  Mnie ale nie chodzi o to kto jest bogatszy a kto ubogi, bo w eksporcie na glowe
                                  mieszkanca jestesmy 3 razy lepsi, w rezerwach dewiz takze, a stac nas dalej
                                  Polsce i innym krajom kredyty umorzyc!
                                  Tak samo, ze przecietny obywatel USA na kredyt zyje!
                                  Co to ale ma z tematem wspolnego?????????????
                                  Mnie chodzi o to, ze Wy sie agresorowi do d... wciskacie, nie zwracajac uwagi
                                  na to, ze wlasnie on Was nie powaza, a Europa gardzicie , ale od niej zadacie
                                  pomocy!
                                  Slowenia, np. nie potrzebuje wizy do USA , ale nie takich glupot jak Polska nie
                                  robi!


                                  • wilym Re: Do namydlonego! 09.03.04, 13:33
                                    Ballest,
                                    Jak zwykle nie na temat: wyszedles z haslami o roznicach w dochodach, o
                                    zroznicowaniu spolecznym w USA, o przewadze Niemiec, akiedy dostajesz pod nos
                                    gotowe dane to wykrecasz sie jak mozesz.
                                    W zasadazie to dyskusja z Toba jest bezsensowna, bo ty nie rozmawiasz, ty
                                    mowisz!
                                  • wilym Slowenia 09.03.04, 13:37
                                    A zadales sobie mozgu trud sprawdzenia dlaczego Slowenia nie potrzebuje wiz do
                                    USA?
                                    • Gość: ballest Re: Slowenia IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 09.03.04, 14:22
                                      Jak bys tylko przeczytal to co skresliles, to zauwazysz, kto zboczyl z tematu!
                                      ". To wlasnie u Busha Schroeder zaznaczyl, ze bedzie sie domagal
                                      od Europejskiego Banku Centralnego obnizenia stop procentowych, bo silne euro i
                                      w miare slaby dolar dobijajaj gospodarke Niemiec, za to w USA widac pierwsze
                                      oznaki ozywienia.
                                      Chcesz wskaznikow statystycznych?

                                      PKB per capita:
                                      USA: 34.800€
                                      Niemcy: 24.000€"

                                      wiesz kto to napisal??????????

                                      Pokaz gdzie napisalem ze chce jakis wskaznikow??????????
                                      Mnie na plewy nie zlapiesz!

                                      pyrsk
                                      ballest


                                  • Gość: kolcero Do Ballesta IP: *.fluor.com 09.03.04, 14:41
                                    Daruj sobie te teksty o wciskaniu do d... i o Nas
                                    • wilym Jak ballest mija sie z prawda 09.03.04, 15:27
                                      Oj ballest, raz powolujesz sie na slaba znajomosc jezyka, zeby za innym razem
                                      korzystac z jezykowych niuansow. Cos w stylu liska chytruska, ale moj drogi,
                                      zgadnij kto to napisal 07.03.2004 o godz 21.12:

                                      "Ekonomicznie juz teraz jestesmy lepsi od USA. przeciez w Eksporcie Niemcy juz
                                      kilka razy byli przed Ameryka."

                                      Moje posty sa pozniejsze, wiec po prostu ballest klamiesz, lgasz i krecisz :-
                                      ))) Nie po raz pierwszy zreszta!!!
                                      • ballest Prawda w oczy kole 09.03.04, 20:21
                                        To co napisalem to tez jest prawda !!!
                                        • wilym Propagandzista 10.03.04, 09:57
                                          Jak zwykle:
                                          1. wywolanie tematu przez ballesta
                                          2. obrazanie przez ballesta rozmowcow
                                          3. brak dyskusji (po podaniu argumentow, ballest wykreca sie)
                                          4. odwracanie kota ogonem
                                          5. pointa na zasadzie: a u was bija Murzynow
                                          Tak wyglada rozmowa z czolowym mozgiem tego forum, propagandzista a la Siergiej
                                          Eisenstein i Leni Riefenstahl, panem ballestem.
                                          • Gość: Jorgus Urban Re: Propagandzista IP: *.fluor.com 10.03.04, 10:00
                                            Moja stara, dobra szkola.
                                            A pamietacie jak ponizylem Amerykanow tymi spiworami dla bezdomnych?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja