sierpien-1
31.05.10, 18:21
Sytuacje w Gliwickich przedszkolach okreslana jako tragiczna jest
wynikiem blokowania faktycznych mozliwosci osrodkow przedszkolnych
przez urzednikow UM naszego miasta.Sa przedszkola w ,ktorych pomimo
wolnych pomieszczen nie zezwala sie na tworzenie nowych grup
dzieci.Dzieci czekaja w kolejkach a UM tego nie widzi.Skapstwo
miasta na ich rozwoj? Czy zbiorka srodkow na inne cele?