nie codzienny incydent w lokalu wyborczym.

IP: *.fbx.proxad.net 20.06.10, 14:45
W lokalu wyborczym w śródmieściu Gliwic przy ulicy Studziennej po godzinie
13.00, miała miejsce potyczka słowna, pomiędzy chcącymi oddać swoje glosy
dwoma mężczyznami a przewodniczącym komisji wyborczej. Rozmowa była niezbyt
jasna, ale wynikało z niej niezbicie że obaj panowie znajdują się na liście
dodatkowej, a mimo to przewodniczący upierał się przy swoim zdaniu.
W pewnym momencie ktoś z kolejki /jakiś pan/ , oznajmił że osoby te to nowy
ale już dosyć dawno "zasiedziały" proboszcz parafii wojskowej , a drugi to
kapelan straży granicznej.
Widocznie to zdecydowane stanowisko oczekującego w kolejce gostka, spowodowało
że przewodniczący tej komisji do kogoś zadzwonił, i pozwolił tym dwom osobom
wydać karty do głosowania.

Z jednej strony incydent ten, to dowód na to że raczej wszystko odbywa się pod
baczną uwagą i skrupulatnie, z drugiej zaś, jest to dowód na bałagan
meldunkowy Gliwic.
Ktoś powie że niedługo podobno nie będzie obowiązku meldowania, to w takim
razie ja się bardzo poważnie obawiam o bezpieczeństo wyborcze, czyli mówiąc
językiem prostym, że nie zostaną takie wybory sfałszowane.

A Wy forumowicze co o tym sądzicie???

*************************************************************************
    • Gość: tlc Re: nie codzienny incydent w lokalu wyborczym. IP: *.220.116.17.dsl.dynamic.eranet.pl 20.06.10, 14:51
      Ale dlaczego od razu bałagan? Zaświadczenie ze swojej gminy mieli?
      W kwestii obowiązku meldunkowego - będzie jednak obowiązek rejestracji miejsca pobytu. Być może na tej podstawie będą tworzone listy wyborców a może do czasu likwidacji będziemy głosować elektronicznie podpisując się biometrycznie... Kto to wie..
    • Gość: antymoher raus z gliwic IP: *.netcologne.de 20.06.10, 15:58
      pewno jakies nawiedzone mohery
      najlepiej odebrac im papiery i zamknac w moherowym kosciele do konca wyborow
      • st-ach coś mi to przypomina jakby bojkot referendum 20.06.10, 16:07
        > pewno jakies nawiedzone mohery
        > najlepiej odebrac im papiery i zamknac w moherowym kosciele do konca wyborow.

        przypomina mi to o żywo, głośnie na całą Polskę zawołanie niemoherów "zabierz babci dowód" albo stwierdzenie gliwickiego satrapy że referendum to chucpa, i że "pożądny" jak za PRLu obywatel, nie bierze udziału w chucpie.
        tyle tylko ze stawianie cenzurki za udział (lub nie udział za PRLu), to jest to pewnego rodzaju presja, i tego robić nie wolno zaangażowanej w swoje odwołanie osobie!
        • Gość: Gliwiczanin Re: coś mi to przypomina jakby bojkot referendum IP: *.chello.pl 20.06.10, 16:39
          podoba mi się ten antymoher, ten przygłup bije wszystko i wszystkich na głowę
          • st-ach Re: coś mi to przypomina jakby bojkot referendum 20.06.10, 20:23
            Gość portalu: Gliwiczanin napisał(a):

            > podoba mi się ten antymoher, ten przygłup bije wszystko i wszystkich na głowę

            mam nadzieję że to określenie "podoba się", jest jednak artykuowane przez autora opinii z pewnym przymróżeniem oka.
            bo na poważnie, to ja się jednak boję takiej wizji świata.
            • Gość: antymoher i co teraz IP: *.netcologne.de 20.06.10, 21:02
              mozecie sie pienic i sie bac
              ale dzisiaj dostaliscie po dupiee moherki
              hehe
              • st-ach ten się śmieje kto sie ostatni śmieje hehehe 21.06.10, 08:02
                Gość portalu: antymoher napisał(a):

                > mozecie sie pienic i sie bac
                > ale dzisiaj dostaliscie po dupiee moherki
                > hehe

                być może za dwa tygodnie, to ty będziesz się pienił i się bał.
                nie mów chop, póki nie przeskoczysz!
      • Gość: Gliwiczanin po Twoim raus - widać żeś Hanys mieszkający w IP: *.adsl.inetia.pl 21.06.10, 08:31
        byłym NRD i niewiele myślącym tworem telewizji.
    • Gość: gosc to na pewno wina Frankiewicza IP: 195.205.21.* 21.06.10, 07:30
      Likwiduje wszystko.
    • Gość: kurpanik radny rady Osiedlowej ROŚ uratował honor komisji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.10, 23:07
      to ponoć radny Rady Osiedlowej Śródmieście, rozpoznał w nieznajomym cywilu proboszcza parafii wojskowej w Gliwicach, ratując honor zarówno komisji wyborczej jak i całego zakręconego miasta Gliwice.

      nowy proboszcz kapelan, podobno pochwalił jak "dzień przed zachodem słońca" z ambony, że tak go tu mile witają w Gliwicach, a tu taka wsypa w lokalu wyborczym!

      a fe magistraccy, jedynie wstyd nam przynosicie!
      na szczęście niemagistrackich jest o wiele więcej niż magistrackich!
      • Gość: antymoher Re: radny rady Osiedlowej ROŚ uratował honor komi IP: *.netcologne.de 22.06.10, 09:12
        i o to chodzi
        dokopac tym pingwinom i krwiopicom ile sie da
        w niemczech nikt do kosciola nie chodzi i nie ma tego bydla
        • zatorzan ty se możesz brać przykład z Alka Ponego czy tp! 29.06.10, 23:34
          Gość portalu: antymoher napisał(a):

          > i o to chodzi
          > dokopac tym pingwinom i krwiopicom ile sie da
          > w niemczech nikt do kosciola nie chodzi i nie ma tego bydla

          jesteś tępym bydlakiem, którego nie warto żałować kiedy zdycha jak pies.
          ale zapamiętaj jedno, to oni wyprowadzą cie kiedyś nogami do przodu, mimo że nie jesteś tego absolutnie godzien.
Pełna wersja