Gość: Eurotram
IP: *.gdynia.mm.pl
22.07.10, 11:33
"W zarządzie spółki Tramwaje Śląskie przyznają, że obawy pracowników są uzasadnione. - Ale nie można łączyć tego z likwidacją tramwajów w Gliwicach"
Chyba chciał powiedzieć,że nie można tego łączyć TYLKO z likwidacją tramwajów w Gliwicach,bo to że zamknięcie tak znacznego odcinka (z niemałą obsługą) to mniej brygad w ruchu (a co za tym idzie brak pracy dla iluś motorniczych) to KAŻDY zauważy.Śmiechu warte: Śląsk niby jeden z najbogatszych regionów kraju,a teraz widać jak żył na kredyt;gdyby normalnie,sumiennie inwestowano w komunikację jak w innych wielkich aglomeracjach,to wcale by Silesia nie była tak do przodu.Tylko zła wiadomość jest taka,że inwestowanie pieniędzy w mega-hale itp. przy tak kulejącym transporcie miejskim wcale nie jest powodem do chwały.I każdy na Zachodzie powie Wam to samo.