Ogólniaki dla wszystkich chętnych czy dla najle...

IP: *.stk.vectranet.pl 13.08.10, 12:05
"Niczego dyrektorom nie narzucaliśmy, ale prosiliśmy o wypracowanie wspólnego stanowiska, by polityka oświatowa miasta była spójna - wyjaśnia Małgorzata Semik, naczelniczka wydziału edukacji gliwickiego magistratu"

Taaak, nie narzucali... a wiem, że było zupełnie inaczej. Gliwickim ogólniakom narzucono progi punktowe!!!
    • Gość: Ada Re: Ogólniaki dla wszystkich chętnych czy dla naj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 14:21
      Jestem zwolenniczką przyjmowania uczniów, którzy wykażą się wiedzą. Nie każdy musi kończyć liceum. Wygodniej utrzymywać licea, w których nauka opiera się na tablicy i kredzie, a że absolwenci tych szkół zasilą rzeszę bezrobotnych to już inna sprawa. Zawsze można przyjąć ich na "wyższe" uczelnie i ukryć faktyczne bezrobocie przez 3 - 5 lat.
    • Gość: max Re: Ogólniaki dla wszystkich chętnych czy dla naj IP: *.chello.pl 15.08.10, 18:11
      UM steruje również w edukacji, więc jest, tak jak jest.
    • Gość: Alicja Re: Ogólniaki dla wszystkich chętnych czy dla naj IP: 195.82.172.* 21.08.10, 16:13
      Hmmm, Urząd nie narzucał...a progi były. To znaczy, że dyrektorzy ustalili
      progi? A mówili co innego... I tacy zgodni...Ciekawe, ciekawe... No, cóż,
      podziwiać dyrektorów za taką współpracę w ustalaniu progów. Żaden się nie wyłamał?
Pełna wersja