ballest
26.03.04, 08:06
Mysle, ze decydujace znaczenia w zmianie pozycji Polski na ten temat nie
mialy wydarzenia w Hiszpanii tylko zmiana decyzji USA w sprawie
przeniesienie baz USA z Niemiec nie do Polski tylko do Rumunii i Bulgarii.
Dla Polski nic lepszego sie wydarzyc nie moglo, Polska nie bedzie
strategicznym celem rosyjskich rakiet jadrowych a sama poznala, jak ja USA
traktuja.
USA obawiaja sie silnej Europy, ale przez swoja nieudolna polityke stracily
dwoch ostatnich sojusznikow na Starym Kontynencie!
Kerry jest moze szansa na nowy poczatek.