Nastoletni chuligani. Nie ma winnych.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 08:57
Ponoć biegli orzekli, że nastolatka z Krakowa nie musi odpowiadać za pocięcie 13-letniej koleżanki z klasy. Dziewczyna może nie, ale rodzice, którzy jej nie leczyli i zataili incydent z poprzedniej szkoły, oraz dyrekcja szkoły, która nie zadała sobie trudu, aby odczytać co jest napisane na świadectwie, jak najbardziej mogą odpowiadać za swoje postępowanie i zaniedbania.
Przypomina mi się incydent, gdy rodzice podjęli decyzję o przeniesieniu córki z gliwickiego gimnazjum do innej szkoły, bo koleżanka z klasy nie dawała jej żyć. Wszyscy byli bezradni wobec nastoletniego chuligana, a konsekwencje poniosła ofiara.
Pełna wersja